skiela1
25.03.06, 03:52
Zainwestowali majątek, nie dadzą się wyrzucić
Oprócz Le Madame w kamienicy przy Freta 39 działają też inni najemcy, m.in.
Galeria Sztuki Ona i salonik prasowy. Im też grozi poniedziałkowa eksmisja.
Przedsiębiorcy czują się oszukani. – Podpisując umowę najmu lokalu nie
wiedzieliśmy, że przedsiębiorstwo Eureka bez ważnej umowy zajmuje kamienicę.
Działaliśmy w dobrej wierze, a urzędnicy nasyłają na nas komornika – opowiada
Grażyna Krawczyk, która z mężem prowadzi galerię Ona. W remont lokalu
zainwestowali kilkaset tys. zł.
Krawczykowie przekształcili swoją firmę w stowarzyszenie typu non profit, żeby
starać się o przejęcie lokalu bez przetargu. – Nic to nie dało. Na podanie
złożone w tej sprawie w kwietniu zeszłego roku urzędnicy nie odpowiedzieli nam
do dziś – opowiada Grażyna Krawczyk.
Ona to kawiarnia z zacięciem artystycznym. Odbywają się tu wieczorki
poetyckie, występy kabaretów. W poniedziałek w związku z wizytą komornika w
kawiarni zagra Kapela z Chmielnej. Wystąpi też para aktorów z Teatru
Narodowego. – Zapraszamy pana komornika, by przyszedł posłuchać. Przyjmiemy go
ciastem i herbatą – zapowiada Grażyna Krawczyk.
Podobnie jak szefowie Le Madame Krawczykowie mówią, że dobrowolnie nie
opuszczą lokalu. Poddawać się nie zamierza też Adam Wieluński, właściciel
saloniku prasowego. W zeszłym roku wystąpił do sądu w celu ustalenia stosunku
najmu. Do dziś czeka na odpowiedź. W poniedziałek Wieluński zamierza normalnie
pracować. – Ten kiosk to moje miejsce pracy. Zainwestowałem w niego całe
oszczędności. Działam uczciwie. Płacę czynsz i podatki.