columbia "PERŁY" KACZOLOGII STOSOWANEJ 09.12.04, 21:37 dla zainteresowanych forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=18443180 Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka mami francuskich inwestorów.... 10.12.04, 08:31 Francuzi po prostu lubią jeść kaczki!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kacze piórka ... 10.12.04, 10:39 ... przypomniał mi się kolega z liceum, który już wtedy należał do kółka czy też może koła łowieckiego. Przed maturą podarował mi ... dwie kaczki. Oczywiście z piórami. Nie pamiętam, kto wtedy je oskubał. Chyba mój tata, bo mama do piór się nie dotyka. Tylko, że te kaczuszki (z jabłuszkami w brzuszku) jakoś niespecjalnie smakowały ... Wciąż miałam przed oczami ich widok w ubraniu! Jesteśmy narodem mięsożernym, ale smakuje nam to mięsko tylko dlatego, że nie widzimy go wcześniej żywego (oczywiście do- tyczy to tego kawałka, które w danej chwili jemy). Tak więc drogie kotki, jeśli przynosicie w swoich pyszczkach ptaszki swojemu drogiemu państwu, to najpierw je oskubcie ... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kacze piórka ... 10.12.04, 10:50 Pamiętam, jak kiedyś wróciłem z polowania bardzo zadowolony. Zrobiłem mnóstwo zdjęc, kilka było naprawdę udanych. Myśliwi jednak nie chcieli mnie wypuścić z pustymi rękami i wręczyli mi kaczkę. Była jeszcze ciepła, a jej mięciutkie pióra delikatnie przesuwały się pod moimi palcami. Rad, nierad zaniosłem ptaka do domu i położyłem na szafce w przedpokoju. Jedyne oczy pełne podziwu i szacunku w tym domu należały do mojego rotwaillera, ówczesna przyjaciółka nie chciała wogóle na ptaka patrzeć, a o włożeniu trupa do lodówki, wogóle nie było mowy. Kaczkę oddałem sąsiadom. Na polowanie więcej nie pojechałem. --- Śladami kota Filemona tup.. tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kacze piórka ... i zajęcza sierść! 10.12.04, 16:53 Teraz inna historia. Moja babcia bardzo lubiła zbierać grzyby w podwarszawskich lasach. Kiedyś z takiego grzybobrania przyniosła szare maciupeństwo. Był to świeżo "wykluty" zajączek, którego mamę zagryzły chyba psy. Moja ciocia zakła- dała szary sweter, polewała go mlekiem, a to maleństwo zlizywało mleczko. Moja dłoń była o wiele większa od tego zajączka. Tup-tuś wyrósł na ogromnias- tego zająca i nikt nie chciał wypuścić go do lasu. Ale w domu był trochę mę- czący. Znajomi mówili coś o bardzo smakowitym pasztecie świątecznym. Oczywiś- cie wszyscy by się zapłakali nad tym pasztetem. Tup-tuś został oddany i nikt nie chciał wiedzieć, co się z nim stało. Do tej pory nie lubię zbytnio pasz- tetu z zająca, chociaż lubię pasztety domowej produkcji. Ale co tam zając. Jak można jeść sarninę ... Filemon! Od dzisiaj tylko rybki! Żadna dziczyzna, sarnina czy gęsina!!! Gryzelda jest chyba jaroszem? Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Co robicie? 12.12.04, 14:28 Dziewczyny drogie! Wy chyba jesteście bardzo zajęte robieniem szopki na konkurs albo dla dekoracji mieszkania, bo w ogóle Was nie widzę. A może powinnam już nosić okulary, aby Was dojrzeć? Filemon też już stracony, gdyż razem z Gizeldą zajął się produkcją łańcuchów choinkowych, również dla zaprzyjaźnionych sąsia- dek. Kiedy wreszcie te Święta się skończą ... :))) Wytrzepaliście dywany? U mnie pod oknem zaczął się sezon nadzwyczajnego trzepania dywanów. Ja na szczęście żadnego nie mam, więc nie musisz Filemonku wyręczać mnie w tej (w)kurzającej czynności. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kaczke boli głowa... 12.12.04, 15:01 troche wczoraj przesadziła z alkoholem......teraz załuje.... a Kinia sie nie pojawia...zapewne ze względu na rozwijający sie romans...... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Lek na ból głowy ... 12.12.04, 15:27 Niezawodnym lekiem na ból głowy jest seks. I dlatego panowie tak często o nim myślą, bo po częstych imprezach mają stały ból głowy :))) Ale to tylko Kinia może sprawdzić. Zdradź nam jakieś szczegóły tego jej romansu. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Lek na ból głowy ... 12.12.04, 15:30 ...sama zdradzi...jak w końcu sie pojawi...jak ją chłopak puści wreszcie do komputera ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Lek na ból głowy ... 12.12.04, 18:29 Chłopak oddalił się jakąś godzinę temu, nakarmiony barszczykiem. Szczegóły romansu można prześledzić wpisując w forumową wyszukiwarkę hasła Interesujący Kolega z Pracy, a także IKzP. A na forum nie bywam głównie dlatego, że mam popsuty komputer :(( Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Nowe prezenty dla Kinii ... 12.12.04, 19:34 Strasznie Ciebie żałujemy i liczymy na to, ze pod choinką znajdziesz jeszcze lepszy model komputera, najlepiej od razu z wgranym Forum o MKR i Kaczce :) --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Nowe prezenty dla Kinii ... 12.12.04, 21:10 Pod choinką Kinia znajdzie pierścionek zaręczynowy z dużym różowym oczkiem, powie TAK i ... tyle ją tutaj zobaczymy. Potem wizyty u teściowej, dobre obiadki dla męża (zajmujące zbyt wiele czasu), pieluchy, przecieranie zupek ... Ach Kiniu! IKzP nie jest wart tego wszystkiego! Lepiej pozostań z nami, przy- jedź na warszawską Starówkę i przejdź się śladami Filemona łup... łup... łup... czy jakoś tam. Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Nowe prezenty dla Kinii ... 12.12.04, 21:23 >> jedź na warszawską Starówkę i przejdź się śladami Filemona łup... łup... łup... Łup... łup... łup??? Pra_gosiu piłaś? Może wody podać? --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Jestem sobie Kaczkomanka, mam fartuszek po ... 13.12.04, 12:27 Czekam na wiosnę, bo tak jakoś zimno mi. I chyba dlatego, że nie rozgrzewałam się ostatnio, to gardziołko mnie rozbolało. Szukam sprawdzonych sposobów na jego wyleczenie. Dobrze Sebuniu, że zwróciłeś mi uwagę na to łupanie. Ja cały czas święcie wierzyłam, że Filemon łupie ... Gizeldę, a tu się okazuje, że on tupie z Gizeldą. Poprawię się niebawem :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kaczka pragnie powrotu ciepłych dni...i nocy 13.12.04, 16:04 tak jakoś tęskno mi....chyba pójdę na terapię....ponoć pomaga na bliżej niezidentyfikowaną tęsknotę.... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kaczka pragnie powrotu ciepłych dni...i nocy 14.12.04, 07:32 Colu! Żadne smuteczki! Masz ns, a my tacy fajni jesteśmy, że masz zakaz troskania się... Co do IKzP, to mam dobre wieści: wyjeżdża na święta do swojego kraju rodzinnego, więc powinnam mieć dla wan troszkę czasu (jeżeli siostra, która dziosiaj przyjeżdża na miesiąc dopuści mnie do komputera) Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: kaczka pragnie powrotu ciepłych dni...i nocy 14.12.04, 08:35 Colu dopadły Cię ciemne macki chandry. Zdarza się, wśród najbardziej pogodnych jednostek... Trzeba przeczekać. Na dziś przepisuję Ci, dużo światła (podobno są lampy antydepresyjne do nabycia w sklepach psychotronicznych), dużo radosnej muzyki i dużo, dużo ruchu (spacery, sprzątanie, uciekanie przed wielbicielami lub gonienie króliczka świetnie robi). A więc bez ociągania: stajemy w lekkim rozkroku, ręce wyciągnięte na boki i prawą ręką do lewej stopy skłon i powrót, lewą ręką do prawej stopy skłon i powrót; obiema rękami do podłogi skłon i POWRÓT... Colu nie przysypiaj!!! --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kaczka pragnie powrotu ciepłych dni...i nocy 14.12.04, 10:19 nie zaszkodzi też trochę stymulacji alkoholem, więc kończ wreszcie ten dżin!! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: kaczka pragnie powrotu ciepłych dni...i nocy 14.12.04, 10:28 wczoraj ćwiczyłam szpagat....zawziełam sie....albo pęknę...albo go zrobię! teraz troche mnie gardło boli - nie od szpagatu, jeno od ściągniecia szalika - ale zaraz znów zabieram sie za drania (szpagat)... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: kaczka pragnie powrotu ciepłych dni...i nocy 14.12.04, 10:53 Nie zapomnij o POWROCIE!!!! --- Śladami kota Filemona raz... dwa... trzy... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: kaczka pragnie powrotu ciepłych dni...i nocy 14.12.04, 11:20 ....nie zapomniałam......jakbym nie odzywała się przez kilka dni - to znaczy, że pękłam...i teraz mnie zszywaja ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kaczka pragnie powrotu ciepłych dni...i nocy 14.12.04, 23:56 a po co ci ten szpagat?? Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka szpagatówka ... 15.12.04, 11:06 Szpagat jest po to, aby udowodnić sobie i całemu światu, że jest się młodym i sprawnym. Podobno lepszą sprawność uzyskuje się przy gruntownych porządkach świątecznych ... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka szpagatówka ... 15.12.04, 12:15 właśnie!....szpagat jest wyzwaniem stawianym własnemu ciału...skoro ciało jest moje - ma robić, co mu każę Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka szpagatówka ... 15.12.04, 14:57 no tak, ale robiony powyżej piętnastego roku życia grozi kontuzją uważaj ty, bo chora jesteś Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka szpagatówka ... 15.12.04, 14:59 hmm ja chyba jednak wolę szparagówkę... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka dziwi się, że nie ma zimy.... 16.12.04, 09:18 ale cieszy się... jest słonecznie i nie mam mrozu...ale, jak długo? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka dziwi się, że nie ma zimy.... 16.12.04, 09:32 tak długo jak kaczka jest chora i powinna tkwić w domu... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka dziwi się, że nie ma zimy.... 16.12.04, 09:35 ale musi iść do pracy.... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka nie dziwi się, że nie ma zimy.... 16.12.04, 10:42 ... gdyż brak zimy załatwili sobie drogowcy, aby ich kolejny raz nie zaskoczyła. I dozorcy, bo stare miotły ktoś im wziął na podpałkę. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczor - wstydź się! 16.12.04, 10:42 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=18630298 Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - skorowidz 16.12.04, 19:09 ciekawe, co Warszawa zrobi zimą z pięćset sześćdziesięcioma kaczkami... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Interesująca Kaczka z Pracy 18.12.04, 10:20 Czy Interesująca Kaczka z Pracy zdążyła się już zadomowić? Nie boi się, że ktoś powyrywa jej piórka? Czy nie za dużo kwacze? I czy nie jest przytłusta? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Interesująca Kaczka z Pracy 18.12.04, 11:07 raczej to chuda kaczka....Kinia ją musi troszke podtuczyć..i wtedy zaprosi nas na obiad..... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: A ta mała kaczuszka jest znowu chora : ( 18.12.04, 11:44 Pan kotek był chory, ale kaczuszka? Niech nie przyznaje się do choroby, bo myśliwi się o tym dowiedzą ... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: A ta mała kaczuszka jest znowu chora : ( 18.12.04, 11:52 zaszyłam się w domu...w ciepłych podusiach Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka nie nosi szalika ... 18.12.04, 12:11 Niedobra kaczusia, niedobra. Nie nosi szalika, zdejmuje czapkę za rogiem własnego domu, rękawiczki chowa do kieszeni, a pod spodniami ma ... stringi. Nieodbra kaczusia, teraz chowa się w podusi i popija malinowe wino! Na zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka nie nosi szalika ... 18.12.04, 12:18 Interesująca Kaczka już trochę przejęła moje upodobanie do warzywek i do rukoli, kupowanej w małej tacce za 12 złotych (sic!), chociaż wczoraj zjadła kurczaka (musiała następnie porządnie wyszorować zęby, aby móc się z Kinią pocałować). Chuda jest rzeczywiście, ale już lubi kiniowe obiadki, więc może jej trochę przybędzie. No a poza tym Kinia lubi takie szkieleciki. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka nie nosi szalika ... 18.12.04, 13:11 a tak w ogóle to zapraszam do lektury mojego wątku kulinarnego... forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=24573&w=17869790 Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka-kucharka 18.12.04, 19:06 Kinia! Pamiętaj, że każdy mężczyzna po ślubie tyje w zastraszającym tempie - karmi go mamusia, teściowa i żona. Nie odkarmiaj go tak szybko, popatrz na te przystojne kosteczki, na brzuszek IKzP ma jeszcze kupę czasu. I niech robi Ci śniadanka do łóżka. I niech zmywa. Jak nie nauczysz od początku, to potem będzie za późno :))) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kaczka potrzebuje szkolenia! 18.12.04, 19:47 jak każde zwierzątko domowe....trzeba od poczatku pokazać, gdzie może, a gzdie nie powinna załatwiać swoje potzrby fizjologiczne.....karcić za rozrzucanie odziezy....delikatnie, acz sugestywnie pokazać, co się lubi i toleruje...a za co kaczka dostanie po łapkach...i najwazniejsze! żadnej kaczce nie zaszkodzi odrobina surowości - kaczka ma znać swoje miejsce..doceni wtedy chwile czułej dobroci Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: kaczka potrzebuje szkolenia! 18.12.04, 22:27 Jestem tego samego zdania. Ostatecznie raz w tygodniu przez godzinkę można okazać kaczce trochę czułości :))) Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: kaczka potrzebuje szkolenia! 18.12.04, 22:59 pra_gosia napisała: > Jestem tego samego zdania. Ostatecznie raz w tygodniu przez godzinkę można > okazać kaczce trochę czułości :))) --- Filemon tyle Ci wystarczy? Pytam bo chciałem Cię oddać pra_gosi na przechowanie na czas wyjazdu. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kaczka potrzebuje szkolenia! 19.12.04, 11:09 Kinia z chęcią przyjmie Filemona A takj w ogóle to przybywam 7.01 do stolicy... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: kaczka potrzebuje szkolenia! 19.12.04, 11:38 beze mnie?!....no wiesz! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: kaczka na stól! 19.12.04, 11:52 Colu a może zabierzesz się z Kinią na weekend do stolicy? W końcu bez Ciebie ta kaczka nie będzie nam tak smakowała. --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: kaczka na stól! 19.12.04, 11:48 O to cudownie. Koniecznie w takim razie razem z pra_gosią musimy Cię zabrać do Kampanii Piwnej. Może nawet zamówimy sobie kaczkę. Na pewno Ci się spodoba :) --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Filemon nie chce do kaczek przy Saskim 19.12.04, 12:09 Wyjeżdżasz i zostawiasz biedne kociątko na pastwę losu? Chcesz go na kilka dni dołączyć do stadka kaczek w Ogrodzie Saskim? Toż przecież one oskubią go do żywej skóry! I jak się pokaże Gryzeldzie? Zostań w Warszawie, gdzie Ci będzie lepiej jak nie na Starówce? Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Filemon nie chce do kaczek przy Saskim 19.12.04, 12:15 Wyjazd jeszcze nie jest przesądzony. Zastanawiam się, czy nie pojechać w drugiej częsci Świąt do Kijowa zrobić kilka historycznych zdjęć. Na ten czas chciałem go oddać na przechowanie Tobie, ale Filemon powiedział, że godzinne pieszczoty raz w tygodniu to dla niego stanowoczo za mało. --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Filemon nie chce do kaczek przy Saskim 19.12.04, 12:18 Pra_gosiu, poświęć Filemonowi choć godzinę dziennie! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Filemon chce do Kijowa! 19.12.04, 12:25 Filemon też chce do Kijowa! Chce mieć pomarańczową obróżkę i swój paszporcik! Jak nie, to napisze do Towarzystwa Ochrony Kotów! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Filemon chce do Kijowa! 19.12.04, 12:27 7 stycznia jest wernisaż mojej przyjaciólki...albo 6?..... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Filemon chce do Kijowa! 19.12.04, 12:27 Hmmm... a ukraińskie kocice mają taaakieee.. kocie ruchy... hmmm... --- Filemon, nic nie mów, sam przypomnę sobie jej imię... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Na przywrócenie pamięci najlepszy jest ... 19.12.04, 13:01 ... Bilobil, albo zamknięcie oczu i przypominanie sobie uroczych chwil spędzonych w towarzystwie ...... (tu wpisać imię zaraz po przypom- nieniu sobie). Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Na przywrócenie pamięci najlepszy jest ... 19.12.04, 13:45 hmm.....MY TEŻ MAMY KOCIE RUCHY!!!!!.........Seb! Filemon! Poczułyśmy się niedocenione !!! wstydźcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Na przywrócenie pamięci najlepszy jest ... 19.12.04, 15:12 właśnie dowiedziałam się że 8.01 muszę iść na ślub w Krakowie Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl W rytmie cha-cha(cha)... 19.12.04, 16:31 Wierzę, ale byliśmy przy temacie ukraińskim, to mi się tak skojarzyło... Filemon i ja niczego naszym krajankom nie odmawiamy i je bardzo doceniamy... --- Tup... tup.. tup... mrrraauu... tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: W rytmie cha-cha(cha)... 19.12.04, 16:48 ...no...dobrze.....mrrraaauuuu Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Fanka kaczki wychodzi za mąż? 20.12.04, 08:24 8 stycznia mówisz? Brrrrrr... jak zimno. Moja siostra wychodziła za mąż też w styczniu, minus siedemnaście było, brrrrr... jak było zimno. Proszę Was dziewczyny (i chłopcy też - tu uśmiech w stronę Sebusia i Filusia) zapraszajcie mnie na swoje śluby, kiedy będzie cieplej! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Fanka kaczki wychodzi za mąż? 20.12.04, 09:21 Na moim ślubie będzie dixilandowa muzyka rodem z Nowego Orleanu. Żadne Pam-pam- pa-ram..., tylko skoczne rytmy radosnego jazzu... w promieniach słońca, oczywiście :) --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Fanka kaczki wychodzi za mąż? 20.12.04, 10:10 mnie to przed sześćdziesiątką raczej nikt o rękę nie poprosi oświadczyłam się IKzP,ale mi nie odpowiedział buuuu a w ogóle to on jedzie do rodziny w czwartek i wraca w Nowy Rok! Jak mi smutno! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Fanka kaczki wychodzi za mąż? 20.12.04, 10:20 A czy przy oświadczynach wręczyłaś mu piwo do ręki? Bez tego, nie liczy się :) --- Śladami kota Filemona tup.. tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Fanka kaczki wychodzi za mąż? 20.12.04, 10:28 coś tam piliśmy... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Fanka kaczki wychodzi za mąż? 20.12.04, 10:49 To może nie pamięta? :( --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Fanka kaczki wychodzi za mąż? IP: *.chello.pl 20.12.04, 11:21 w sumie to może jeszcze poczekam? nie lubię wesel!! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kacze wesele 20.12.04, 17:24 w tej sytuacji - zrobimy sobie wspólne wesele bez ślubu....wybierzemy ciepłą pore roku.....muzykę, jaką kto chce...koty we wstązkach....jeszcze zostaje tylko wybór odpowiedniego miejsca.... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka stawia kolejną kolejke! 21.12.04, 12:39 dziś mam impreze pracownicza.....nudy, obcałowywanie staruszków, puste zyczenia....ale potem bryknę gdzieś na miasto i wypiję za Wasze zdrowie! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka stawia kolejną kolejke! 21.12.04, 14:40 my też się mamy gdzieś wypuścić z IKzP no i jutro na nasze wieczorne wyjście z Colą! a w czwartek odwożę go na lotnisko i do Nowego Roku jestem tylko wasza! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka stawia kolejną kolejke! 22.12.04, 10:32 nie było tak najgorzej....ważne, aby odpowiednio szybko wstawić się...wtedy przybywa weny i obcałowywnie starszych panów tez od razu milsze sie robi.... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka niech się wstawi za nami ... 22.12.04, 10:38 ... u Świętego Mikołaja i przyniesie nam jakieś miłe prezenty!!! A potem to może się już wstawiać na całego! Przedtem niech jednak odkurzy u mnie, ale może do tego jest potrzebna kura, a nie kaczka? Niech to sąd roz- strzygnie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka niech się wstawi za nami ... 22.12.04, 11:19 na moim talerzu kaczka może być tylko sojowa! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka niech się wstawi za nami ... 22.12.04, 17:58 Soja dla Różowej Pantery? To dlatego ona jest taka chuda jak przysłowiowa szczapa!!! Prawdziwe kaczki lubią golonkę! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka niech się wstawi za nami ... 23.12.04, 15:07 istnieje jednak także rodzaj kaczki nowoczesnej: dbającej o linię i o wieczny połysk piórek... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka życzy bardzo smacznych Świąt! 23.12.04, 19:59 Kaczka życzy Wam bardzo smacznych i radosnych Świąt. Cieszy się ogromnie z tego, że nie ma u nas w zwyczaju pożerania kaczek na świąteczny obiad. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka życzy bardzo smacznych Świąt! 23.12.04, 21:25 u mnie będą gołąbki na świąteczny obiad..... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka życzy bardzo smacznych Świąt! 23.12.04, 23:09 a u mnie uszy... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka życzy bardzo smacznych Świąt! 23.12.04, 23:16 uszy na wigilie Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka życzy bardzo smacznych Świąt! 23.12.04, 23:19 ... z barszczykiem... mniam :) --- A u Filemona drobno siekane myszki w sosie koperkowo-walerianowym, a następnie wątróbki w wróbelków w sosie pieczarkowym... mrrauu... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka informuje - śniegu nie ma.... 24.12.04, 09:35 to nie beda białe świeta......no i trudno Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka informuje - śniegu nie ma.... 24.12.04, 11:34 Kochani! A od czego macie wyobraźnię? Ja tam od samego rana widzę za oknem śnieżek, bo ... chcę go widzieć! Żaden obrzydliwy deszcz nie popsuje mi miłego świątecznego nastroju, bo jestem bardzo optymistycznie nastawiona do życia. Pa, kochani! Idę robić barszczyk czerwony i sałatkę. Niewykluczone, że jeszcze tutaj do Was dzisiaj zajrzę. Weselcie się, świętujcie i ... kochajcie! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Czy kaczka przemówi o północy? 24.12.04, 11:43 zaglądne w nocy...po wigili.... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka napchana...faszerowana 24.12.04, 22:34 oj...oj...oj.............. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka napchana...faszerowana 24.12.04, 22:41 Za karę kaczka przez następne dwa dni będzie śpiewała! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka napchana...faszerowana 24.12.04, 23:40 oj....kaczka nie umie spiewać...lepiej żeby milczała Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka szykuje się do drugiej rundy... 25.12.04, 09:44 dziś dojadamy potrawy wigilijne.......mniam................smażone pierozki z kapustą...mniam Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka szykuje się do drugiej rundy... 25.12.04, 12:11 hihi jest tak ciepło, ze idąc na pasterkę miałam wyrzuty sumienia, że nie wzięłam koszyczka ze święconką! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Kaczka jedzie na wycieczkę w góry 26.12.04, 09:44 może tam chociaż będzie śnieżek? Biorę komórkę aby sfotografować ewentualne dowody rzeczowe! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Do fanów ... gąsek! 26.12.04, 10:20 Wczoraj jadłam u siostry przepyszną gąskę pieczoną. Mniam, mniam, mniam. Do tej gąski było przepyszne wino przywiezione przez siostrę z podróży do Włoch. Mniam, mniam, mniam. Żyć, nie umierać. Niech żyje rodzina!!! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Gołąbki też nie są takie złe : ))) 26.12.04, 11:24 ...dziś ostatni dzień .....skad u nas taki imperatyw jedzenia w Święta? może to wpisane w nasze geny lęki przed głodem? Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Jedzenie w miłym towarzystwie! 26.12.04, 13:42 Jem więcej tylko wtedy, gdy przebywam w miłym towarzystwie! Jeśli ktoś chciałby mnie odchudzić, to powinien zawieźć na bezludną wyspę! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Jedzenie w miłym towarzystwie! 26.12.04, 21:05 dziś było miłe towarzystwo i wyjatkowo miły leniwy nastrój... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Jedzenie w miłym towarzystwie! 27.12.04, 10:29 w górach śniegu brak - wiem, bo wybrałam się z tatusiem na spacertek. No ale za to atmosfera cudowna, kolędowanie przy trzech gitarach no i ruina finansowa (nawiedziło nas dziesięć grup miejscowych dzieci udających kolędników, a jako że towarzystwo było po spożyciu, to hojnie te dzieci obdarowało. Ja byłam trzeźwa, ale na prośbę taty pozbyłam się 25 zł) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka odchudzi się na balu ... 27.12.04, 13:04 Nie ma co narzekać na podwójny świąteczny apetyt, bo wszystko stracimy na balu sylwestrowym, jeśli kaczka oczywiście nas zaprosi ... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka nie ma planów sylwestrowych..... 27.12.04, 13:51 chyba popływa w stawie.... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka, która w Sylwestra pływa w stawie ... 27.12.04, 16:12 ... jest potem mocno wstawiona!!! Lepiej zostań kelnerką na balu sylwestrowym u Gryzeldy! Seb będzie tam barmanem! Wstawię się za Tobą! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka, która w Sylwestra pływa w stawie ... 27.12.04, 16:32 wspaniale!.....Bedziemy się świetnie bawić. Rozumiem, że obowiązują kostiumy kąpielowe... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka, która w Sylwestra pływa w stawie ... 27.12.04, 18:29 ... chyba nie nosi kostiumu kąpielowego? Natomiast ten jeden jedyny raz w roku do północy obowiązuje jakaś bardzo skąpa sukieneczka, po północy zaś może być i bikini! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka, która w Sylwestra pływa w stawie ... 27.12.04, 18:35 A po co kaczce po północy bikini? --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka, która w Sylwestra pływa w stawie ... 27.12.04, 18:42 bikini jest tylko symbolem ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka, która w Sylwestra pływa w stawie ... 27.12.04, 18:44 Bikini jest po to, żeby o kaczce nie mówić kaczka-nieprzyzwoitka. Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka, która w Sylwestra pływa w stawie ... 27.12.04, 18:50 Hmmm... a ja myślałem, że bycie w bikini po północy jest właśnie nieprzywoite ;( --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Bikini już nam się znudziło ... 27.12.04, 19:02 Będziemy w ciepłych golfach i długich wełnianych spódnicach. W Twojej wyobraźni możemy nie mieć niczego na sobie :) Kaczory w Sylwestra noszą tylko krawaty! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Bikini już nam się znudziło ... 27.12.04, 19:05 Widzę Gosiu, że Ty już swoją wyobraźnię uruchomiłaś ;) --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Filemon radzi... 27.12.04, 19:11 Filemon poprzestawiał mi coś w komputerze. Powiedział, że to z miłości do mnie i żeby mi się łatwiej przeglądało Forum. I rzeczywiście kochany futrzak uczynił przeglądanie Forum o wiele łatwiejszym. A oto ustawienia Filemona: W zakładce moje Forum trzeba przejść do sekcji Ustawienia Forum a nastepnie przyjrzeć się ustawieniom Struktura Wątku. Wystarczy zaznaczyć "od najnowszego", by oszczędzić trzy ruchy myszką na przeczytanie ostatniego postu w naszym (i nie tylko) wątku. Masz Filemon myszkę - to ode mnie. Dziewczyny pewnie też Cię jakoś wynagrodzą. --- tup... tup... tup... mrauuu, click, click... tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Drogi Filemonku! 27.12.04, 19:15 Będę u Ciebie w środę o dwudziestej i wtedy wszystkiego mnie nauczysz. A te zaoszczędzone ruchy prawą dłonią przeznaczę na ... pogłaskanie Ciebie pod włos, bo wiem, że to bardzo lubisz! PS. Jestem równie miła jak Gryzelda, tylko nie mruczę ... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Drogi Filemonku! 27.12.04, 19:22 Filemonek bardzo się ucieszył. Powiedział, żebyś ciepło się ubrała, bo zamierza Cię zabrać na staromiejski dach i pokazać Ci niebo nad Warszawą. --- tup... tup... tup... Gizelda! Gizia - dla przyjaciół, Gryzia - dla Burego z podwórka obok tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Drogi Filemonku! 27.12.04, 19:27 Drogi Filemonku! Ja naprawdę bardzo lubię kocurki takie jak Ty! Bardzo proszę o nie strącanie mnie później z tego dachu, bo szczerze mówiąc wolałabym trącać się z Tobą ... kieliszkiem napełnionym szampanem! Mam też nadzieję, że fanki Twojego pana oraz Gryzia nie podrapią mojej buzi! No to buzi! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Drogi Filemonku! 29.12.04, 02:33 --- tup... tup.. tup... pyszczek, pyszczek; nosek w nosek tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Czy kaczka się zgubiła? 28.12.04, 21:12 i całkiem zapomniała o naszych wątkach? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Czy kaczka się zgubiła? 29.12.04, 11:27 kaczka pewnie nie może wciąż ruszać lapkami po świętach... To ja, Kinia, proszę o uśmiech! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka stroszy piórka ... 29.12.04, 12:24 ... przed Sylwestrowym Balem i nami nie przejmuje się wcale! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka stroszy piórka ... 29.12.04, 15:35 a ja usiłuję się wyleczyć z kataru nie wypada smarkać w Sylwestra Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka stroszy piórka ... 29.12.04, 15:52 Kinia - dlaczego zimą chodzisz bez szalika? A i czapeczkę chyba oszczędzasz ... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka stroszy piórka ... 29.12.04, 16:08 no właśnie że chodzę w szaliku i własnoręcznie wydzierganej czapce! ubieram się jak na Syberii! to nie fair! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka stroszy piórka ... 30.12.04, 09:44 Bury odmówił bycia moim mruczącym szalikiem. Powiedział, że nie lubi, kiedy się mu kaszle prosto w uszko. I ja go rozumiem... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka oskarza koty o zaniedbanie... 30.12.04, 12:02 one zwsze nas porzucaja...właśnie wtedy, kiedy najbardziej potrzebujemy kociego wsparcia Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka życzy gorącej sylwestrowej atmosfery! 30.12.04, 12:06 Kaczka życzy bardzo gorącej sylwestrowej atmosfery szczególnie tym, którzy zimą marzną (to ja!), przeziębiają się (to Kinia!) lub lubią chodzić w bikini (to Columbia!), lubią zimne drinki (to Seb!) i nie lubią wygrzewać się przy piecu (to Filemon!). Całuski XXXXXX Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka życzy gorącej sylwestrowej atmosfery! 30.12.04, 16:52 ło boshe, żebym się tylko za bardzo nie opiła! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka życzy gorącej sylwestrowej atmosfery! 30.12.04, 17:51 ....całuski na nowy ROK! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka życzy gorącej sylwestrowej atmosfery! 30.12.04, 18:54 a co to, kaczka Gosia już do nas jutro nie zajrzy? wybywa gdzie aby? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ex Re: gorącej kaczki w sylwestrowej atmosferze! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.12.04, 19:03 n/t Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: gorącej kaczki w sylwestrowej atmosferze! 30.12.04, 19:35 Całuski, całuski i jeszcze raz wszystkiego najlepszego! --- tup... tup... tup... mrauu.... tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczki z naszej miłej paczki! 30.12.04, 19:53 Mam nadzieję, że wszystkie kaczki z naszej miłej paczki stawią się jutro w szeregu na naszym sylwestrowo-internetowym balu! Obecność obowiązkowa! Stroje jak najbardziej wieczorowe!!! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka szaleje i nie wie, czy dotrzyma.... 31.12.04, 12:00 do północy......od dwóch dni włóczy się po klubach i naduzywa alkoholu....wxczoraj tańczyła do 4 rano...i dziś jest juz wyczerpana.....odłuzmy sylwestra do przyszłego tygodnia Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka szaleje i nie wie, czy dotrzyma.... 31.12.04, 12:03 To on jeszcze nie minął? To na czym ja się bawiłem przedwczoraj???! --- Śladami kota Filemona tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia być może kaczka wpadła w pętlę czasu.... 31.12.04, 13:15 i wciąż bawi sie pomiędzy 29 a 31 dniem grudnia....i tak od kilku dni...... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: być może kaczka wpadła w pętlę czasu.... 31.12.04, 13:40 a czy kaczka pamięta, że ma się po północy ze mną spotkać? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kaczka może i jest troche zużyta.... 31.12.04, 13:50 ale pamięć ma dobrą...i już sie cieszy na to spotkanie.....przedwczoraj była nwet w owym lokalu i spotkawszy sie ze współwłaścicielem uzgodniła podczas tańca możliwość przyjścia po północy!....taka jest zorganizowana! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kaczka może i jest troche zużyta.... 31.12.04, 14:00 no to bossko! mój kuzyn będzie z dwoma Brazylijczykami! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kaczka może i jest troche zużyta.... 31.12.04, 14:07 choć sam kuzyn też ci się zapewne spodoba! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka juz w pelnej gotowosci 31.12.04, 21:01 brak polskich znakow daje sie we znaki...ale u kolegi nie ma...trudno....caluje Was goraco.... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka juz w pelnej gotowosci 01.01.05, 12:38 Kaczka Cola przybyła jak zwykle pięknie wydekoltowana i szalała pewnie do rana (ja opuściłam posterunek ok 3). Ale ja też zrobiłam na niej wrażenie moimi rajstopami w paseczki kupionymi w sklepie dla dzieci! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka juz w pelnej gotowosci 01.01.05, 18:16 opuściliśmy lokal może godzine po Różowej Kaczce w dziecięcych rajstopach... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka juz w pelnej gotowosci 01.01.05, 18:24 cóż to była za balanga!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Czy KACzki mają KACa? 01.01.05, 20:09 To, że ludzie mają kaca, to wiem (ale nie wiem, skąd o tym wiem :))). Ale czy kaczki też mają kaca, to nie wiem. Dobranoc! Idę spać, ale zupełnie nie wiem, dlaczego dzisiaj tak bardzo jestem śpiąca. Cie- kawe dlaczego, ale dzisiaj powinnam nazywać się "kaczka śpiąca nic-niewiedząca". Odpowiedz Link Zgłoś
columbia rodzą się nowe kacze nadzieje.... 02.01.05, 11:14 nowy rok...i nowe plany.....i co z tego wyniknie? czy życzenia noworoczne się spełnią? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: rodzą się nowe kacze nadzieje.... 02.01.05, 12:24 czy będą obrastać w piórka, czy tylko żałośnie pokwakiwać? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: rodzą się nowe kacze nadzieje.... 02.01.05, 12:34 ...mam nadzieję, że napuszą się, urosną, rozpanoszą się, wyprą negatywne emocje, ....i będzie miło...a niektóre złamane łapki szybko sie zrosną ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: rodzą się nowe kacze nadzieje.... 02.01.05, 12:53 a także serduszka, jeżeli coś nie wypali... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczki żyją dniem dzisiejszym! 02.01.05, 15:33 Kaczki żyją dniem dzisiejszym, nie planują zbyt dużo, bo potem większe rozczarowanie, jeśli coś się nie uda. Głowa do góry, zaczesujemy piórka do tyłu i uśmiechamy się szeroko!!! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczki żyją dniem dzisiejszym! 02.01.05, 15:54 ...kurka wodna!....ja zawsze wszystko planuje, a tu klops!..kacza d..pa!....mój kaczorek łapke złamał!...leży w jakimś szpitalu, w jakims miescie...ale nie w moim... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Złamane serce czy też łapka kaczorka! 02.01.05, 15:58 Ja tam źle nikomu nie życzę, ale skoro kaczorek złamał łapkę, a Tobie serce, to dobrze, że leży w szpitlu. Będzie miał dużo czasu na myślenie o Tobie lub o tym jak się Ciebie pozbyć :))) Po zdjęciu gipsu wszystko się wyjaśni! W naszym towarzystwie będziesz jak w raju, tylko uśmiechnij się!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Złamane serce czy też łapka kaczorka! 02.01.05, 16:24 e tam serce to najwyżej Cola jemu złamie... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Złamane serce czy też łapka kaczorka! 02.01.05, 16:32 ...no co Ty! ja nie chce mu serca łamać.....zaczynam się angażowac....a tu ...noga złamana.....i nie wiem, kiedy go zobaczę......buuuuuuuuuuu Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Gdzie te Kaczki? 04.01.05, 07:42 ja i jedno i drugie. wróciłam z pracy dopiero o 22, a już muszę wychodzić... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Gdzie te Kaczki? 04.01.05, 10:03 Kaczkom gdzieś się zapodział ten Nowy Roczek. Chodzę krok w krok za nim, a nie mogę jakoś się zorganizować i ... dotrzymać mu kroku. Ciągle nie mogę odespać Sylwestra, chyba przez tę deszczową pogodę ciągle bym spała i spała ... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Gdzie te Kaczki? 04.01.05, 10:42 no bo powiedzcie: jak może być cały czas tak ciemno? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kaczy raj... 04.01.05, 16:46 to fakt - pogoda beznadziejna...w naszym miasteczku kałuze po kolana....tylko patrzeć, kaj kacze rodziny stadnie wypłyna na główną ulice.... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Czy kaczki zapadły w sen zimowy? 06.01.05, 12:24 Gdyby była prawdziwa zima (ach! dobrze, że ją w telewizji czasem pokazują), to pomyślałabym, że kaczki zapadły w sen zimowy. Ale prawdziwej zimy nie ma (podobno w Ogrodzie Botanicznym coś tam zakwitło), więc gdzie te kaczki, gdzie? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Czy kaczki zapadły w sen zimowy? 06.01.05, 13:41 tez zadawałam sobie ostatnio to pytanie....cieszę się, że Ty sie odnalazłaś : ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Czy kaczki zapadły w sen zimowy? 06.01.05, 20:22 Dzisiaj zaczął się Narodowy Spis Powszechny Kaczek. Obecność obowiązkowa. Wypełnienie formularza również. Formularz jest krótki. Ma zawierać tylko nick i nick ... więcej. 1. pra_gosia Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Czy kaczki zapadły w sen zimowy? 06.01.05, 22:19 pra_gosia napisała: > Dzisiaj zaczął się Narodowy Spis Powszechny Kaczek. Obecność obowiązkowa. > Wypełnienie formularza również. Formularz jest krótki. Ma zawierać tylko > nick i nick ... więcej. 1. pra_gosia 2. columbia 2. MRK, czyli - mały rudy kotek Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Czy kaczki zapadły w sen zimowy? 06.01.05, 22:43 1. pra_gosia 2. columbia 2. MRK, czyli - mały rudy kotek 3. sebpl 3. Filemon Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Czy kaczki zapadły w sen zimowy? 07.01.05, 11:00 Czy Gryzelda nie dołączy do nas? Z tego wynika, że Różowa Pantera już nie jest kaczką ... Ach, jaka szkoda! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Różowa Kaczka wciąż jest kaczką! 07.01.05, 11:28 jest! ale pojechała na całodniowe szkolenie....a poza tym....niestety...pewna meska kaczka ja odrywa od "macierzy"! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Czy kaczki zapadły w sen zimowy? 08.01.05, 10:45 1. pra_gosia 2. columbia 2. MRK, czyli - mały rudy kotek 3. sebpl 3. Filemon 4. Kinia 5. Bury Terrorysta Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Dzioby do słońca! 08.01.05, 10:34 wreszcie pojaśniało...kaczki mogą osuszyć piórka i zarumienić pucki : ))) od razu robi sie milej Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczki odkrywają dekolty! 08.01.05, 10:44 Najwyższa pora, żeby po tak wyniszczającej nasze piórka ostrej zimie - założyć coś z dekoltem! No i krzywe kacze nóżki też można co nieco odsłonić! Ku radości kaczorom odrywającym niektóre kaczuszki od macierzy czy tam pacierzy, nie bar- dzo wiem od czego ... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczki odkrywają dekolty! 08.01.05, 10:47 podczas krókiego pobytu w stolicy udało mi się znaleźć chwilkę i kupić śliczną prześwitującą bluzeczkę w różowe kwiatuszki! W sam raz na dzisiejszy upał! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczki odkrywają dekolty! 08.01.05, 11:01 ..ja tez dzisiaj błysnę gołym ciałkiem...i buciki założę troszę bardziej odkryte....a klapeczki tęsknia za wiosna! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Kaczki odkrywają dekolty! IP: *.chello.pl 08.01.05, 11:03 prosimy wraz ze słońcem włączać też grzanie, żeby śliczne dziewczęta mogły odkryć trochę wdzięków! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczki odkrywają dekolty! 08.01.05, 11:10 Popieram! W każdym zakładzie pracy powinna być bardzo gorąca atmosfera, która by pozwoliła przysypać podłogi piaskiem i przywdziać słodkie bikini! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia 700 zł z powodu 700-ego odcinka 08.01.05, 11:13 Życzę Wam, abyście dostali po 700 zł podwyżki z okazji 700-ego odcinka naszej wciągającej powieści o kaczkach! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - skorowidz 08.01.05, 11:13 u kotka już tysiąc, a ja tu wznoszę siódmą seteczkę! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka wygrzewała się dzisiaj na słońcu 08.01.05, 16:28 zdrowie kaczek i kotków...i nasze!!! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka oskarza o zaniedbanie! 09.01.05, 20:25 ..proszę nie zapominać o kaczkach! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka oskarza o zaniedbanie! 10.01.05, 09:45 Reksio mi mówi, że bycie kaczką nie jest teraz trendy. Lepiej być jak zwykle miłą i słodką koteczką. Do tego głupiutką w oczach brzydkiej płci, bo wtedy łatwiej im o opiekę nad nami (również opiekę intelektualną). Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka oskarza o zaniedbanie! 10.01.05, 10:59 ja niestety zbyt wcześnie pokazałam IkzP, że nie jestem słabą gąską i teraz to ja się nim muszę opiekować. lajf... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka oskarza o zaniedbanie! 10.01.05, 17:28 mnie się już nie chce opiekować nikim! czas, aby ktoś mną się wreszcie poopiekował!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka oskarza o zaniedbanie! 10.01.05, 18:43 Opiekuj się takim kobieto, to później odda Cię do opieki społecznej! Lepiej już zaopiekuję się sama sobą! Bo ja nawet siebie lubię ... troszeczkę! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka liczy tylko na siebie!! 10.01.05, 18:56 ..bo nawet kot opuści w potrzebie! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka liczy tylko na siebie!! 10.01.05, 19:04 Kot opuszcza w potrzebie, gdy idzie za potrzebą! Koteczek jest dobry, gdy jego miseczka jest pełna mleczka i gdy ma ciepły kąt do spania, a tak to pójdzie sobie ... w siną dal! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka szuka małego rudego kotka... 11.01.05, 13:43 ...i wtedy trzba go będzie szukać na osbnym wątku ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pra_gosia Re: Kaczka szuka małego rudego kotka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.01.05, 16:25 Czy jest szansa, że w końcu obecnego tysiąclecia wreszcie wszyscy się odnajdziemy? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka ma nadzieję.. 11.01.05, 17:23 że odnajdzie wszystkich swoich przyjaciół....jeszcze w tym roku! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka ma nadzieję.. 13.01.05, 08:36 My się z Colą już odnalazłyśmy, Seba i Gosię zapraszamy do naszego miasteczka! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia dwie małe kaczki....w dużym mieście.... 13.01.05, 09:15 ...zapraszamy do nas!...ale może i my wybierzemy sie w odwiedziny do Was...tylko boimy się, że sie zgubimy w tak dużym mieście..... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Złota Kaczka 13.01.05, 09:48 Wczoraj wieczorem przejeżdżałam ulicą Tamką, popatrzyłam na "pomniczek" Złotej Kaczki i przypomniało mi się, że dawno u Was nie byłam. Ale wie- cie jak to jest na wiosnę ... Jak przyjdzie zima, to będę częściej się "piecuchować" w domku. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka zabierze dziś parasol... 13.01.05, 10:07 dziś jest pochmurno...wiosna chyba sie skończyła Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Złota Kaczka 13.01.05, 14:34 tamka też jest super! ja z kolei podczas zeszłotygodniowej wizyty z rozmarzeniem patrzyłam na Plac Trzech Krzyży, Nowy Świat i Chmielną. I nie tylko ze względu na skl;epy, tylko po prostu lubię tą częśc Warszawy! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka - robi wiosenne (?) porządki 15.01.05, 13:00 W kuchni już wszystko posprzątane... to za co teraz? Najpierw umyję okna, a następnie poukładam w szafach :) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - robi wiosenne (?) porządki 15.01.05, 13:06 yyyyyyyyyyyyy czyżby kaczka oszalała? ja siedzę przykryta różowym kocykiem i nie w głowie mi żadne porządki! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka - robi wiosenne (?) porządki 15.01.05, 13:44 oj..oj....może kaczka posprząta i u mnie? strasznie z MRK nabałaganiliśmy ostatnio i strasznie nam się nie chce sprzątać... Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka - robi wiosenne (?) porządki 15.01.05, 13:46 Hmm.... po ostatniej imprezie u mnie. Sprzątania mam na całe popołudnie :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka - robi wiosenne (?) porządki 15.01.05, 13:50 ...a bo MRK strasznie bałagani....nie trzeba nawet imprezy robić.... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka - robi wiosenne (?) porządki 15.01.05, 13:51 ja robię za dwa tygodnie w sobotę! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka robi nowy szaliczek! 16.01.05, 13:25 Podobno ma przyjść wreszcie upragniona zima (skoro uPRAGniona, to chyba nadejdzie od strony PRAGI), ale uwierzcie mi: ja jej nie zapraszałam!!! W związku ze zbliżającą się zimą mam pytanie do żeńskiej i męskiej części naszej kaczej widowni: jakiego koloru ma być mój nowy szaliczek? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka robi nowy szaliczek! 16.01.05, 13:29 sadzę, że większość zagłosuje na kolor różowy! ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 13:33 Do tego mojego różowego szaliczka? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 13:50 do szaliczka...zamotanego na szyi pewnego kaczorka Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 14:20 Pan prezydent Kaczyński często pokazuje się w telewizji, ale nie widziałam u niego szaliczka. A gdyby powiedział do Ciebie "spieprzaj babo", to morze łez zalałoby cały Kraków ... Lepiej przytul się do swojego koteczka! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Kaczka informuje 16.01.05, 14:21 że jest znowu singlem IkzP zerwał z nią przez telefon popłakała przez 10 minut i jej przeszło Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 14:22 nie tego kaczora miałam na mysli ; ) a koteczek śpi w swoim pokoju.....duzi nie maja tam wstepu Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 14:34 Miałaś na myśli jego brata bliźniaka? Też nie chodzi w szaliczku!!! To już lepiej przytul się do Kinii - ona teraz taka samotna!!! A może zamienisz IKzP na IKzF? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 14:45 hoho brzmi interesująco! Filemonie, co ty na to? Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 15:57 --- Tup... tup... tup... przytulam między 22 a 8 rano, bez zapisów nie przyjmuję... tup... tup... tup... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 16:26 buuuuuuuuuuu a tu nawet nie ma jeszcze siedemnastej... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 17:04 może Bury nie ma godzin przyjęć?...i przytuli bez ograniczeń Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 17:20 bury już został dzisiaj poważnie wymiętolony! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 17:30 pewnie teraz siedzi gdzieś ukryty i psioczy na IKzP : ) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 17:38 e tam! śpi sobie spokojnie na sofie i ma wszystko gdzieś! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka chce się przytulić!? 16.01.05, 17:48 może nawet poczuł ulgę - wreszcie jesteś tylko jego! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Czy singlowe kaczki zagraja w debla? 16.01.05, 15:07 bez wątpienia zaopiekuję sie samotna Kinia i wyciągne ja na jakąś szalona imprezę! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Czy singlowe kaczki zagraja w debla? 16.01.05, 15:37 a zapowiadała się taka miła niedziela.. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Dla kaczek najmilsza jest sobota!!! 16.01.05, 20:16 Dla kaczek najmilsza jest sobota. Bo taka głupia niedziela (głupia, bo trwa tylko jeden dzień) jest przed poniedziałkiem, a poniedziałek to już dawno powinien być wykreślony z kalendarza. I zastąpiony niedzielą na przykład. Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Dla kaczek najmilsza jest sobota!!! 16.01.05, 20:22 zwłaszcza, że niektóre kaczki akurat w poniedziałek ida do pracy wcześnie rano! a we wtorek mają wolne! jakby nie mogło być na odwrót... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dla kaczek najmilsza jest sobota!!! 16.01.05, 20:24 niektóre na szczęście nie zaczynają tak wcześnie i dlatego mogly wraz z przyjaciółką obalić 1.5 butelki pysznego wina! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Dla kaczek najmilsza będzie ... emerytura! 16.01.05, 20:30 Dla kaczek, które chcą mieć codziennie niedzielę, najlepsza będzie ... emerytura. A wtedy baletom w różowych mini-spódniczkach nie będzie końca ... Do tego różowe okulary i różowe wino i ... żyć, nie umie- rać! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Dla kaczek najmilsza będzie ... emerytura! 16.01.05, 20:33 W dwa słowy: dolce vita :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Dla kaczek najmilsza będzie ... emerytura! 16.01.05, 20:39 kaczka lubi różowe wino : ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Dla kaczek najmilsza będzie ... emerytura! 16.01.05, 20:44 Chciałam tylko dodać, że na naszych balach emeryckich kaczorki (głównie "stare" starówkowe) obowiązkowo będą musiały zakładać bokserki w różowe myszki. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dla kaczek najmilsza będzie ... emerytura! 16.01.05, 20:49 od dłuższego czasu marzę o emeryturze... i o menopauzie! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Dla kaczek najmilsza będzie ... emerytura! 16.01.05, 21:00 A ja marzę o emeryturze i żeby być młodą dłużej!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dla kaczek najmilsza będzie ... emerytura! 17.01.05, 09:01 a mnie dzisiaj boli brzuszek! Za dużo było wczoraj tego wina... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Dla kaczek najmilsza będzie ... emerytura! 17.01.05, 11:55 Kaczuszek nigdy nie boli brzuszek! Na ból brzuszka najlepsza jest druga kaczuszka! A może wypijesz na tę drugą nóżkę kaczuszki? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dla kaczek najmilsza będzie ... emerytura! 17.01.05, 14:23 hmmmmmm nie mam już co pić... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Dla kaczek najmilsza będzie ... emerytura! 17.01.05, 14:24 oczywiście, że w myszki! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka zawsze jest nieWINNA, kaczor zaś WINNY ... 17.01.05, 14:29 ... po dobrym winie, oczywiście! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kaczy kuper dzisiaj zmarzł! 17.01.05, 19:33 a zapowiadaja ochłodzenie..oj..oj Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kaczy kuper dzisiaj zmarzł! 17.01.05, 22:35 dobrze, że się mogę wozić moim brudnym samochodem... może jutro zapodam spódniczkę?? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kaczka zostaje w domu... 18.01.05, 10:23 słońce pięknie świeci, ale ja dzisiaj nie wyłażę z domu Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kaczka zostaje w domu... 18.01.05, 13:39 ja dzisiaj wystapiłam w czerni i na obcasie! no dobra, przyznaję, że założyłam turkusowy szaliczek... Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczka prowokuje... 18.01.05, 13:58 czy to jakaś okazja...cy chcesz pokazać IKzP co stracił? ; ))) Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka prowokuje... 18.01.05, 14:05 nie, akurat tak wyszło ale fakt, że od razu zwrócił uwagę na moje spodnie (czarny wyszczupla!) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczki są zawsze podziwiane, kaczory zaś dziwne .. 19.01.05, 11:16 Kaczki zawsze są podziwiane, a kaczory zaś dziwne, bo nie podziwiają kaczuszek. I dlatego tak trudno kaczce znaleźć odpowiedniego kaczorka na swojej długiej i pokręconej ścieżce życia. Ale wszystko jest do przeżycia :))) Hurra! Za trzy miesiące będzie już wiosna! Hurra!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczki są zawsze podziwiane, kaczory zaś dziw 19.01.05, 13:19 ja na przykład jestem kaczką żądną pochlebstw i komplementów, a kaczpry niestety dawnują je w niewielkich ilościach, któe dodatkowo maleją wprost proporcjonalnie do długości znajomości! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Bo z kaczorami nigdy nie wie, oj nie wie się ... 19.01.05, 14:07 Tak - najpierw jest dobrze, a potem źle! A powinno być na początku dobrze, a potem z każdym dniem coraz lepiej! Lepiej ... nie mówić! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Bo z kaczorami nigdy nie wie, oj nie wie się 19.01.05, 14:16 To jest bardzo ciekawe spojrzenie na zycie: Gdyby czas plynal w druga strone to byloby tak pieknie... Zaczyna sie od tego, ze kilku gosci przynosi cie w skrzyneczce i oczywiście od razu trafiasz na impreze. Zyjesz sobie spokojnie jako starzec w domku. Stajesz sie coraz mlodszy. Pewnego dnia dostajesz odprawe w postaci grubszej gotówki i idziesz do pracy. He! Pracujesz jakieś 40 lat i poznajesz uroki zycia. Zaczynasz pic coraz wiecej alkoholu, coraz cześciej chodzisz na imprezy no i coraz czesciej uprawiasz seks. Jak juz masz to opanowane, jestes gotów zeby trafic na studia. Potem idziesz do szkoly. Coraz mniej od ciebie wymagaja,masz coraz wiecej czasu na zabawe. Robisz sie coraz mniejszy, az trafiasz do... hmm, gdzie plywasz sobie przez 9 miesiecy wsluchujac sie w uspokajajacy rytm bicia serca. A potem nagle Bęc Twoje zycie konczy sie orgazmem. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Witamy kaczorka-literata literatką ... 19.01.05, 14:24 ... z pyszną nalewką z czarnych porzeczek. Ja nie mam nic przeciwko temu, aby mieć w miejscu pępka guziczek, który po naciśnięciu przenosiłby mnie w prze- szłość lub w przyszłość. Kilka takich eksperymentów wpłynęłoby na pewno na mądrzejsze wybory w przyszłości. A tak to każdy z nas musi zaliczyć na piąt- kę metodę prób i błędów. I tak błądząc zabłądziliśmy na to kacze forum. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Witamy kaczorka-literata literatką ... 19.01.05, 22:32 ale się cieszę, że mam forum! Ze względu na zimę, która znowu zaskoczyła drogowców, nie doszło do skutku planowane wyjście z moim przyjacielem. A od jutra na krótki parę dnoi wprowadza się do mnie NKazP (Nowa Koleżanka z Pracy), więc będziemy mieć z Burym towarzystwo! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kaczka na ślizgawce! 20.01.05, 07:37 ciekawe, jak dzisiaj pojadę (wczoraj średnia prędkość poruszania się pojazdów wynosiła 7 km/h) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kaczka oczekuje poprawy pogody 20.01.05, 22:33 dziś było znacznie cieplej, musze pooglądac troche tvn meteo...sprawdze, jakie sa prognozy Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczuszka jest dobra na wszystko ... 21.01.05, 11:22 ... na jajka, poduszkę, na mięsko!!! Wyjmijcie pierzyny "nadziewane" kaczym puchem, gdy przymarzacie troszeczkę! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczuszka jest dobra na wszystko ... 21.01.05, 13:08 na deszcz i drogę zbyt sliską ; ) Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczuszka jest dzisiaj oświetlona i oświecona 22.01.05, 09:18 Słoneczko milutko grzeje, dając na "światłe" życie nadzieje ... Wstawajcie, szkoda dnia!!! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczuszka jest dzisiaj oświetlona i oświecona 22.01.05, 11:35 to kaczuszka ma szczęście bo w naszym miasteczku ciemno, zawieja i zamieć. Colka, może bałwana ulepimy? Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Kaczuszka jest dzisiaj objedzona 22.01.05, 22:05 objadłam się i sama czuję się jak bałwan...toczę sie wolno po mieszkaniu Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczuszka jest objedzona, a jutro będzie zjedzona! 23.01.05, 09:17 Kaczuszko! Dzisiaj jesteś objedzona, jutro będziesz zjedzona ... wzrokiem przez Interesujących Kolegów z Forum! Odpowiedz Link Zgłoś
columbia kaczka cała w białym puchu 23.01.05, 09:44 idę do mamy na obiad po południu, a tu cały czas sypie śnieg! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: kaczka cała w białym puchu 23.01.05, 15:08 no ale przynajmjiej nie ma mrozu. Albo tak mi się wydawało, kiedy wraz ze znajomymi brnęłam wczoraj w nocy przez pół miasta obuta w trampeczki... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Trampeczki kaczej dzieweczki! 23.01.05, 15:15 Kinia! To z Ciebie taki Tramp-Obieżyświat, że w trampeczkach chodzisz? A co zrobiłaś ze szpileczkami? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Trampeczki kaczej dzieweczki! 23.01.05, 18:53 szpileczki spoczywają nienoszone w szafie a liczne trampeczki wszelakich kolorów zwiedzają radośnie świat! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Znowu kaczka poszła na dno! 24.01.05, 12:33 Znowu kaczka poszła na dno, więc reanimuję ją i przeganiam w górę! Pojechałabym sobie z wielką przyjemnością na tydzień w wysokie góry, może bym nie zamarzła w śnieżnym puchu ... Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Znowu kaczka poszła na dno! 25.01.05, 15:56 ja od dwóch dni brnęłam przez śniegi ze względu na awarię zamka w pojeździe. Nigdy więcej! Kozaczki mi zmokły! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pra_gosia Re: Znowu kaczka poszła na dno! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.01.05, 16:57 Zrzucimy się z Filemonem na saneczki dla Ciebie! Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Znowu kaczka poszła na dno! 25.01.05, 18:33 A propos kaczek na dnie. Myśliwi mi kiedyś opowiadali, że kaczka zestrzelona nad jeziorem potrafi jeszcze zanurkować i trzymać się zielska na dnie. Udusi się, a nie puści. Takie kaczki są "charakterne"! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka jako Królewna Śnieżka! 26.01.05, 10:29 Królewna Śnieżka to był film, który w dzieciństwie zrobił na mnie duuuuuże wrażenie. Każdej zimy chciałam być królewną i mieć taki domek w lesie jak krasnoludki. Czy one jadły pieczone kaczki na obiad? Odpowiedz Link Zgłoś
sebpl Re: Kaczka jako Królewna Śnieżka! 26.01.05, 10:51 Krasnoludki? Pewnie, że jadły pieczyste gęsi, paliły trawkę, opiły się bimbru a potem takie rozchocone szły w las szukać jakiejś królewny. He... he... he.. Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka jako Królewna Śnieżka! 26.01.05, 12:21 I zamiast Królewny trafiały na Babę Jagę i ... tak wyginęły Krasnoludki. Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka jako Królewna Śnieżka! 26.01.05, 15:23 a nie mogły głupie kurduple zmknąć oczu i się z tą babą spróbować jakoć ten tego... zaprzyjaźnić? Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Re: Kaczka jako Królewna Śnieżka! 27.01.05, 10:44 Nie mogły, bo ich przywódcą był Gapcio, a on miał bardzo malutki rozumek. Może nawet wcale go nie miał. Ale miał miły wyraz twarzy, który powalał Królewnę na kolana i wtedy była z nim równa :) Odpowiedz Link Zgłoś
columbia Re: Kaczka jako Królewna Śnieżka! 27.01.05, 15:18 no to może nie wyginęły ..te krasnoludki...tylko są wysokie jak królewna...i maja głupi wyraz twarzy, jak Gapcio? ; ) jeden to chyba nawet mieszka w mojej okolicy.... Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka jako Królewna Śnieżka! 27.01.05, 15:33 A ja widzę czasem takie Gapcie w telewizji, podczas obrad Sejmu! Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka jako Królewna Śnieżka! 27.01.05, 18:10 a ja w pracy naprzeciwko siebie mam mnóstwo takich gapciów! Odpowiedz Link Zgłoś
pra_gosia Kaczka jako Królewna Śnieżka! 28.01.05, 09:56 Masz w pracy takich "Gapciów"? To ich wychowaj. Bo oni wpatrzeni w Królewnę Śmieszkę-Śnieżkę będą ślepo wykonywać wszystkie jej polecenia. Może z czasem staną się mężczyznami??? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Re: Kaczka jako Królewna Śnieżka! 28.01.05, 10:54 to właśnie usiłuję zrobić a w ramach samodoskonalenia właśnie ściągam sobie grę "Złota Rybka" na komórkę... może spełni moje trzy miliony życzeń? Odpowiedz Link Zgłoś
pinkpanther Kaczka musi opiekować się Rybką 28.01.05, 11:27 to wielka odpowiedzialność: netox.pl/zlotarybka/index.php Odpowiedz Link Zgłoś