Dodaj do ulubionych

Cd. awantury o dotację na metro

07.10.05, 23:28
no
jak wiceprezydent ,zastepca samego PREZYDENTA powiedzial ze beda to powiedzial
a co bedzie naprawde dowiemy sie zapewne po wyborach
Obserwuj wątek
    • Gość: jerry Re: Cd. awantury o dotację na metro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.10.05, 10:24
      Niesłe co za przypadki ... odwalają jedną z najważniejszych spraw dla Warszawy,
      a Kancdydat PO na Prezydenta Warszawy mówi, że prosili o za dużo ...
      Ręce opadają ...
    • co.ty.powiesz Rozdwojenie jaźni??? 08.10.05, 12:13
      Na pierwszej stronie Stołecznej wezwanie:
      "Dzwoń [pod 986], gdy zauważysz, że ktoś łamie ciszę wyborczą, np. rozdaje
      ulotki wyborcze przed kościołem lub sklepem".
      A na trzeciej stronie tejże Stołecznej mamy dalszy ciąg propagandy na
      rzecz "jedynie słusznego" kandydata, czyli Tuska. A dokładnie dalszy ciąg
      oszczerstw rzucanych przez wynajętych klakierów, czyli tandem Pitera-
      Gronkiewicz.
      Gdzie w takim wypadku mam zadzwonić? Pod 986 chyba nie, bo tam tylko w sprawie
      kościołów i sklepów, a już komitetów partyjnych czy gazet - nie.

      Swoją drogą bardzo dobrze się stało, że obie panie tak ochoczo zabierają głos w
      tej sprawie, bo okazało się, że nieprzekupna Pitera łatwo dała się przekupić
      dietą poselską i immunitetem (dla mnie to zdecydowanie za mało jak na utratę
      twarzy), a także uczciwa Gronkiewicz-Waltz radzi (we wczorajszej wypowiedzi),
      że jeśli chce się coś załatwić, to należy wokół tego chodzić. Wielu jej
      przyjaciół skutecznie "chodziło" i teraz mają problemy z prokuratorem
      (Schetyna, ludzie z "układu warszawskiego"), chciałaby więc także umoczyć
      Kaczora, żeby lepiej poczuć się w błotku...
      • Gość: winc Re: Rozdwojenie jaźni??? IP: 204.52.187.* 10.10.05, 17:45
        Jak to gdzie masz zadzwonić? Dzwoń na pogotowie, niech ci dadzą na uspokojenie
        bo bredzisz brachu. Kaczka spartoliła sprawę ale winna jest Pitera albo jakaś
        inna. Tak może powiedzieć tylko facet bez jaj, że baba jest winna jego
        pierdołowatości. I nie pitol o prokuratorze bo jakoś nikomu niczego nie
        udowodniono a Kaczka przegrała już kilka spraw z niesłusznie zwolnionymi z
        pracy urzędnikami. Tyle się natropił afer, że niedługo 1/3 wiaduktów w mieście
        się zawali a mistrzowie najdłuższych na świecie remontów - MPRD grają mu na
        nosie jak dziecku we mgle. To jest żałosne jak się na to patrzy jak ten
        człowiek się męczy kiedy ma coś zrobić a nie paplać fantasmagorie. Wynik Kaczki
        w Warszawie to dowód jego skuteczności. Sp... dziadu!
        • co.ty.powiesz Ciekawy analfabeta: 10.10.05, 21:49
          umie pisać, chociaż nie potrafi czytać (ze zrozumieniem).

          Główną tezą mojego postu było to, że podczas ciszy wyborczej publikowany jest
          artykuł, w którym stawia się zarzuty jednemu z kandydatów, bez dania mu
          możliwości wypowiedzi. Podczas tej samej ciszy wyborczej, podczas której
          wspomniany post był wyrzucony do przechowalni, ponieważ naruszał jakoby ową
          ciszę.
          Tego wszystkiego można było się dowiedzieć czytając tekst ze zrozumieniem, a
          nie z zaślepieniem.

          > I nie pitol o prokuratorze bo jakoś nikomu niczego nie udowodniono
          Jeżeli komuś coś udowodniono, to albo jest niewinny, albo pierdoła - porządnemu
          przewalaczowi czy przestępcy niczego udowodnić nie można.
    • geograf Re: Cd. awantury o dotację na metro 08.10.05, 12:25
      przede wszystkim tutaj trzeba przywolac dwie sprawy:
      1)Warszawa na metro nie dostala,ale dostala na modernizacje Jerozolimskich i
      system sterowania ruchem. To malo? Do tego naprawde gdyby metro dostalo, na inne
      miasta by nie starczylo,a Bruksela raczej woli mneijsze,a efektywniejsze projekty.
      2)To miasto nie potrafi wykorzystac funduszy, ktore dostaje z budzetu panstwa i
      wojewodztwa, budowa metra sie slimaczy- czy udaloby sie nagle zaabsorbowac
      prawie 90 milionow zlotych?
      Trzeba zauwazyc,ze w razie potkniec czasowych (a UE po przyznaniu dotacji wymaga
      trzymania sie harmonogramu prac!) Bruksela nie tylko zazadala by zwrotu
      pieniedzy,ale odsetek, a w ramach kary wylaczylaby Polske na 3 lata (!!!) z
      mozliwosci ubiegania sie o pieniadze z danego funduszu.
      Warto?

      Nie moze odbyc sie nawet przetarg na budowe trasy do Parku Kaskada. Czy udaloby
      sie nagle wiecej?
      Na dodatek: inne miasta z tego BARDZO skorzystaja!
      • Gość: Piotr "drobna" pomyłka IP: *.cable.satra.pl 08.10.05, 12:55
        geograf
        nie 90 mln PLN a 90 mln EUR
      • Gość: Wojtek S. Re: Cd. awantury o dotację na metro IP: *.jmdi.pl 08.10.05, 19:00
        Ja tam uważam, że bez dotacji unijnej, czy z dotacją Warszawa metro zbuduje, bo
        po prostu musi. I nawet powiem, że szkoda, ze w ogóle starano się o pieniądze na
        metro z Unii. Ponadto:
        1. Metro fatalnie i niezgodnie z ustawą zrobiło konsultacje społeczne inwestycji
        (wg jednego z pracowników metra była to jedynie kampania
        informacyjno-promocyjna) - jak bym był z Komisji Europejskiej i obserwował jak
        to było robione to nigdy bym tych pieniędzy metru nie przyznał.
        2. Przedsięwzięcie w tramaje i system sterowania ruchem są efektywniejsze
        ekonomicznie - czytaj więcej korzyści za mniejszą kasę. Gdyby przyznać dotację
        metru, to nawet dla tych inwestycji by nie starczyło.
        3. Dziwię się, że Kaczor nie starał się o pieniadze z Unii na SKM.

        3.
        • Gość: wswxxx Re: Cd. awantury o dotację na metro IP: *.chello.pl 09.10.05, 08:22
          > 2. Przedsięwzięcie w tramaje i system sterowania ruchem są efektywniejsze
          > ekonomicznie - czytaj więcej korzyści za mniejszą kasę. Gdyby przyznać dotację
          > metru, to nawet dla tych inwestycji by nie starczyło.

          Ale zakonczono by w ciagu kilkunastu miesiecy pierwsza linie metra, a byc moze
          rozpoczeto by srodmiejski odcinek linii W-Z.

          To takie sa gdybania, bo za kaczyszenki pewnie polowe kasy zjadlby ratusz,a
          druga bylaby niewykorzystana jak tegoroczny budzet na metro (przypomne: metro
          niewykorzystalo i nie wykorzysta 170mln zl budzetu na 2005r.)

          > 3. Dziwię się, że Kaczor nie starał się o pieniadze z Unii na SKM.

          Metro ma priorytet.
          SKM poczeka bo i tak nie jest takie S...
      • mhmmhm1 Re: Cd. awantury o dotację na metro 09.10.05, 21:43

        > 1)Warszawa na metro nie dostala,ale dostala na modernizacje Jerozolimskich i
        > system sterowania ruchem. To malo?

        A jakie ma to znaczenie, że dostała - zajmuję się pieniędzmi z funduszy
        strukturalnych i wiem, że nie ma znaczenia, czy dany potencjalny beneficjent ma
        kilka projektów, które zaakceptował KS

        >Do tego naprawde gdyby metro dostalo, na inne
        > miasta by nie starczylo,a Bruksela raczej woli mneijsze,a efektywniejsze
        projekty.

        A skąd ty taki mundrty jesteś... To nieprawda: co więcej, gdyby stwierdzono, że
        KS (Bruksela nie ma tu nic do gadania) nie zaakaceptował dobrego projektu, bo
        dla innych by nie starczyło, to polski rząd musiałby zwrócić unijne pieniądze
        (to że jakaś wioska ma kompleksy, a teraz cieszy się, że Warszawa nie dostała
        dofinansowania, nie onzacza, że tak jest) - Geograf - powtarzam - nie bądź taki
        MUNDRY

        > 2)To miasto nie potrafi wykorzystac funduszy, ktore dostaje z budzetu panstwa
        i
        > wojewodztwa, budowa metra sie slimaczy- czy udaloby sie nagle zaabsorbowac
        > prawie 90 milionow zlotych?
        > Trzeba zauwazyc,ze w razie potkniec czasowych (a UE po przyznaniu dotacji
        wymaga
        > trzymania sie harmonogramu prac!) Bruksela nie tylko zazadala by zwrotu
        > pieniedzy,ale odsetek, a w ramach kary wylaczylaby Polske na 3 lata (!!!) z
        > mozliwosci ubiegania sie o pieniadze z danego funduszu.
        > Warto?

        Znowu g...wno prawda... Harmonogram, harmonogramem... Często jest tak, że
        projekt ma już harmonogram, ale z różnych przyczyn (np. za długi czas oceny)
        rozpoczęcie projektu jest opóźnione... albo śniezyce czy powodzie
        uniemożliwiają rozpoczęcie lub terminowe realizowanie projektu... itd itd...
        wtredy po prostu aneksuje się umowę!!! a przy podpisywaniu umowy może zmienić
        harmonogram, więc nie piperz głupot o 3 latach... Jak się na czymś nie znasz,
        to lepiej nie pyszczyć

        > Nie moze odbyc sie nawet przetarg na budowe trasy do Parku Kaskada. Czy
        udaloby
        > sie nagle wiecej?
        > Na dodatek: inne miasta z tego BARDZO skorzystaja!


        No i tu wychodzi twój wsiowy kompleks!!! Trzeba było tak od razu, a nie walić
        ściemę, że na czymś się znasz... NIE BĄDŹ TAKI MUNDRY
        • Gość: Aleksej Re: Cd. awantury o dotację na metro IP: *.lodz.dialog.net.pl 10.10.05, 14:19
          > [...]To nieprawda: co więcej, gdyby stwierdzono, że
          >
          > KS (Bruksela nie ma tu nic do gadania) nie zaakaceptował dobrego projektu, bo
          > dla innych by nie starczyło, to polski rząd musiałby zwrócić unijne pieniądze
          [...]

          No to jak na osobe zajmujaca sie funduszami strukturalnymi masz zadziwiajaco
          male pojecie na ich temat.
          Komitet Sterujacy ma kompletna dowolnosc w doborze wnioskow do dofinansowania.
          Oceny merytoryczne i formalne sa robione wedlug ustalonego schematu, natomiast
          ostateczne rekomendacje nie musza byc 100% odzwierciedleniem oceny
          merytorycznej. KS uznal ze w tym przypadku lepiej jest przyznac te fundusze
          innym mniejszym projektom (razem jest ich piec), niz dawac cala prawie sume
          metro. Zreszta nawet jesli metro mialoby dostac fundusze, nie bylaby to pelna
          suma o jaka sie ubiegali, bo projekt metra wyprzedzily dwa projekty
          warszawskie, projekt lodzki (LTR) oraz poznanski.

          Po drugie polski rzad w tym momencie nie ma zdnych funduszy UE z dzialania
          ZPORR 1.6. Te pieniadze sa przekazywane do instytucji wdrazajacej (w tym
          przypadku ministerstwo finansow) po przekazaniu faktur i rozliczen od
          beneficjentow (to troszke trwa i nie jest takie proste), wiec nie rozumiem skad
          rzad mialby zwracac jakies fundusze skoro ich nie ma.

          > Znowu g...wno prawda... Harmonogram, harmonogramem... Często jest tak, że
          > projekt ma już harmonogram, ale z różnych przyczyn (np. za długi czas oceny)
          > rozpoczęcie projektu jest opóźnione... albo śniezyce czy powodzie
          > uniemożliwiają rozpoczęcie lub terminowe realizowanie projektu... itd itd...
          > wtredy po prostu aneksuje się umowę!!! a przy podpisywaniu umowy może zmienić
          > harmonogram, więc nie piperz głupot o 3 latach... Jak się na czymś nie znasz,
          > to lepiej nie pyszczyć

          Znowu cos pomyliles. W przypadku zmian w harmonogramie badz w budzecie projektu
          konieczne jest podpisanie aneksu badz renegocjacja umowy z instytucja
          wdrazajaca. Musi to byc uzasadnione, jesli beneficjent nie wykona danych
          zalozen w okresie zapisanym w umowie, lub fundusze zostana wykorzystane nie tak
          jak nalezy to wtedy nastepuje kontrola z UE (konkretnie OLAF). Jesli z uzna sie
          ze winny byl beneficjent wtedy ten beneficjent nie moze otrzymac funduszy
          publicznych (nie tylko z UE ale np. z budzetu panstwa) przez 3 lata, oraz musi
          zwrocic otrzymane juz fundusze z odsetkami i karami.

          Pragne jeszcze zauwazyc ze tak naprawde gdyby nie podzial administracyjny kraju
          to Warszawa nie powinna otrzymywac funduszy z EFRR z piorytetu pierwszego, gdyz
          PKB mieszkancow Warszawy przekracza 75% srednij unijnej. I za dwa-trzy lata
          bedzie konieczne wylaczenie administracyjne kraju z reszty wojewodztwa
          mazowieckiego aby ono nie utracilo mozliwosci pozywskiwania funduszy
          strukturalnych z priorytetu pierwszego.

          Pozdrawiam,
          Aleksej
          • mhmmhm1 Re: Cd. awantury o dotację na metro 11.10.05, 09:03
            1. Mylisz sie - KS nie ma calkowitej dowolnosci w doborze projektow... Ja
            rozumiem, ze kompleksy Lodzi wychodza, ale tu sie mylisz... Kochanie, a polski
            rzad, czyli administracja, to nie jest ministerstwo finansow... i jak sie juz
            mundrzysz, to wiedz, ze MF nie jest Instytucja Wdrazajaca, tylko Platnicza... I
            dlaczego twierdzisz, ze wnioski o platnosc sa wolno rozilczane... moze te z
            Lodzi, bo ktos nie umie ich wypelniac... Sama wypelniam takie wnioski w ramach
            pomocy technicznej i po 2-3 tygodniach pieniadze sa zwrocone... Radze
            podszkolic sie w tej dziedzienie
            My mielismy kontorle i nie z OLAFA, tylko normalnie z DG Regio... Nie powtarzaj
            wiec tekstow przeczytanych w jakiejs ksiazce...
            I widze, ze w Lodzi czytac nie umieja albo maja problemy ze zrozumieniem tekstu
            pisanego... Czy ja nie pisalam o aneksowaniu umowy????
            • mhmmhm1 Re: Cd. awantury o dotację na metro 11.10.05, 09:07
              aha, to, ze w Lodzi kiepskie szkoly sa i nie ucza tam ludzi czytac swiadczy
              takze to, ze nie przeczytales Uzupelnienia ZPORR... Co jest celem Dzialania 1.6?
              "... rozwoj spoleczno-gospodarczy regionow poprzez budowe transportu
              publicznego w najwiekszych aglomeracjach dla zmniejszenia zatloczenia i
              zanieczyszczenia"...
              Wiec kochanienki, powiedz swoim pobratymcom, zeby przestali tu za robota
              przyjezdzac, to nie bedziemy musieli budowac tego transportu dla zmniejszenia
              zatloczenia... I wiem, ze gula rosnie, do Warszawy wielkoscia to wam jeszcze
              daleko... Popatrz na wasze dworce i ulice? To ma byc aglomercja???? Litosci
              • yavorius Re: Cd. awantury o dotację na metro 11.10.05, 09:09
                mhmmhm1 napisała:
                > Wiec kochanienki, powiedz swoim pobratymcom, zeby przestali tu za robota
                > przyjezdzac, to nie bedziemy musieli budowac tego transportu dla zmniejszenia
                > zatloczenia... I wiem, ze gula rosnie, do Warszawy wielkoscia to wam jeszcze
                > daleko... Popatrz na wasze dworce i ulice? To ma byc aglomercja???? Litosci

                A może tak bardziej na temat?
              • Gość: Aleksej Re: Cd. awantury o dotację na metro IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.10.05, 11:20
                > Popatrz na wasze dworce i ulice? To ma byc aglomercja???? Litosci

                Och widze ze ktos nam zazdrosci, wole nasze dworce i ulice od pieknego dworca
                centralnego, fantastycznych arterji w centrum miasta, ciagle zakorkowanych,
                oraz pieknego chaosu przestrzennego.

                I jeszcze jedno:

                > "... rozwoj spoleczno-gospodarczy regionow poprzez budowe transportu
                > publicznego w najwiekszych aglomeracjach dla zmniejszenia zatloczenia i
                > zanieczyszczenia"...

                Powiedz mi jakim cudem metro warszawskie ma zmniejszyc zatloczenie i
                zanieczyszczenia w AGLOMERACJI warszawskiej, bo cos mnie sie wydaje ze bedzie w
                wiekszosci oddzialywalo na samo miasto, tylko w dosyc malym stopniu dzieki
                systemowi Park&Ride w aglomeracji. Natomiast lodzki projekt bedzie oddzialywal
                na aglomeracje, LTR zostal podzielony na 3 etapy, pierwszy to Lodz (ZPORR 1.6),
                drugi to Zgierz (ZPORR 1.1.2) trzeci to Pabianice (wniosek po 2007 roku).

                Pozdrawiam,
                Aleksej

                P.S.
                I nie tak napastliwie bo sie osmieszasz.
            • Gość: Aleksej Re: Cd. awantury o dotację na metro IP: *.lodz.dialog.net.pl 11.10.05, 11:15
              > 1. Mylisz sie - KS nie ma calkowitej dowolnosci w doborze projektow... Ja
              > rozumiem, ze kompleksy Lodzi wychodza, ale tu sie mylisz... Kochanie, a
              polski
              > rzad, czyli administracja, to nie jest ministerstwo finansow... i jak sie juz
              > mundrzysz, to wiedz, ze MF nie jest Instytucja Wdrazajaca, tylko Platnicza...
              I
              >
              > dlaczego twierdzisz, ze wnioski o platnosc sa wolno rozilczane... moze te z
              > Lodzi, bo ktos nie umie ich wypelniac... Sama wypelniam takie wnioski w
              ramach
              > pomocy technicznej i po 2-3 tygodniach pieniadze sa zwrocone... Radze
              > podszkolic sie w tej dziedzienie

              Po pierwsze nigdzie nie twierdzilem ze KS ma absolutna dowolnosc, tylko ze moze
              zminic liste rankingowa jesli to jest uzasadnione i tak wlasnie sie stalo. Po
              drugie Lodz nie ma zadnych kompleksow, prawda jest taka ze LTR zostal oceniony
              na 3cim miejscu po dwoch projektach warszawskich, przed projektem z Poznania
              oraz przed metrem, wiec i tak swoja czesc dostaniemy. Po trzecie z ta
              Instytucja Wdrazajaca sie pomylilem i masz racje. Po trzecie pomoc techniczna
              to cos zupelnie innego niz wdrazanie wielkiego wielomilionowego projektu i
              pisanie wnioskow o platnosc.

              > My mielismy kontorle i nie z OLAFA, tylko normalnie z DG Regio... Nie
              powtarzaj
              >
              > wiec tekstow przeczytanych w jakiejs ksiazce...
              > I widze, ze w Lodzi czytac nie umieja albo maja problemy ze zrozumieniem
              tekstu
              >
              > pisanego... Czy ja nie pisalam o aneksowaniu umowy????

              Pisales o aneksowaniu, ja to tylko rozwinolem, a OLAF jest tylko jedna z
              instytucji sprawdzajacych (jest ich bardzo duzo), ale w przypadku wielkich
              projektow mozna sie spodziewac ich kontroli (nie mowiac juz o tym ze przy tak
              duzych projektach beneficjent musi sam zapewnic zewnetrzny autyd).

              Aleksej
    • Gość: Arek "Aiwa-Platz" Re: Cd. awantury o dotację na metro IP: *.orange.pl 08.10.05, 13:53
      DO UŻYTKOWNIKA co.ty.powiesz - normalnie ze strony z komentarzem nie daję sie
      wejśc z odpowiedzią.
      Wydajesz się być jedyną osobą, mającą za złe Gazeciarzom to, co leży w ich
      charakterze. Takie zachowanie to norma u tych, pożal się Boże dziennikarzy, od
      lat. Należy brać poprawkę na te wieczne krętactwa i dać sobie spokój z
      zawracaniem kijem Wisły.
    • Gość: aaaaaaaaaby wydać nie potrafią to po co im dawać więcej? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.10.05, 18:59
      170 mln PLN w kasie nie wydane, przetargi na resztę lini uje....ne, końca awantur w sądach nie widać a ci samobójcy wołają o jeszcze!Galeria mok leży i kwiczy, 54 przetarg na most północny; 2 na raz na Kopernika centrum -cyrk w sądach juz niebawem-jak kto takie PiSiorowe rzady zobaczy to nic dziwnego ,że woli komu innemu dać.
      • Gość: Żaba Ciągle tylko protesty firm - należy zmienić prawo IP: *.chello.pl 09.10.05, 17:28
        zamówień publicznych - bo to kompletny gniot - w całej Polsce przegrane firmy
        protestują, przeważnie zupełnie bezpodstawnie - i szlag trafia inwestycje.

        Tak to jest jak sld-owskie urzędasy buble ustawowe wypisują.
        • mhmmhm1 Re: Ciągle tylko protesty firm - należy zmienić p 09.10.05, 21:45
          Żabo... a ty wiesz o czym ty w ogóle mówisz????? To nie ma związku z partiami
          politycznymi... A PO własnie korzystała z niedotrzymywania procedur... I radzę
          poczytać o zamówieniach w UE... W całej UE SLD nie rządzi...
          MUNDRA następna się znalazła
          • Gość: global Re: Ciągle tylko protesty firm - należy zmienić p IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.10.05, 22:09
            Język jakby skądś znajomy? Już wiem! Toż to mutacja pan-pndzelka. Tym razem
            jako znawca funduszy unijnych. Niezatapialny i upierdliwy jak zwykle.
    • Gość: Poznaniak Re: Cd. awantury o dotację na metro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 21:15
      Całe wieki Polacy płacili na was, odbudowę tego piep...nego miasta, teraz dajcie
      innym na rozbudowe, ciagle bierzecie wielkie pieniadze z budzetu, wiec zostawcie
      innym kase z UE, po cholere buntujecie, wasze metro nie jest tak wazne jak inne
      inwestycje drogowe w innych regionach Polski
      • mhmmhm1 [...] 09.10.05, 21:46
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • tygrys01 Re: Cd. awantury o dotację na metro 10.10.05, 10:23
        Gość portalu: Poznaniak napisał(a):

        > Całe wieki Polacy płacili na was, odbudowę tego piep...nego miasta, teraz
        dajcie innym na rozbudowe, ciagle bierzecie wielkie pieniadze z budzetu, wiec
        zostawcie innym kase z UE, po cholere buntujecie, wasze metro nie jest tak
        wazne jak inne inwestycje drogowe w innych regionach Polski
        ==================
        Czyżbyś nie wiedział, że Warszawa dostaje tylko drobnu ułamek tego co wpłaca do
        budżetu z podatków. Zniszczyć Warszawę, to zniszczyć dojną krowę albo zarżnąć
        kurę co znosi złote jajka.
    • Gość: brona Cd. awantury o metro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.05, 21:32
      Dotacja na metro mały, chociaż znamienny fragment większej całości. Od długiego
      czasu komunikację miejską i inwestycje toczy trąd, ale zastępcy prezydenta
      mówią, że wszyscy zdrowi. Nie mam nic przeciwko leśnikom i historykom, ale
      niech zostawią sprawy miasta w spokoju. A swoją drogą odpowiedzialnych za knoty
      w metrze należałoby natychmiast rozgonić.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka