Dodaj do ulubionych

Druga linia metra pod czy nad Wisłą?

21.08.02, 00:44
Metro w Pradze zostało poważnie zalane, nawet zatopione. Tunel pod Wisłą nie
będzie w pełni bezpieczny podczas powodzi, ze względu na wejścia do stacji i
wentylację. Kolejny most w tym miejscu? Most Świętokrzyski, stracona szansa?
kopaka1
Obserwuj wątek
    • Gość: Piotr Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 00:51
      kopaka1 napisał:

      > Metro w Pradze zostało poważnie zalane, nawet zatopione. Tunel pod Wisłą nie
      > będzie w pełni bezpieczny podczas powodzi, ze względu na wejścia do stacji i
      > wentylację. Kolejny most w tym miejscu? Most Świętokrzyski, stracona szansa?
      > kopaka1

      bzdura, bedzie bezpieczne bo stacje nie bedza tuz nad poziomem rzeki tylko
      znacznie wyzej, tyoche nie rozumiem co to za porównanie, przecież to kompltenie
      inna sytuacja
      • kopaka1 Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? 21.08.02, 00:57
        Stacja Port Praski nie może być bardzo wysoko nad poziomem Wisły.
        • Gość: Wojtas Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: 2.1.* / *.pnu.com 30.08.02, 14:09
          Wyjścia ze stacji Port Praski będą mniej więcej na tym samym poziomie co arkady
          pod Zamkiem Królewskim. Musiałaby chyba przyjść 12 m fala by je zatopić.
          Zagrożenie dla metra przede wszystkim stwarzają ulewne deszcze (zalana stacja
          Centrum rok temu).
        • Gość: aga warszawa NIDGY W ZYCIU TEJ LINII NIE ZROBIA, A WIECIE CZEMU IP: *.pool80116.interbusiness.it 04.10.02, 10:26
          bo nigdy nie bedzie na to pieniedzy. Nie rozumiem jaki jest sens we wzbudzaniu
          dyskusji na temat drugiej linni, skoro pierwsza produkuje jedna stacje
          rocznie. To smieszne, i zalosne.
          • Gość: pomo Re: NIDGY W ZYCIU TEJ LINII NIE ZROBIA, A WIECIE IP: *.alcatel.pl 14.10.02, 14:04
            Uważam, że Twój pesymizm jest przesadzony. W końcu pozostało ledwie kilka
            stacji (=lat) do ukończenia 1-szej nitki, a po kilku następnych latach byłyby
            już pierwsze stacje 2-giej nitki. A Ty nie zakładasz chyba, że nie pożyjesz już
            10 lat? Chyba, że coś planujesz... O, Boże!... NIE RÓB TEGO!!!

            Pozdr,
          • Gość: pajac Re: NIDGY W ZYCIU TEJ LINII NIE ZROBIA, A WIECIE IP: 62.233.139.* 25.11.02, 14:28
            masz 100 % rację
      • Gość: mick Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.acn.pl / 10.128.132.* 03.09.02, 17:45
        ja bym zbudował metro w wiśle w takim szklanym tunelu z widokiem na faunę i
        florę mazowieckich wód
        • Gość: Adam Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.ippt.gov.pl 25.10.02, 16:38
          Rozwinabym pomysl: metro wzdluz Wisly! Oczywiscie pod nia...
          • Gość: pawcio Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.acn.pl / 10.65.5.* 19.12.02, 16:47
            Gość portalu: Adam napisał(a):

            > Rozwinabym pomysl: metro wzdluz Wisly! Oczywiscie pod nia...

            W pewnym miejscu jest plaża naturystyczna i byałaby to w lecie jakaś atrakcja
            turystyczna do oglądania z okien metra w tej szklanej rurze.
        • Gość: yo Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.acn.pl / 10.134.130.* 27.10.02, 21:48
          Gość portalu: mick napisał(a):

          > ja bym zbudował metro w wiśle w takim szklanym tunelu z widokiem na faunę i
          > florę mazowieckich wód

          ..gdyby jeszcze zadbac o odpowiednia czystosc wody to bylby to chyba najlepszy
          pomysl na przeprowadzenie metra przez wisle jaki slyszalem..

          pozdrawiam!
      • Gość: piotr.wierzchowski Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: 217.153.97.* 22.11.02, 15:25
        Powinny zadecydować ekonomiczne względy. Pod wodą może się zatopić, most może
        się zawalalic. O dobrej klimatyzacji i tak w Polsce nie mamy pojęcia. Gdzie
        jest klimatyzowana, miejska komunikacja? W rejonie Nowego Jorku na pewno.
    • Gość: Paweł Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.acn.pl / 10.132.130.* 21.08.02, 08:06
      Pod Wisłą.
      Pozdrawiam
    • eela Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? 21.08.02, 09:10
      Jestem za linią pod Wisłą
      • Gość: Krecik Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 21.08.02, 10:04
        I ja też :)
        • Gość: miki Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.azkp.com.pl / 192.168.1.* 21.08.02, 13:28
          Dożyjmy końca budowy pierwszej linii - co moim zdaniem nastąpi za jakieś 6- 8
          lat / przy dobrych wiatrach/, a potem mozemy martwic sie druga linia
    • joseph.007 Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? 21.08.02, 13:53
      A czy nie moglibyście sobie zaadaptować podmiejskiej linii średnicowej zamiast
      budować drugą linię metra "w poprzek" ?
      • Gość: Rulon Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.pl 22.08.02, 15:25
        joseph.007 napisał:

        > A czy nie moglibyście sobie zaadaptować podmiejskiej linii średnicowej
        zamiast
        > budować drugą linię metra "w poprzek" ?

        Miasto musiałoby przejąć teren i tory od PKP, co wydaje się raczej niewykonalne.
      • Gość: PI Linia średnicowa IP: *.mech.pw.edu.pl 23.08.02, 11:45
        Naturalnie ze wlasnie w ten sposob mozna zmniejszyc koszty.
        Przeciez taniej bedzie troche dofinansowac taka linie i dzielic sie kosztami z
        PKP niz budowac od nowa.
        W wiekszosci duzych miast niemieckich sa S-Bahn'y (metro naziemne na
        peryferiach i podziemne w centrum stanowiace jednolita siec) dzielace sie
        torami z koleja niemiecką i nie stonowi to zadnego problemu. Czy nie ozna u nas
        tak samo???
        Pozdrawiam PI
        • Gość: Rulon Re: Linia średnicowa IP: *.pl 25.08.02, 16:01
          Gość portalu: PI napisał(a):

          > Naturalnie ze wlasnie w ten sposob mozna zmniejszyc koszty.
          > Przeciez taniej bedzie troche dofinansowac taka linie i dzielic sie kosztami
          z
          > PKP niz budowac od nowa.
          > W wiekszosci duzych miast niemieckich sa S-Bahn'y (metro naziemne na
          > peryferiach i podziemne w centrum stanowiace jednolita siec) dzielace sie
          > torami z koleja niemiecką i nie stonowi to zadnego problemu. Czy nie ozna u
          nas tak samo???

          S-Bahny nie dzielą się torami z koleją niemiecką! Mają prawie w 100 % oddzielne
          tory. Cała sieć kolejowa np. Berlina wygląda tak, że idą tory przeznaczone dla
          normalnych pociągów i kolei regionalnej oraz osobne dla S-Bahnu. Dlatego też, w
          wielu miejscach można spotkać cztery tory obok siebie.

          Tak samo w Warszawie, jeśliby miała powstać prawdziwa naziemna kolejka a la
          metro, to nie mogłaby dzielić torów z ruchem dalekobieżnym! (chyba, że
          kursowałaby co 20 minut ;)) Dwie pary torów są w W-wie bodajże od Pruszkowa do
          W-wy Wschodniej (jeśli się mylę, to niech mnie ktoś poprawi). Dlatego, nawet
          dla uruchomienia linii okólnej w centrum trzeba by było postawić drugi most
          kolejowy obok Gdańskiego (nie wierzę by PKP pozbyła się całkiem tego odcinka).
          A zatem koszty, koszty, koszty... olbrzymie już na samym wstępie! Do tego
          dochodzi likwidacja kretyńsko ustawionych stacji (m.in. Powiśle, Stadion) i
          budowa nowych (m.in. podziemna Nowy Świat/Krucza, czy nad ul. Targową) i
          kosztowne zakupy nowego taboru.

          • Gość: PI Re: Linia średnicowa IP: *.mech.pw.edu.pl 27.08.02, 11:29
            Sorki ale w okolicy Stuttgartu bylem przez pół roku i mialem okazje dosc dobrze
            sie przyjzec organizacji S_Bahn. Gwarantuje ze z tych samych peronow odjazdzaja
            pociagi i bahny - nie dzieje sie tak tylko w scislym centrum gdzie dworzec
            glowny kolejowy i peron dla s_Bahn sa poprostu na innych poziomach. Natomiast
            wszedzie indziej (np trasa do Esslingen) leci sie po tych samych torach
            niezaleznie czy jedziesz S_Bahnem czy Regionalna koleja. Oddzielne tory maja
            tylko ICE ale to nie za wzgledu na rozstaw osi a parametry predkosciowe.
            i dlatego sadze ze naprawde do zrealizowania jest kolejka miejska na bazie lini
            srednicowej.
            Pozdrawiam
            PI
            • Gość: Rulon Re: Linia średnicowa IP: *.pl 29.08.02, 13:30
              Gość portalu: PI napisał(a):

              > Sorki ale w okolicy Stuttgartu bylem przez pół roku i mialem okazje dosc
              dobrze
              >
              > sie przyjzec organizacji S_Bahn. Gwarantuje ze z tych samych peronow
              odjazdzaja
              >
              > pociagi i bahny - nie dzieje sie tak tylko w scislym centrum gdzie dworzec
              > glowny kolejowy i peron dla s_Bahn sa poprostu na innych poziomach. Natomiast
              > wszedzie indziej (np trasa do Esslingen) leci sie po tych samych torach
              > niezaleznie czy jedziesz S_Bahnem czy Regionalna koleja. Oddzielne tory maja
              > tylko ICE ale to nie za wzgledu na rozstaw osi a parametry predkosciowe.
              > i dlatego sadze ze naprawde do zrealizowania jest kolejka miejska na bazie
              lini
              >
              > srednicowej.
              > Pozdrawiam
              > PI

              Zgadza się, w zagłębiu Ruhry jest tak samo np. między Bonn a Kolonią. Jednak
              chodziło mi o częstotliwość kursowania - wspólne tory powodują, że coś co
              spełnia rolę S-Bahnu nie może jeździć np. co 2 minuty. Stąd też w Berlinie,
              gdzie S-Bahn jeździ jak metro, czyli b. często, ma on wszędzie osobne tory. Im
              częsciej jeździ kolejka, tym więcej osób z niej korzysta i jest skłonnych
              ryzykować np. 2 przesiadki po drodze. Stąd też, przerobienie koleji dojazdowych
              w Warszawie na S-Bahn ma moim zdaniem sens tylko wtedy, gdy pociągi te będą
              jeździły bardzo często. A to nie da się zrobić na wspólnych torach z
              dalekobieżnymi.
              Mam nadzieję, że się wyraziłem w miarę jasno.
              Pozdrawiam
              Rulon
              • Gość: PI Re: Linia średnicowa IP: *.mech.pw.edu.pl 30.08.02, 11:44
                wyraziles sie bardzo jasno ... ale:

                po co komu pociag jadacy ta samą linią co 2 min??? w powolywanym przezemnie
                przykladzie Stuttgartu S_Bahniki jezdza co 15 /30 min (szczyt i poza szczytem).
                Oczywiscie wszystko tam jest powiazane w ten sposob ze masz czas na przesiadke
                (max 5 min) i jedziesz dalej. Mam wrażenie ze w tej chwili nie jest to
                konieczne np. na trasie W-wa wschodnia - Ursus mozna sie w tej chwili
                przejechac co 10 - 15 min (jesli sie myle proszę o korekte) i wystarczy.
                Gdyby tylko tę informację rozpropagowac wsrod ludu (naturalnie przejazd na
                podstawie biletu ZTM) i dopracować system przesiadkowy to
                naprawde nie bedzie źle a korki w Al. Jerozolimskich moga byc tyko
                dla "upartych'
                Pozdrawia
                PI
                • Gość: Rulon Re: Linia średnicowa IP: *.pl 30.08.02, 13:42
                  No to są jednak rozwiązania bardzo połowiczne. Myślę, że nie należy się
                  sugerować obecną sytuacją, gdzie:
                  - pociągi są brudne i zasyfiałe, pełne meneli i wieczorem po prostu
                  niebezpieczne
                  - jeżdżą rzadko (spróbuj pojechać gdzieś dalej niż do Ursusa)
                  - stacje kolejowe w mieście są zupełnie nieskomunikowane z komunikacją miejską
                  (stoją w polu, jak np. Warszawa-Praga; trzeba od nich iść 15 min pieszo do
                  autobusu; nie mają jakiegokolwiek wyposażenia jak ławki, rozkłady jazdy,
                  poczekalnie itp. itd.)

                  Gdyby zacząć poprawiać to wszystko, szybko by się okazało, że częśtotliwość 10-
                  15 min. na linii średnicowej to grubo za mało - po prostu pasażerów przybyłoby
                  w szybkim tempie.
                  Sprawa wspólnego biletu o którym piszesz jest jedną z kluczowych. Dla
                  przeprowadzenia niezbędnych wielkich inwestycji infrastrukturalnych konieczny
                  byłby jednak nowy podmiot, czy też jakaś spółka z miastem (nie wyobrażam sobie,
                  aby ktokolwiek rozsądny pakował kasę w PKP - to studnia, która podobnie jak
                  służba zdrowia wchłonie każdą ilość pieniędzy bez jakichkolwiek efektów).
                  Pozdrawiam
                  Rulon
                  • Gość: PI Re: Linia średnicowa IP: *.mech.pw.edu.pl 02.09.02, 11:03
                    Niestety nie zgadzam sie z Kolegą:
                    Gość portalu: Rulon napisał(a):

                    > No to są jednak rozwiązania bardzo połowiczne. Myślę, że nie należy się
                    > sugerować obecną sytuacją, gdzie:
                    > - pociągi są brudne i zasyfiałe, pełne meneli i wieczorem po prostu
                    > niebezpieczne

                    nowa linia metra bez straży chroniacej przed menelami i graficiarzami bedzie po
                    roku w dokladnie takim samym stanie jak ISTNIEJACA JUZ średnicówka

                    > - jeżdżą rzadko (spróbuj pojechać gdzieś dalej niż do Ursusa)

                    Jesli WIESZ ze ostatnie pociągi jedą np. o 23:25 i o 23:55 i nic ci sie w nim
                    nie stanie jesli nawet bedziesz musiał poczekac sam na dworcu przez 25 min
                    (menelstwo jest "teoretycznie" zabezpieczane przez SOK czy inną formację)I
                    chyba to nie stanowi chyba wielkiego problemu - jakos ludzie radza sobie z
                    autobusami nocnymi. A co do przystanów krańcowych to chyba mówimy o
                    alternatywie linii srednicowej dla metra i jesli liczysz ze za naszego życia
                    powstanie metro do Skierniewic to gratuluje optymy

                    > - stacje kolejowe w mieście są zupełnie nieskomunikowane z komunikacją
                    miejską

                    podobnie jak nie ISTNIEJĄCE jeszcze stacje 2 lini metra - i te i tamte trzeba
                    zgrać z autobusami (z tym ze część przystanków kolejowych połączona jest z
                    komunikacją miejską dość dobrze: Ursus, Włochy, zachodnia, Ochota, śródmieście,
                    Stadion, Powiśle - nie jestem pewien choć chyba jakiś autobus sie tam
                    zatrzymuje, Stadion, Wschodnia. Czy to nie bylaby wspaniała linia metra????
                    Z Ursusa na Wschodnią w 20 min
                    naturalnie kwestia Tarchomina też jest istotna ale pomału....

                    > (stoją w polu, jak np. Warszawa-Praga; trzeba od nich iść 15 min pieszo do
                    > autobusu; nie mają jakiegokolwiek wyposażenia jak ławki, rozkłady jazdy,
                    > poczekalnie itp. itd.)

                    Stacje metra W-wa Praga metro (gdy juz ja zbuduja w 2099 roku) i tak będzie
                    trzeba połączyc liniami autobusowymi z istniejacymi osiedlami i zakładami więc
                    jaki problem instalujesz brakujace ławki, rozkłady jazdy itp i juz mogą sie
                    zatrzymywac pociągi (nie musisz układać NOWYCH TORÓW)

                    > Gdyby zacząć poprawiać to wszystko, szybko by się okazało, że częśtotliwość
                    10-15 min. na linii średnicowej to grubo za mało - po prostu pasażerów
                    przybyłoby w szybkim tempie.

                    A może dłuższe pociągi co 10 min - myśle ze jakoś to będzie trzeba tylko zacząć


                    > Sprawa wspólnego biletu o którym piszesz jest jedną z kluczowych. Dla
                    > przeprowadzenia niezbędnych wielkich inwestycji infrastrukturalnych konieczny
                    > byłby jednak nowy podmiot, czy też jakaś spółka z miastem (nie wyobrażam
                    sobie,
                    >
                    > aby ktokolwiek rozsądny pakował kasę w PKP - to studnia, która podobnie jak
                    > służba zdrowia wchłonie każdą ilość pieniędzy bez jakichkolwiek efektów).
                    > Pozdrawiam
                    > Rulon

                    Kwestia jednego czlowieka tam hen hen na górze u korytka zeby sie za to wziął
                    (nie tylko robił ale dązył do tego zeby ZROBIĆ) i można by jeżdzić szybko i za
                    relatywnie niewielkie pieniądze. A pieniądze na ten cel nie należałoby dawać
                    PKP zeby to ona robila a zlecic to konkretnej osobie (żeby było wiadomo kto za
                    to odpowiada) i wymagac wymagac wymagac wymagac .........

                    Pozdrawiam PI
                • Gość: Radek Re: Linia średnicowa IP: *.waw.cdp.pl 04.09.02, 14:33
                  > Mam wrażenie ze w tej chwili nie jest to
                  > konieczne np. na trasie W-wa wschodnia - Ursus mozna sie w tej chwili
                  > przejechac co 10 - 15 min (jesli sie myle proszę o korekte) i wystarczy.

                  Jestem z Ursusa i pociagi faktycznie jezdza co 10 min. ale tylko w scislych
                  godzinach szczytu (np: 7-8). Potem sa w ciagu nastepnej godziny 20 minutowe
                  odstepy, a potem juz tylko co 30 min. Mimo to i tak nimi jezdze codziennie bo
                  sa przede wszystkim szybkie. Chociaz biorac pod uwage czas dojscia (1,5 km z
                  Niedzwiadka) to wychodzi tyle co autobusem bez korkow. Ale i tak wole
                  pomarancze bo nie rzuca ludzmi jak kartoflami w autobusie ;-)
                  • Gość: kamil Re: Linia średnicowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 20:41
                    Gość portalu: Radek napisał(a):

                    > > Mam wrażenie ze w tej chwili nie jest to
                    > > konieczne np. na trasie W-wa wschodnia - Ursus mozna sie w tej chwili
                    > > przejechac co 10 - 15 min (jesli sie myle proszę o korekte) i wystarczy.
                    >
                    > Jestem z Ursusa i pociagi faktycznie jezdza co 10 min. ale tylko w scislych
                    > godzinach szczytu (np: 7-8). Potem sa w ciagu nastepnej godziny 20 minutowe
                    > odstepy, a potem juz tylko co 30 min. Mimo to i tak nimi jezdze codziennie bo
                    > sa przede wszystkim szybkie. Chociaz biorac pod uwage czas dojscia (1,5 km z
                    > Niedzwiadka) to wychodzi tyle co autobusem bez korkow. Ale i tak wole
                    > pomarancze bo nie rzuca ludzmi jak kartoflami w autobusie ;-)


                    A ja jestem z Legionowa gdzie pociągi jeżdża rzadziej niż co godzinę
                    niezależnie od godzin szczytu. I też jeżdżę tymi obrzydliwymi, śmierdzącymi i
                    odrażającymi "Pendolino"!!! I co mam zrobić żeby jeździły częściej? Ciesz się
                    że na twojej linii jeżdżą nawet z 30 minutowymi przerwami - dla mnie, na mojej
                    linii takie przerwy są marzeniem!!! Więc dobra rada: cieszcie sie z tego co
                    macie, zawsze może być gorzej czego mój przypadek jest dobrym przykładem!!
            • Gość: Wojtas Standardy PKP IP: 2.1.* / *.pnu.com 30.08.02, 15:40
              Teraz pociąg PKP jeździ z szybkością ok 40 km/h po Warszawie. Metro jedzie ok.
              80-90 km/h. Nie tak dawno PKP przystosowywało 2 km odcinek torów: Dw. Ochota -
              Dw. Zachodni tak by mogły pociągi jeździć tam z prędkością 60 km/h. Kosztowało
              to y zł (nie wiem kompletnie ile). Obwodnica kolejowa Warszawy liczy sobie co
              najmniej 50 km. Więc cała obwodnica bedzie kosztować 25 razy więcej. I to tylko
              tory, a co z pozostała infrastrukturą?
        • Gość: miki Re: Linia średnicowa IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.09.02, 20:17
          Połączenie metra i linii średnicowej to rzeczywiście dobry pomysł i myślę, że
          pomiędzy dajmy na to Pruszkowem i W-wa Wschodnią dało by się to zrobić bez
          większych problemów. Problem tkwi raczej w niemożliwości dogadania się kilku
          panów z góry. Mam jeszcze jedną propozycję: kolejka WKD. To jest przecież
          gotowa 2,3 albo 4 linia metra (zależy jak liczyć). Może to technicznie nie do
          wykonania, nie wiem, nie znam się, ale wystarczyłoby przedłużyć linię WKD do
          Centrum, tak aby stacja WKD Centrum sąsiadowała ze stacją metra Centrum. Gotowy
          węzeł komunikacyjny. Nie ma też problemów z częstotliwością kursowania, bo
          przecież WKDka korzysta z własnej trakcji, Jest przy tym dość ekonomiczna.
          Chyba? Odmalować, włączyć do ZTM i z głowy.
          • Gość: meres Re: Linia średnicowa IP: *.man.polbox.pl 29.10.02, 17:56
            > Mam jeszcze jedną propozycję: kolejka WKD. To jest przecież
            > gotowa 2,3 albo 4 linia metra (zależy jak liczyć). Może to technicznie nie do
            > wykonania, nie wiem, nie znam się, ale wystarczyłoby przedłużyć linię WKD do
            > Centrum, tak aby stacja WKD Centrum sąsiadowała ze stacją metra Centrum.
            Gotowy
            >
            > węzeł komunikacyjny. Nie ma też problemów z częstotliwością kursowania, bo
            > przecież WKDka korzysta z własnej trakcji, Jest przy tym dość ekonomiczna.
            > Chyba? Odmalować, włączyć do ZTM i z głowy.

            Kiepsko będzie to wykonać. Tory WKD są w stanie krańcowego rozpadu - na wielu
            odcinkach kolejka jedzie nie prędzej niż 10 km/h, prawdopodobnie trzebaby
            wymienić całe torowisko.

            Ale za to skomunikowanie ze stacją PKP Warszawa-Śródmieście to właściwie
            kwestia dogadania się - tory którymi pomarańczowe pociągi dojeżdżają na tą
            stację idą zaraz obok torów WKD. Trzebaby tylko rozwiązać kwestię zawracania za
            stacją Śródmieście. Może kolejka powinna dojeżdżać do Wschodniej?!?
        • Gość: Kulfon Re: Linia średnicowa IP: *.fzk.de 08.10.02, 15:21
          > W wiekszosci duzych miast niemieckich sa S-Bahn'y
          (metro naziemne na
          > peryferiach i podziemne w centrum stanowiace jednolita
          siec) dzielace sie
          > torami z koleja niemiecką i nie stonowi to zadnego
          problemu. Czy nie ozna u nas tak samo???
          Niestety nie - MY WYBIERAMY ZAWSZE TE DRZWI KTORE INNI
          JUZ DAWNO OTWORZYLI, a my traktujemy je jak zamkniete.
        • Gość: Kulfon Re: Linia średnicowa IP: *.fzk.de 08.10.02, 16:04
          > W wiekszosci duzych miast niemieckich sa S-Bahn'y
          (metro naziemne na
          > peryferiach i podziemne w centrum stanowiace jednolita
          siec) dzielace sie
          > torami z koleja niemiecką i nie stonowi to zadnego
          problemu. Czy nie ozna u nas tak samo???
          Niestety nie - MY WYBIERAMY ZAWSZE TE DRZWI KTORE INNI
          JUZ DAWNO OTWORZYLI, a my traktujemy je jak zamkniete.
        • Gość: Vahanara Re: Linia średnicowa IP: 212.160.155.* 20.10.02, 13:21
          Dodam ze taki S-bahn (czy moze raczej SKM - szybka kolej miejska) w Warszawie
          bylby o tyle latwy do konstrukcji ze do wielu miejsc dochodza dogodne
          bocznice - Siekierki via Piaseczno i Konstancin, Huta via Bemowo, Tarchomin
          kolo wiezienia, Lotnisko. Kopanie tam metra moze byc kontrowersyjne pod
          wzgledenm finansowym a koszt przebudowy bocznicy niewielki.
          te systemy powinny sie wzajemnie uzupelniac.
          Glownymi wezlami przesiadkowymi z metra na SKM powinny byc dworce srodmiescie
          i gdanski oczywiscie po gruntownym remoncie i uschludnieniu
          • Gość: Funky64 Re: Linia średnicowa IP: 212.160.155.* 20.10.02, 13:31
            > Dodam ze taki S-bahn (czy moze raczej SKM - szybka kolej miejska) w
            Warszawie
            > bylby o tyle latwy do konstrukcji ze do wielu miejsc dochodza dogodne
            > bocznice - Siekierki via Piaseczno i Konstancin, Huta via Bemowo, Tarchomin
            > kolo wiezienia, Lotnisko. Kopanie tam metra moze byc kontrowersyjne pod
            > wzgledenm finansowym a koszt przebudowy bocznicy niewielki.
            Watpie - te bocznice sa w oplakanym stanie

            > te systemy powinny sie wzajemnie uzupelniac.
            Sorry ale PKP NIGDY nie sprzeda ani nie odda miastu tych linii
            chyba ze zbankrutuje to jest jedyne wyjscie zeby to zrobic
            Albo oddanie tych linii WKD i przebudowa ich przez te spolke
            Pod przebudowa Srodmiesci sie podpisuje - powinno byc przebudowane tak
            zeby np stanowilo wezel koncowy dla WKD
        • Gość: Grez Re: Linia średnicowa IP: *.localdomain / 172.20.6.* 07.11.02, 10:30
          Taaa...
          problem nie w technologii ani kasie - to zawsze można jakoś załatwic
          PROBLEM JEST W KWESTII ZAJMOWANIA STOŁKÓW! przez kilku leśnych dziadków w PKP,
          ZTM, itp. Brak dobrej woli (tzn. ułatwienia transportu masowego w Wawie), brak
          kompetencji - to wystarcza by każdy drobiazg urósł do rangi problemu. Owi
          dziadkowie znają tylko jeden sposób - zmniejszac liczbę pociągów/autobusów przy
          jednoczesnym podnoszeniu ceny!
      • Gość: Kulfon Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.fzk.de 08.10.02, 15:16
        Jezeli ktos czyta liste dyskusyjna pl.misc.kolej, na
        ktorej sie te czasem udzielam, to stwierdzi
        jednoznacznie, ze ten problem my, milosnicy kolei (MK)
        walkowalismy juz do znudzenia. Ale z jajoglowych madrych
        rzadzacych Wawa, nie umie siedziec w necie i ma w dupie
        co pisza ludzie, nie tylko mieszancy tego miasta, A do
        kurwy nedzy czy tak ciezko ruszyc 4 litery tudziez
        czaszka i wpasc na to - proponowane kuleczko hest do
        zrobienia - wystarczy tylko wyremontowac tory na moscie i
        miedzy Wawa Gdanska i Wola i polozyc ok 150 metroi
        brakujacych szyn miedzy torami wyjazdowymi z kolejki
        podmiejskiej i Wawa Wola wlasnie.
        Ale kurwa, w tym pieprzonym kraju nic nie mozna.
      • Gość: Gln Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.chello.pl 11.12.02, 16:26
        Warszawa to spore miasto i zapewniam - sa na to
        odpowiednie badania - ze jedna linia poprzeczna
        metra/kolei regionalnej nie wystarczy. To, ze akutat
        _wylacznie_ w Centrum linia II i srednica sa blisko
        siebie nie znaczy, ze _na calej dlugosci_ kolej moze
        zastapic metro. Na pewno nie na Jelonkach, Woli, Targowku
        czy Brodnie...
        _byc_moze_ bylby sens odsunac druga linie na polnoc... (w
        gre wchodzi ciag W-Z) ale wtedy na Swietokrzyskiej
        musialby powstac tramwaj.
        Gln
    • Gość: Wojtekus Most Swietokrzyski powinnien poprowadzic metro IP: *.tnt2.newark.nj.da.uu.net 22.08.02, 02:41
      O tym czy pod lub nad Wisla trzeba bylo zdecydowac 4 lata temu przed budowa
      Mostu Swietokrzyskiego.
      1. Most ten zbudowano w pospiechu. Poza tym jest on waski i niski. Elektrim
      mial go podobno budowac na swoj koszt w zamian za Port Praski!
      2. Przez to niestety nie wzieto pod uwage przydatnosc tego przedsiewziecia.
      Liczyly sie tylko $$$$$ a nie plany na przyszlosc takie jak trasa swietokrzyska
      lub metro.
      3. Metro na srodku szerokiego mostu idace np: w szklanej tubie byloby nie tylko
      tansze ale i bardziej praktyczne nie mowiac juz ze bardziej panoramiczne.
      Stacje Powisle i Stadion mogly by byc na poziomie ziemi/mostu. Zapewnilo by to
      dogodniejsze wejscie i oszczednosci!!!!
      4. Budujac cos w Warszawie prosze popatrzec na rozwiazania innychh metropoli
      np; Nowego Jorku. Sa linnie pod dnem i na moscie.
      5. W obecnej sytuacji z juz istniejacym Mostem Swietokrzyskim metro powinno
      przechodzic pod Wisla.
      6. Czy wyzsze koszta budowy beda przeliczone na wyzsze koszty biletow?

      A tak na marginesie to czy obecnie istniejaca 1-sza linnia metra jest dochodowa
      czy deficytowa. Tylko sie pisze o dotacjach panstwa na budowe kolejnych stacji.
      A czy tak Metro samo nie mogloby sie finansowac?
      • Gość: mis Re: Most Swietokrzyski powinnien poprowadzic metr IP: *.ub.uni-freiburg.de 19.11.02, 17:15
        Szanowny Wojtekus !
        radze zainteresowc sie troche szczegolwmi powstanie mostu
        swietokrzyskiego a potem wypisywac takie brednie. moze
        wtedy twoje uwagi beda bardziej przemyslane i czasem
        uzyjesz mozgu zanim cos powiesz

    • jhbsk Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? 22.08.02, 09:01
      Jest mi wszystko jedno czy nad czy pod dnem Wisły. Byle by powstała druga linia. Ale uwierzę jak zobaczę.
    • martolka Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? 22.08.02, 15:39
      pod, jak najbardziej - głównie dlatego, że mieszkam obok linii kolejowej i nie
      potrzebuję następnego hałasu.
    • Gość: zabazaba Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.08.02, 18:01
      zdeydowanie nad Wisłą. w Paryżu zdecydowano się na taki wariant- wyszło im to
      na dobre.
    • Gość: Urban Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.chello.pl 24.08.02, 14:31
      Heh.. coto za rożnica, i tak zanim wybodowana zostanie kolejna linia metra to
      minie jakies 30 lat :)
      Wiec poco sie, czy nad czy po moze za 30 Wisly niebedzie? Kto wie :)
      • Gość: buzz Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.212-1-72.ukrpack.net 25.08.02, 15:08
        trzeba by sie bylo rowniez zastanowic nad estetyka miasta.chyba dochodzimy juz
        do czasow, gdy licza sie nie tylko $ oszczednosci, ale rowniez wyglad jako
        taki. natomiast kolejny most na Wisle przeznaczony tylko dla metra bedzie
        pomyslem chybionym, bo:
        a\strata terenow nad woda, gfdzie metro bedzie musialo wyjezdzac spod ziemi i
        wjezdzac na most
        b\dodatkowy halas, metro nie nalezy do najcichszych srodkow transportu, na
        dodtaek kursuje b.czesto
        c\zaburzenie estetyki, teraz dazy sie do schowania jak najwiecej pod ziemia a
        nie wyciagania spod ziemi na powierzchnie.
        • iwo_ Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? 25.08.02, 19:06
          Oczywiście pod dnem Wisły! To będzie inwestycja na przyszłość! Może droższy
          wariant, ale za to nie zniszczy skarpy wiślanej. Chcielibyście metro
          wyjeżdżające z pod Starego Miasta? Ja nie. A poza tym metro jest kolejką
          podziemną, a nie naziemną.
          • Gość: kk Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.acn.pl / 62.121.96.* 25.08.02, 19:15
            Pod Wisłą-wzdłuż:-)
            • Gość: tomek Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.proxy.aol.com 26.08.02, 05:31
              idiotyczna dyskusja na idiotyczny temat. sa rzeczy, o ktorych powinni decydowac
              inzynierowie, a nie referendum. wy sie zastanowcie, jak wyrzucic z koryta
              aroganckich komuchow, co to za wasze pieniadze kupuja sobie flotylle
              luksusowych limuzyn, a po uplywie kadencji kupia je jako demobil za symboliczna
              zlotowke. im metro ni bylo i nie bedzie potrzebne. ani pod wisla ani nad.
              • Gość: adrian Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: CLIPROXYNT:* / 212.234.205.* 30.08.02, 17:47
                Amen, człowieku. Święte słowa.
        • Gość: Pablo Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.11.02, 13:35

          > b\dodatkowy halas, metro nie nalezy do najcichszych srodkow transportu,

          szczególnie ruskie składy :)) nie można słowa zamienić z osobą stojącą obok
    • Gość: Dexter Piszecie powieść science fiction? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 25.08.02, 20:58
      Taka linia metra nie powstanie za naszego życia.
      W tym kraju za co się nie brać to na nic nie ma pieniędzy.
      Chyba, że wprowadzą winietkę za używanie metra (tej drugiej nitki)
    • Gość: karro Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.mst.gov.pl 28.08.02, 15:24
      Z mojego punktu widzenia metro, będąc metrem, powinno być przeprowadzone pod
      ziemą, ale cena jest ceną i dużo taniej wyjdzie, przeprowadzając metro przez
      most, ale najlepiej zadaszonym szkłem, by utrzymać jego charakter.
      • Gość: pawel-l Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.prochem.com.pl / 1.0.0.* 28.08.02, 15:43
        Ja chcałem się zapytać o pryncypia.

        Dlaczego 2 linia idzie wzłuż Swiętokrzyskiej. To tylko 1 km od linii
        średnicowej która może spełniać rolę kolei miejskiej ?
        Moim zdaniem powinna iść wzdłuż Solidarności od dw. Wileńskiego

        Dlaczego wybudowano most Świętokrzyski jako wiszący i tak nisko.
        Zwykły belkowy byłby 2 razy tańszy (jakby ktoś chciał dekoracji to można
        skopiować Poniatowskiego-czy to brzydki most ?) Cze te pare kabli były warte
        100 mln zl ? Trzeba było budować tunel za 180 mln zł na Wisłostradzie ?
        Wystarczyło trochę podnieść most.
        Można też było zrobić szersze filary i w przyszłości oprzeć na nich pomost pod
        linię metra.

        W sumie na moich pomysłach zaoszczędzilibyśmy ok. 500 mln zł.
        Może powinienem wystartować w wyborach na prezydenta Warszawy ?
        Zagłosowalibyście ?
        • Gość: Wojtekus Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.tnt2.newark.nj.da.uu.net 29.08.02, 03:10
          Oczywiscie Panie Pawle masz u mnie swoj glos. A tak na marginesie to mozna
          tylko skomentowac ze Warszawa nie jest zarzadzana prawidlowo a fundusze sa
          marnowane. Teraz chca budowac Most Polnocny. Niestety zamiast linni metra
          planuje sie jakis szybki tramwaj. Co to takiego. Na swiecie odchodzi sie od
          tramwaji bo sa wolne i zabieraja duzo miejsca a u nas sie to proponuje jako
          super rozwiazanie. Nie wiem gdzie jest biuro planowania stolicy i czy nawet jak
          oni zrobia jakies projekty czy trudno jest ich radzie miasta "uciszyc" i
          wprowadzac swoje plany oparte o podloze polityczne i sondaze opini publicznej.
          • Gość: Stefan Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.cg.shawcable.net 29.08.02, 06:59
            proponuje tansze rozwiazanie.Metro nad Wisla.Co do szybkiego tramwaju to podam
            ze w Calgary w Kanadzie gdzie mieszkam funkcjonuje prawie znakomicie,jest oddzie
            lone calkowicie od miejskich ulic.Klopot jest tylko w centrum gdzie do tej pory
            biegnie .wzdluz ulicy a powinno byc pod ziemia

            Przesylam pozdrowienia
            Stefan
            • Gość: Narinio Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: 213.54.196.* 30.08.02, 01:41
              Metro jest niezbedne dla Warszawy ale takze prawdziwa autostrada i obwodnica.
          • michal.ch Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? 07.10.02, 13:03
            Gość portalu: Wojtekus napisał(a):

            > Niestety zamiast linni metra
            > planuje sie jakis szybki tramwaj. Co to takiego. Na swiecie odchodzi sie od
            > tramwaji bo sa wolne i zabieraja duzo miejsca a u nas sie to proponuje jako
            > super rozwiazanie.

            Hahahahaha! Tramwaj przestarzały? Na świecie odchodzi się od niego? Bardzo
            dobry dowcip! :)))
            Widać, że niektórzy żyją jeszcze w latach 70, kiedy panowała moda na likwidację
            tramwaju. Czas otworzyć oczy i zobaczyć co z tramwaju można zrobić na zachodzie
            (najlepiej w Niemczech). A z Polskich miast proponuję odwiedzić "pestkę" w
            Poznaniu.

            P.S.
            W zeszłym roku bodajże w Portland zbudowano sieć tramwajową (od zera) jako
            nowoczesne rozwiązanie transportowe. I to sieć zwykłą, a nie tzw. szybką na
            wydzielonych magistralach szynowych. I sprawuje się bardzo dobrze. Mieszkańcy
            są zadowoleni, a operator planuje sieć rozbudowywać. Wagony są niskopodłogowe
            produkcji Skoda-Inekon (Amerykanie kupują u Czechów!).
          • Gość: Gln Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.chello.pl 11.12.02, 16:22
            Na swiecie odchodzi sie od tramwai?

            Nie ma czegos takiego jak szybki tramwaj?

            Interesujace... interesujace...
        • Gość: Wojtas Dlaczego? IP: 2.1.* / *.pnu.com 30.08.02, 16:30
          Gość portalu: pawel-l napisał(a):

          > Ja chcałem się zapytać o pryncypia.
          >
          > Dlaczego 2 linia idzie wzłuż Swiętokrzyskiej. To tylko 1 km od linii
          > średnicowej która może spełniać rolę kolei miejskiej ?
          > Moim zdaniem powinna iść wzdłuż Solidarności od dw. Wileńskiego

          Prawda i racja. Tylko gdyby metro było finansowane rozsądnie, czyli co roku o
          wiele więcej funduszy to mogłoby przebiegać na skos (np. z Gocławia przez
          Powiśle, koło uniwerku, pod Pl. Bankowym, Muranowem, starym Żoliborzem), bo
          byłoby drążone inną technologią i szybciej, a nie jak teraz, gdy pod ulicami
          biegnie odcinek w budowie to się ulicę zamyka i ruch wstrzymuje (ul.
          Słonimskiego).

          > Dlaczego wybudowano most Świętokrzyski jako wiszący i tak nisko.
          > Zwykły belkowy byłby 2 razy tańszy (jakby ktoś chciał dekoracji to można
          > skopiować Poniatowskiego-czy to brzydki most ?) Cze te pare kabli były warte
          > 100 mln zl ? Trzeba było budować tunel za 180 mln zł na Wisłostradzie ?
          > Wystarczyło trochę podnieść most.


          Po to aby zblizyć Warszawę do Wisły. Tereny zajmowane przez Wisłostradę można
          zagospodarować, zysk ze sprzedaży tych gruntów będzie większy niż koszt mostu i
          tunelu. W Warszawie każdy most jest wysokim i aby zjechać z niego na tereny
          przy Wiśle to trzeba kręcić po wąskich uliczkach. Poza tym z mostu wysokiego
          zjazdy zajmują sporo miejsca (most Poniatowskiego) i to w Centrum, gdzie tereny
          są bardzo drogie.


          > Można też było zrobić szersze filary i w przyszłości oprzeć na nich pomost
          pod
          > linię metra.
          >
          > W sumie na moich pomysłach zaoszczędzilibyśmy ok. 500 mln zł.

          I nie zarobilibysmy jako miasto np. 1 mld zł. Oczywiście te przewidywania
          znając naszych urzędników mogą być patykiem pisane.

          > Może powinienem wystartować w wyborach na prezydenta Warszawy ?
          > Zagłosowalibyście ?

          Może
          • Gość: Wojtekus Re: Dlaczego? IP: *.tnt2.newark.nj.da.uu.net 01.09.02, 03:38

            >
            > Po to aby zblizyć Warszawę do Wisły. Tereny zajmowane przez Wisłostradę można
            > zagospodarować, zysk ze sprzedaży tych gruntów będzie większy niż koszt mostu
            i
            >
            > tunelu. W Warszawie każdy most jest wysokim i aby zjechać z niego na tereny
            > przy Wiśle to trzeba kręcić po wąskich uliczkach. Poza tym z mostu wysokiego
            > zjazdy zajmują sporo miejsca (most Poniatowskiego) i to w Centrum, gdzie
            tereny
            >
            > są bardzo drogie.
            >
            >
            > > Można też było zrobić szersze filary i w przyszłości oprzeć na nich pomost
            >
            > pod linię metra.



            Drogi korespondencie. Zgadzam sie z niektorymi Twoimi pomyslami ale niestety
            nie moge sie pogodzic odnosnie tego zblizania Warszawy do Wisly. Warszawa to
            nie czeska Praga i nie da sie jej "zblizyc" do wody. Wisla jest szeroka jest
            skarpa a pozatym hektary krzewow i badyli po stronie praskiej w strefie
            zalewowej. To wszystko powoduje uniegodnienia i uniemozliwia stworzenia
            jakiegos tam zycia kulturalnego nad woda. Owszem ladnie to blrzni ale nie jest
            to wykonalne przez co najmniej 20 lat. Most Swietokrzyski moim zdaniem powinien
            byc taki jak wszystkie inne w miescie. Poza tym powinien miec 3 pasy w jedna
            strone oraz metro idace czy to srodkiem albo poziomem nizszym z dwoma
            nadzecznymi stacjami na poziomnie ziemi. To by bylo oszczednoscia. Odnosnie
            tych slimakow czyli zmarnowanej ziemi na rozjazdy wcale ich by nie bylo gdyz
            projektanci nie przewidywali rozwiazan laczenia mostu z Wislostrada.

            Wpuszczenie wislostrady pod ziemie w obecnej formie tez nic nie zalatwilo.
            Nadal sa pasy ruchu. Nadal beda korki.
            Odnosnie cen za rozpalcelowanie gruntow nad wislostrada to tak jak sam
            stwierdziles ceny sa zmienne moze byc duzo moze byc malo. Zalamanie koniunktury
            na rynku budowlanym spowodowalo ze to co miasto chcialo dostac nie szybko
            dostanie. Prawdopodobnie pospiesza sie i sprzedadza to szybko po nizszych
            cenach nie czekajac na wzrost koniunktury za jakies 2-3 lata.
            A tak na marginesie to moze trzeba by bylo Marszalkowska w tunel wsadzic i
            rozparcelowac! W koncu to srodmiescie i ceny wyzsze i budowac wyzej mozna tez.
            Kazdy ma swoj punkt widzenia wiec jest pluralizm. Niestety ta wizja jest jakby
            napisana przez pracownikow ratusza.
            • Gość: Wojtas Re: Dlaczego? IP: 2.1.* / *.pnu.com 02.09.02, 13:50
              Gość portalu: Wojtekus napisał(a):

              > >
              > >
              > > Można też było zrobić szersze filary i w przyszłości oprzeć na nich p
              > omost pod linię metra.

              Trzy pasy w jednym kierunku to arteria szerokości Trasy Łazienkowskiej i to na
              terenie ścisłego, starego zabudowania. Zaś metro poprowadzone mostem to hałas
              jakiego jeszcze w Centrum nie było.


              > Wisla jest szeroka jest
              > skarpa a pozatym hektary krzewow i badyli po stronie praskiej w strefie
              > zalewowej. To wszystko powoduje uniegodnienia i uniemozliwia stworzenia
              > jakiegos tam zycia kulturalnego nad woda. Owszem ladnie to blrzni ale nie
              > jest to wykonalne przez co najmniej 20 lat.

              Skarpa jest znacznie odsunięta od rzeki - całe Powisle, Czerniaków leży
              pomiędzy skarpą, a Wisłą - ludzie tam mieszkający nie mogą do Wisły dojść bo
              mają autostradę po drodze.


              > Most Swietokrzyski moim zdaniem
              > powinien
              > byc taki jak wszystkie inne w miescie. Poza tym powinien miec 3 pasy w jedna
              > strone oraz metro idace czy to srodkiem albo poziomem nizszym z dwoma
              > nadzecznymi stacjami na poziomnie ziemi. To by bylo oszczednoscia. Odnosnie
              > tych slimakow czyli zmarnowanej ziemi na rozjazdy wcale ich by nie bylo gdyz
              > projektanci nie przewidywali rozwiazan laczenia mostu z Wislostrada.

              I kolejny most z wiaduktem wcinający się i niszczący skarpę warszawską
              (bardziej niż most Poniatowskiego).


              > Wpuszczenie wislostrady pod ziemie w obecnej formie tez nic nie zalatwilo.
              > Nadal sa pasy ruchu. Nadal beda korki.

              Korków i hałasu nie będzie w pobliżu mostu Świętokrzyskiego, gdzie akurat
              Wisłostrada jest najszersza i przebiega przez najbardziej zabudowane tereny.


              > Odnosnie cen za rozpalcelowanie gruntow nad wislostrada to tak jak sam
              > stwierdziles ceny sa zmienne moze byc duzo moze byc malo. Zalamanie
              koniunktury
              >
              > na rynku budowlanym spowodowalo ze to co miasto chcialo dostac nie szybko
              > dostanie. Prawdopodobnie pospiesza sie i sprzedadza to szybko po nizszych
              > cenach nie czekajac na wzrost koniunktury za jakies 2-3 lata.

              Wszystko zależy od nowego gospodarza miasta, którego niebawem będzie okazja
              wybrać.


              > A tak na marginesie to moze trzeba by bylo Marszalkowska w tunel wsadzic i
              > rozparcelowac! W koncu to srodmiescie i ceny wyzsze i budowac wyzej mozna
              tez.
              > Kazdy ma swoj punkt widzenia wiec jest pluralizm. Niestety ta wizja jest
              jakby
              > napisana przez pracownikow ratusza.

              Jedno ale: w błyskawicznym tempie znaleźliby się spadkobiercy gruntów, przez
              które teraz przebiega ta ulica. I chcieliby je z powrotem.
    • Gość: tomasz Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.biz.rr.com 06.09.02, 07:30
      czy to nie wszystko jedno? urzedasy i tak wykradna mase pieniedzy, takze ta
      roznica 100 czy 200 milionow to i tak kropla w morzu.
    • Gość: tomasz Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.biz.rr.com 06.09.02, 07:30
      czy to nie wszystko jedno? urzedasy i tak wykradna mase pieniedzy, takze ta
      roznica 100 czy 200 milionow to i tak kropla w morzu.
      • Gość: pawel-l Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.prochem.com.pl / 1.0.0.* 06.09.02, 08:28
        Na czym polega zbiżanie Warszawy do Wisły ?
        Przecież 200m tunel za 180mln zł niczego nie załatwia. Jeszcze do tego przez
        środek biegnie dojazd do mostu Św. I co w tym skwerku postawimy wieżowce i na
        tym będzie polegało zbliżenie ?
        Zjazdów można nie robić.
        Pomysł z Marszałkowską jest znacznie lepszy. Ulica zawsze należała do miasta -
        niebędzie spadkobierców.
        Przy starym mieście nad Wisła jest teraz całe miasteczko piwne i Wisłostrada im
        nie przeszkadza. Ew. można postawić wysoki płot
        • Gość: Tomaszek Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.sggw.waw.pl 03.10.02, 09:17
          Jestem bardzo ciekawy jak głęboko pod ziemią musiała by być stacja na rogu
          Nowego Światu i Świętokrzyskiej gdyby metro miało przechodzić pod wisłą (skarpa
          wiślana ma przecież sporą wysokośc). Zapewne znacznie taniej i ciekawiej było
          by gdyby linia przebiegała nad rzeką, bo przynajmniej popatrzeć było by na co.
          A tak w ogóle to moim zdaniem poza centrum metro powinno wychodzić na
          powierzchnię. To dużo tańsze niż kolej podziemna, może dzięki temu szybciej
          powstała by w Warszawie jakaś pokaźniejsza niż obecnie sieć. A co do kolei...
          Niedawno wyremontowano (w ramach modernizacji linii kolejowej wschód zachód)
          odcinek między st. Warszawa Wschodnia a Rembertowem. Zmodernizowano stacje,
          były czyste ławki, niewielka aczkolwiek klimatyzowana(!) poczekalnia, wjazdy
          dla niepełnosprawnych. Niestety nie trwało to długo. Dziś straszą powybijane
          szyby, powyrywane ławki, zdemolowane i pobazgrane przejścia. Strach wejść nie
          mówiąc już o podróży niebezpiecznym i wolnym (mimo doskonałego torowiska)
          pociągiem. Ale to i tak lepsze niż stanie w korkach na Marsa i Ostrobramskiej.
          Szkoda że miasto woli wydawać 200 mln na budowę niepotrzebnego tunelu na
          Wisłostradzie a nie np. wybudować drugą trzecią jezdnię ul.Ostrobramskiej w
          kier. centrum (taniej i zdecydowanie bardziej potrzebne).
          • Gość: Wojtekus Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.tnt2.newark.nj.da.uu.net 05.10.02, 01:44
            Tomaszek Ty masz racje. Miasto wydaje pieniadze nieracjonalnie i az wrecz
            glupio.
    • kopaka1 Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? 11.09.02, 23:16
      Odpowiedzcie, czy korzystalibyście z linii średnicowej z obecnie usytuowanymi
      stacjami, gdyby było czysto, często, szybko, bezpiecznie? A może jednak nowe
      stacje: Nowy Świat, Wybrzeże, Targowa? Czy pasowałaby linia okrężna i pociagi
      podmiejskie dojeżdżające do dogodnych stacji przesiadkowych na linii okrężnej
      (Obwodowej + Średnicowej)Zachodnia, Wschodnia, Zoo.
      • Gość: X-15 1/2 II linii metra IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 12.09.02, 03:34
        A po cholere ciagnac II linie do huty ?.Nie wystarczy do Hali Marymonckiej ?
        Przeciez o wiele taniej jest puscic Kasprowicza tramwaj + inteligentna
        sygnalizacja swietlna. Wiecej przystankow niz w przypadku metra i lepszy dostep
        do nich.

        Linie srednicowa miasto niech odkupi(albo spolka) od PKP (najlepszy moment-PKP
        ledwo zipie)
        Caly ruch dalekobiezny przeniesc na dworzec gdanski, wydzierzawic jakiemus
        Auchan- niech buduja hipermarket zintegrowany z nowym dworcem.
        • Gość: kamil Re: 1/2 II linii metra IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.09.02, 21:01
          Gość portalu: X-15 napisał(a):

          > A po cholere ciagnac II linie do huty ?.Nie wystarczy do Hali Marymonckiej ?
          > Przeciez o wiele taniej jest puscic Kasprowicza tramwaj + inteligentna
          > sygnalizacja swietlna. Wiecej przystankow niz w przypadku metra i lepszy
          dostep
          >
          > do nich.
          To może w ostateczności być!
          >
          > Linie srednicowa miasto niech odkupi(albo spolka) od PKP (najlepszy moment-
          PKP
          > ledwo zipie)
          > Caly ruch dalekobiezny przeniesc na dworzec gdanski, wydzierzawic jakiemus
          > Auchan- niech buduja hipermarket zintegrowany z nowym dworcem.

          Co za bzdury!! W życiu takich bredni nie słyszałem!!! Jak można przenieść ruch
          dalekobieżny na dworzec gdański? Tam prędkość szlakowa to 20 km/h. Poza tym ten
          dworzec jest chyba najpaskudniejszy w Warszawie!! Dalej: jest zbyt mały na
          przejęcie takiego ruchu pociągów i zupełnie nieprzystosowany - brak kładki albo
          przejścia podziemnego - to dopiero byłaby wizytówka miasta. Już lepiej pozostać
          z dworcem centralnym który i tak zbiera wszelkie obelgi - że jest brzydki,
          brudny i niefunkcjonalny - tylko że w oczach Warszawiaków, bo inni mają o nim
          dobre zdanie. W rzeczywistosci to jeden z najlepszych dworców w Polsce!
          • Gość: pszemcio Re: 1/2 II linii metra IP: *.76.240.253.coditel.net 20.09.02, 12:07
            Zgadzam się z kolegą poniżej. Ja mieszkam w Brukseli i tu istnieją 2 linie
            metra oraz tzw. pre-metro - tzn. częściowo pod i częściowo nad ziemią. Po co
            kopać kosztowne tunele na peryferiach? Może to jest b.funkcjonalne, ale bardzo
            duzo kosztuje.
            pozdr

            Gość portalu: kamil napisał(a):

            > Gość portalu: X-15 napisał(a):
            >
            > > A po cholere ciagnac II linie do huty ?.Nie wystarczy do Hali Marymonckiej
            > ?
            > > Przeciez o wiele taniej jest puscic Kasprowicza tramwaj + inteligentna
            > > sygnalizacja swietlna. Wiecej przystankow niz w przypadku metra i lepszy
            > dostep
            > >
            > > do nich.
            > To może w ostateczności być!
            > >
            > > Linie srednicowa miasto niech odkupi(albo spolka) od PKP (najlepszy moment
            > -
            > PKP
            > > ledwo zipie)
            > > Caly ruch dalekobiezny przeniesc na dworzec gdanski, wydzierzawic jakiemus
            >
            > > Auchan- niech buduja hipermarket zintegrowany z nowym dworcem.
            >
            > Co za bzdury!! W życiu takich bredni nie słyszałem!!! Jak można przenieść
            ruch
            > dalekobieżny na dworzec gdański? Tam prędkość szlakowa to 20 km/h. Poza tym
            ten

            > dworzec jest chyba najpaskudniejszy w Warszawie!! Dalej: jest zbyt mały na
            > przejęcie takiego ruchu pociągów i zupełnie nieprzystosowany - brak kładki
            albo
            >
            > przejścia podziemnego - to dopiero byłaby wizytówka miasta. Już lepiej
            pozostać
            >
            > z dworcem centralnym który i tak zbiera wszelkie obelgi - że jest brzydki,
            > brudny i niefunkcjonalny - tylko że w oczach Warszawiaków, bo inni mają o nim
            > dobre zdanie. W rzeczywistosci to jeden z najlepszych dworców w Polsce!
          • Gość: piotrek z białegos Re: 1/2 II linii metra IP: *.piasta.pl 05.10.02, 17:19
            Gość portalu: kamil napisał(a):

            > Gość portalu: X-15 napisał(a):
            >
            > > A po cholere ciagnac II linie do huty ?.Nie wystarczy do Hali Marymonckiej
            > ?
            > > Przeciez o wiele taniej jest puscic Kasprowicza tramwaj + inteligentna
            > > sygnalizacja swietlna. Wiecej przystankow niz w przypadku metra i lepszy
            > dostep
            > >
            > > do nich.
            > To może w ostateczności być!
            > >
            > > Linie srednicowa miasto niech odkupi(albo spolka) od PKP (najlepszy moment
            > -
            > PKP
            > > ledwo zipie)
            > > Caly ruch dalekobiezny przeniesc na dworzec gdanski, wydzierzawic jakiemus
            >
            > > Auchan- niech buduja hipermarket zintegrowany z nowym dworcem.
            >
            > Co za bzdury!! W życiu takich bredni nie słyszałem!!! Jak można przenieść
            ruch
            > dalekobieżny na dworzec gdański? Tam prędkość szlakowa to 20 km/h. Poza tym
            ten
            >
            > dworzec jest chyba najpaskudniejszy w Warszawie!! Dalej: jest zbyt mały na
            > przejęcie takiego ruchu pociągów i zupełnie nieprzystosowany - brak kładki
            albo
            >
            > przejścia podziemnego - to dopiero byłaby wizytówka miasta. Już lepiej
            pozostać
            >
            > z dworcem centralnym który i tak zbiera wszelkie obelgi - że jest brzydki,
            > brudny i niefunkcjonalny - tylko że w oczach Warszawiaków, bo inni mają o
            nim
            > dobre zdanie. W rzeczywistosci to jeden z najlepszych dworców w Polsce!
            Oczywiście że dworzec centralny to dobry dworzec,popatrzcie na dworzec w
            Białymstoku.Jest mały bo tylko częsć dworca jest otwarta dla podróżnych a
            reszta sobie stoi remontowana przez 13 lat.Cieszcie się że Gierkowi chciało
            się rozkpywać całe centrum Warszawy i budować centralny,bo do nas niestety
            nowy dworzec nie doszedł.
            • Gość: Bąbel Co dalej z metrem? IP: *.poznan.dialup.inetia.pl 07.10.02, 00:19
              Budowa metra powinna zostać zakończona na stacji Hala Marymoncka i nigdy więcej
              warszawiacy nie powinni myśleć o tym środku lokomocji. Ja rozumiem, że
              kanalizacja w Warszwie jest nie drożna, ale ten typ kanalizacji jest stanowczo
              za drogi.
              System CESAR i nowe linie tramwajowe były by tańsze, a po za tym szybciej się
              je buduje.
              STOP KANALIZACJI O DUŻYM PRZEKROJU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              • Gość: Andulka Re: Co dalej z metrem? IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 11.10.02, 16:04
                Witaj Bąbel,
                Tu Cię znalazłam! Coś dużo masz do powiedzenia o stołecznej komunikacji. Ty
                Warszawy nie lubisz po prostu. Z Poznania jesteś czy co? :))))
                Pozdrawiam
                • maciej.babel Re: Co dalej z metrem? 28.10.02, 16:13
                  Droga Andulko!
                  Niestety nie. Urodziłem się w Warszawie i tu wychowałem. Po prostu komunikacja
                  to mój konik. Pilnie się jej przyglądam i to nie tylko w moim najukochańszym
                  mieście stołecznym. A w związku z tym, że mam z nią kontakt na codzień mogę ją
                  krytycznym okiem ocenić. Hobby, zawód i całe życie!
                  • Gość: Andulka Re: Co dalej z metrem? IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 20.11.02, 13:38
                    maciej.babel napisał:

                    > > Niestety nie.
                    Wolałbyś w Poznaniu?

                    A w ogóle to czołem. Dawno Cię nie widziałam na forum.
    • Gość: WC Re: Druga linia metra pod czy nad Wis?a˛? IP: *.sympatico.ca 07.10.02, 02:13
      A moze by tac skonczyc najpierw jedna, poki Polska nie zbankrutuje?
      Gdy jednak musicie miec nastepna linie, to proponuje most w jedna
      strone, a pod ziemia na abarot ... wot i szto!
    • kopaka1 Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? 17.10.02, 23:49
      Jak myślicie, czy druga linia powstanie w formule partnerstwa publiczno-
      prywatnego? Czy kapitał zainwestuje bez gwarancji rządowych? Czy gwarancje
      rządowe są realne?
      • Gość: Igor Tylko nad Wisłą IP: *.pie.warszawa.tdci.pl 14.11.02, 15:29
        Tylko nad Wisłą. Taniej i ciekawiej. I to najlepiej do Tarchomina zamiast wozić
        powietrze na
        łociny.
        • Gość: Andulka Re: Tylko nad Wisłą IP: *.kprm.gov.pl / 158.66.18.* 20.11.02, 13:52
          Gość portalu: Igor napisał(a):

          najlepiej do Tarchomina zamiast wozić powietrze na Młociny.


          Kiedyś czytałam w którejś ze stołecznych gazet, że kiedy Huta padnie, jej
          tereny będą szczególnie atrakcyjne dla mieszkaniówki o ile będzie tam metro.
          Ono może stać się siłą napędową rozwoju Młocin.
          Druga linia metra ma się zaczynać w Chrzanowie gdzie dzisiaj też jest szczere
          pole ale za parę lat może tam być kawał miasta.
          BTW, najbardziej dostali w d... mieszkańcy Tarchomina i Nowodworów. Kupowali
          tam mieszkania przeświadczeni, że za parę lat będą mieli metro. Osiedle będzie
          pewnie niewiele mniejsze od Ursynowa i Natolina a ludziom proponuje się w
          najlepszym wypadku szybki tramwaj i też nie wiadomo kiedy. A może by tak
          wymyślić odnogę metra na Tarchomin z pl. Wilsona?

    • Gość: art2002 Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 16.11.02, 10:25
      Nie most i nie tunel. Trzeba zbudowac na brzegach Wisly Bramy Teleportacyjne i
      pociagi teleportowac (do portu praskiego).
      Ja w ogole bym sie zastanowil nad slusznoscia koncepcji metra w Warszawie.
      Kilka lat temu zaproponowalem kolej linowa pomiedzy kominami elektrocieplowni
      warszawskich. Siec by byla bardzo rozlegla i o duzym zasiegu- Zeran, Kaweczyn,
      Siekierki, Pruszkow, oraz Warsaw Trade Tower. Komunikacja gora-dol odbywala sie
      poprzez specjalne windy opuszczane z wagonow-macior, bungee, spadochrony i
      szybkie windy na zewnetrznych scianach kominow.

      Powyzszy projekt komunikacji napowietrznej mozna uzupelnic o komunikacje
      podziemna na bazie istniejacej sieci kanalizacji miejskiej. Pasazerowie
      podrozowali by w specjalnych hermetycznych kapsulach. Kapsuly mialyby naped
      pneumatyczny, wlasny zapas tlenu, odbiornik GPS i poruszaly by sie w glownych
      kolektorach miedzydzielnicowych. Kolektory trzeba poddac drobnym modyfikacjom,
      aby nie zdarzaly sie pomylki i kapsuly np. nie trafialy do Wisly.

      art2002
      • ambush Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? 20.11.02, 10:46
        sluszna koncepcja, to jest jedyna szansa dla tego miasta. Metra na tarchominie
        nie dozyja moje pra - pra - prawnuki. Tylko kominy i kanaly sciekowe sa
        alternatywa rozwoju komunikacji miejskiej. Czego nie startowales na prezydenta,
        zaglosowalbym.
    • hafilip84 Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? 20.11.02, 15:11
      Skoro Warszawiacy nażekają, że w mieście jest za mało mostów, to metro nad
      Wisłą poprawi nam nastroje. Prawda?
    • Gość: Joe Klamka się zapadła ! ! ! ! ! IP: *.softomasz.pl 22.11.02, 19:15
      Metro nad czy pod Wisłą? Klamka zpadła w momencie wybudowania Mostu
      Świętokrzyskiego. Most ten jest mostem "niskowodnym", dowiązanym wysokościowo
      do poziomu ulic Powiśla. Przebieg metra nad Wisłą wymuszałby budowę
      mostu "wysokowodnego", przebiegającego nad ulicami Powiśla, co spowodowałoby
      niedopuszczalny chaos przestrzenny: dwa mosty obok siebie przebiegające w
      różnych poziomach. Można było wybudować jeden most dwupoziomowy, z metrem nad
      pomostem drogowym, ale wybudowano to co widać. DLATEGO TA DYSKUSJA JEST OBECNIE
      CAŁKIEM BEZPRZEDMIOTOWA. Metro MUSI iść pod Wisłą. Ponadto dodam, że tym razem
      decyzja ta nie była dziełem przypadku, lecz poprzedziły ją analizy techniczno-
      ekonomiczne.
      • Gość: Jerzy Dąbczak Re: Klamka się zapadła ! ! ! ! ! IP: *.acn.waw.pl 02.01.03, 20:07
        Metro musi isc pod Wisla z przyczyn geologicznych i hydrologicznych. Warszawa
        lezy na piaskach i ilach z duza iloscia wod podskurnych, ktore maja tendencje
        do przemieszczania (znane problemy ze Skarpa Wislana na Starym Miescie).
        Kosciol Sw. Anny jest dluzszy o okolo 10 cm przez rozkopanie, a w rezulacie
        osuwanie sie skarby. Przyczyna byla budowa tunelu W-Z. A zatem rozkopanie
        Skarpy Wislanej gorziloby katastrofa ekologiczno - budowlana.
    • Gość: raj Re: Druga linia metra pod czy nad Wisłą? IP: *.poznan.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.03, 20:46
      metro w pradze jest poprowadzone tunelami pod Wełtawą bo tam metro spełnia
      także rolę schronu atomowego
    • Gość: x Metro smiechu warte. IP: *.in.fhtw-berlin.de 05.01.03, 03:24
      Dajcie spokoj z tym waszym metrem. Popatrzcie na metro w Berlinie albo
      Londynie (min. 150 stacji, kilkanascie lini)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka