kibic102 28.06.05, 00:40 czy leci z nami pilot? ISO bez statutu? chyba, że np. na procedurę wykładania papieru toaletowego w wc i na używanie wc kaczki. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Damian Przy tej organizacji do certyfikatu daleko IP: *.compi.net.pl / *.crowley.pl 28.06.05, 07:07 Moim zdaniem należy zacząć od auditu organizacyjnego ratusza i podległych jednostek miejskich. Zupełnie bez sensu bowiem jest posiadanie dublujących sie jednostek odpowiedających za np. transport i drogi. Do piero po uproszczeniu i odchudzeniu urzędu można brać sie za certyfikowanie systemu zarządzania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kamilus To jest to... IP: *.pzl.swidnik.pl / 212.182.108.* 28.06.05, 09:11 To jest to... przydaje się... tak argumentuje się rozrost administracji o wydział ds. ISO. Ręce opadają... W '89 pokolenie lat pięćdziesiatych obalało komunizm... chyba czas żeby teraz pokolenie siedemdziesiatych obaliło biurokrację w wydaniu Kaczorów i innych. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: student Re: Prezydent Warszawy stara się o ISO dla ratusz IP: *.riviera.pw.edu.pl 28.06.05, 10:27 Certyfikat ISO w 3 miesiące ? To chyba jakieś żarty. Najpierw muszą ogarnąć całość spraw, wdrożyć procedury, a potem te procedury stosować !!! Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga A gdzie STATUT??? 28.06.05, 11:16 Bez statutu nie ma mowy o żadnym ISO ! Żart nie na miejscu, po prostu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Leszek A co to jest statut? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 11:44 Ten statut to do czegoś się przydaje? Proszę o pomoc! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Slawek.K Re: A gdzie STATUT??? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.06.05, 14:56 Kaczyński nie po raz pierwszy udowandnia, że nie ma bladego pojęcia nie tylko o tym jak funkcjonuje miasto, ale nawet jaka jest struktura podległych mu służb. - brak statutu - dublowanie kompetencji jednostek - niekompetencja urzędników (Jakiś czas temu panienka w wydz. architektury UM powiedziała mi, że źle zaadresowałem wniosek o wydanie WZZT, bo Wawer to nie część miasta. Gdy zwróciłem jej uwagę, że jednak się myli odparła: "Przecież ja nie muszę wiedzieć wszyskiego!!!" HAHAHAHA) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: w. niezła dziennikarska kaczka, IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 28.06.05, 13:56 wybory + ISO dla ratusza - pęknę ze śmiechu: może powołać zespół badawczy do spraw wprowadzania obowiązku powszechego szczęścia obywateli? Ja byłbym zadowolony gdyby akta spraw nie ginęły np. przy wysyłaniu z dzielnicy - gdzie się je składa - do "właściwych w sprawie organów". mała rzecz a cieszy i nie potrzeba ISO. Odpowiedz Link Zgłoś
tripper Re: Prezydent Warszawy stara się o ISO dla ratusz 28.06.05, 18:34 moze i dostana ISO (jak posmaruja), ale nie wierze, ze to cokolwiek zmieni, procedury (jesli beda takowe wprowadzone), przestrzegane nie beda, niestety, wiekszosc stolecznych urzednikow ma dosc ciasne mozgi Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: d Re: Prezydent Warszawy stara się o ISO dla ratusz IP: *.chello.pl 30.06.05, 01:14 Kaczyński powiedział ostatnio, że jest "dobrym prezydentem Warszawy" i że to jest gwarancja, że będzie "dobrym prezydentem Polski". Moja Ciocia (z Łodzi) mówi, że musiało to ubawić nawet ludzi bez poczucia humoru. Odpowiedz Link Zgłoś
kibic102 iso dla prezydenta! 30.06.05, 23:56 należy mu się certyfikat! wszak to jest potwierdzenie, że szanuje obowiązujące prawo! Odpowiedz Link Zgłoś
pan_pndzelek Może słów parę o samym ISO? 01.07.05, 05:53 Może słów parę o samym ISO? Bo chyba mało kto wie, że to towarzystwo wzajemnej adoracji gromadzące jakichś nieudaczników. Cały ten poroniony pomysł z ISO to pokłosie socjalistycznej europejskiej maniicertyfikowania i normalizowania wszystkiego od rakiety kosmicznej po marchew i banana. Za ISO płaci się jak za zboże (KILKANAŚCIE DO KILKUDZIESIĘCIU TYSIĘCY ZŁOTYCH) zważywszy, że ISO-we towarzycho nie robi praktycznie nic bo wszelkie audyty robi się samemu, to dosyć wygórowana kwota... Ile wart jest sam certyfikat? Pierwszym i chyba jedynym dotąd developerem, który go otrzymał jest JW Construction... Kto miał z nimi do czynienia chyba już teraz wie ile ten certyfikat jest wart... Nawet du*py nim podetrzeć nie można bo papier z dyplomu za śliski... Więc może tak zamiast dywagować czy Warszawa "powinna" czy też "nie powinna" mieć tego certfikatu warto zastanowić się nad samą jego istotą... Odpowiedz Link Zgłoś