mefjusz 24.09.05, 09:49 To przepraszam mają rozdać 100tyś butelek z wodą a ma być 150tyś ludzi?! Czyli 50tyś jak nic na miejscu nie kupi to zdechnie z pragnienia? ;) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jaa_ga Re: Przygotowania do koncertu Stinga 24.09.05, 12:00 Nie przesadzaj :) Każdy przychodzi z osobą towarzyszącą, więc może się podzielić tą litrową wodą, prawda? Wychodzi pół litra na głowę :)))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Przygotowania do koncertu Stinga 24.09.05, 12:02 Wychodzi litr na parę, więc nie przesadzaj:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jamm Re: Przygotowania do koncertu Stinga IP: 193.0.122.* 24.09.05, 13:04 Uwielbiam Stinga, ale nie wybieram się na koncert. Przede wszystkim interesuje mnie jak zorganizowano ochronę okolicznych mieszkańców przed hałasem. Wiadomo, że wokół jest mnóstwo ludzi, którzy maja prawo do wypoczynku. Włąśnie dziś odbywa się jakiś festyn i przy Modzelewskiego nie idzie wytrzymać - zniekształcony, głuchy łomot doprowadza nas do szaleństwa! Takie imprezy powinny być chronione ekranami, inaczej jest to sadystyczne znęcanie się nad ludźmi. Maja ciotka mieszka przy Białobrzeskiej i ostatnio omało nie oszalała od łomotu wyborczego koncertu Kaczora na Polu Mokotowskim. Była twardą wielbicielką PiS, ale po tej sobocie darowała sobie popieranie partii nie szanującej człowieka, Ja jako mieszkaniec Modzelewskiego i abonent Idei, jezeli ten koncert nie da mi żyć, rezygnuję i przenosze sie do konkurwncji... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wa_wa Re: Przygotowania do koncertu Stinga IP: *.aster.pl / *.aster.pl 24.09.05, 13:17 A co z końmi w stajniach na Służewcu? Nie sądzę, by były wielbicielami Stinga. Moim zdaniem, organizowanie koncertów w takich miejscach to głupota. Są w Warszawie stadiony? Są! Nie trzeba burzyć muru. Nie trzeba. Ktoś tu jest chory. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Domcia Re: Przygotowania do koncertu Stinga IP: *.cza.warszawa.supermedia.pl 24.09.05, 15:52 Chorzy to wy jesteście porównując śpiewanie i muzykę Stinga do disco łomotów... Koncert nie będzie trwał do rana przecież, skończy się przed północą. Jest sobota, więc okoliczni mieszkańcy zdążą się spokojnie wyspać! Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: Przygotowania do koncertu Stinga 24.09.05, 20:37 Gość portalu: Domcia napisał(a): > Chorzy to wy jesteście porównując śpiewanie i muzykę Stinga do disco łomotów... > > Koncert nie będzie trwał do rana przecież, skończy się przed północą. Jest > sobota, więc okoliczni mieszkańcy zdążą się spokojnie wyspać! 1. dzieci chodzą spac przed polnoca i też są ludźmi; 2. nie lubię, jak ktos mi rozjeżdża trawnik za który płacę podatek; 3. nie podoba mi się, jak nie mogę wyjechac z własnego domu (a nie mogłam, musiałam zawrócic) 4. nie podoba mi się, jak policja i straz miejska nie egzekwują prawa (na ktorego egzekwowaniu mogłyby dziś - ku wspólnemu pożytkowi - zarobic akurat fortunę - blokady, mandaty) Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Daj się ludziom pobawić... 24.09.05, 20:51 Przecież taki koncert na Wyścigach ma miejsce raz na kilka lat! Czemu nie potraficie dać z siebie choćby odrobinki zrozumienia dla innych?... Ja też słyszę koncert i cieszę się, że słyszę, bo to się zdarza RAZ na KILKA lat :)) Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann pobawić się?! 24.09.05, 21:45 Uniemożliwiając mi wyjazd z własnego domu? Niszcząc prywatny trawnik? Jak przyjeżdża pan Sting, to prawo ulega zawieszeniu? Ja chyba śnię... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kika Re: pobawić się?! IP: *.chello.pl 24.09.05, 21:50 nie przesadzaj! Prywatny trawnik:) Dobrze, ze nie wszyscy tak myla jak Ty (a moze nie maja prywatnego trawnika?) Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: pobawić się?! 24.09.05, 22:02 Otóż prywatny, wyobraź sobie. Przejedź się łaskawie (kiedy już uda się tu dotrzeć) na ulicę Janowskiego - otóż na tym odcinku jest to uliczka prywatnych segmentów, a za trawniki przy niej płacą wszyscy mieszkańcy (zapewniam, że po ostatniej podwyżce nie są to kwoty symboliczne). Tak się również składa, że na tych trawnikach COŚ ROŚNIE, a raczej rosło do dzisiaj. To coś, to także czyjeś pieniądze i czas (o wartościach innego rzędu nie wspominając). To co - wolno? Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: pobawić się?! 24.09.05, 22:06 Wyjdżże, kobieto, do ogródka i posłuchaj tej genialnej muzyki lepiej, a nie żołądkuj się tutaj. Ja słucham i napawam się akurat dźwiękami Roxanne :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan a ja własnie słysze Stinga na zywo ale w domu IP: *.chello.pl 24.09.05, 22:08 Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: a ja własnie słysze Stinga na zywo ale w domu 24.09.05, 22:12 Ja też :))) z balkonu:))) właśnie skończył Roxanne...ale wrzask :))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan a teraz leci "Desert Rose" IP: *.chello.pl 24.09.05, 22:17 Ja mam otwarte okno w kierunku na Puławską i lotnisko wiec wszystko dobrze słychać :) Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: a teraz leci "Desert Rose" 24.09.05, 22:21 Vampi_r jest na koncercie, to zda nam relację:)) PS.Oooo! Police! Every breath you take:)))))) Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: "Every breath you take" 24.09.05, 22:25 Chyba będzie koniec...ma śpiewać 80 min. Zeby tak na bis zaśpiewał...Fragile albo The moon on the Bourbon Street... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mania Dokładnie tak Mary Ann IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 22:32 Mnie się to też nie podoba i jestem wściekła, Mary Ann. Dzwoniłam na policję i odmówili działania. Po co - mieszkańcy zapłacą za rozjeżdżoną zieleń, prawda? Masz rację z tym hałasem. Nikt nie egzekwuje prawa. Jak jeden samochod zaparkuje w niewłąściwym miejscu, straż ochoczo zakłada blokady. Ale jak setki lub tysiące - to nikt nawet palcem nie ruszy. To jest chore.Ci, co przyjechali na koncert, powinni brać taksówki lub jechać tramwajem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość Re: Dokładnie tak Mary Ann IP: *.acn.waw.pl 24.09.05, 22:37 Nie można organizować żadnych "imprez" dla proletariackiej chamówy i tyle. Za duże są później koszty naprawiania szkód. Organizator oferował chamówie wstęp za jednego sms-a, a resztę kosztów "przerzucił" na okolicznych mieszkańców. Taki "biznes po polsku", towarzyszka jaa_ga będzie wiedziała o co chodzi. Odpowiedz Link Zgłoś
mary_ann Re: Dokładnie tak Mary Ann 24.09.05, 22:54 hehe, sąsiedzi zaczynają coś tam przebąkiwać o gwożdziach:-)))) No, bo skoro zieleń wspólna czyli niczyja, to autko na nim stojące chyba tez możemy potraktowac jako wartość wspólną?:-)))) Małe pufff z oponki, mały rysuneczek na karoserii:-)) Hulaj dusza, szeryfa nie ma... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan Mary Ann - i chyba juz po koncercie... IP: *.chello.pl 24.09.05, 22:37 i o co byle tyle krzyku? Warszawa to nie wieś zeby o 21 chodzić spac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan abo coś cicho mi sie za oknem zrobilo hehehe IP: *.chello.pl 24.09.05, 22:48 Odpowiedz Link Zgłoś
jaa_ga Re: Ostrożnie, delikatnie... 24.09.05, 23:28 ...fragile...piękna muzyka, piękna dusza... ...piękny mężczyzna... S T I N G :) A ja od zawsze Jego fanka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Koński Jar A zieleń zrujnowana! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.09.05, 22:09 Porozjeżdżane trawniki, kompletna ruina - niska szkodliwośc społeczna. Ludzie, w jakim kraju my żyjemy??? Tyle samochodów parkujących na ursynowskich trawnikach od początku istnienia Ursynowa nie było!! A policja śpi. Mandaty im niemiłe. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: corgan od Stinga i Kayah klacze przestaną się źrebić... IP: *.chello.pl 24.09.05, 22:11 zgroza! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: megi Re: Przygotowania do koncertu Stinga IP: *.aster.pl 25.09.05, 00:10 nagłośnienie w odległości 400m od sceny byłofatalne, Kayah była bardzo źle słyszalna, na Stingu przepchnęliśmy się więc już pod sam telebim, ale dźwięk bez rewelacji. Odpowiedz Link Zgłoś