20.11.06, 02:49
Tu wolno pisać co się chce jak się chce i o kim się chce.
Obserwuj wątek
    • h17 lizanie paluchów 20.11.06, 13:35
      Powszechnym zjawiskiem u okolicznych sklepowych sprzedawczyń jest wpychanie
      palcy do pyska i slinienie ich by wyrywane reklamówki z pęczka wiszącego obok
      kasy nie śizgały się w palcach.W Albercie w zeszłym tygodniu chiałem kupić
      ziemniaki pieczone na wagę.Babsztyl o mało rozgarniętym wyrazie gęby wepchnął
      sobie palucha do japy i tymże palcem wysunął pojemnik plasykowy z piramidki
      innych.Obśliniony pacec wyladował wewnątrz pojemnika!!!!Ale się w.....wiłem!!!
      Zawołałem kierowniczkę i tylko dla tego,że była pokornie miła dałem spokój
      napominając ją jedynie.Innym zjawiskiem u ekspedyentek jest podpychanie
      krojonych wędlin gołym palcem by się nie wysuwały z dłoni w rękawiczce.To samo
      tyczy się siegania po małe foliowe torebki na te wędliny przed
      pokrojeniem.Najpierw palec do pyska a potem tym palcem rozdzielanie tych
      torebek.Mógłbym wymienić sklepy gdzie tak się robi,ale po co?Robi się tak
      wszędzie.A im starszy persolnel tym zjawisko częstrze.
      • clarissa3 Re: lizanie paluchów 20.11.06, 19:50
        ha, ha! Masz rację, ja też myślę że w Albercie wyjątkowo obrzydliwe te baby są.
        I że jest ładnych kilka innych miejsc na SK gdzie równie nadęto/głupawe baby
        obsługują.
        • h17 Piszta ludzie no 22.11.06, 04:02
          czyżby nic was w oczka nie kolało,że tak milczycie?Może macie wrednego
          sasiada,któremu chcecie nawtykać,albo nie lubicie jakiegoś krzywoustego i
          krzywomózgiego co to się snuje czasem po saskiej?A może kupiliście jak ja kilka
          dni temu w sklepie koloru fioletowego na Francuskiej pomieszane pierogi z
          mięsem stare ze świeżymi-skwaśniałymi?A żeby było mało to ekspedyjentka
          wcisnęła celowo do torby dwa z kapustą licząc,że klient nie wróci i nie będzie
          się upominał o zwrot pieniędzy?Wróciłem i pan własciciel niczym bonzo a raczej
          kappo di tutti kapi z nonszalanckim uśmieszkiem i lekceważącą reakcją zwrócił
          kasę,ale w takim stylu,że hrrr.
    • lusia995 Re: Hyde Park 22.11.06, 20:19
      Mnie najbardziej wkurza, gdy na GG zaczepia mnie jakiś koleś, najpierw fajnie
      się gada a później okazuje się, że to stary 40-letni facet. Mimo że ja piszę
      mu, że mam 17 lat to on i tak dalej koniecznie chce się ze mną umówić. Nie
      szukam żadnego takiego chorego, zboka. Dlaczego starzy faceci nie mogą szukać
      sobie starych bab.
      • domiab Re: Hyde Park 22.11.06, 20:47
        oj lusia lusia, 40 lat to jeszcze nie stary!!!!!!!!!!!!
        • lusia995 Re: Hyde Park 22.11.06, 20:51
          Na upartego mógłby być moim ojcem. FUJ
          • catalunya72 Re: Hyde Park 22.11.06, 22:03
            cóż za zgrzybiały starzec ;)))
            aż dziw, że wie co to internet...
      • h17 Re: Hyde Park 23.11.06, 01:03
        lusiaaa :) a jaki masz GG? hrrhr hrhhr hhhrr :)
    • lan.kwai.fong PO CO TUTAJ? 23.11.06, 23:46
      Przecież dyskusja "co się chce i o kim się chce" nie powinna być umieszczona na
      konkretnym forum. Coś mi się wydaje, że ta 17-stka w nicku wskazuje na wiek
      pomysłodawcy... no cóż, w tym wieku różne nieprzemyślane pomysły przychodzą do
      głowy.

      Jestem za bojkotem, jeżeli nie skreśleniem tego wątku z naszego forum.

      hyde park jest wszędzie, po co zaśmiecać forum SK penetraliami?

      LKF
      • h17 a dla czego nie tutaj?-jeszcze jedna kupa? 24.11.06, 01:42
        Podaj jakiś szczególny i inteligentny powód dla czego nie tu.I nie używaj
        takich słów jak "penetralia" bo są znaczeniowo daaaaleko od ewentualnych wpisów
        w tym wątku.A takim wpisem sam zaśmiecasz wątek,którego intencją jest mówienie
        o konkretnych sprawach i oczywistych a nie płynących jak to sugerujesz z jakis
        indywidualnych odczuć-o ile rozumiesz co mam na myśli?
        • h17 Re: a dla czego nie tutaj?-jeszcze jedna kupa? 24.11.06, 01:49
          cd tamtego wpisu...Bo widzisz Twój wpis w tym wątku przypomina mi taką kupe po
          psie na trawniku,której nikt nie chce sprzątać.A właśnie apropos tych
          kup...proponuje zbojkotować właścicieli psów,których to ulubieńcy srają nam pod
          okna na trawniki i nie sprzątają po nich.Proponuje im nie mówić dzień dobry a
          jeśli już to tak by odczuli,że nie zgadzamy się z tym by nam za sprawą tych
          swoich ulubieńców zaśmiecali Saską Kępę.Niech na pierwszy ogień pójdzie niejaka
          xxsara,której to pies jak sama napisała w innym wątku obsrywa ten ciemnogród
          codziennie(Ten ciemnogród czyli nas....was mili forumowicze i Ciebie panie
          lan.kwai.fong również)
          • h17 Alejki w parku Skaryszewskim. 26.11.06, 02:45
            Zbliża się czas remontu jak zasłyszałem alejek w parku Skaryszewskim. Mam
            nadzieję, że odpowiedzialni za to przewidzieli, iż dobrze by było wylać te
            alejki gładkim asfaltem i wydzielić trasy rowerowe na poboczach po, których
            można było by gładko jeździć również na rolkach. Wiem wiem zaraz ktoś powie, że
            park nie jest do jazdy na rowerze i rolkach a ja zapytam a dla czego nie? Jeśli
            do jazdy tej będą przeznaczone takie aleje jak główna przebiegająca przez sam
            środek parku oraz ta wiodąca na około całego parku to dla czego nie miałaby
            służyć rowerzystom rolkarzom i biegaczom?
            • paveua Re: Alejki w parku Skaryszewskim. 27.11.06, 18:31
              Ci odpowiedzialni za remonty i budowy mogą nie być zbyt przewidujący. Jakoś nie
              przewidzieli, że wzdłuż zielenieckiej też przydałaby się ścieżka rowerowa.
              Zrobili piękny asfalcik, nowiutki chodniczek i zapomnieli o jednej głupiej
              ścieżce, którą mogli wytyczyć i zrobić w cenie chodnika, który tak pieczołowicie
              ułożyli/układają. I weź tu potem jeździj człowieku po chodniku, żeby warczały na
              ciebie psy z babciami/dziadkami złośliwie uczepionymi na smyczy.

              • h17 Re: Alejki w parku Skaryszewskim. 27.11.06, 19:22
                racja!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka