gacus2 moja propozycja 08.01.03, 12:59 Niegdyś prezydent Piskorski przewiózł parlamentarzystów metrem aby pokazać im jak jest potrzebne. Może zrobić by tym kierowcom, którzy są tacy super oszczędni godzinną wycieczkę autobusem bez właczenia ogrzewania. Najlepiej starym ikarusem. Wtedy może by zastanowili się, ze wiozą ludiz a nie kartofle. Zresztą ziemniaki przy takiej temperaturze też staja się nie do zjedzenia... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mahony5120 Ludzie, spisujcie numery busów!!! IP: *.poleczki.dialup.inetia.pl 08.01.03, 13:07 Nieprawdą jest, że w większości starych Ikarusów nie działa. Nie działające ogrzewanie jest może w 30%, a na linii 709 grzeją w 3 busach na 15!!! Jestem pewien, że mój ulubiony 5120 ma sprawne ogrzewanie, a tylko jeden driver włącza. Trzeba wywalić sknerów!!! Jest takie bezrobocie, że znajdą nowych. MP. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: west Dawać premie za nie ogrzewanie autobusów ! IP: *.chorzow.sdi.tpnet.pl 08.01.03, 13:20 No bo tylko tak można oszczedzać paliwo ! Kolejny idiotyzm w Polsce, mnie już to nie dziwi.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dante_waw Panowie ze zlotych klatek IP: *.lot.pl 08.01.03, 13:23 Gdyby wreszcie wyciagnac panow z tych bunkrow na poczatku autobusu i wsadzic ich do otwartych kabin takich jak w Neoplanach i Solarisach podejrzewam ze nie zastanawiali by sie dlugo czy ogrzewac taki autobus czy nie. Proponuje zmierzyc temperature w kabinach kierowcow w niedogrzanych autobusach. Odpowiedz Link Zgłoś
x-wilk Re: Panowie ze zlotych klatek 08.01.03, 16:11 Gość portalu: dante_waw napisał(a): > Gdyby wreszcie wyciagnac panow z tych bunkrow na poczatku autobusu i wsadzic > ich do otwartych kabin takich jak w Neoplanach i Solarisach podejrzewam ze nie > zastanawiali by sie dlugo czy ogrzewac taki autobus czy nie. W Bialymstoku nowe autobusy z otwartymi kabinami jezdzily tylko jeden sezon i wtedy bylo cieplo, potem wstawili zagrody (aluzja do bydła??) i w autobusach jest zimno :( choc nie we wszystkich :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ANETA1 Re: Panowie ze zlotych klatek IP: *.supermedia.pl / *.ztm.waw.pl 08.01.03, 16:29 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: MisiekK Re: Panowie ze zlotych klatek IP: *.pwpw.pj / 172.16.63.* 09.01.03, 16:01 Ikarusa nie ogrzejesz. Uchyl w domu wszystkie okna, otworz drzwi i sprobuj to ogrzac. Ikarusy sa po prostu nieszczelne. Powodzenia. Odpowiedz Link Zgłoś
arktur grzeją w autobusach na wiosne 08.01.03, 18:45 coś w tym jest, że mają problemy z grzejnikami bo wiosną i wczesnym latem całkiem nieżle jeszcze dogrzewają. chyba spalają nadwyzki, które im zostały po zimie... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ROK Niech się tylko... IP: webcacheP* / *.visp.energis.pl 08.01.03, 18:57 Niech się tylko Pan Prezydent o tym dowie. Czyjeś głowy polecą z całą pewnością.Pan Prezydent nigdy nie zostawi swojego ludu, który postawił Go na warszawskim tronie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pasażerka Re: Niech się tylko... IP: *.chello.pl 08.01.03, 22:35 Gdyby Pan Prezydent Kaczyński jeźdźił autobusami i to jeszcze na różnych liniach to może z obawy przed represjami z jego strony byłoby ciepło w autobusach. Ani Pana Prezydenta, ani żadnego z dyrektorów MZK czy innych temu podobnych nie interesują tak przyziemne sprawy. W ich służbowych samochodach nie istnieje taki problem, ale uważam, że to nie jest taki głupi pomysł aby ci sami ludzie pomoraźli sobie w pracy natychmiast znalazło by się rozwiązania tzw. braku pieniędzy na paliwo czy ogrzewanie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pawel Re: Nie grzeją w autobusach, bo nie mają na paliw IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 19:23 Dzisiaj Rano O Godz. 7:00 Nie Otwierały Się Drzwi W Autobusie Linii 504 (nr. Boczny A-546). Kierowca Tłumaczył Się Że Zamarzły. Nic Dziwnego. W Autobusie Chłodniej Niż Na Dworzu!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: natka Re: Nie grzeją w autobusach, bo nie mają na paliw IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 19:32 Codziennie jeżdżę 723 i 45 minut (minimum) spędzone w temp poniżej 0 to przesada. W pracy śmieją się że ubieram się jak na Syberię... A jak mam się ubierać jak od czasu jak jest zimno tylko raz jechałam w letnim autobusie... Pozdrawiam pasażerów w niedoli Natka Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Piterr Re: Nie grzeją w autobusach, bo nie mają na paliw IP: *.crowley.pl 08.01.03, 22:41 Ze wzg. na zimno w autobusach po prostu nimi nie jeżdże. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: deeyv domator IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 08.01.03, 23:00 ja się tak wydygałem tego zimna, że przez cały dzień z chaty nie wylazłem - mieszkam 20kilometrów od w-wy i perespektywa spędzenia ok 3 h w autobusie mnie przerosła Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gustaf Re: Nie grzeją w autobusach, bo nie mają na paliw IP: proxy / *.ppwk.pl 09.01.03, 10:24 Grzanie w autobusach przy takich mrozach niewiele pomoże. Przecież co kilka minut otwierają się wszystkie drzwi i całe ciepło ucieknie. Proponuję, aby ci co narzekają na zimne autobusy wietrzyli sobie co parę minut mieszkanie, otwierajac wszystkie okna, a potem mieli pretensje do elektrociepłowni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zaba Miasto zmusza do korzystania z samochodów IP: 212.160.148.* 09.01.03, 16:05 To skandal! Czy miasto zmusza w ten sposób swoich mieszkańców do korzystania z samochodów? W normalnych miastach chyba postępuje się odwrotnie. Ja już nie jeżdżę autobusami. Zwiększam korki poruszając się po mieście własnym samochodem. Oczywiście jest to droższe niż bilet autobusowy, ale przynajmniej nie zamarzam jak mięso w chłodni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gaduszek Bzdura IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.03, 16:12 w starych złomach, to nigdy nie bezie ciepło z powodu niedomukających się okien, szpar przy drzwiach, nieszczelnej i zardzewiałej karoserii... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: annal. Re: Nie grzeją w autobusach, bo nie mają na paliw IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 09.01.03, 16:33 Ogrzewanie powinno być włączone we wszystkich autobusach. Płacimy bardzo dużo za bilety miesięczne i powinno traktować się nas, klientów poważnie. Wczoraj - 08.01.br. jechałam w takiej zamrażarce nr 180 ślimaczym tempem z ul. Ordynackiej na Anielewicza, uprzednio poczekawszy na przystanku w mrozie 20minut i myślałam,że żyjemy w 3 świecie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Marcin Re: Nie grzeją w autobusach, bo nie mają na paliw IP: saprx* / 131.228.79.* 09.01.03, 17:34 Ja sie tylko zastanowaim jak to jest - od pasazerow wymaga sie aby placili za bilety. Kupujac bilet pasazer zawiera z przewoznikiem umowe cywilno-prawna. Tak wiec jezeli kupujemy bilet za usluge, uslugodawca musi wywiazac sie ze swojego obowiazku jakim jest ich nalezyte swiadczenie. Domniemuje ze istnieja standardy i/lub procedury regulujace takze te kwestie - nie wydaje mi sie aby ogrzewanie autobusow lezalo w gestii kierowcy. To troche tak jakby SPEC bral pieniadze za ogrzewanie mieszkan i nie dostarczal ciepla do domu tlumaczac sie ze nie ma na paliwo. Odpowiedz Link Zgłoś
pontifexmaximus Re: Nie grzeją w autobusach, bo nie mają na paliw 09.01.03, 17:49 Najgorsza jest linia 723, po prostu tragedia. Są tam tylko stare Ikarusy i temperatura taka sama jak na zewnątrz. Próbowałem rozmawiać z kierowcą, gdy ten stał na Hallera - szeroko otwarte drzwi, włączony silnik i ciepełko płynące tylko do kabiny szofera. Ale niestety okazałem się złym dyskutantem. Nie potrafiłem zejść tak nisko, by nie przekroczyć jego poziomu percepcji. Ja mu o zimnie i potrzebie uruchomienia dmuchaw przy otwartych maksymalnie jednych drzwiach on mi o "dupie marynie". Nie lepiej było w 18. Na tej linii z reguły puszczają bardzo stare bimby :) . Ale jak mawiają Norwegowie - nie ma złej pogody, są jedynie nieodpowiednie ubrania. pozdro dla zmarzniętych zima wasza, wiosna nasza, a lato wiadomo kogo Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: :) Re: Nie grzeją w autobusach, bo nie mają na paliw IP: *.acn.waw.pl 09.01.03, 18:32 Jak nazywa sie osobnik który pobiera opłatę z góry za wykonanie usługi i nie wykonuje jej??? PIERDOLONY OSZUST czyli w skrócie PO. Odpowiedz Link Zgłoś
guglielmo Re: Nie grzeją w autobusach, bo nie mają na paliw 09.01.03, 18:38 Jest decyzja że mają grzać - w porządku. Ale do niej wzruszający obrazek w Kurierze TV: Pan Prezydent jeździł autobusem żeby gospodarskim okiem obejrzeć czy zimno. Śliczne, przypomina reportaże z czasów Gierka wizytującego pegeery. Mam parę twórczych pomysłów: żeby poszedł się wysikać w publicznym szalecie (bo tam śmierdzi), zjadł zapiekankę z ulicznego kiosku (bo trująca) i walnął sobie działkę kompotu w żyłę (bo dealerzy sprzedają dzieciakom). Tylko tak dalej, najważniejsze żeby Prezydent nie marnował czasu na jakieś głupstwa - na przykład zarządzanie miastem... Odpowiedz Link Zgłoś