Gość: Mar
IP: 213.25.197.*
30.09.01, 12:06
Ciekawe ile osób lubiło w szkole poezje Słowackiego? Ile osób się zaczytywało
Kordianami, Balladynami i innymi dziwolągami, w których nie wiadomo było o co
chodzi. Ile osób tylko udawało - z lepszym lub gorszym skutkiem - że wiedzą "co
poeta miał na myśli" po to żeby się przypodobać polonistce. Ciekawe kto
pamiętał o Wieszczu dłużej niż przez 3 minuty po wyjściu z sali lekcyjnej? A
teraz stawia mu się pomnik...