Dodaj do ulubionych

Koniec świata nastąpi 17.11.2006

24.08.05, 14:58
Przynajmniej koniec świata zabytków. Do tego dnia ustawa nakazuje służbom
konserwatorskim założenie ewidencji. A co po tym terminie? Nie będzie można
wpisywać chronionych zabytków do rejestru? Tak można zrozumieć z tekstu w
najnowszej "Polityce" ("Mówią wieki, nikt nie słucha").
I coś z naszego podwórka: "Szacujemy, że w samej Warszawie powinniśmy przed
tym terminem wykonać ok. 5 tys. kart ewidencyjnych - mówi Maciej Czeredys,
p.o. zastępcy warszawskiego konserwatora wojewódzkiego. - Przy obecnym tempie
zajmie to ok. 150 lat".
Albo takie zdanie: "Nie ma ich [planów miejscowych] około trzech czwartych
kraju. Warszawską starą Pragę czy dużą część Śródmieścia można wyburzyć w
ciągu jednej nocy".
Polecam lekturę całego tekstu.

Pzdr
M44
Obserwuj wątek
    • a.morro Re: Koniec świata nastąpi 17.11.2006 24.08.05, 15:51
      150 lat? Założyłbym się, że forumowicze zrobiliby to znacznie szybciej.
      • fima Re: Koniec świata nastąpi 17.11.2006 24.08.05, 22:08
        a.morro napisał:
        > 150 lat? Założyłbym się, że forumowicze zrobiliby to znacznie szybciej.

        Procedura wymaga m.in. powiadomienia wszystkich właścicieli nieruchomości o
        wpisaniu do rejestru. W przypadku kamienicy gdzie są wykupione mieszkania może
        to trwac b. długo, niektórzy np. mogą być od dluzszego czasu za granicą, inni
        już nie żyć a sprawa spadkowa nie zakończona.
        Wpisanie Strony Wschodniej do rejestru, albo pierzei Alej Jerozolimskich to
        właśnie roboty na jakieś 149 lat.

        Ochronę dóbr kultury mamy taką, że za wywóz za granicę własnej fajki sprzed
        wojny bez zgody konserwatora grozi obywatelowi z 5 lat więzienia, stuletnią
        kamienicę można unicestwić bezkarnie. O przyczynach tego i żałosnych skutkach
        nie warto pisać do niewielkiego grona ludzi którzy sami to rozumieją - jeszcze
        bezsensowniej do tych, którzy nie rozumieją.
        • a.morro Re: Koniec świata nastąpi 17.11.2006 25.08.05, 09:27
          Nie do końca. Istnieje coś takiego jak doręczenie zastępcze. Gdy nie jest znane
          miejsce pobytu strony, to w postępowaniu cywilnym ustanawia się kuratora i na
          jego ręce dokonuje się skutecznych doręczeń. W postępowaniu administracyjnym
          jest to jeszcze prostsze - doręcza sie skutecznie nawet sąsiadowi czy dozorcy a
          wg innego sposobu z art. 44 Kpa można doręczyć skutecznie na poczcie, skłądając
          tam pismo na 7 dni. Co do osób które są za granicą to zazwyczaj są nadal
          zameldowane w swoich mieszkaniach, więc nie mogą skuteczności takiego
          doręczenia wzruszyć.
          • fima To cenne uwagi - do a.morro 25.08.05, 22:09
            Miejmy nadzieję, że urząd konserwatorski wie o tym. Gdyby jeszcze tak umiał
            skutecznie manipulować prawem jak burzymury i wynależć jakieś preteksty do
            zawieszenia dewastacji to byłoby OK.
            Gdyby umiał, gdyby bardzo chciał...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka