miszka44
24.08.05, 14:58
Przynajmniej koniec świata zabytków. Do tego dnia ustawa nakazuje służbom
konserwatorskim założenie ewidencji. A co po tym terminie? Nie będzie można
wpisywać chronionych zabytków do rejestru? Tak można zrozumieć z tekstu w
najnowszej "Polityce" ("Mówią wieki, nikt nie słucha").
I coś z naszego podwórka: "Szacujemy, że w samej Warszawie powinniśmy przed
tym terminem wykonać ok. 5 tys. kart ewidencyjnych - mówi Maciej Czeredys,
p.o. zastępcy warszawskiego konserwatora wojewódzkiego. - Przy obecnym tempie
zajmie to ok. 150 lat".
Albo takie zdanie: "Nie ma ich [planów miejscowych] około trzech czwartych
kraju. Warszawską starą Pragę czy dużą część Śródmieścia można wyburzyć w
ciągu jednej nocy".
Polecam lekturę całego tekstu.
Pzdr
M44