Dodaj do ulubionych

Warszawiacy sfrustrowani Warszawą

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 23:15
ja bym zaczal od centralnego i bud przy placu defilad. jak ktos przyjezdza do
warszawy to widzi to jako pierwsze :)
Obserwuj wątek
    • ambush Warszawiacy sfrustrowani Warszawą 01.06.06, 23:20
      bedzie lepiej, tyle obietnic juz padlo, ze nie moze byc inaczej.
      • sneaker Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą 02.06.06, 07:41
        I Ty w to wierzysz?
        • Gość: yoyo Wstyd mi ze to stolica Polski! IP: 194.78.236.* 02.06.06, 09:32
          Nie trzeba porownywac z Paryzem czy Rzymem
          wystarczy z Praga i Budapesztem
          by przekonac sie ze Warszawa to syf
          Zdecydowanie najbrzydsza stolica w Europie!
          • rafvonthorn Re: Wstyd mi ze to stolica Polski! 02.06.06, 10:37
            Wystarczy z Krakowem, Poznaniem, Wrocławiem, czy Toruniem. Wygląd stolicy
            naszego kraju budzi zażenowanie...
            • Gość: Warszawiak WAWA jest najlepsza, drodzy zazdrośnicy i smęty! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 10:50
              Jestem dumny, że tu mieszkam. Wiele rzeczy oczywiście trzeba poprawić m.in.
              nawierzchnię dróg (żeby każda wyglądała jak Wał Mieszeszyński!!), wygląd centrum
              po Pałacem, Nadwiślańką Promenadę, Drugą i trzecią nitkę metra zbudować,
              usprawnić komunikację miejską (korki cholerne!), bardziej scentralizować życie
              nocne miejskie, żeby nie trzeba było jeździć taksówkami między klubami i wydawać
              jednego wieczoru trzech stów, przepchać ulicę MArynarską w końcu, powiększyć
              szybciej Okęcie (konecznie!!) i więcej imprez różnego rodzaju (np koncerty
              większych gwiazd) Ale to po prostu są problemy do przewalczenia, wszyscy nad
              nimi pracujemy bo tego się ot tak zmienić nie da. Ale Warszawa ze wszystkich
              miast w Polsce jest najbardziej energetyczna dynamiczna ostra barwna pełna
              kontrastów różnorodna fascynująca. Dla ludzi z zewnątrz jest po prostu
              przerażająca. Tu pracuję, rozwijam się, mam najlepszą sztukę, najlepsze teatry,
              najwięcej się dzieje, poznaję zdolnych i ciekawych ludzi z różnych środowisk.
              Pamiętajcie że 60 lat temu tego miasta praktycznie nie było. Miasta powstają
              przez setki lat. To co teraz jest to efekt 60 lat pracy. Podobają mi się
              kontrasty. I zupełnie nie rozumiem oburzenia na kamienice pozostałe po
              Powstaniu. To nasz skarb, nasz pomnik, nasze logo miasta. To powinno trwać na
              wieki. Takiej na przykład ulicy Pańskiej nie powinno się ruszać!! Właśnie po to
              będą przyjeżdżać miedzy innymi cudzoziemcy dziś i za 50 lat. Przestańcie więc
              smędzić bo się niedobrze robi, smędzenie zostawcie leniuchom i malkontentom,
              którzy nic w życiu nie osiągną. Kocham Warszawę, widzę jej problemy, ale nie
              pieprzę jak potłuczony, a pracuję nad nimi!!!!!!!! Powiem więcej: Warszawa to
              jedyny powód, który mnie trzyma jeszcze w Polsce!
              • anna-dark Twój post jest po prostu głupi... 02.06.06, 11:06
                Twój post jest po prostu głupi...

                • jimmyjazz Ten który rządził Wawą teraz rządzi krajem. 02.06.06, 11:10
                  To daje pewien obraz tego, jakich to wspaniałych osiągnięć możemy się
                  spodziewać do końca kadencji.
                  • Gość: warszawiaczek 1 jacy warszawiacy chyba raczej chloporobotnicy z .. IP: *.ny.towerstream.net 02.06.06, 21:39
                    jacy warszawiacy chyba raczej chloporobotnicy z .... Koziej Wolki,
                    nie sadze aby byly tego rodzaju statystyki, ale rdzennych warszawiakow z
                    tradycjami przynajmniej 3 pokolen czyli z dziadkami przedwojennymi warszawiakami
                    jest pewnie nie wiecej niz 10 % wiec Warszawa jak wiekszosc Polski jest obrazem
                    demografii awansu spolecznego, ze wszystkimi pozytywnymi i negatywnymi efektami,
                    sporo dynamiki i energii ale jednoczesnie brak tradycji, kultury, edukacji,
                    ciaglosci, znaojomosci przeszlosci, taka jest Polska po zniszczeniach zaborcow i
                    rodzimych komunistycznych janczarow epoki slusznie minionej
                    • fritz.fritz Problem Warszawy polega na tym, ze 75% to cholota 02.06.06, 22:28
                      z zewnatrz, paskudny zaciag komunistyczny. Komuchy blokowaly do poznych lat 60-
                      tych powrot Warszawiakow. Warszawiacy byli tempieni i mordowani przez cala
                      okupacje. Niemcy po Powstaniu Warszawskim zamordowali okolo 200'000
                      Warszawiakow. Warszawa w 1945 roku byla najbardziej zniszczonym miastem na
                      swiecie i liczyla okolo okolo 16'000 tys. osob.

                      Warszawiacy zaczeli wracac a komunistyczni faszysci robili wszystko, zeby
                      wrocilo ich jak najmniej.
                      Za to sciagano cala cholote komunistyczna. No i bardzo normalnych mieszkancow z
                      prowincji, ktorych bardzo szanuje, ale ktorzy z duchem i poziomem Warszawy nie
                      maja nic wspolnego.

                      Moze ta masa zyjaca w Warszawie w nastepnej generacji (a wiec trzeciej od
                      przyjechania rodzicow ) bedzie potrafila stworzyc cos w rodzaju Warszawiaka.
                      Oczywiscie z duchem starej Warszawy bedzie mialo tylko czastkowo cos wspolnego.


                      waZa to caly odpad komunistyczny zostal sciagniety, badzo duzo ludzi po prostu
                      • Gość: warszawiaczek 1 warszawy odtworzyc sie nie da, juz moi dziadkowie IP: *.ny.towerstream.net 03.06.06, 00:40
                        Warszawy odtworzyc sie nie da, juz moi dziadkowie narzekali na naplyw mlodziezy
                        z arystokratycznych kresow i dzieci malomiasteczkowej burzuazji i twierdzili ze
                        to koniec Warszawy, a przeciez tak na prawde jej ducha tworzyli nie warszawiacy
                        bogaci tylko biedna inteligencja i robotnicze Powisle, Czerniakow, Wola i
                        Marymont, zydowskie Nalewki, biedota ze Starego Miasta nie mowiac o sasiadach z
                        Pragi,
                        Srodmiescie, Mokotow, Zoliborz to byly enklawy ktore mialy swoja role ale nie
                        dominowaly nad charkterem miasta
                        • Gość: Miś Warszawa byla, jest i bedzie z trzeciego swiata IP: *.dsl.rcsntx.swbell.net 03.06.06, 06:06
                          Gość portalu: warszawiaczek 1 napisał(a):
                          > Warszawy odtworzyc sie nie da ...
                          > ... tak na prawde jej ducha tworzyli nie warszawiacy
                          > bogaci tylko biedna inteligencja i robotnicze Powisle, Czerniakow, Wola i
                          > Marymont, zydowskie Nalewki, biedota ze Starego Miasta

                          Swieta prawda! Warszawa byla, jest i bedzie stolica na pograniczu trzeciego
                          swiata. Nie wyglada ona jak Lagos, stolica Nigerii. Bardziej jak Mexico City
                          czy Santiago stolica Chile. Oczywiscie na ulicach i szyldach jest jezyk polski,
                          nie hiszpanski oraz nie ma tu gór.
                          • Gość: quosoo Re: Warszawa byla, jest i bedzie z trzeciego swia IP: *.aster.pl / *.aster.pl 03.06.06, 08:06
                            chyba nie byles w Warszawie
                  • welarg Re: Gospodarz domu, gospodarz dzielnicy .... 07.06.06, 10:09
                    Pamiętacie Państwo : "Gospodarz domu, gospodarz dzielnicy, gospodarz miasta,
                    gospodarz kraju" (Alternatywy 4) i sprawdziło się ....
                • Gość: Phil Re: Twój post jest po prostu głupi... IP: 199.67.203.* 02.06.06, 14:29
                  Ana-dark - obawiam się że to niestety TWÓJ post jest bezdennie głupi. Kolega
                  przytoczył kilka argumetów z którymi się zgadzam. Jeśli masz inne zdanie to
                  napisz dlaczego a nie zaśmiecasz forum debilnymi pyskówkami.
                  • anna-dark No bo pierdzielił... 02.06.06, 19:41
                    No bo pierdzielił...

                    Gość portalu: Phil napisał(a):

                    > Ana-dark - obawiam się że to niestety TWÓJ post jest bezdennie głupi. Kolega
                    > przytoczył kilka argumetów z którymi się zgadzam. Jeśli masz inne zdanie to
                    > napisz dlaczego a nie zaśmiecasz forum debilnymi pyskówkami.
                • Gość: czlowiek pracy a Twój post jest wybitnie głupi...joanno IP: 207.208.161.* 02.06.06, 14:50
                  dark... bez obrazy...jakis argument bo tak zmywasz sie z tlumem masy.
                  • anna-dark Patrz wyżej... 02.06.06, 19:41
                    Patrz wyżej...

                    Gość portalu: czlowiek pracy napisał(a):

                    > dark... bez obrazy...jakis argument bo tak zmywasz sie z tlumem masy.
              • brunofranciszek Re: WAWA jest najlepsza, drodzy zazdrośnicy i smę 02.06.06, 18:36
                Zdecydowanie się zgadzam, 3 miesiące temu przeprowadziłem się z Wawy do Łodzi.
                Zapraszam tutaj tych którzy narzekaja na warszawskie warunki.
              • Gość: Prażanin. Re: WAWA jest najlepsza, drodzy zazdrośnicy i smę IP: *.acn.waw.pl 08.06.06, 15:23
                Wpełni zgadzam sie z tym panem.
            • Gość: george Re: Wstyd mi ze to stolica Polski! IP: 207.208.161.* 02.06.06, 14:44
              wstyd to ci moze byc jedynie za siebie frajerze
            • Gość: lichwiarz Re: Wstyd mi ze to stolica Polski! IP: *.telia.com 02.06.06, 16:38
              Juz nie przesadzajcie z tym zazenowaniem i trzecim swiatem. Budy trzeba
              znburzyc. zabrac sie za remont ulic, wyburzyc stare budynki. Warszawiacy, gdyby
              dbali o swoje miasto w pierwszej kolejnosci powinni zaprotestowac przeciwko
              budowie swiatyni opatrznosci. Pieniadze, ktore ida na takie zbytki, moznaby
              wydac wlasnie na te braki, o ktorych sami wspominaja. Co do dworca centralnego
              to nalezy go troche zmodernizowac, a przede wszystkim usunac przestepcow,
              pijakow i dac miejsce w przytulku bezdomnym. Zlosliwie åpowiem co innego jacy
              mieszkancy takie miasto.
              • Gość: aa Re: Wstyd mi ze to stolica Polski! IP: *.chello.pl 02.06.06, 17:51
                AKURAT OKOLICE DWORCA CENTRALNEGO I SAM DWORZEC SA STOSUNKOWO BEZPIECZNE ZE
                WZGLEDU NA DUZA LICZBE POLICJANTOW W TYCH MIEJSCACH, A JUZ NAPEWNO W STOSUNKU
                DO PRAGI NOCĄ, WIEC NIE PIEPRZ JAK POTLUCZONY
            • Gość: Trzeci Świat Re: Wstyd mi ze to stolica Polski! IP: *.75.rev.vline.pl 02.06.06, 17:27
              W Warszawie rządzi PiS i dlatego tak wyglada. Warszawiacy wybrali Kaczyńskiego i
              on zrobił z Warszawy trzeci Świat. Nie głosujcie na PiS
              • Gość: maryla a mi dobrze w Warszawie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 17:06
                Przeciez to własnie w Warszawie najmniej glosow dostal PiS.My nigdy nie
                chcielismy p. Kaczynskich ,,,pod zadna postacia.Tak wiec zle wiadomosci masz.
            • Gość: eurofanatik Re: Wstyd mi ze to stolica Polski! IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 02.06.06, 18:14
              rafvonthorn napisał:

              > Wystarczy z Krakowem, Poznaniem, Wrocławiem, czy Toruniem. Wygląd stolicy
              > naszego kraju budzi zażenowanie...

              Juz nie popadajmy w przesade...
            • posener89 Re: Wstyd mi ze to stolica Polski! 02.06.06, 23:54
              O tak, bywałem czasami w W-Wie i musze stwierdzić że w porównaniu z Poznaniem,
              gdzie mieszkam, syf jest i to nie mały.
          • memhos A ilez Ty ich widzial? 02.06.06, 10:43
            Ze tak zes kategoryczny? Byles na wschod od Bugu?
            A moze we tureckim Berlinie, arabskim Paryzu i czarnym Londynie?
            Gratuluje sily przekonan i wspolczuje kompleksow.
            • uzdek98 Re: A ilez Ty ich widzial? 02.06.06, 16:56
              a widziales jakie piekne miasta zamieszkuja ci turcy, araby i czarni... ?
            • Gość: observator Re: A ilez Ty ich widzial? IP: *.bb.online.no 02.06.06, 19:16
              nie chodzi az tak o to, ze miasto jest brzydkie lub ladne, brzydota potrafi
              zdumiewac lub stac sie swojska. Najgorsze jest to, ze Warszawa jest
              zamieszkana przez opryskliwych zapyzialych ludzi, ktorym sie wydaje, ze sa na
              bardzo swiatowi kiedy brakuje im zupelnie ludzkiej normalnosci i serdecznosci.
              Jestem raz do roku i za kazdym razem czuje sie zle. Paryz czy Londyn moze byc
              brudny ale kazde z tych miast jest miastem otwartych ludzi.
              • Gość: maryla Re: A ilez Ty ich widzial? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.06.06, 17:11
                a moze to Ty taki jestes opryskliwy,odpychajacy cos w tym musi byc ze w
                Warszawie spotykasz samych nieprzyjaznych Ci ludzi. Pomysl,moze tak inni mowia o
                Tobie.Kaze Ci myslec czy oby nie zaduzo wymagam?
          • acpan Re: Wstyd mi ze to stolica Polski! 02.06.06, 11:04
            Pojedź do Nowego Jorku, to zobaczysz trzeci świat, dokładnie zaraz obok tego pierwszego. Warszawa jest taka sama.
            Syf, syf, syf, a mnie się podoba, nie lubię wycackanych miast jak Berlin na przykład.

            Pozdrawiam Warszawę
            • uzdek98 Re: Wstyd mi ze to stolica Polski! 02.06.06, 16:57
              no to moze przenies sie do afryki, tam jest pelno super niewycackanych miast...
          • anna-dark Nie narzekajcie tylko zmieniajcie Wa-we na lepsze! 02.06.06, 11:04
            Nie narzekajcie tylko zmieniajcie Wa-we na lepsze!
            • Gość: maciejtaktam Z tym sie zgodze w 100% IP: 207.208.161.* 02.06.06, 15:13
              tjw
          • hernandez Warszawa byla zniszczona podczas II WS przypominam 02.06.06, 20:04
            a miasta w/w mozna powiedziec ze ominela szerokim lukiem. Dodatkowo Polska w
            czasach przed II WS byla krajem dorownujacym np. liczba samochodow ... Albanii
            i Rumunii... byla Polska krajem zacofanym, wyniszczonym i I WS,i zaborami wiec
            nie ma co sie dziwic ze piekna nie jest.

            Co do tego czy jest najbrzydsza?? Dla mnie Warszwiaka ma swoj urok ale piekna
            nie jest, natomiast co dziwne podoba sie bardzo moim znajomym z poza PL
            • posener89 Re: Warszawa byla zniszczona podczas II WS przypo 03.06.06, 00:00
              hernandez napisał:

              ...Dodatkowo Polska w czasach przed II WS byla krajem dorownujacym np. liczba
              samochodow ... Albanii i Rumunii... byla Polska krajem zacofanym, wyniszczonym
              i I WS,i zaborami wiec nie ma co sie dziwic ze piekna nie jest...

              Zacofana była przede wszystkim w byłym zaborze rosyjskim, dobrze rozwinięty był
              pruski i nie wiem czy też nie austriacki
      • Gość: anna Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 13:07
        Dopiero teraz ????????.
      • Gość: Wawawiocha Trzeci świat to zamknięcie dzisiaj nowego światu IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.06, 17:59
        aby zrobić "wioskę humanitarną", kto za to odpowiada? SKANDAL! Wokół koszmarne
        korki i tysiące spóźnień, w normalnym świecie coś takiego robi się w weekend a
        nie w dzień powszedni! Następnym razem poroponuję wysawić cepelię od
        poniedziałku do piątku na marszałkowskiej i w alejach jerozolimskich, będzie
        światowo! Chore miasto, chorzy ludzie, którzy niestety dostali trochę władzy i
        tylko myślą jak innym utrudnić życie! Trzeci świat to za dużo, to jest już
        czwarty! Tu się nie da żyć! Podobnie z niedawnym zamknięciem Francuskiej w
        piątek aby... w sobotę odsłonić pomnik, z całym szacunkiem ale 30 minut w korku
        na objeździe to.....
    • Gość: jaanieon Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.crowley.pl 01.06.06, 23:25
      a ja kocham to miasto
      to tyle
      • Gość: p3p Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.acn.waw.pl 01.06.06, 23:40
        Ja tez kocham ale chcialbym zeby bylo ... lepsze ... zeby zajal sie nim ktos
        kto ma o tym pojecie a nie jacys pseudopolitycy :(
        • Gość: Grzesiek moje pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.06, 23:53
          1. wywalić handlarzy - w Pradze czeskiej za takie coś dają takie kary, że starcza
          2. parkingi -pochowajmy je pod ziemią. przy każdej ulicy poparkowane samochody
          3. rewitalizacja dzielnic zabytkowych -przy starym mieście i oklicach jak ktoś
          stawia to niech to będzie nawiązywało stylem do otoczenia. już teraz należy
          zlikwidować parking przy Podwalu.
          4. dworce -centralny i śródmieście to już w ogóle poniżej czego kolwiek
          5. reklamy -jeden wielki syf. bez komentarza
          6. porządki
          7. więcej drzew -one bardzo dobrze zasłaniają szpetną architektórę. niech każda
          ulica przypomina Aleje Ujazdowskie.
          8. ulotkarze -od tego jeden wielki śmietnik
          9. zabudowa pustych placów np. Defilad
          10. i wiele wiele innych...
          • sneaker Re: moje pomysły 02.06.06, 07:44
            Ciężko się nie zgodzić, natomiast ciżęko znaleźć kogoś, komu się będzie chciało.

            Aleje Ujazdowskie i owszem piękne, ale co ciekawe moja ulica niewiele się od
            nich tak na prawdę różni. Wiele osób narzeka na zabudowę z okresu socjalizmu;
            zapraszam w Aleję Wyzwolenia, to na prawdę piękna ulica i widać, że miejska, a
            ile zieleni...
          • kolargolo Re: moje pomysły 02.06.06, 10:40
            1. wywalic Kochalskiego i PiS
          • Gość: 11 pkt Re: moje pomysły IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.06.06, 20:22
            Zlikwidować handel koło stadionu X -lecia. Jaki jest tam syf, to chyba nikt nie
            widzi, szczególnie w niedzielę od strony Pragi.
        • ferris.b Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą 02.06.06, 10:52
          To sie nie stanie! jeszcze przez kilkadziesiat lat! spojrzcie jacy sa kandydaci na prezydenta warszawy.
          same polityczne szychy i towarzysze. zadnego dynamicznego czlowieka z wizja i checia zmiany
          czegokolwiek a nie tylko marzacego o trampolinie jak ostatnio Lech Kaczynski...

          a teraz popatrzmy na prezydentow innych miast: chocby wroclawia, gdyni, gdanska. no comments.


      • ferris.b Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą 02.06.06, 10:45
        Ostatnio Marek Raczkowski wspominal ze pewnego dnia przeszedl sie po centrum warszawy i powtykal
        kilkadziesiat miniaturowych flag polskich w psie kupy na chodnikach...

        bardzo znamienne...

    • Gość: to ja Warszawa - moje miasto! IP: *.225.121.217.bait.pl 02.06.06, 00:21
      Trudno oceniac pewien wycinek rzeczywistosci - rownie dobrze mozna udowodnic
      teze odwrotna - ze Warszawa to metropolia polnocnej Europy. Nie ja ja tak
      pierwszy raz nazwalem, ale moi poludniowi znajomi, Francuzi, Hiszpanie.
      Patrzac na piekna skadinad Barcelone, tez mozna sie przyczepiac do brudu i
      postepujacej ruinacji, szczegolnie w dzielnicach marokanskch, podobnie w
      zaulkach paryskich. Nawet szwedzkie miasta maja gigantyczne problemy - vide
      Malmo, z ogromna dzielnica imigrantow, gdzie nawet kierowcy autobusow miejskich
      boja sie zapuszczac. Czesto zreszta tam rozwarstwienie spoleczne jest duzo
      bardziej widoczne, w Warszawie generalnie raczej brak jest dzielnicy palcow,
      zamieszknych przez arystokracje. Niewatpliwa tragedia Warszawy jest sposob w
      jaki sie odrodzila po wojnie - zamiast rozsadnego ukladu miejskiego, powstaly
      dostatecznie szerokie aleje by przyjac imiona rewolucjonistow. Ale akurat w tej
      kwestii Warszawa to wyjatkowy "slabiak" w porownaniu z takim Bukaresztem,
      ktory, gdyby nie przedwczesna smierc wodza pozbylby sie nawet
      swojej "paryskiej" Calea Victorei na rzecz socrealistycznych gigantow. Jesli
      zas chodzi o Srodmiescie, szczegolnie okolice PKiN - to IMHO najwiekszy skarb
      Warszawy, ktory koniec koncow, bedzie zrodlem pieknego i funkcjonalnego
      Centrum, technologia, oczekiwania, architektura ida do przodu, zaniedbanie tego
      miejsca jest jego blogoslawienstwem - moze wreszcie tu powstanie twor w pelni
      przemyslany.
      Ludzie wiaza sie z mistem nie z powodu przyzwyczajenia, ale raczej wspomnien,
      jesli wiem "co tu bylo" 30 lat temu to oswajam miejsce, jesli wspomnienia z
      dziecinstwa wiaza sie z dluga kolejka po lody do Horteksu na Pl. Konstytucji,
      czy Swietokrzyskiej, to te miejsca, chociaz inne, ciagle budza usmiech.
      Dla mnie najlepsza cenzurke wystawiaja Warszawie zagraniczni znajomi, ktorych
      przybywa tu calkiem sporo, ktorzy potrafia miec znacznie lepsze zdanie o
      pewnych miejscach niz Warszawiacy. Prosze wierzyc - nie robia tego z sympatii -
      raczej trudno spotkac rodowitego Paryzanina, mowiacego o innym miescie
      pozytywnie, jesli tak nie mysli - i slowa "no ladnie tu, oczywiscie nie tak jak
      w Paryzu, ale niezle" swiadcza bardzo wiele.
      Nie mozna tez pewnych bolaczek zycia codziennego przekladac na generalnie zly
      obraz miasta. Nieudolnosc projektantow takich glownych ulic jak Pulawska, czy
      Grochowska, praktycznie brak sygnalizacji swietlnej (chyba nikt, kto chociaz
      raz widzial prawdziwa sygnalizacje swietlna, z wydzielonymi potokami, nie
      odwazy sie nazwac warszawskiej "sygnalizacja" - to przeciez marna namiastka)
      wszystko to swiadczyc najwyzej moze o totalnej ignorancji projektantow, ale nie
      jest to jedyny obraz miasta. Smutny jest tylko brak spojnej koncepcji rozwoju -
      ten zrownowazony rozwoj czesto bardziej widac w dzielnicach peryferyjnych niz w
      Centrum.
      Patrzenie dorazne jest bardzo krotkowzroczne, bo to, ze gdzies stoi buda, ktora
      nam sie nie podoba, wcale nie znaczy, ze za pare lat buda nie zamieni sie w
      jakis architektoniczny majstersztyk.
      Wracajac do przykladu Barcelony - to kiedys zasciankowe miasto na dalekim koncu
      Europy ozywilo sie dzieki dwom wystawom swiatowym i przede wszystkim
      olimpiadzie - i wlasnie o jakas potezna impreze rangi swiatowej musi Warszawa
      zabiegac, aby wreszcie dostac porzadnego kopa do rozwoju.
      • Gość: Grzesiek Re: Warszawa - moje miasto! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 00:50
        a zobacz jak wiele dobrego dała odbudowa północnej strony Placu Teatralnego.
        przed tym też było to zapuszczone miejsce. teraz jest bardzo ładnie, posadźmy
        jeszcze kilka drzewek i schowajmy parking pod ziemie (są plany).

        Warszawa ma to do siebie, że jest ładna, jest dużo miejsc, które są z natury
        piękne, ale psuje je jakiś jeden diabełek. usuńmy więc tego diabełka, przecież
        można. trzeba tylko chcieć
      • ferris.b Re: Warszawa - moje miasto! 02.06.06, 17:27
        Masz oczywiscie racje a zarazem gleboko sie mylisz. prawda jest ze w kazdym duzym miescie mozna
        znalezc zaulki biedoty. wszedzie sa strefy biedy, brudu i chaosu urbanistycznego.

        ale jednoczesnie chyba nigdzie centrum miasta nie jest tak zaniedbane architektonicznie,
        urbanistycznie i zwyczajnie po ludzku - jak w warszawie. idziesz marszalkowska i masz sprzedawcow
        sznurowek, biustonoszy, wkladek do butow, plyt dvd i czego tam jeszcze. budynki do siebie nie pasuja,
        obok nowoczesnych budowli strasza zaniedbane rudery. polecam e.plater na odcinku od nowogrodzkiej
        do wilczej. to tylko kilka przykladow. warszawa jest pod wieloma wzgledami straszna! nikt sie nia nie
        interesuje! nikt o nia nie dba! politycy traktuja ja jako trofeum i odskocznie zarazem a mieszkancy -
        wielu korzeniami spoza miasta - jako miejsce zarabiania pieniedzy. centrum jest martwe. po godz.
        19.00 straszy jak amerykanskie miasteczka po fali goraczki zlota.

        • Gość: to ja Re: Warszawa - moje miasto! IP: *.225.121.217.bait.pl 02.06.06, 22:27
          No niestety wiele jest prawdy w tym co piszesz. Przebudowa upadajacych dzielnic
          w innych metropoliach byla calkowita - np. londynskie doki - zreszta wlasciwa
          tez byla jej kolejnosc - ulice, metro, kolejka, dopiero pozniej budynki. Ja
          jednak pozostane optymista wierzacym w tzw. "niewidzialna reke rynku" - moze
          sie okazac, za kilka lat, moze kilkanascie, zacznie przybuwac chetnych do
          kupowania nieruchomosci w celu ich zburzenia i postawienia czeos duzo
          cenniejszego - obstawiam, ze pierwsze padna ochydne wiezowce osiedla "Za
          zelazna brama". (Chociaz musze przyznac, ze widok z ostatniego pietra,
          mieszkania w bloku tuz przy Marszalkowskiej, na Ogrod Saski jest naprawde
          niezly - w ocenie pewnego Amerykanina, ktory tam mieszka, to wyjatkowe miejsce:)
    • Gość: esculap Nie jest tak zle IP: 1.1.* / *.proxy.aol.com 02.06.06, 00:26
      Mieszkam za granica juz od 3 lat,ale za kazdym razem z radioscia przyjezdzam do
      Warszawy. Stolica jest w okresie transformacji,ale nie da sie ukryc,ze jest to
      prezna metropolia. Kazde misato ma jakies braki i nie ma sensu narzekac. Mniej
      imprez religijnych i otwartosci wladz na kulture i sztuke.
      • memhos Re: Nie jest tak zle 02.06.06, 07:31
        Transformacja to jedno, ale rzucanie papierow i petow na ulice
        czy tluczenie butelek na niej, to drugie. Mamy problem z obywatelskim
        podejsciem do przestrzeni publicznej i w Warszawie to widac.
        • Gość: maciejtaktam Re: Nie jest tak zle IP: 207.208.161.* 02.06.06, 15:01
          esculap. wlasnie mysle podobnie. przyjezdzam do warszawy co 2 lata... i powiem
          ze poszlo do przodu. zycie kulturalne bardzo ciekawe. nowe budownictwo,
          wszystko sie powoli rozwija. jest bezpieczniej. kiedys wychodzilo sie z domu
          ajk na wojne teraz troszeczke wiecej stanikow lazi po ulicach i napewno jest
          lepiej(nie mowie o pradze ). ogolnie idzie do przodu. warszawa zawsze na swoj
          sposob byla chaotyczna ale to miasto takie jest i trzeba je kochac jakim jest a
          co do ludzi w nim mieszkajacych. zmienia sie a jak takich zlych ludzi widzisz
          memhos co rzucaja pety na ziemie to pojedz do pierdziszewa dolnego albo
          gdziekolwiek...zobaczysz tam jest "kulturka".
          Ja tam kocham warszawe jaka jest. owszem jest jeszcze mnostwo do zrobienia ale
          to chyba dotyczy calego kraju...trzeba ta komusza mentalnosc wyplenic i bedzie
          dobrze. jeszcze dobrze by bylo zeby ... a nie wazne.
          NA POHYBEL NARZEKACZOM. idziemy do przodu z moja kochana warszawa
    • Gość: buu Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.aster.pl / *.aster.pl 02.06.06, 00:53
      Warszawa nie staje się miastem trzeciego świata. Już się nim stała - za rządów
      pis wkrócili na ulice handlarze, inwestycje stanęły w miejsce, a nepotyzm i
      korupcja przekroczyły nawet afrykańskie i południowoamerykańskie normy...
      • Gość: corgan Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.chello.pl 02.06.06, 09:12
        > za rządów pis wkrócili na ulice handlarze,
        czyli za czasów Piskorskiego ich nie było? buahahaha!
      • capacho Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą 02.06.06, 09:45
        Wy mowicie o trzecin swiecie? Buenos Aires, Ciudad de Mexico czy Brasilia to
        wspaniale miasta, z problemami jak wszedzie na swiecie, ale nie gorsze od
        Madrytu et lepsze od Neapolu. Trzeba sie zastanowic ze jestesci w Europie, w
        dodatku w Unii Europejskiej, to nie spowoduje ze automatycznie
        bedziecie "krajem 1ego swiata".
        • Gość: cubalibre Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: 212.160.138.* 02.06.06, 15:37
          Ciekawe, że znalazł się wreszcie ktoś, kto lubi podobnie jak ja Brasilię. Ale
          ja robię to z masochizmu:) Brasilia to jedno założenie urbanistyczne -
          arcydzieło - w centrum, a reszta to bezludna betonowo-piaszczysta pustynia
          zabudowana w stylu Osiedla za Żelazną Bramą w Wawie ze slumsami na obrzeżach.
          Co do Buenos Aires - to miasto wiele razy przebijające Warszawę (i większość
          stolic europejskich), ale jego czas świetności minął dawno temu (chociaż w
          ostatnich 2-3 latach na nowo się rozkręca).
          I życzyłbym Mexico - super miasto, fakt- takich problemów, jakie ma Warszawa:)

          A co do 3 świata - Argentyna w ogóle nie jest krajem 3 świata, jest na podobnym
          poziomie rozwoju do Polski, krajów bałtyckich, czy Węgier. Meksyk i Brazylia to
          niby kraje "rozwijające się" czyli 3 świat, ale ze skrajnej czołówki. Meksyk wg
          niektórych statystyk awansował już zresztą do grona krajów rozwiniętych.

          Poza tym, w Ameryce Łacinskiej są ogromne kontrasty regionalne. Tak że jakiś
          kraj może być 3 światem, ale jego główne metropolie (pomijając nielegalnie
          zbudowane przez przybyszów z interioru slumsy) należą do "pierwszego" świata.

          Pozdr.
    • Gość: pupu Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 01:01
      1.to miasto trzeba wyczyścić!!!! nieustannie zas..ne chodniki, krzywe ulice,
      sypiace sie domy, smrod uryny w kazdej bramie, gory smieci itp. do tego
      potrzeba sprawnego oczyszczania miasta przez bezrobotnych i wiezniow! niech do
      tego grafficiarze co w reprezentacyjnych dzielnicach bazgrolą zamalowują
      swe "dzieła" za kase swoja lub rodzicow...
      2.prawo trzeba egzekwowac bez zmrozenia oka!! baba ze sznurowkami-konfiskata
      towaru, mandat, prace spoleczne(czyszczenie syfu naprzykład); grafficiarz-
      j.w.,; szczanie w bramie-mandat, prace; postawienie budy z paskudztwem
      nielegalnie-mandat, konfiskata, prace; nielegalna reklama-mandat, konfiskata,
      prace;
      3.kolej-to woła o pomste do nieba!!porownanie dworca w minsku na białorusi z
      warszawa zachodnia to jak porownanie zurichu do bangladeszu. trzeba jak
      najszybciej odebrac pkp linie podmiejskie wraz z dworcami, inaczej osiągniemy
      poziom afryki srodkowej... (moze narzucic megapodatek pkp za uzytkowanie terenu
      w srodmiesciu?)skm(prawdziwa, a nie to przedwyborcze g...)powinna byc podstawa
      komunikacji z miejscowosciami naokolo warszawy , a do niej powinny dowozic
      autobusy ztmu...
      4.chaos-PLANY ZAGOSPODAROWANIA PRZESTRZENNEGO!!!-niech ratusz, ktory pozera
      gigantyczne pieniadze wreszcie wezmie sie za stworzenie tych planow, w oparciu
      o opinie mieszkancow!! i niech ktos wreszcie skonczy z tymi parszywymi
      przetargami-przetarg na projekt, przetarg na analize, przetarg na wykonawce
      badan, przetarg na dostawce, przetarg na wykonawce-kazdy sto razy
      oprotestowany!-przy takim stanie rzeczy metro w 25 lat to dla mnie tempo
      ekspresowe... zrobcie jeden przetarg-na projekt, wykonanie, aalize, sryze i co
      ta jeszcze. sadze ze ludzie wola zeby juz ukradziono te 20 milionow w
      przekrecie, ale zeby cos szyvko powstalo... sciezki rowerowe sa mi nieludzko
      obojetne kiedy lotnisko na okeciu wyglada jakby je budowali anemicy... jak to
      jest ze mozna zbudowac centrum handlowe w rok-a hale lotniska buduje sie z 5?!
      moze niech miasto sprzeda sie jakiemus prywatnemu podmiotowi to bedzie lepiej
      zarzadzane??
      przydałby sie nam ktos na miare Stefana Starzyńskiego-ech, marzenia...
      • Gość: Sisi Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 02.06.06, 01:45
        Kochani !.... Czy Wy , tam nie macie Prezydenta Miasta ?????
        Jezeli tak , to co On robi ?????
        • kazuyoshi78 Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą 02.06.06, 10:44
          > Kochani !.... Czy Wy , tam nie macie Prezydenta Miasta ?????
          > Jezeli tak , to co On robi ?????

          Teraz mamy "prawie" prezydenta, wcześniej przez 3 lata mieliśmy prezydenta,
          tylko prawdziwego _gospodarza_ tu brak.
        • tymon99 Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą 02.06.06, 12:13
          Gość portalu: Sisi napisał(a):

          > Kochani !.... Czy Wy , tam nie macie Prezydenta Miasta ?????

          no właśnie.. nie mają! ani prezydenta, ani burmistrza, ani wójta.. nawet sołtysa
          nie mają buahahhahhahahahaha
      • Gość: Grzesiek Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 06:37
        > 2.prawo trzeba egzekwowac bez zmrozenia oka!! baba ze sznurowkami

        przejdź się rankiem z dworca śródmieście do metra centrum. bazar jak nic. jedno
        stoisko obok drugiego. po kilku godzinach już tego nie ma. coś mi mówi że babki
        z kdtu przenoszą się tutaj
    • Gość: warski Sa Pieniadze!!! IP: 69.177.224.* 02.06.06, 01:37
      Jestem Warszawiakiem mieszkajacym juz ponad 20 lat w Stanach. Chetnie sie
      opodatkuje na kilka lat (np.10 do 20 dolcow miesiecznie)na ciekawa budowle
      w mojej kochanej Warszawie. Niech to bedzie niesamowity pomnik, niesamowita
      fontanna, budowla , tropikalna wyspa, kolejka linowa przez Wisle czy niesa-
      mowity park!!! Chce pomoc, dac pieniadze choc nieduze. Kiedys , lata temu
      zrobiem mala sonde na ten temat w srod znajomych z WAWY. Wszyscy byli ZA!
      Moze udaloby sie zebrac wiele od nas wszystkich mieszkajacych poza Polska
      warszawiakow. Trzeba chciec tylko. Pisalem juz kiedys na ten temat i zostalem
      zniechecony odpowiedziami internautow. Mysle , ze ten pesymizm jest przyczyna
      braku stadionu w Stolicy 40milinowego kraju, brakiem szybkich drog czy brakiem
      mostow. Jezdzimy do Pragi , Budapesztu, Berlina czy do Wilna i zachwycamy sie.
      Zadne z tych miast czy panstw nie ma tak licznej i dobrze sytuowanej emigracji.
      Wiec ciagnijcie od nas KASE ! Sprobujcie chociaz, zachecie nas do swoich po-
      myslow.
      • Gość: Sisi Re: Sa Pieniadze!!! IP: *.dhcp.mdsn.wi.charter.com 02.06.06, 01:52
        Zgadzam sie w 100%.
        Powinno to byc , cos bardzo oryginalnego ,
        czego , nie maja w innych stolicach europejskich !
        • Gość: Grzesiek Re: Sa Pieniadze!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 06:34
          > Powinno to byc , cos bardzo oryginalnego ,
          > czego , nie maja w innych stolicach europejskich !

          a nie mamy?, centralny bardziej pachnie szambem niż dosyć porządna swawojka:)
          • sneaker Re: Sa Pieniadze!!! 02.06.06, 07:54
            Gość portalu: Grzesiek napisał(a):

            > > Powinno to byc , cos bardzo oryginalnego ,
            > > czego , nie maja w innych stolicach europejskich !
            >
            > a nie mamy?, centralny bardziej pachnie szambem niż dosyć porządna swawojka:)

            No ba, najkrótszego metra też nie mają, bo my je mamy... Dla porównania, jak
            buduje się poza Europą: latach 80' ub. wieku w Kairze też zaczęto budować
            metro, z tą tylko różnicą że tam metro otwarte mniej więcej w tym samym czasie
            ma kilkadziesiąt, jak już nie więcej, kilometrów długości.

            Bazar mają chyba tylko w Istambule, chociaż, kto wie, może u nas jest i
            większy? A jakby co, to zawsze można powiedzieć, że Istambuł to już nie Europa
            i wtedy mamy największy, modląc się jednocześnie, żeby Barcelona nie zachciała
            nam odebrać pierszeństwa.

            Mamy też jeden z najstarszych taborów komunikacji miejskiej; właściwie to można
            by rzec, że zabytkowy.

            Przykładów i możliwości jest wiele.
      • kolargolo Re: Sa Pieniadze!!! 02.06.06, 10:39
        niestety Lech Kaczynski i jego nastepcy nigdy niczego nie wybuduja bo oni chca
        sie tylko przebujac do nastepnych wyborow. Jak nic nie zrobia to nikt sie nie
        przyczepi ze wzieli lapowki - proste, nie? Dlatego przez ostatnie 3 lata nic
        sie w Warszawie nie zmienilo na plus, remonty ktore zaczal Piskorski dalej
        trwaja mimo ze mialy sie skonczyc 2 lata temu, Kochalski (komisarz Warszawy)
        powiedzial 2 lata temu ze most Polnocny jest niepotrzebny.
      • Gość: :)))) Re: Sa Pieniadze!!! IP: *.acn.waw.pl 02.06.06, 13:32
        > Jestem Warszawiakiem mieszkajacym juz ponad 20 lat w Stanach. Chetnie sie
        > opodatkuje na kilka lat (np.10 do 20 dolcow miesiecznie)na ciekawa budowle
        > w mojej kochanej Warszawie.

        Niedawno prymas Glemp podróżował do USA by zdobyć środki na budowę "cudu w Warszawie". I wrócił z
        dziurami w kieszeniach...
    • Gość: jj Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 05:42
      W centrum miasta (obok hotelu "Intercontinental") i prawie na każdej ulicy "Bar
      Orientalny", "Bar Azja", "Kebab" - czy trzeba więcej? Można jeszcze dodać
      stragany wietnamskie, armeńskie, ukraińskie itd.
    • Gość: monika Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: 82.139.11.* 02.06.06, 07:13
      JA wyprowadziłam się z Warszawy kilka tak temu i jestem z tego bardzo
      zadowolona. Teraz gdy zdaża mi się tam prezyjechać to dostaje białej gorączki,
      brud, smród , chamstwo, hałas i ten ciągły wyścig szczurów. Koszmar.To prawda
      że Warszawa to największa wiocha i nic dziwnego że nikt nie lubi warszawiaków-
      krawaciarzy. Pozdrawiam wszystkich warszawiaków.
      • kazuyoshi78 Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą 02.06.06, 08:15
        Najpierw opluwasz, a potem pozdrawiasz?

        Dziwne...
      • Gość: corgan gdzie widzisz to chamstwo i wyścig szczurów? IP: *.chello.pl 02.06.06, 09:29
        Jak tu przyjeżdżasz to ktos na Ciebie krzyczy albo kierowca w autobusie kopie
        cie w kostke? nie rozumiem...

        Wyścig szczurów... Myślisz ze na szeroko rozumianej prowincji nie ma wyścigu
        szczurów? hehehe

        Bo jeśli przyjeżdżasz samochodem to jak każdy jak ty przyjeżdża samochodem to
        teraz wiesz skąd się bierze hałas, smród i spaliny czyli brud?

        Jeśli utożsamiasz wyścig sczzurów z tym że ktoś sie gdzieś spieszy to wg. mnie
        nie jest wyścig szczurów.
        • Gość: Sven Re: gdzie widzisz to chamstwo i wyścig szczurów? IP: 199.67.203.* 02.06.06, 14:51
          Wieśniaki na wszystko co związane z cywilizacją czy biznesem mówią "wyścig
          szczurów'. Oni tak już mają. Wolą w spokoju pić swoje winka pod wiejskim
          sklepem i narzekać jaki ten świat zły.
    • Gość: marek.wielgosz@pgi Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.pgi.waw.pl 02.06.06, 07:32
      Kto doprowadził do takiej sytuacji? Warszawa przedwojenna to perła północy, co
      zrobiły władze po 1945 roku, a niszczyły stare budynki, które nadawały się do
      odbudowy, niszczyły przepiękne ozdoby budynków bo to przedwojenne.Potrzeba
      czasu,aby to zmienić, pieniędzy, a przede wszystkim musimy zmienić naszą
      mentalność i sami zacznijmy dbać o nasze klatki schodowe, ulice, chodniki,
      śmietniki itp.
      Proponuję wszystkim: zobaczcie stronę internetową Warszawa 193pozdrawiam
    • Gość: marek.wielgosz@pgi Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.pgi.waw.pl 02.06.06, 07:37
      nastąpiła pomyłka w nazwie strony internetowej, októrej napisałem powyżej,
      winno być
      www.Warszawa 1939pl
      • Gość: blblblb Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.bih.net.ba 02.06.06, 10:40
        > www.Warszawa 1939pl

        extra strona!
    • Gość: Pawel Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: 195.205.38.* 02.06.06, 08:23
      Pozbądźcie się wreszcie na jesieni tego PISowego rządu a w pierwszej kolejności
      Borowskiego za to że od lat nic nie robi z Placem Defilad a do tego chce stawiać
      jakies parterowe budynki a nie budowle z rozmachem. Jesli wygra PO będzie
      napewno lepiej!
    • Gość: Wściekły Sami chyba jesteście sflustrowani nakładem... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:10
      aby takie nonsensy wypisywać...
      • Gość: Lawa zakochałam sie w Warszawie IP: *.insurance.waw.pl 02.06.06, 09:19
        3 lata temu przyjechalam tutaj i nie wyobrazam sobie zycie bez Warszawy. Zawsze
        sie cos dzieje, nie pamietam juz swojego domu w ktorym tyle lat mieszkalam,
        Warszawe traktuje jak moj dom, czuje sie jak ryba w wodzie. a za kilka miesiecy
        bede miala tutaj meldunek :-)
    • Gość: Monika Wiaty przystankowe! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 09:22
      Przystankowe "przecudne" wiaty z pleksy latem służą raczej za piekarniki -
      niech ten, kto je wymyślił posiedzi sobie w upał pod takim przezroczystym
      daszkiem. Ludzie szukają latem cienia na przystankach, nie mają się gdzie
      schować, taka wiata przecież kosztuje - to sa znowu pieniądze wywalone w bloto!
      Wszystko trzeba robić z głową - jeśli inwestować, to nie byle jak, byle szybko -
      trzeba jeszcze z sensem.
    • Gość: :-) Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: 217.11.143.* 02.06.06, 09:26
      całe szczęście, że mieszkam na Pradze Północ :-)
    • Gość: Q Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.akron.net.pl / *.akron.net.pl 02.06.06, 09:35
      Szanowni Państwo,

      jacy ludzie, taki kraj. Po prostu :)
      Jacy ludzie, takie miasto....

      w końcu to CZLOWIEK panuje nad ta planeta...

      pozdrawiam
    • 2dingo zacznijmy od siebie 02.06.06, 09:46
      Przestańmy pluć na ziemię, wrzucajmy śmieci i pety do kosza, sprzątajmy po
      psach, nie sikajmy na podłogę w szaletach i PRZESTAŃMY OBWINIAĆ WYŁĄCZNIE
      WŁADZE MIAST O CAŁE ZŁO NA ŚWIECIE - ZACZNIJMY OD SIEBIE I OD WYCHOWANIA DZIECI
      W POSZANOWANIU ŚRODOWISKA W KTÓRYM ŻYJĄ DO CHOLERY!
      • robertrobert2 Re: zacznijmy od siebie 02.06.06, 09:51
        Stwórzmy państwo obywatelskie gdzie każde nieposzanowanie prawa będzie karane
      • Gość: lamiria Re: zacznijmy od siebie IP: *.aster.pl 02.06.06, 10:00
        Wszyscy pomstują na zaśmiecające Warszawę dzikie stragany, ale przecież one
        stoją, bo mają klientów. Gdyby nie było chętnych do kupowania tego badziewia,
        nie mielibyśmy jarmarcznego bałaganu w centrum.
    • piwosz8 jaki pan taki kram 02.06.06, 09:58
    • stinger47 widok z wrocławia 02.06.06, 09:58
      Z racji swojego zawodu bywam od kilku lat w Warszawie dwa razy w miesiacu na
      dwa, trzy dni. Moje krytyczne uwagi nie są podyktowane złośliwościa tylko
      wstydem za naszą stolicę. Oczywiście, że w kazdym mieście na świecie można
      pokazać bałagan, brud, brzydotę architektoniczną, chaos,zaniedbania, biede,
      brak bezpieczeństwa itd. Jednak w Warszawie nagromadzenie tego wszystkiego
      przerasta juz ludzkie pojęcie. Warszawa jest po prostu koszmarna. W każdym
      calu.
      • stachu44 Wrocław to miasto w ktorym Tatarzy zatrzymali sie 02.06.06, 10:48
        wracajac z pod Legnicy, o czym swiadcza brudne ulice.
        stinger47 napisał:

        > Z racji swojego zawodu bywam od kilku lat w Warszawie dwa razy w miesiacu na
        > dwa, trzy dni. Moje krytyczne uwagi nie są podyktowane złośliwościa tylko
        > wstydem za naszą stolicę. Oczywiście, że w kazdym mieście na świecie można
        > pokazać bałagan, brud, brzydotę architektoniczną, chaos,zaniedbania, biede,
        > brak bezpieczeństwa itd. Jednak w Warszawie nagromadzenie tego wszystkiego
        > przerasta juz ludzkie pojęcie. Warszawa jest po prostu koszmarna. W każdym
        > calu.
        • stinger47 Re: Wrocław to miasto w ktorym Tatarzy zatrzymali 02.06.06, 11:09
          a co tatarzy maja wspolnego z warszawskim syfem?????
      • kazuyoshi78 Re: widok z wrocławia 02.06.06, 10:49
        Dobre, celne uwag. Nasz naczelny architekt, wiecznie zadowolony z siebie Michaś
        Borowski, wmawia nam, że rudery można znaleźć wszędzie, np. w Barcelonie,
        Paryżu czy Amsterdamie. Ciekawe tylko, czy w _ścisłym centrum_ Barcelony czy
        Amsterdamu (o Paryżu już nie wspominając) pan Michaś znajdzie takie obrazki:
        forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=746&w=39424377
        Panie Michasiu, gratuluję dobrego samopoczucia!
        • hernandez Tak mowi Borowski o tych ruderach dopoki on ich 02.06.06, 20:09
          za darmo nie dostanie, potem bedzie biadolil ze chce dobrze dla nich tylko
          niech mu miasto da kase, pajace z PISS mu kase dadza bo przeciez na dobry cel,
          Borowski ze starej zabudowy pozostawi pamiatkowe zdjecie a ziemie sprzeda innym
          inwestorom i biznes sie kreci. Dopoki sie tego biznesu nie ukreci dopoty nic w
          tym miescie sie nie poprawi
      • Gość: Rysiek Re: widok z wrocławia IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.06.06, 11:06
        Prawda jest taka, że cała Polska jest takim koszmarkiem. Chociażby polskie
        drogi. Na Litwie jest więcej autostrad niż u nas.
      • loppe Re: widok z wrocławia 02.06.06, 11:06
        nie w każdym calu i dobrze o tym wiesz chyba że ci wzrok szwankuje
        owszem Warszawa nie należy do pięknych miast co wynika m.in. z jej historii
        • stinger47 świetny komentarz 02.06.06, 11:11
          najbardziej chyba twórczy. brud tłumaczyc ciężkimi przejściami historycznymi.
          tak jakby inne miasta nie mialy takich przejsc. śmieszni są ci warszawiacy
          • loppe Re: świetny komentarz 02.06.06, 11:16
            a ten znowu swoje - chcesz widzieć tylko brud w wwie to widź, twój problem
            • stinger47 chyba mnie nie rozumiesz 02.06.06, 11:26
              nie twierdze, ze warszawa nie ma pieknych, milych, przyjemnych miejsc. niestety
              jednoczesnie wszystkie wady wielkomiejskich metropolii wystepuja tu w sposob
              niezwykle widoczny, w ilosci rzadko gdzie spotykanej. w sposob bardzo rażacy.
              sam "klimat" warszawski tez nie jest najlepszy, ale to juz inne historie
      • Gość: lichwiarz Re: widok z wrocławia IP: *.telia.com 02.06.06, 16:42
        Bez przesady z ta koszmarnoscia w kazdym calu.
        • Gość: widok z Krakowa Re: widok z wrocławia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.06.06, 17:25
          Warszawa to duże miasto, za duże jak na taki nie wydolny system komunikacyjny .
          przejechanie przez miasto tranzytem to koszmar z wiązów. a alternatywy nie
          ma(obwodnica!!!!)to samo w samym mieście.gdzie rozwinięte szeroko metro!!!
          stanowiące rozwiązanie dla zatłoczonych ulic?
    • polkagris Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą 02.06.06, 09:58
      Co mnie obchodzą przyjezdni!
      Ja muszę na ten śmietnik w centrum patrzeć każdego dnia! Centrum trzeba
      zagospodarować nie na pokaz tylko dla mieszkańców stolicy!
      • Gość: katjjja Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą IP: *.bredband.comhem.se 02.06.06, 10:24
        Mieszkam za granica w tej chwili , doraznie w Goteborgu. I nawet ten Goteborg w
        bogatym kraju nie majacych wojen i innych zniszczen ma swoje syfiaste miejsca.
        Duzo, duzo gorsze niz te najgorsze ulice na Pradze. Ma swoje dzielnice z blokami
        "komunizmu" dlugimi , srasznymi koszarami w ktorych normaly czlowiek nie
        postawil byl swojej nogi. Gdy przyjezdzam do domu do Warszawy dopiero wtedy moge
        moge docenic piekno Warszawy. Wiem ze duzo jest do zrobienia ale kocham to
        miasto nawet te budy mi nie przeszkadzaja, to wchodzi w obraz duzych miast,dla
        wszystkich musi byc miejsce i dla tych bogatych i dla tych biednych. Pomalu i
        chodzniki zostana naprawiaone i stare szare domy wyburzone. Warszawa jest
        zielona i wesola w porownaniu z szarym i bez zieleni, nudnym architektonicznie i
        jakims takim ubogim Goteborgu.



        • kazuyoshi78 Re: Warszawiacy sfrustrowani Warszawą 02.06.06, 10:52
          No fakt, kolorytu to w tej naszej Warszawie nie brakuje :)

          W Goeteborgu byłem raz, faktycznie bez rewelacji, bunkrowaty jakiś taki. No i
          jednak wolę nasz Teatr Wielki, niż operę z GBG :)
        • rocznik_74 Hej Panie z Goteborg'a 02.06.06, 18:43
          Nie jestem Warszawiakiem (bywalem tu czesto) ale bylalem w Goteborgu,
          Sztokholmie, Malme i innych miastach szwedzkich wiec obiektywnie: "nie
          przesadzaj!" - wychodzi malkontenctwo Polaka.

          Tak rozumujac to wszedzie wszystko znajdziemy... Ja kiedys sie zdziwilem widzac
          ludzi trzymajacych swinie, drob i w zwiazku z tym atrakcje widokowo-zapachowe
          stosunkowo blisko centrum Wroclawia.

          Ale to nie dzielnice mieszkalne, przedmiescia tworza klimat miasta ale scisle
          centrum, zabytki i miejsca rekraacji itp. - tylko tak mozna porownywac
          metropolie europejskie i swiatowe. Inaczej to wrzucmy wszystkich do jednego
          worka i powiedzmy ze syf.
    • Gość: Zenio Nie mam nic przeciwko Azjatyckim miastom IP: 61.141.153.* 02.06.06, 10:14
      Moze wygladac jak miasta Japonii albo Korei. Nawet taki Singapur albo Kuala
      Lumpur...
      Warszawa po prostu wyglada dziadowsko! Jakie spoleczenstwo - taki kraj i
      miasta...
    • introligator_snu Dw. Centralny 02.06.06, 10:28

      > ja bym zaczal od centralnego i bud przy placu defilad. jak ktos przyjezdza do
      > warszawy to widzi to jako pierwsze :)

      Z tego co pamietam byl przetarg na przebudowe Dw. Centralnego. Wygrany zreszta
      przez ta sama firme ktora jest inwestorem Zlotych Tarasow. Wedle projektow
      Centralny z Tarasami mial stanowic jedna forme. Wygladalo to calkiem
      ciekawie.... ale PKP uniewaznilo przetarg bez podania przyczyny!!! Ktos pewnie
      za malo w lape wzial.
      I tak do tej pory Centralny jak stal tak stoi niezmieniony. Legna sie tam
      cpuny, pijaki oraz ku..y i nie zanosi sie aby cokolwiek sie mialo w najblizszym
      czasie zmienic.
      • Gość: allachakbar Re: Dw. Centralny IP: 82.177.* / 82.177.10.* 02.06.06, 10:46
        Nie stój nie czekaj, zarób i sobie kup
    • Gość: emes Jacy warszawiacy? IP: 62.29.248.* 02.06.06, 10:33
      co roku przyjezdza tu 200 tys. luda do pracy, zaniżając pensje i zawyżając
      czynsze, wprowadzając swoja kulturę zachowań. Korzystają z naszej
      infrastruktury, totowanej komunikacji policji itp, a podatki płacą w swoich
      pipidówach.
      [Nasz przenajświętszy Kaczor obiecywał przed wyborami płacenie podatków w
      miejscu pracy - jak wszystkie obietnice Pisu okazały sie to puste słowa]
      Tubylcy przenoszą sie pod miasto nie mogąc wytrzymać terroru napływowych.
      Niedługo prawdziwi warszawiacy zostana zamknięci w rezerwacie jak indianie.
      Więc nie liczcie, że to miasto kiedykolwiek dogoni w cywilizacji chociażby
      czeską Pragę.. :(
      • rebjot Re: Jacy warszawiacy? 02.06.06, 10:49
        Chyba trochę przesadzasz. Element napływowy występuje w każdym większym mieście
        czy myślisz, że w Pradze występują tylko Prażanie z dziada pradziada? A podatki
        w większości (dochodowy i VAT) i tak trafiają do centralnego budżetu W gminach
        zostają głównie podatki od nieruchomości i komunikacyjny (ten ostatni
        rzeczywiście płacony w miejscu rejestracji pojazdu)
        Nie jest to kwestia braku dochodów tylko metod ich zagospodarowania Mniejsze
        miasta mają niższe niż Warszawa dochody a często lepiej sobie radzą Jeśli wysocy
        rangą urzędnicy miejscy z prezydentem na czele traktują Warszawę jako przystanej
        w politycznej karierze trudno się dziwić, że nie są zainteresowani jakością
        życia w mieście a decyzje podejmują w "celach medialnych" (vide walka z
        agencjami towarzyskimi i budowa Muzeum Powstania zamiast np obwodnicy)
      • zima0001 Re: Jacy warszawiacy? 03.06.06, 00:55
        No właśnie, jak chcesz znaleźć szybko warszawiaka to musisz jechać w miejsce
        typu trójkąt bermudzki czy Powiśle, wypatrzyć jakiegoś pijaczka w bramie
        kamienicy i TO będzie ON.
        A jak na np. Pl.Trzech Krzyży wytypujesz osobnika w garniturku to masz 80%
        szans że trafisz na wioszczyznę.
    • Gość: niktinny indianie w warszawie IP: 213.17.162.* 02.06.06, 10:38
      jak ma wygladać skoro promuje się ją w dziwny sposób.
      niedawno wpadła mi w ręce anglojęzyczna ulotka mająca promować Warszawę, na jednym ze zdjęć na
      tle Zamku Królewskiego tańczący indianie! = kto za to płaci?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka