chinique
09.11.05, 18:20
Wprawdzie Fińskie domki to skradziony z krainy Nokii i św. Mikołaja dar narodu
radzieckiego, ale po tych kilkudziesięciu latach stanowią jednak ciekawostkę i
będąc w dobrym stanie cieszą oko przy okazji spacerów po Ujazdowie. Jakie jest
Wasze zdanie na temat uznania FD za zabytek (to chyba podobna dyskusja jak
uznanie PKiN za zabytek), mając na uwadze fakt, że inwestorzy są - mieszkają
tam, z tego co widać po samochodach - raczej mają pieniądze na impregnację i
remont rynny, nie nadbudują szkła i aluminium, bo się za bardzo nie da,
generalnie wystarczyłoby stan obecny zakonserwować.
(?)
BTW kto wie co tam budują przy ulicy Jazdów na przeciwko domku ambasadora
Francji - budowa jest całkiem dobrze osłonięta, a ochrona czujna (?)