aidka
07.05.05, 13:37
Poszukuję współlokatora, który płaciłby ze mną po połowie rachunki za czynsz,
prąd, gaz etc. oraz mnie niewygórowaną sumę za wynajem, a w zasadzie
współmieszkanie w Warszawie /Żoliborz-Centrum/ niewielką kwotę. Musiałby być
to mężczyzna najlepiej od 40 lat wzwyż, /a jeśli młodszy, to dojrzaly
emocjonalnie i pod każdym innym względem/, który nie ma aktualnie gdzie
mieszkać, pracuje, jest uczciwy, odpowiedzialny, silny psychicznie, dający
poczucie bezpieczeństwa, bardzo inteligentny, kulturalny, tolerancyjny.
Nie chodzi mi tylko o wynajęcie jednego pokoju, ale o wspólne mieszkanie w
całym 3 -pokojowym lokalu na parterze z ogródkiem, przejęcie przez
współlokatora części obowiązków typowo męskich /ja nie umiem nawet
....wkręcić żarówki w lampach specyficznie zamontowanych w łazience czy w
przedpokoju/.
Nie chodzi też o sprawy i relacje damsko-męskie, ale o prawdziwego
przyjaciela, który za mieszkanie tu ze mną, pomoże mi utrzymac lokal, gdzie
po rozstaniu z narzeczonym czuję się sama bardzo źle, boję się, zwłaszcza w
nocy, choc okolica jest b. bezpieczna tak, jak to mieszkanie - zabezpieczone
pod każdym względem. Dalsze szczególy w mailu.
pozdrawiam
A.
P.S. Proszę adminów o niekasowanie tego postu - jestem naprawde w b.złej
sytuacji, nie daje rady sama, a ten post może dać mi szansę, by jakoś
egzystować w miarę spokojnie.