Dodaj do ulubionych

co wy na to?

03.07.06, 18:07
miasta.gazeta.pl/warszawa/1,34862,3457994.html
Warszawa musi spalać więcej śmieci - postanowił ratusz. Nowa spalarnia i
rozbudowa starej na Targówku mają kosztować ponad pół miliarda złotych.
Mieszkańcy już protestują

- Spalanie odpadów to najlepszy sposób, bo Warszawa produkuje ich rocznie
ponad 700 tys. ton - mówi Mirosław Kochalski, komisarz Warszawy.

- Bez nowej spalarni i rozbudowy starej nie poradzimy sobie z górą śmieci -
dodaje Krystian Szczepański, szef miejskiego biura ochrony środowiska.

Na determinację urzędników wpłynęły unijne przepisy. Jeśli Warszawa do 2011 r.
nie zbuduje systemu segregacji i utylizacji odpadów, zapłaci kary do 90 mln
euro rocznie.

Detektywi na tropie działek

Zakład Unieszkodliwiania Stałych Odpadów Komunalnych (ZUSOK) na Targówku spala
teraz 60 tys. ton śmieci rocznie. Po rozbudowie - o 200 tys. ton więcej. -
Będziemy na to gotowi już pod koniec roku. Żeby jednak dostać pieniądze z
Unii, trzeba znaleźć właścicieli czterech działek, na których stoi nasz
zakład, i ich spłacić. Jeszcze ich nie odnaleziono - mówi Dariusz Górczewski,
p.o. dyrektora ZUSOK.

Kilkanaście lat temu nikt nie pomyślał, żeby unormować sprawę gruntów. Teraz
miejscy urzędnicy niczym detektywi szukają w popłochu właścicieli działek.
Jeśli ich nie wytropią, unijne dotacje przepadną. A jest się o co bić -
modernizacja spalarni ma kosztować 1,6 mln zł.

Tak obliczyła francuska firma Socotec, która opracowała plan rozbudowy
spalarni (zlecił to były prezydent Warszawy Lech Kaczyński). Żeby spalać 265
tys. ton śmieci rocznie, zakład musi mieć do tego dwie linie.

Śmieci podgrzeją wodę?

Soctec zaproponował trzy rozwiązania: * zbudowanie linii identycznej jak
istniejąca, * zbudowanie wydajniejszej linii, * wybudowanie dwóch nowoczesnych
linii. - Jestem za tym ostatnim rozwiązaniem. Jest najlepsze, ale i najdroższe
- mówi Dariusz Górczewski. Zapowiada, że już pod koniec roku ZUSOK może
produkować z odpadów 9 MW energii. - Wystarczy to do podgrzania wody dla
całego Targówka - twierdzi Górczewski.

Rozbudowa starej spalarni to jednak za mało. Ma też powstać druga. Być może
będzie zbudowana na terenie elektrociepłowni Siekierki należącej do koncernu
Vattenfall. - Moglibyśmy spalać 250-300 tys. ton odpadów rocznie. Zbudowanie
spalarni będzie kosztowało ok. 500 mln zł - mówi Edyta Kwapich, rzecznik
Vattenfalla.

Mieszkańcy boją się trucizn

Mieszkańcy Targówka już zapowiadają protesty przeciw rozbudowie spalarni. -
Boimy się trujących związków produkowanych podczas spalania - mówi Anna
Chądzyńska mieszkająca przy ul. Łokietka.

- Spalarnię już teraz czuć na kilometr - dodaje Marcin Wójtowicz, również
mieszkaniec Targówka.

Ekolodzy twierdzą, że rozbudowa spalarni to najgorsze rozwiązanie. - Urzędnicy
podchodzą do odpadów według zasady, "co z oczu, to z serca". Zamiast
skutecznej kampanii namawiającej ludzi do segregowania odpadów chcą problem po
prostu spalić. A wszystkie organiczne odpady można kompostować, plastikowe
butelki przerabiać np. na skrzynki do kwiatów. Dlaczego ratusz o tym nie
pomyśli? - pyta Adam Będkowski, ekolog.

- Najbardziej szkoda ogromnych pieniędzy, które będą włożone w obie spalarnie.
Szkoda też zysków, które moglibyśmy mieć z przerabiania surowców - dodaje
Marcin Jackowski z Zielonego Mazowsza.

Ratusz podkreśla, że bierze przykład z innych krajów. W Paryżu pali się aż 91
proc. odpadów, w Brukseli - 83 proc. Warszawa spala niecałe 9 proc.



czas szukac innego kata?
Obserwuj wątek
    • ols Re: co wy na to? 03.07.06, 22:09
      według mnie to ta spalarnia powstanie mniej więcej równolegle z budową Czerniakowskiej-bis, czwartej linii metra (Marki-Powsin zdaje się ;-) i Krzemowej Doliny na Siekierkach
    • nilgau Re: co wy na to? 04.07.06, 10:53
      Vattenfall ma kasę. Jak jest kasa to się buduje szybko. Jak nie ma - to latami
      (jak metro i in.)....
    • zwierz.alpuhary ja jestem za segregacją odpadów 04.07.06, 12:11
      ale myślę sobie że jakaś mała spalarnia nie byłaby zła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka