Dodaj do ulubionych

Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej Pu...

    • Gość: xxx Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.06, 06:30
      Coś mi się nie zgadza, pod zdjęciem podpis "kilkuset młodych ludzi", a na
      zdjęciu kilkuset dresów..
      • Gość: ... Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 08:59
        ty xxx..jestes zerem wiesz?!
        brak słów...
        palant!!!!!!!!!!!!!!!1
        • Gość: Raf Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.broadband.pl 20.03.06, 18:05
          Co by nie mówić argumenty macie rzeczowe ;-)
      • Gość: pc Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.toya.net.pl 14.03.06, 11:14
        Proponowałabym Ci rozpędzić się w pomieszczeniu w którym teraz przebywasz i ze
        3 , 4 razy z całej siły uderzyć głową w ścianę.może Ci się coś w mózgu polepszy
        chociaż wątpie.

        Czy dresiarą była także kobieta która rozjechała naszego Michała?Czy zapalenie
        świeczki w miejscu gdzie zginął ktoś bliski to zbrodnia ? Straciliscie kiedys
        kogos bliskiego ? Nie , nie 80cio letnią babcie której czas nadszedł , ale
        kogos młodego , kto został zabity ? Puknijcie sie wszyscy w głowę.

        Dresy ? To zupełnie ciekawe. Bo my wszyscy jestesmy studentami , do dresów nam
        daleko , do tego ja nawet nie mam prawa jazdy.
        • Gość: antydres Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.acn.waw.pl 14.03.06, 13:09
          > Czy dresiarą była także kobieta która rozjechała naszego Michała?

          Czemu nie.

          > Dresy ? To zupełnie ciekawe. Bo my wszyscy jestesmy studentami

          Odkąd pojawiły się studia płatne, byle dres może zostać studentem.
          • Gość: p. Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.toya.net.pl 15.03.06, 12:03
            heh czyli twoim zdaniem wszyscy ktorzy cierpią po smierci obu chlopakow , są
            dresami tak ? Wstyd mi , że żyję w społeczeństwie , w którym, żyją tacy ludzie
            jak Ty , i może gdybyś przeżył cos takiego..gdyby twoj bliski koelga został
            przejechany , mowiłbyś inaczej , chociaż naprawdę , mimo całej antypatii do
            Ciebie nie życzę Ci tego.
        • Gość: Raf Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.broadband.pl 20.03.06, 18:06
          Gość portalu: pc napisał(a):

          > Czy dresiarą była także kobieta która rozjechała naszego Michała?

          Była idiotką, a czy w dresie, czy w skórze to chyba akurat wszystko jedno.

          > Czy zapalenie
          > świeczki w miejscu gdzie zginął ktoś bliski to zbrodnia ? Straciliscie kiedys
          > kogos bliskiego ? Nie

          Co Ty tam o nas wiesz... a może 90%$ z nas straciło krewnych przez takich debili
          jeżdżących ile popadnie?
      • Gość: Lolek Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.chello.pl 16.03.06, 13:27
        Znam ten uskok i nie jest to nic specjalnego na tragicznych warszawskich drogach
        (jesli nei znacie jeszcze pojecia aquaplanning to pojedzcie sobie Pulawska na
        kierunku od Wilanowskiej do Centrum prawym pasem ostatnie 300m przed skretem w
        Woronicza najlepiej jak jest mokro) Osobiscie nie raz i nie dwa przejezdzalem
        ten uskok 100-120 i nigdy nie mialem problemow, ale 170 to bym tam nie
        pojechal... Szczerze mowiac to wydaje mi sie, ze gorszy jest ten sam uskok, ale
        jak jedzie sie w kierunku miasta... z tym, ze tam nie ma slupow. Ktos wspomnial,
        ze w Polsce nie ma gdzie jezdzic 170 - czlowieku, nie osmieszaj sie i sprecyzuj,
        ze Ty tak nie pojedziesz, albo wydaje Ci sie, ze nie mozna nigdzie pojechac.
        Aha, nie jestem ani tjuningowcem ani dresiarzem. Po prostu lubie jechac >100 :)
        • Gość: Raf Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.broadband.pl 20.03.06, 18:08
          Gość portalu: Lolek napisał(a):

          > Po prostu lubie jechac >100 :)

          Obyś wpadając w poślizg napoitkał słup a nie przystanek autobusowy. Albo
          zmądrzał zanim kiedyś szczęście Cię opuści i się gdzieś rozwalisz.
    • Gość: ursynowianin Jednego nie mogę zrozumieć.......... IP: *.chello.pl 14.03.06, 13:33
      Mam tylko jedno pytanie:
      Skoro ten człowiek jechał w kierunku piaseczna tym odcinkiem nie poraz pierwszy
      to jak mógł nie wiedzieć o uskoku na jezdni. Poza tym jak można pędzić wiedząc o
      tym aż 170 km/h - ta prędkość jest dla mnie przesadzona tu nie można tak szybko
      jeżdzić - chyba w nocy.
      Sam tędy jeżdże dość często i zawsze zwalniam, ale 100 km/h można przejechać -
      oczywiście nie polecam i przestrzegam !!!!!!!!
      No ale cóż nikt teraz już nic nie poradzi. Może chłopak rozmawiał przez telefon,
      może było ślisko?
      Mogę tylko współczuć rodzinie i bliskim oraz zaapelować o większą rozwagę w tym
      miescu i w ogóle.
      Sądzę, że powinny tam pojawić się także stosowne znaki drogowe i ograniczenia.
      • Gość: ME Re: Jednego nie mogę zrozumieć.......... IP: 193.41.113.* 14.03.06, 13:42
        > No ale cóż nikt teraz już nic nie poradzi. Może chłopak rozmawiał przez telefon
        > ,
        > może było ślisko?

        Rozmowa przez telefon - albo prowadzisz, albo gadasz. Nie ma mowy o żadnych
        zestawach głośnomówiących, to tylko jedna wielka pomyłka.
        Jeśli było ślisko, to kodeks drogowy wyraźnie nakazuje dostosować prędkość do
        warunków na drodze.
        Ludzi zawsze szkoda, ale im więcej będzie takich wypadków, spowodowanych
        nadmierną prędkością, to znieczulica będzie rosła tak jak rośnie nienawiść do
        tych, co pędzą na złamanie karku.
        I jeszcze odnośnie uwag dotyczących stanu drogi - jak spadnie śnieg i nie zdążą
        go usunąć (bo będzie padało przez kilka godzin) to zwalicie winę za wypadek
        na... pogodę?

        Dla tych co zaraz mnie zaatakują - jeżdżę 50km/h tam gdzie takie ograniczenie,
        60 hm/h tam gdzie takie ograniczenie, itd. Mój samochód - nic wielkiego, Citroen
        Saxo, ale mogłem w Niemczech jechać nim 150km/h, więc najgorszy nie jest.
        Jeździłem też Oplem Astrą - nigdy szybciej, niż znaki pokazywały. Mieszkałem w
        Norwegii - tam się nauczyłem szacunku do prawa.

        Dość kretynów na ulicach, nie tylko na tych stołecznych, ale w ogóle na ulicach
        w Polsce.
        • Gość: p. Re: Jednego nie mogę zrozumieć.......... IP: *.toya.net.pl 14.03.06, 13:52
          A wiesz że nie dalej jak miesiąc temu w tym samym miejscu zginął mężczyzna
          jadący z przepisową prędkością ? Z powodu oblodzenia jezdni i owego garba.
          • Gość: krucaFuks Re: Jednego nie mogę zrozumieć.......... IP: *.tele2.pl 15.03.06, 16:10
            Skoro jezdnia była oblodzona, to znaczy że widać nie dostosował prędkości do
            warunków jazdy. Ale faktycznie drogowcy też się nie popisali. Tym bardziej, że
            rozwiązanie tego problemu jest proste - wystarczy postawic przed tym znak "uwaga
            wyboje", tak jak przed garbami. Uskok jeszcze ciut podwyższyć, a na słupach
            zamontować stalowe kolce (żeby się samobójcy nie odbili i nie wpadli na
            przepisowo jadący samochód).
            • Gość: p. Re: Jednego nie mogę zrozumieć.......... IP: *.toya.net.pl 16.03.06, 00:16
              To był stary dziadek , ktory zapewne w swoim kaszlaku wiecej niz 60 na godzine
              cale zycie nie wyciagnal wiec watpie zeby "nie dostosowal prędkości do warunkow
              jazdy". Tak wiec ani on , ani przejechany Michał , ani wielu innych ktorzy
              zgineli w tym miescu nie jest winny swojej smierci !

              Pozatym proste jest - garb winien byc usunięty. Skoro twierdzicie ze ci ktorzy
              są sami sobie winni- zginęli , to i tka by zginęli pewnie gdyby go nie było ,
              natomiast nie zginęliby bogu ducha winni , i pewnie wielu jeszcze ktorych
              spotka to samo w tym miejscu...nie zyczyłabym ,abyscie to byli Wy.
              • Gość: Raf Re: Jednego nie mogę zrozumieć.......... IP: *.broadband.pl 20.03.06, 18:14
                Gość portalu: p. napisał(a):

                > To był stary dziadek , ktory zapewne w swoim kaszlaku wiecej niz 60 na godzine
                > cale zycie nie wyciagnal wiec watpie zeby "nie dostosowal prędkości do warunkow
                >
                > jazdy". Tak wiec ani on , ani przejechany Michał , ani wielu innych ktorzy
                > zgineli w tym miescu nie jest winny swojej smierci !

                Słusznie winny zawsze jest ktoś inny. W ostateczności garb, słup, albo coś
                innego co "wyskoczy na drogę".

                > Pozatym proste jest - garb winien byc usunięty.

                Owszem, ale razem z idiotami jadącymi 170km/h.

                > Skoro twierdzicie ze ci ktorzy
                > są sami sobie winni- zginęli , to i tka by zginęli pewnie gdyby go nie było ,
                > natomiast nie zginęliby bogu ducha winni , i pewnie wielu jeszcze ktorych
                > spotka to samo w tym miejscu...nie zyczyłabym ,abyscie to byli Wy.

                Spokojna Twoja rozczochrana. Nie wszyscy jeżdżą jak szaleńcy.
    • mismak I to jest bardzo dobre pytanie. 14.03.06, 13:34
      Przestrzeganie prawa i zdrowy rozsądek, a może oni po prostu nie mieli
      instynktu samozachowawczego?
      • Gość: p. Re: I to jest bardzo dobre pytanie. IP: *.toya.net.pl 14.03.06, 13:50
        No i fajnie ze wiecie najlepiej , jestescie najlepszymi kierowcami pod
        sloncem , itd itp. Czy Michal byl winny temu ze ta kobieta straciłą panowanie
        nad kierownicą przez ten garb? Ludzie wy zapominacie że zginęło 2ch młodych
        ludzi ! prędkość czy nie ,gdyby nie ten garb wypadku by nie było...Czy my
        naprawde jesteśmy takim chorym narodem że ważniejsze od naszej tragedii i
        smierci jest to ze wy sobie umiecie przejechac po tym garbie ? Nie zycze wam ,
        zebyscie wy musieli przezywac to co my...albo moze i gdyby was to spotkało,
        przestalibyscie byc tak ograniczeni !

        I nie , nie ejstesmy studentam,i studiow prywatnych. Tak dla jasnosci. To nie
        był zjazd dresiarzy. To był zjazd róznych ludzi , przyjaciół , a także osob
        zupełnie postronnych. Ciekawe co by było gdyby Waszą
        córkę/dziewczynę/przyjaciółkę rozjechałą ta kobieta , albo gdyby to wasz
        syn/chłopak/przyjaciel stracił panowanie nad samochodem i zginął. Ciekawe czy
        nie chcielibyscie zapalic swieczki w miejscu wypadku, czy nie mielibyscie
        pretensji o to,ze ludzie ginąprzez ten garb.I czy bylibyscie tacy mądrzy jak
        teraz. Żal mi was.
        • Gość: Adam Re: I to jest bardzo dobre pytanie. IP: 194.106.193.* 14.03.06, 14:49
          DO XXX chlopie jesli nie masz nic do powiedzenia to idz poogladac strony
          erotyczne. Bo jesli masz zamiar obrazac ludzi tam przybylych to zapraszam cie
          na spotkanie w cztery oczy. Jestem jednym z organizatorow i nie zycze sobie
          abys tak sie odnosil bo cie tam nie bylo wiec skad masz wiedziec kto jak byl
          ubrany. Jesli masz odwage to zapraszam wyjasnie ci to osobiscie. Wiec lepiej
          zamilcz i pisz z nalezytym szacunkiem bo nastepno swieczke postawia tobie.
          • Gość: Raf Re: I to jest bardzo dobre pytanie. IP: *.broadband.pl 20.03.06, 18:20
            Gdy bark silnych argumentów, wyciąga się argumenty siły.


            Żeby to tutaj jeszcze na kimś wrażenie zrobiło.
        • Gość: Smok Jesteś tak naiwny i dziecinny że aż mi przykro IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.06, 21:16
          Przyjaciele przyjaciółmi, wypadek wypadkiem a może mi powiesz jak bezpiecznie
          zapalić świeczkę w tym miejscu? Ja nie wiem, codziennie tamtędy jadę i się
          zastanawiam.No i widziałem tych palantów co zaparkowali samochód na pasie
          zieleni i te świeczki stawiali. Poza tym co to jest za zwyczaj by obstawiać
          drogi krzyżami i zniczami? Nie mam nic przeciwko krzyżom ale droga to nie
          cmentarz mimo że giną tam ludzie.
          • Gość: p. Re: Jesteś tak naiwny i dziecinny że aż mi przykr IP: *.toya.net.pl 15.03.06, 16:27
            straciłeś kiedyś kogoś w wypadku ?
            • Gość: Raf Re: Jesteś tak naiwny i dziecinny że aż mi przykr IP: *.broadband.pl 20.03.06, 18:21
              Tak, własnie przez głupotę takiego dekla co jechał 170km/h. raczej mi takich żal
              nie będzie.
              • Gość: <*> Dziewczyna Dresa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.03.06, 23:00
                Moj chłopak tez jest dresem..i odwalcie sie wkoncu to ze Łyniu mial jakies
                sportowe ciuszki to nie znaczy ze był zły i takie tam co wy sobie dorabiacie do
                jego wizerunku...BEZNADZIEJNI JESTESCIE...Zobaczcie co piszecie...
        • Gość: Raf Re: I to jest bardzo dobre pytanie. IP: *.broadband.pl 20.03.06, 18:19
          Gość portalu: p. napisał(a):


          > prędkość czy nie ,gdyby nie ten garb wypadku by nie było...

          Super, zabiłby może kogoś na jakiś pasach ten idiota.

          > albo moze i gdyby was to spotkało,
          > przestalibyscie byc tak ograniczeni !

          Ograniczeni to są ludzie, którzy biją brawo przekraczającym prędkość i próbują
          zwalić Ich oczywistą winę na złe drogi, innych kierowców i inne tym podobne
          bzdury. No bo przecież Oni są taaaakiiiimiii kierowcami bo umieją 170km/h pojechać.

          > I nie , nie ejstesmy studentam,i studiow prywatnych.

          Co to zmienia, głupota to głupota.

          > albo gdyby to wasz
          > syn/chłopak/przyjaciel stracił panowanie nad samochodem i zginął.

          Wierz mi zanim by miał taką okazję, dostałby po dupie za takie wybryki na drodze
          i więcej nie miałby okazji stracić panowania, bo by nie miał czym jeździć.

          > czy nie mielibyscie
          > pretensji o to,ze ludzie ginąprzez ten garb.

          Ludzie nie giną przez garb, tylko przez głupotę i brawurę.
    • Gość: GAS Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.03.06, 16:16
      Jestem kolegą Konrada znałem go od dziecka i mogę śmiało powiedzieć porządny
      kumpel i sąsiad Kochał samochody i lubił szybko jeżdzic a że w tym kraju nie ma
      dróg tylko są tory przeszkód to zginął!A nie dlatego że był głupi czy dres czy
      samobójca dlatego mam prośbę do wszyskich frajerów którzy go obrażają ; Pedały
      ujawnijcie się podajcie swoje nr tel. Adresy jego Najblżsi koledzy którzy
      przeżywają tą śmierć naprawią wam te puste uby na długich szyjkach bo my mamy
      krótkie karki i będziecie żyć długo i szczęśliwie i zrozumieci że życie ludzkie
      ma wartość i należy się współczucie przynajmiej jego najbliższym
      • jurek_dzbonie Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej 14.03.06, 18:01
        > że w tym kraju nie ma dróg tylko są tory przeszkód to zginął

        W zadnym kraju drogi to nie tory wyscigowe. Jak ktos chce dac w rure moze sobie
        tor wynajac. Niestety jak sie nie ma wyobrazni, to sie ginie - taka jest zasada
        ewolucji. Jednostki slabsze sa eliminowane. Nic nie uprawnia do wdeptywania
        pedalu gazu do podlogi.
      • Gość: Smok I wszystko jasne, to były zwykłe karki co jeżdżą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 14.03.06, 21:18
        170kmph jakimiś złomami. Po co było tyle ściemniać?
        • Gość: p Re: I wszystko jasne, to były zwykłe karki co jeż IP: *.toya.net.pl 14.03.06, 22:21
          Nie wiedzialam że przejechany chłopak był "karkiem ktory jezdzi 170km/h" bo jak
          dla mnie to był moj kolega , ktory zapalał swieczke na miejscu tragedii. i
          zginął.
          • jurek_dzbonie Re: I wszystko jasne, to były zwykłe karki co jeż 15.03.06, 07:53
            Baba ktora go przejechala powinna zgnic w pierdlu.
            • Gość: Raf Re: I wszystko jasne, to były zwykłe karki co jeż IP: *.broadband.pl 20.03.06, 18:24
              Popieram
      • nessuno Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej 15.03.06, 23:55
        Gość portalu: GAS napisał(a): Pedały
        > ujawnijcie się podajcie swoje nr tel. Adresy jego Najblżsi koledzy którzy

        A co,szukasz cioto kochasia?Nie to forum je..y drechu.Spadaj.
      • Gość: Raf Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.broadband.pl 20.03.06, 18:23
        Gość portalu: GAS napisał(a):

        > Jestem kolegą Konrada znałem go od dziecka i mogę śmiało powiedzieć porządny
        > kumpel i sąsiad Kochał samochody i lubił szybko jeżdzic a że w tym kraju nie ma
        >
        > dróg tylko są tory przeszkód to zginął

        Zginął bo nikt ze znajomych nie wyperswadował idiocie, że ta szybka jazda musi
        się tak skończyć. Jesteście Winni tak samo jak ten garb.

        >A nie dlatego że był głupi czy dres czy
        > samobójca

        Nie wiem czy był dres, ale głupim samobójcą był. Świadczy o tym prędkość.

        >dlatego mam prośbę do wszyskich frajerów którzy go obrażają ; Pedały
        > ujawnijcie się podajcie swoje nr tel. Adresy jego Najblżsi koledzy którzy
        > przeżywają tą śmierć naprawią wam te puste uby na długich szyjkach bo my mamy
        > krótkie karki i będziecie żyć długo i szczęśliwie i zrozumieci że życie ludzkie
        >
        > ma wartość i należy się współczucie przynajmiej jego najbliższym

        Tiaaaaa... prawda w oczy bole i boli to się człowiek denerwuje. Lepiej puste łby
        naprawiajcie pozostałym kumplom Waszym, co też jeżdżą po 150km/h po ulicach. W
        ten sposób może nie będziecie musieli za tydzień kolejnego kumpla opłakiwać.
      • jan-w Dresiki, ochłońcie... 20.03.06, 21:14
        Jeszcze komuś się chce pisać o tym dresie samobójcy ?
        Dzwońcie do mnie z uwagami wyżelowani miłośnicy teutońskich dresowozów:
        0709 020 3840
    • Gość: boo boo Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.icpnet.pl 14.03.06, 23:03
      powinni mu pomnik postawic a nie tylko jakas demonstracje urzadzic, bo zeby zabic sie w takim bmw naprawde trzeba sie postarac... podobno jechal ponad 150km\h wiec rzeczywiscie, wszystkiemu winne dziury w jezdni...
      • Gość: p. Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.toya.net.pl 15.03.06, 12:01
        no a co z chlopakiem ktory został przejechany ? On też jechał 170 km/h ??????
        Demonstracja była ku pamięci obu...i Konrada i Michała.....
        • Gość: Raf Re: Upamiętnili ofiary wypadków na zdewastowanej IP: *.broadband.pl 20.03.06, 18:25
          Gość portalu: p. napisał(a):

          > no a co z chlopakiem ktory został przejechany ? On też jechał 170 km/h ??????
          > Demonstracja była ku pamięci obu...i Konrada i Michała.....

          Gdyby nie zginął ten pierwszy to ten drugi nie miałby po co tam włazić.
    • Gość: GAS [...] IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.03.06, 11:10
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
      • nessuno Re: nessuno pedał 16.03.06, 22:00
        Gość portalu: GAS napisał(a):

        > Chciałem pedale żebyś się ujawnił po to żeby ci wp..dol spuścić a ty chcesz
        > żeby cię wykotłować w twoją pewnie rozchełstaną dupe i oferujesz swoje
        > frajerskie usługi przypomnij sobie pedale że tematem jest tragiczna śmierć
        > naszych kolegów a nie poszukiwanie kolegów z twojej branży i rąbanie cie w
        > dupe .Nie napiszę tu nic więcej przez szacunek dla zmarłych chłopaków a ty
        > lachociągu jak masz honor to się ujawnij c.elu rumuński
        Z takimi żałosnymi cw..ami,jak ty cioto nie mam zwyczaju dyskutować,ch..j ci
        więc w pysk i żałować,że to ty frajerze się tam nie rozbiłeś.Byłoby trzecg
        debilnych pedziów i karków mniej.
    • Gość: Rychu To dalej nie uspawiedliwia do rabania od pedałow IP: *.spray.net.pl 16.03.06, 21:37
    • Gość: Rychu Kulturwa forever. IP: *.spray.net.pl 16.03.06, 21:38
      A my sie dziwimy....
    • Gość: garnitur drechy IP: *.aster.pl / *.aster.pl 17.03.06, 10:38
      lynio i szakal byli takimi samymi pier...drechami jak ty i g...no im sie nalezy
      a ni szacunek.Z mila checia beda patrzyl jak sie rozbijacie o kolejne
      filary.Brawo nessuno
      • kazuyoshi78 Re: drechy 17.03.06, 11:35
        Dobrze, że koles sam się rozbił, a nie wjechał w przystanek pełen ludzi. Taka
        prawda. Jego znajomi niech też zdobędą sie na odrobinę obiektywizmu co do stylu
        jazdy ś.p. kolegi. Chyba, ze sami preferują podobny styl.
    • Gość: alo Re; garnitur pe.dał IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.03.06, 10:50
      I już jest następny obszczymur

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka