Dodaj do ulubionych

Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ?

19.06.02, 13:52
Największy akwen wodny pod Warszawą to Zalew Zegrzyński.
Co o nim wiecie ?
Bywanie nad nim ? Jeśli tak, to gdzie i jakie są Wasze wrażenia ?
Obserwuj wątek
    • Gość: Pndzelek Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.06.02, 13:56
      Ja wiem, że są śledzie... w zalewie...

      >>>---
      • sloggi Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 14:05
        Śledzie w zalewie octowej, nad Zalewem - palce lizać.
    • Gość: zet Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? IP: 195.187.84.* 19.06.02, 13:59
      W Zalewie podobno pływała Paskuda, coś w rodzaju Nessie.
    • tuhanka Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 14:24
      Przejeżdżam w okolicach Zalewu kilka razy w miesiącu (podążając na uczelnie do
      Pułtuska), jednak tam nie bywam. Dlaczego? Wprawdzie tęsknię do wody (pochodzę
      znad pomorskich jezior), ale kiedy zajechałam kiedyś na parę godzin do Serocka
      i zobaczyłam brudną wodę, wręcz odstręczającą, powiedziałam - never more.
      Pewnie jestem strasznie wymagająca, ale przez lata przyzwyczaiłam się do
      czyściutkich leśnych jeziorek, z przejrzystą wodą i delikatnym piaskiem na
      dnie. Choć nie ukrywam - lubię na Zalew popatrzeć, w słońcu woda lśni cudnie...
      A co wiem? Ano tyle, że na Zalew składają się spiętrzone wody Narwi i Bugu
      (zamienione w jezioro dzięki tamie w Dębem), że jest to duży ośrodek sportów
      wodnych i wiele atrakcyjnych miejscowości lokalizuje się nad jego brzegami
      (Jachranka, Dębe, Nieporęt, oba Zegrza, Serock), jest parę mostów (choć dla
      mnie za mało - Dębe, Zegrze, Serock) i że obok biegnie popularna droga na
      Mazury (a właściwie "droga na Ostrołękę"), a w weekendy dodatkowo trasę
      przemierzają rzesze żądnych wiedzy studentów pułtuskiej WSH.
    • jhbsk Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 14:27
      Wiele lat temu nocowałam kiedyś na wyspie Euzebii. Byliśmy w parę osób, było ognisko. Miło
      wspomnieć.
      • sloggi Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 14:49
        Czy wiesz, że kiedyś to było Wzgórze Euzebii ?
        Po roku 1962 stało się wyspą.
        • jhbsk Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 14:50
          Nie miałam pojęcia. Ale jak się zastanowić to faktycznie można się domyślać. Przecież nie było
          wcześniej Zalewu.
          • sloggi Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 14:55
            Kiedyś czytałem fantastyczne opracowanie przygotowań do budowy Zalewu. Trochę
            szokujące, ale to normalne, że coś trzeba było zalać, aby powstał akwen.
            Najciekawsze jest, że taki Nieporęt leżał kiedyś nad Czarną i do Narwi było
            prawie 3 kilometry. Natomiast budowa Kanału Żerańskiego sprawiła, że niegdyś
            leżące nad Długą Legionowo obecnie do najbliższej rzeki ma 5,5 kilometra.
            • jhbsk Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 15:00
              Na pewno ciekawa rzecz. Większość tak przywykła do istnienia Zalewu, że nie pamięta się prawie, że
              to sztuczne jezioro.
    • glory Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 14:46
      W gorace upalne niedziele kiedy bylem malym chlopcem czesto ojciec zabieral
      mnie nad Zalew Zegrzynski.Te wycieczki wspominam do dzis. Kiedy juz doroslem to
      nad Zalew zabieraly mnie ciekawe zycia moje kolezanki. Te wycieczki jeszcze
      bardziej wspominam. A tak serio to jest to piekny kawalek jeziorka i mam
      nadzieje ze daje dzisiaj tyle radosci co dawal mojemu pokoleniu. Nazw miejsc
      gzie bywalismy to niestety niepamietam.
    • zioleczko Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 14:48
      jeżdże tam na działkę, zaraz przy samym Zalewie przy ujciu Rządzy. Co z tego,
      że woda pod nosem, gdyż i tak nigdy się nie kąpiemy (trochę brudna woda). Ale
      też można wypożyczyć łódkę bądź kajak i hajdahoooooo...... Poza tym jest wiele
      zalet - największa - niedaleko od Warszawy, świeże powietrze, dużo zieleni,
      ognisko, bądź grill. Polecam.
      Pozdr
    • pele5 Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 14:57
      Ludzie niezła jazda nad tym zalewem. Kiedyś ziomek zaraził mnie i zabrał tam
      na ryby. Czad. Może to nie Mazury, ale też wyjechane miejsce. Na studiach co
      tydzień urywaliśmy się z paką ze szkoły na plażę do Rynii albo do
      Białobrzegów. Co tu dużo pisać - niezapomniane przeżycia. Słońce, plaża,
      kobitki, kajaki, rowery wodne, piwko, fajka, gorący piasek, itd. Na gorące
      letnie wypady weekendowe jak znalazł. Na przystani w Białobrzegach można zjeść
      pyszną rybkę, a czasami szant posłuchać. W tym roku pewnie znów wpadniemy do
      Białobrzegów do domków, żeby troszkę poimprezować. Naprawdę polecam.
    • Gość: ann.k Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? IP: *.tsmail.pl / 192.168.0.* 19.06.02, 15:00
      ze jest; ze zawsze byl odkad pamietam; ze dojezdzal tam pociag z warszawy
      gdanskiej; ze mozna tam wypozyczyc lodeczke i poplywac; ze mozna pospiewac i
      posluchac szant przy piwku nad woda;
      ze to najblizsze duuuza woda w okolicy mojego domu;
      no i ze to niewykorzystana szansa na duze pieniadze w sezonie;
      • pletwa3 Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 15:57
        W moich licealnych czasach koleżanka urządzała super imprezy na działce w
        Wierzbicy. Ale po pływaniu dostałam jakiejś wysypki na wewnętrznej stronie
        ramion i zraziłam się do Zalewu. Minęło ładnych parę lat, zanim pojechałam tam
        znowu w celach rekreacyjnych. Był taki upał, że zanim dojechałam do
        Białobrzegów (korek zaczynał się już przed Nieporętem) to było mi wszystko
        jedno i wlazłam do wody. Mimo że nie wyglądała zachęcająco, żadnych parchów nie
        dostałam. Nie wiem tylko czy to moja odporność wzrosła na starość ;) czy woda
        czyściejsza.
        W sumie niezłe miejsce, bo blisko Warszawy, ale raczej nie dla mnie -
        praktycznie nigdzie nie można pojechać z psami.
    • sloggi POLECAM www.nieporet.pl 19.06.02, 17:10
      Jak na 10 tysięczną gminę - stronka fantastyczna.
      • Gość: em Re: POLECAM www.nieporet.pl IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 20.06.02, 00:18
        sloggi napisał(a):

        > Jak na 10 tysięczną gminę - stronka fantastyczna.

        Ja się w Tobie zakochałem. Co robić ? Poradź.(Potraktuj to poważnie, proszę Cię
        bardzo)
        • sloggi Re: POLECAM www.nieporet.pl 20.06.02, 09:20
          Gość portalu: em napisał(a):

          > sloggi napisał(a):
          >
          > > Jak na 10 tysięczną gminę - stronka fantastyczna.
          >
          > Ja się w Tobie zakochałem. Co robić ? Poradź.(Potraktuj to poważnie, proszę Cię
          >
          > bardzo)


          W taki upał, takie wyznanie ?
    • e._ Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? 19.06.02, 22:06
      A ja kilka lat temu dla Stowarzyszenia Na Rzecz Promocji i Rozwoju Zalewu
      Zagrzyńskiego którego jestem jednym z pomysłodzwców a które miało wielki zapał
      i szczytne cele, wymyśliłam hasło: "BY ZALEW ZEGRZYŃSKI STAŁ SIĘ DLA WARSZAWY
      TYM, CZYM JEST ZAKOPANE DLA KRAKOWA".
      Tylko na to trzeba kilku rzeczy: lepszego dojazdu, zwłaszcza mostu; większego
      poziomu bezpieczeństwa; oczyszczenia wód samego Zalewu i Narwi. Bo zaplecze
      hotelowo - rekreacyjne już jest. Może jeszcze Serock mógłby popracować nad
      plażą, a za jego przykładem jeszcze kilka miescowości.
    • Gość: Mr X Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? IP: 2.4.STABLE* / 10.0.4.* 20.06.02, 02:21
      Woda w Zalewie, mimo jej niezbyt dobrego wyglądu, nadaje się do kąpieli.
      Przetestowałem to na sobie. Co roku kąpię się w Zalewie i nic. Z resztą Sanepid
      systematycznie bada Zalew.
      Największy syf wpływa do Zalewu z Bugu. Wystarczy popłynąć kawałek w górę
      Narwi, a woda jest znacznie lepsza.
      Dodatkowo np szamba wielu mieszkańców jak i letników w Ryni (i zapewne nie
      tylko tu) znajdują się bardzo blisko rowów melioracyjnych... Jedyną szansą jest
      budowa tzw opaski kanalizacyjnej. I np gmina Nieporęt sukcesywnie ją buduje
      (obecnie w Białobrzegach). Tylko kiedy ta opaska obejmie cały Zalew?
      Zalew Zegrzyński jest atrakcyjnym miejscem nie tylko latem. W zimie gdy
      zamarźnie można jeździć tu za darmo na łyżwach, ćwiczyć poślizgi samochodem
      (tak są tacy) czy jeździć rowerem (np ostatniej zimy odwiedziłem wyspę
      Euzebię). Trzeba jednak uważać na wloty przepompowni. Tam woda nigdy nie
      zamarza (co wykorzystują zimujące nad Zalewem ptaki np łabędzie).

      PS
      Teraz gdy za oknem +32 stopnie C przyjemnie jest pomyśleć o śnieżnej, mroźnej
      zimie...
    • Gość: Mr X Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? - dojazd IP: 2.4.STABLE* / 10.0.4.* 20.06.02, 13:07
      Właśnie trwa budowa mostu w Zegrzu. Poprawi to niewątpliwie dojazd w rejon
      Serocka. Niestety brak obwodnicy tej miejscowości spowoduje, że po sprawnym
      przekroczeniu mostu utknie się w korku właśnie przed Serockiem.
      Również nie liczyłbym na radykalną poprawę przejazdu w stronę Warszawy. Obecnie
      most w Zegrzu pełni rolę "dozownika" dzięki czemu potok pojazdów z "drogi na
      Ostrołękę" jest znacznie ograniczony.
      Nad Zalew można dojechać w zasadzie trzema drogami:
      - drogą krajową nr 61 przez Jabłonnę i Legionowo - korki od końca dwujezdniowej
      Modlińskiej do Legionowa.
      - drogą wojewódzką nr 633 (przedłużenie Płochocińskiej) tu korki są przed
      rondem w kształcie 8, przed skrzyżowaniem z drogą nr 631. Modernizacja
      Płochocińskiej trochę upłynniła ruch (zatoki przystankowe, niektóre lewoskręty).
      Dziwi jednak organizacja ruchu na skrzyżowaniu z Białołęcką: dlaczego jadąc w
      stronę centrum wyznaczono oddzielny pas do skrętu w prawo chociaż tam prawie
      nikt nie skręca, a jadacy prosto stoją w korku (wystarczyłoby umożliwić jazdę
      prosto z prawego pasa).
      - drogą wojewódzką nr 631 przez Zielonkę. Tu w korku utykamy na Marsa (przed
      Chełmżyńską i Żołnierska, na jednojezdniowej Żołnierskiej jedziemy w sznurze
      pojazdów z predkością 40-60km/h niezależnie od dnia, korek spotyka nas przed
      strzeżonym przejazdem kolejowym przed który jakiś debil ustawił niedawno
      znak "Stop", następnie stoimy w korku przed rondem w Zielonce (brawo dla idioty
      co je zaprojektował). W innym wariancie zamiast przez Zielonkę można pojechać
      przez Marki do szosy 631. Tu należy się spodziewać kilkunastu
      niezsynchronizowanych sygnalizacji świetlnych.
      • sloggi Re: Co wiesz o Zalewie Zegrzyńskim ? - dojazd 20.06.02, 13:10
        Gość portalu: Mr X napisał(a):

        > Właśnie trwa budowa mostu w Zegrzu. Poprawi to niewątpliwie dojazd w rejon
        > Serocka. Niestety brak obwodnicy tej miejscowości spowoduje, że po sprawnym
        > przekroczeniu mostu utknie się w korku właśnie przed Serockiem.
        > Również nie liczyłbym na radykalną poprawę przejazdu w stronę Warszawy. Obecnie
        >
        > most w Zegrzu pełni rolę "dozownika" dzięki czemu potok pojazdów z "drogi na
        > Ostrołękę" jest znacznie ograniczony.
        > Nad Zalew można dojechać w zasadzie trzema drogami:
        > - drogą krajową nr 61 przez Jabłonnę i Legionowo - korki od końca dwujezdniowej
        >
        > Modlińskiej do Legionowa.
        > - drogą wojewódzką nr 633 (przedłużenie Płochocińskiej) tu korki są przed
        > rondem w kształcie 8, przed skrzyżowaniem z drogą nr 631. Modernizacja
        > Płochocińskiej trochę upłynniła ruch (zatoki przystankowe, niektóre lewoskręty)
        > .
        > Dziwi jednak organizacja ruchu na skrzyżowaniu z Białołęcką: dlaczego jadąc w
        > stronę centrum wyznaczono oddzielny pas do skrętu w prawo chociaż tam prawie
        > nikt nie skręca, a jadacy prosto stoją w korku (wystarczyłoby umożliwić jazdę
        > prosto z prawego pasa).
        > - drogą wojewódzką nr 631 przez Zielonkę. Tu w korku utykamy na Marsa (przed
        > Chełmżyńską i Żołnierska, na jednojezdniowej Żołnierskiej jedziemy w sznurze
        > pojazdów z predkością 40-60km/h niezależnie od dnia, korek spotyka nas przed
        > strzeżonym przejazdem kolejowym przed który jakiś debil ustawił niedawno
        > znak "Stop", następnie stoimy w korku przed rondem w Zielonce (brawo dla idioty
        >
        > co je zaprojektował). W innym wariancie zamiast przez Zielonkę można pojechać
        > przez Marki do szosy 631. Tu należy się spodziewać kilkunastu
        > niezsynchronizowanych sygnalizacji świetlnych.

        Z drogi 631 w Stanisławowie Pierwszym skręcasz w prawo w ulicę Przyszłość i
        jedziesz aż do Pilawy. Polecam.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka