Dodaj do ulubionych

Szkoła namawia na korepetycje?

    • Gość: 4E Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: 217.153.29.* 12.12.04, 19:47
      Zapewne chodzi tu o Pania mgr M. Lenczewska och tak sam pamietam mialem z nia
      ciezkie zycie. Bylem niestety tym uczniem ktorych nie lubila. Uwazam ze zupelnie
      nie nadaje sie na nauczyciela jest strasznie zlosliwa. A jej teksty do w stylu
      "Selawi kiciusie" albo "o herr xxx ja nie wiem jak ty chcesz zdac mature (i tu
      smiech z osoby xxx) no ale to twoja sprawa". Jednak aby poczuc to trzeba bylo
      byc na lekcjach. To jak sie wysmiewala, jakie miala gesty, mimike twarzy nie
      sposob opisac to trzeba bylo poprostu przezyc. Albo jej historie o tym ze
      niekotrzy uczniowie (chlopcy) podobaliby sie jej sasiadowi ktory jest innej
      orientacji płciowej. Ciesze sie ze nie mam z nia juz nic wspolnego. Nie zapomne
      tez matury ustnej jak sie smiala jak popelnilem blad. Mam nadzieje ze nastpene
      pokolenie dobiszakow nie przezyje juz tego co ja. Ogolnie jednak bardzo milo
      wspominam dobisza tesknie za tymi latami wspolnych imprez, wspolnych stresow.
      Pozdrowienia dla rocznika matura 02 ;)
      • Gość: maturzysta Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 20:30
        tia... czepiac sie o ortografie dyslektyka- liczy sie tresc!!! w sumie to
        przykre, ze tyle zlwgo mozna powiedziec o naszych nauczycielach, jednak wszyscy
        macie racje- ten klimat jest niezastapiony!

        a matura... pan wojcik caly czas powtarza, ze przeciez mamy jeszcze 4lata...
        ubustwiam jego teksciki... szczegolnie te o "radzie" :D
    • Gość: Przewodniczący Sam Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.acn.waw.pl 12.12.04, 20:42
      PO pierwsze pozrdrawiam Głuchoskład czarną corse i SuberBa
      Po drugie kto jak kto ale ja o tej szkole wiem dużo i moje zdanie na temat
      fundacji jest takie : jakiś chory rodzic jakiegoś leniwego i rozpieszczonego
      gimnazjalisty co to myśli że jest niewiadomo kim ma jakieś układy w Gazecie i
      tylko w dla siebie wiadomymy celu robi afere. Niech lepiej sie zajmie swoim
      parszywym dzieciakiem, który myśli że do końca życia nie bedzie musiał nic
      robić a tu dupa za przeproszeniem, niemieckiego też trzeba sie uczyć!!! Jak
      ktoś uważa ze wymagający nauczyciel to zły nauczyciel to jest chyba chory!
      Pytanie do absolwentów wypowiadjcie sie proszę ile to zawdzięczamy wielu
      nauczycielom z Tej cudownej szkoły sami ich wyzywaliśmy było ciężko ale daliśmy
      rade a teraz im za to dziękujemy bo zrobili dla nas wiele dobrego! A fundacja
      była jest i niech jeszcze bedzie bo wiele robi dobrego dla szkoły jak i dla jej
      uczniów tylko tak naprawdę mało kto o tym wie pozdrawiam Pana Prezesa dobrze
      sie nam współpracowało bo dla wiadomości i samorząd miał wiele od Fundacji za
      co jeszcze raz dziekuje!
      Teraz apel: Uczniowie zstanówcie sie co piszecie szkodzicie tylko i wyłacznie
      sobie nikomu innemu co Wam da ze sie powyzywacie na nauczycielach tutaj na
      forum jak Wam coś nieodpowiada mozecie sami w szkole z nimi pogadac to sa
      naprawde wspaniali ludzie i sami jeszcze teo nie wiecie ale bedziecie Im duzo
      zawdzieczac i kwiatami przychodzic zobaczycie!!
      Absolwenci Dobiszacy brońmy dobrego imienia Naszej ukochanej szkoły 44LO dzieki
      ktorej wyszlismy na godnych obywateli RP
    • Gość: Artur Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.puchaczy.waw.pl / *.puchaczy.waw.pl 12.12.04, 21:11
      Lenczewska na Sybir !!!! TY stara Prywaciaro !! Wreszczie Cie Dopadna !!
      mowilem ,ze polecisz !!
      • Gość: zAgatka Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 21:24
        A jednak! Nazwisko naszej kochanej pani od niemieckiego przestało być
        tajemnicą. Przewodniczący Samie: nie przesadzaj, stary! Ja wiem, że w tej
        szkole jest mnóstwo świetnych nauczycieli, ale nie musisz od razu wpadać w ten
        podniosły ton! Dużo Cię nauczyli? Bo mnie niewiele, chociaż miałam czwórki i
        piątki i z matury też super oceny! Do egzaminów na studia raczej mnie nie
        przygotowano... Chociaż do wielu nauczycieli mam sentyment i szacunek, to
        jednak pani od niemieckiego do nich nie należy - strata czasu jej i naszego, bo
        dzisiaj prawdopodobnie nikt nic nie pamięta z lekcji oprócz: Ich weiss nicht...
        Pozdr
    • Gość: bubu Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.puchaczy.waw.pl / *.puchaczy.waw.pl 12.12.04, 21:22
      W imieniu Uczniow Przepraszam wszystkich nauczycieli obrażonych na łamach tego
      forum .
    • Gość: zAgatka Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.12.04, 21:36
      Bubu! Nie przesadzaj! Nikt tu nikogo nie obraża, od tego jest forum, żeby można
      się było na nim swobotnie wypowiadać. Niemka od dawna się prosiła, żeby z nią
      zrobić porządek, bo jest niemiła i niesprawiedliwa. Ja wiem, że w Dobiszu jest
      mnóstwo świetnych nauczycieli, ale jest też drugie tyle takich, którzy albo nie
      powinni uczyć, albo im się nie chce, albo sami niewiele wiedzą i brną w
      schematy. Możemy powymieniać nazwiska tych dobrych i tych złych, ale na dobrą
      sprawę, co to da? Wszyscy wiemy, które z polonistek są sensowne, a które
      bezsensowne, wiemy, że pani od chemii jest surowa, ale sprawiedliwa, wiemy też
      jak jest prowadzona historia i matematyka (Ci, co zetknęli się z profesorem W.,
      wiele lat nie mogli się otrząsnąć z traumatycznych przeżyć..., a jak nie daj
      Boże był ich wychowawcą..!) W każdej szkole są tacy nauczyciele, jak ta
      nasza "niemka": wredni i złośliwi, trudno, trzeba sobie z tym radzić jakoś.
      Gorzej, jeżeli nauczyciele wtłaczają do głów uczniów ewidentne bzdury - a było
      tak za mojej kadencji na lekcjach języka polskiego... Trudno potem zdać maturę,
      jeśli się ślepo wierzy w notatki dyktowane na lekcjach. Na pewno zawsze będę
      ciepło wspominać panią K od chemii i panią M od matmy. Natomiast biologia,
      historia, geografia, ZPT albo PO - boki zrywać! - to nieporozumienie. Niektórym
      nauczycielom po prostu się nie chce, albo nie potrafią tego robić lepiej...
      Pozdrawiam wszystkich dobiszaków, mam nadzieję, że na studiach nauczyliście się
      więcej niż w liceum. Ale mimo wszystko dobrze wspominam naszą kochaną szkółkę -
      to chyba zasługa ludzi, którzy tam się uczą. Przynajmniej jest fajna
      atmosfera... No i niezapomniane tygodnie kultury - mam nadzieję, że wciąż są
      organizowane? :)
    • Gość: exdobisz Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.aster.pl 12.12.04, 21:37
      L. była, jest i bedzie zawsze szmatą i dziwką bez szkoły.......wole nie
      wspominać co ta pinda wyczyniała na lekacjach, a było to 10 lat temu......widać
      nic się zmieniło a dyrekcja nadal trzyma to beztalencie u siebie na etacie..bez
      komentarza
      • Gość: abolwent03 Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: 217.153.90.* 12.12.04, 22:28
        W penym sensie zgadzam sie z opinią przewodniczącego sama dotyczącej
        Dobiszka "Naszej ukochanej 44LO dzieki ktorej wyszlismy na godnych obywateli
        RP." Wszyscy wiemy jakie są polskie realia. Mysle, ża ta szkółka doskonale
        przygotowywuje do życia w tej nasze Polsce. Trzeba wiedzieć jak i komu wręczyć
        łapówę, jak zrobić "maly" przekręcik i żeby wszystko gralo itp.

        W klasie maturalnej trzeba bylo sie nieźle nakombinować żeby z jednej strony
        znaleść dosyć czasu na niezbędne przygotowania do egzaminów na studia a z
        drugiej mieć czas na przygotowywanie się do zajęć tej bandy pajaców. Pamiętam,
        że niezależało im na tym żeby pomóc nam się dobrze przygotować - raczej
        chodziło o to żeby wymusić u wszystkich uczenia się wszytskeo od biologii i
        chemii po historię i wos. Przed samą maturą cała masa sprawdzianów, kartkówek z
        przedmiotów których później ani nie zamierzaliśmy zdawać na maturze, ani na
        studia.


        Rada dla uczniów mających kłopoty z niemieckim - może zamiast na kurs do
        fundacji lepiej do szkoły języków obcych Felberg, którego szefową(i chyba
        właścicielem) jest zupełnie przypadkowo dyrektor XLIV LO Wanda Mioduszewska.


    • Gość: Gość: Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: 82.160.18.* 12.12.04, 23:25
      UPS
      • Gość: Gość: Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: 82.160.18.* 12.12.04, 23:27
        UPS2
    • Gość: Cristiano Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.aster.pl / *.aster.pl 13.12.04, 15:41
      Lenczewska(HELGA jak na nią mówie w tym roku) nie daje szans zdania ucznią
      którzy nigdy nie uczyli sie niemca.Rok temu miałem ten problem zgłosiłem
      wychowawcy i co?? dostałem opiepsz od lenczewsiej ze niezałatwiam tego z nią.Po
      tym było tylko gorzej więc albo ją wywalą albo bedzie tylko gorzej.Gwarantuje
      • Gość: maturzystka Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.238.74.3.adsl.inetia.pl 13.12.04, 16:09
        Mam nadzieje ze jestescie zadwowleni z tego co zescie narobili
        Zastanawiam sie jak ja teraz zdam mature z biologii jak prof Stachura odwołała
        zajęcia?? Na jakie kursy mnie tarze wezmą??
        Może mi jakies polecicie??
        Chyba zapomnieliscie ze po tych kurtsach z ludzi jktórzy mature zdawali w 2003
        az 9 osób dostało sie na medycyne i to z jednej klasy!!!!!
        Moje gratulacje
      • Gość: absolwentka to bzdura IP: *.chello.pl 13.12.04, 17:02
        Nie jest najlepszą germanistką, to fakt, ale nie prowadzi zajęć o których jest
        tu mowa. Co za idiota wydumał ten artykuł???

        Poza tym nikomu w tej szkole do głowy by nie przyszło, że można jakoś "zmusić"
        (w jaki sposób można kogoś zmusić???) kogokolwiek do chodzenia na jakiekolwiek
        zajęcia! Taka rzecz nigdy nie miała miejsca!
        Dlaczego te "dzielne" mamusie, które miały tyle "odwagi", żeby nakablować do
        prasy łgarstw na temat szkoły ich własnych dzieci, nie okazały tyle odwagi
        cywilnej, żeby podać swoje nazwiska. A jakby się poczuły, gdyby na studiach ich
        dzieci usłyszały od profesora, że są z tej "maszynki do zarabiania pieniędzy"?
        Też by podesłały do prasy "notatkę" o profesorze?

        Ten artykuł stawia pod znakiem zapytania wszystko, co wypisuje się o
        nauczycielach i szkołach. Jeżeli wszystkie są w tym samym stopniu "sprawdzone",
        to można spać spokojnie.
        Robi mi się niedobrze kiedy o tym myślę. Publicznie ogłasza się kłamstwo, robi
        ludziom krzywdę bez żadnych konsekwencji.
        POWINNO BYĆ DEMENTI. WOŁAMI NA PIERWSZEJ STRONIE.
        Jeśli nie - to znaczy, że jest to nie dziennik a szmatławiec i nie warto go
        kupować.

        A poza tym to bardzo dobre, "rodzinne" liceum. Tutaj dba się o ucznia i nigdy
        nie robi mu krzywdy!
        • Gość: Przew.Samorzadu Re: to bzdura IP: *.acn.waw.pl 13.12.04, 17:13
          Absolwentka masz w 100% racje ja tez jestem strasznie obuzony dzwonilem dzis do
          redakcji i nagralem im sie na sekretarce co o tym sadze
          Proponuje jeszcze wszystkim ktorzy podzielaja to zdanie wyslac choc krotkie e-
          maile do redakcji
          Robmy cos nie mozemy pozwolic aby tak zniewazano Naszego kochanego Dobisza!!!
          • Gość: absolwentka na jaki adres?? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.12.04, 22:20
            sorry może to głupie pytanie ale na jaki adres pisać te listy do redakcji?
            Bo z mojego domu wyjdą na pewno dwa - ode mnie (jednej osób które po ukończeniu
            dobisza dostały się na medycynę) i od osoby z mojej rodziny, która obecnie uczy
            się w pierwszej klasie, zarówno u Pani L. jak i u Pani S.
            Co do szanownych "mamusiek" - społeczników, które sie nawet podpisać nie
            odważą - to było żałosne:// ale typowe, lepiej nakablować na surowego
            nauczyciela i uznać że to szkoła jest głupia niż własne dziecko.
            • Gość: Przew.Samorzadu Re: na jaki adres?? IP: *.acn.waw.pl 13.12.04, 23:01
              stoleczna@agora.pl
    • Gość: pie..szkole Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 16:42
    • Gość: exmember of Dobisz Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.chello.pl 14.12.04, 18:44
      Dobisz to brzmi dumnie i nic tego nie zmieni...
      • Gość: me Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.238.73.208.adsl.inetia.pl 14.12.04, 19:42
        nic nigdy nie zmieni i niech nawet nikt nie próbuje
    • Gość: 44 Dziś p.Sałwacka pzyjmuje telefony - dzwońcie!!! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.04, 08:00
      Robi to 11-22 w "Gazecie Stołecznej" tel.841-05-75.Jakby nie odbierała mozna
      się nagrać - musi(!) osłuchać!!!
      • Gość: ja Dobisz IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.12.04, 15:13
        Jestem tegoroczną maturzystką. Nie miałam nigdy niemieckiego, więc nie mogę się
        wypowiadać o Pani Prof. L. Natomiast fakt, który mnie niepokoi to sposób w jaki
        gazeta atakuje naszą szkołę oraz generalizując pisze o całej kadrze pedagogicznej.
        Wspomnieliście, że w szkole nie ma dobrych prof. języków obcych. NIEPRAWDA!
        Tegoroczny angielski to najlepszy powtarzam NAJLEPSZY angielski jaki miałam w
        całym życiorysie szkolnym. Następnie : język polski. Prof. Sz... to NAJLEPSZA
        Nauczycielka i Kobieta jaką znam. Kadra wuefistów : tego już nie rozumiem,
        dlaczego narzekacie? Są to osoby kompetentne, które sprawiły, że nasza szkoła
        odnosi wiele sukcesów w tej dziedzinie. Biologia : moja przygoda z biologią
        zakończyła się w zeszłym roku ale i tak udało mi się coś wynieść! (mimo że
        jestem w humanistycznej klasie). Przyłączam się do pochwał Pani Prof. L. od
        geografii, która ucząc całą szkołę daje sobie radę. (i to na wysokim poziomie).
        Nigdy nie zapomnę lekcji w sali 90 z Prof. L. Zawsze będę mieć sentyment do
        chemii. Co do wosu to nie spotkałam się z "czekoladką" i mamy spokój. Wręcz
        przeciwnie. Ale może to u nas tylko tak wyjątkowo na lekcjach?
        Dobisz jest dobrą szkołą. Co prawda z odejściem zeszłorocznych maturzystów
        atmosfera się zmieniła to i tak nadal na myśl o szkole nie robi mi się słabo.
        Co do samych kursów. Kursy te w klasach trzecich to przygotowanie do matury. Nie
        są to korepetycje ale PRZYGOTOWANIE DO MATURY.

        Pozdrawiam serdecznie.
      • Gość: Dumny Uczen Dobisz Dobisz i Kropka!!!! IP: *.aster.pl / *.aster.pl 15.12.04, 15:37
        Drodzy rodzice gimnazjalistow jesli chcieliscie wyslac swoje pociechy do naszej
        szkoly nie zmieniajcie tej decyzji!!!! Dobisz jest kolepka samych pozytywnie
        nastawionych do nauki i zycia ludzi. Uczniowie jak w kazdej szkole sa slabsi i
        troche gorsi ale trafiajac do tej szkoly automatycznie wchodzisz w rece ludzi
        dojrzalych i odpowiedzialnych. Ten artykul jest stosem klamst i przesadzonej
        wyobrazni pani dziennikarki ktora szukajac sensacji w codziennym zyciu
        postanowila skoloryzowac swoj artykul by zaciekawic tymi glupstwami swoich
        czytelnikow. Jesli ten artykul wzbudzil tyle watpliwosci i protestow to jednak
        nie jest wszystko prawda!!!!!! Drodzy rodzice wysylajac swoje dzieci do tej
        szkoly nie odwolujcie sie na ten Brukowiec mozecie byc pewni ze ktos kto trafia
        do Dobisza wychodzac z niegio zawsze bendzie dobrze wspominal ta szkole!!!!
        Dumny Uczen Dobisza!!!!!
    • Gość: dobiszanka !!!!!!!!!!!!!jedno wielkie klamstwo!!!!!!!!!!! IP: *.acn.waw.pl 15.12.04, 18:11
      Po pierwsze z tego niemieckiego w klasie 1b zagrozonych jest 2-3 osoby. Po
      drugie kursy jakie proponuje fundacja sa kursami przygotowujacymi do matury.
      Uwazam ze nie ma w nich nic zlego, sama place za kursy nie w szkole (sikory)
      2000 zl, wiec 600 zl to o wiele wiele mniej i jest to szansa dla przyszlych
      maturzystow! niestety nie moglam sie zapisac na kursy szkolne bo nie pasowal mi
      ich termin. ale kto tu mowi o jakims przymusie? Nikt nas nie zmusza to
      chodzenia na te kursy! Po trzecie jak niby sobie ludzie wyobrazaja ze uczen zda
      mature np z biologi rozszerzona chodzac do klasy z podstawowym poziomem
      biologii przy 2 godz lekcyjnych tygodniowo przez 2 lata?! Jest niemozliwoscia,
      chocby moja pani od biologii (wychowawczyni 1b) nie wiem jak bardzo sie
      starala, przerobic caly material w 2 lata, co kiedys zajmowalo 4!!!!
      Naprawde zwatpilam w redakcje gazety wyborczej ktora publikujac ten artykul
      pokazala ze nie interesuje sie czy wypisuje prawde czy pogloski. Skoro Pan
      Stanislaw Slawinski jest w stanie dac pieniadze naszej szkole na kursy
      przygotowujace do matury ze wszystkich przedmiotow to bardzo bysmy prosili,
      wtedy nie bylyby potrzebne platne kursy.

      pozdrawiam wszystkich nauczycieli z dobisza ktorzy staraja sie jak moga :)
      • Gość: Dobiszka 2003 Re: !!!!!!!!!!!!!jedno wielkie klamstwo!!!!!!!!!! IP: *.aster.pl 17.12.04, 22:22
        POPIERAM!!!!!!!!!!
        Szkoła nie przymusza na zajęcia, a jedyn ie je proponuje.!!!!!!!!!!!!
        sama nie miałam pieniędzy na uczestniczenie w takim kusie, a pozwolono mi
        uczestniczyć ze zwglądu na dobre wyniki w nauce!!
        A pani L, i pani P - to najlepsze nauczycielki- Dużo wymagają i stąd się bierze
        problem:), ale za to po 4 latach można powiedzieć, że się dobrze zna
        niemiecki:):):), NIe to co ludzie po rozrszerzonych klasach nic nie umią, a my
        po 2 h tygodniowo:)
        POZDRAWIAM wszystkich, który mają podobne zdanie i wspierają naszą szkołe :)
        • Gość: dawno temu Re: !!!!!!!!!!!!!jedno wielkie klamstwo!!!!!!!!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 02:00
          Gratuluję dobrych wyników w nauce. Myslę, że kursy w szkole to dobre
          rozwiązanie dla tych, którzy nie radzą sobie sami i nie mają pieniędzy na
          zajęcia za 2000zł. Martwi mnie jednak fakt, że takie kursy są potrzebne niemal
          wszystkim uczniom. Kiedy ja chodziłam do waszego liceum (aż tak dawno to nie
          było) były organizowane kursy, ale nie na taką skalę! To jednak nienajlepiej
          świadczy o poziomie nauczania (a także o obecnych uczniach-bez urazy), jeśli
          tak wiele osób potrzebuje chodzić na dodatkowe korepetycje.
          Co do wspomnianych pań, to miałam do czynienia z obiema i tak jak u pani P.
          można się czegoś nauczyć i fakt, że wymaga uważam za słuszny, o tyle w
          przypadku pani L. aż brak mi słów:((( Za komentarz winien służyć fakt, że moi
          koledzy i koleżanki z klasy obecnie potrafią powiedzieć po niemiecku tylko: "es
          tut mir leid, aber du bist falsch verbunden.", a ja osobiście dostałam kiedyś
          1, ponieważ zamiast recytować coś z pamięci (i nie był to wiersz, ani nic w tym
          rodzaju)opowiedziałam tekst własnymi słowami (bo miałam to szczęście uczyć się
          wcześniej niemieckiego na tyle długo, że mogłam olać panią L.).
    • Gość: uczen Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.chello.pl 15.12.04, 21:05
      to jest nie prawda ze dobisz taki jest. matki tych frajerów to idiotki które same pewnie szkół nie ukończyły i się szkoły boją. najwidoczniej ich dzieci to tępe ludziki. wysilcie się i pomyślcie troche to moze te 2 dostaniecie.
    • Gość: Była dobiszanka Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.12.04, 10:41
      Ja miałam przyjemność chodzić na zajęcia do fundacji i nie narzekam. Na
      niemiecki nie chodziłam bo jakoś sama sobie radziłam (Miałam zajęcia u Pani P
      J). Najlepiej wspominam zajęcia z j. Polskiego. Udało nam się powtórzyć
      materiał i przygotować się do matury. Maturę zdałam na piątki i czwórki i
      dostałam się na UW. Jeżeli te mamusie uważają, że to jest strata czasu to niech
      nie posyłają swoich dzieciaków na te zajęcia. U nas chodziła połowa klasy a
      maturę zdali wszyscy. To nigdy nie było zmuszanie do czegokolwiek. Choć wiem ze
      niektórzy nauczyciele do niczego się nie nadają to mimo wszystko z perspektywy
      czasu muszę stwierdzić, że było fajnie a niektórym nauczycielom naprawdę sporo
      zawdzięczam.
    • Gość: me Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.238.77.168.adsl.inetia.pl 17.12.04, 18:19
      No i kursy zawieszone:((((
      pani dyrektor nie zezwala na ich dalsze prowadzenie
      dzieki wszystkim tępym mamusiom, ktore nie mają co w domu robic i z nudów
      szukają sensacji (fajnie jezeli ta sensacja dotyczy bezpośrednio nas, prawda?)
      ja mam malą prosbe: niech teraz ci rodzice, który to rozdmuchali znajdą mi na 5
      miesięcy przed maturą jakies kursy, ktore uwzględnią to co juz umiem
      bede bardzo wdzieczna i myśle ze reszta mojej klasy również
      • Gość: Uczennica lo 44 Re: Szkoła namawia na korepetycje? IP: *.chello.pl 18.12.04, 14:37
        Zgadzam sie w 100%. Ich dzieci maja wiecej czasu do matury i jeszcze pewnie
        wogóle o niej nie mysla, ale co maja powiedziec uczniowie 2 a tym bardziej 3
        klas?? Nam sa te kursy naprawde potrzebne i chcemy (z wlasnej woli ) brac w
        nich udzial!Wiec jesli mozecie to przeproscie z Baski swojej i napiszcie w tej
        super gazecie sprostowanie zebysmy znów mogli sie przygotowywac do matury na
        kursach!! A uczniom którym sie nie podoba w Dobiszu proponuje sie WYNIESC i to
        jak najszybciej!!!!!!!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka