jerzy-j
21.09.05, 10:29
A ja się zastanawiałem po co te dziury w ziemi :))
A co do kradzieży - w parku jest ochrona, która NIE ROBI dosłownie NIC poza
zbijaniem bąków. 50 metrów od wejścia, przy którym stoi ochroniarz (właściwie
powinienem go nazwać cieciem...) w czwartek jakaś babcia żebrała...
Czy w jednym z najładniejszych miejsc Warszawy, do którego przyjeżdżają
turyści jest miejsce dla żebraków ? Wg dyrekcji Parku widać musi być...