Gość: dk
IP: *.chello.pl
17.09.05, 13:31
prowansja prowansją, pomysł bardzo miły, ale odrobinę gorzej z realizacją
prowansja poza jedzeniem to pewien klimat, który nieszczególnie udało się
zbudować w restauracji Absynt
poza samym wątkiem prowansalskim - najohydniejsze creme brulee świata i
obsługa nie-bez-zarzutu