Dodaj do ulubionych

Praworzadnosc rowerzystow z masy tetrycznej.

24.09.06, 16:09
"Tylko 45 minut trwała piątkowa masa krytyczna z okazji Dnia bez Samochodu. Na
Marszałkowskiej rowerzystów zatrzymała policja. Grożą im wysokie mandaty

Na skrzyżowaniu ze Świętokrzyską czekały na nich trzy radiowozy.

- Kazali nam stanąć, ale nikt nie posłuchał."

Dziwne, ze policjanci nie wyciagneli pistoletow i nie strzelali. Podobnie
niedawno bylo z jakims motocyklista, co jechal bez prawa jazdy do swojej
dziewczyny. Nie zatrzymal sie i wacha teraz kwiatki od spodu.


serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34309,3635532.html
Obserwuj wątek
    • Gość: xxx222 Re: Praworzadnosc rowerzystow z masy tetrycznej. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.06, 17:18
      Ale w wypadku motocyklisty wcześniej było doniesienie, że takim środkiem
      transportu uciekł uzbrojony sprawca napadu na bank.

      A w wypadku rowerzystów, nie było takiego doniesienia np. o masowej kradzieży
      w supermarkecie, której sprawcy uciekliby na rowerach) ;)))
      • Gość: xxx222 Już niedługo pewno i w Polsce... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.09.06, 19:42
        wiadomosci.onet.pl/1409006,12,item.html
    • dorsai68 Re: Praworzadnosc rowerzystow z masy tetrycznej. 24.09.06, 18:09
      Wyjątkowo zgadzam się z Tobą bez żadnych zastrzeżeń, bo w trakcie tej "masy" rowerzyści naruszyli szerego przepisów PoRD, a dowody na to sami przedstawiają
      tutaj:
      www.dzienbezsamochodu.jpg.pl/
    • Gość: corgan chciałeś żeby strzelali? chcesz krwi niewiniątek? IP: *.chello.pl 24.09.06, 18:20
      hehe
    • sceptyk Wedlug mnie rowerzysci sa swirami 24.09.06, 18:53
      W dodatku przekonani o wadze swej "cywilizacyjnej misji". A chodzi wszak tylko
      o to, ze lubia sobie pojezdzic na rowerze. Tak jak ja kajakiem.
      • lynks80 Re: Wedlug mnie rowerzysci sa swirami 24.09.06, 19:16
        sceptyk napisała:

        > W dodatku przekonani o wadze swej "cywilizacyjnej misji". A chodzi wszak tylko
        > o to, ze lubia sobie pojezdzic na rowerze. Tak jak ja kajakiem.

        Całe życie byłem przekonany iż kajakiem sie pływa a nie jezdzi, dobra wiem
        czepiam sie bzdetów ale skoro już wspominałes o świrach ;)

        Mimo że jest zatwardziałym bikeriem też sadze że powinni ich zatrzymac i
        potraktować z cała surowościa prawa, ba nawet nawet zrobic okład z rabarbaru na
        plecach.

        zaczyna mnie coraz bardziej wnerwiac to masowanie, przez nich kazdy na rowerze
        ma automatycznie przyklejaną łatke masowaca albo przynajmniej ich sympatyka
        • sceptyk Re: Wedlug mnie rowerzysci sa swirami 24.09.06, 20:01
          lynks80 napisał:

          > Całe życie byłem przekonany iż kajakiem sie pływa a nie jezdzi, (...)

          He, he, widocznie nie widziales mojego metroseksualnego kajaka.
      • pis_to_pic Uogólnienia 25.09.06, 10:02
        Uogólnienia dotyczące rowerzystów zaczynają drażnić.
        Tak jak każdy kierowca nie jest piratem drogowym, tak nie każdy rowerzysta jest …

        Na marginesie to zgodnie z przepisami ruchu drogowego 50% rowerów, nie powinna
        zostać dopuszczona do ruchu drogowego.
        Może tak panowie z masy krytycznej, w ramach akcji uświadamiania przypomną swoim
        uczestnikom o ważnych elementach wyposażenia roweru ?

        PS. Mam rower jeżdżę nim dość często, ale świrów pod rożnymi postaciami nie
        cierpię,
    • chaladia Dostali palec, chcą ręki... 24.09.06, 20:29
      Uważam, że wielkim błędem było pozwolenie na tamowanie ruchu w naszym
      zakorkowanym i bez tego mieście w ramach "legalnej masy krytycznej". Co 4
      tygodnie mieliśmy w Warszawie pandemonium i trzeba było wracać do domu z
      Żoliborza na Białołękę przez Mokotów, bo Panowie Rowerzyści chcieli sobie
      poblokować ruch. Już było źle, ale okazało się, że według nich było za mało
      źle, i niezależnie od "legalnej" masy krytycznej postanowili zorganizoawć sobie
      nielegalną. Potem byłyby dwie nielegalne, mastępnie dwie legalne i dwie
      nielegalne itd itp.

      Uważam, że należy zakazać wszelkich mas krytycznych wobec tej eskalacji i tłuc
      pałami łamiących zakaz, rozjeżdżać rowery walcami drogowymi i zamykać
      towarzystwo na 48 godzin za zakłócanie porządku. Po paru takich lekcjach
      zrozumieją, że społeczeństwo jest zmęczone ich "dowcipami".
      • Gość: corgan [...] IP: *.chello.pl 24.09.06, 20:34
        Post niedostępny ze względu na naruszenie prawa lub regulaminu.
      • peakoil Re: Dostali palec, chcą ręki... 24.09.06, 22:00
        > Uważam, że należy zakazać wszelkich mas krytycznych wobec tej eskalacji i tłuc
        > pałami łamiących zakaz, rozjeżdżać rowery walcami drogowymi i zamykać
        > towarzystwo na 48 godzin za zakłócanie porządku. Po paru takich lekcjach
        > zrozumieją, że społeczeństwo jest zmęczone ich "dowcipami".

        Zapewne bardzo zalujesz, ze nie mozna sie cofnac do czasow komuny, bo widze, ze
        bardzo odpowiadal ci porzadek panujacy w tej epoce. Moze przy okazji jakis
        milicjant przywalilby ci pala w leb, zdenerwowany "naruszeniem porzadku" w
        postaci na przyklad twojego niesympatycznego spojrzenia - to chyba jedyna twoja
        szansa na rekonwalescencje.
        • Gość: fruuu Re: Dostali palec, chcą ręki... IP: *.chello.pl 24.09.06, 22:38
          peakoil

          przeczytaj może cały post, co? A potem gadaj bzdury. Chociaż, jeżeli postarasz
          się zrozumieć, to bzdur nie będziesz plótł...
          • Gość: peakoil Re: Dostali palec, chcą ręki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:05
            Znaczy sie nawalanie palami za nieprzepisowa jazde na rowerze to twoim zdaniem
            kara wspolmierna do "winy"?
            Jaka w takim razie proponujesz kare za przekroczenie predkosci np. o 50 km?
            Egzekucja na miejscu? Czy wersja liberalna, 5 lat ciezkich robot?
        • Gość: kixx Re: Dostali palec, chcą ręki... IP: *.acn.waw.pl 24.09.06, 23:02
          kretynie
          demokracja i wolnosc nie polega na tym,ze kazdy robi co chce
          polega takze na tym,ze kazdy ma prawo do poszanowania jego praw-a rowerzysci w
          sposob oczywisty terroryzuja miasto odbierajac mieszkancom tego miasta prawo do
          powrotu do domu w normalnym czasie
          • Gość: peakoil Re: Dostali palec, chcą ręki... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.09.06, 23:08
            demokracja polega tez na karaniu wspolmiernie do winy. spadaj do korei pn. albo
            innych talibow, fanie pisiulkowych pomyslow na "sprawiedliwosc".
          • Gość: wzap Re: Dostali palec, chcą ręki... IP: *.instytut.com.pl 25.09.06, 09:17
            Ehh no tak komuniści cykliści pedały masoni czarni żydzi.. terroryzują Ciebie
            dzień i w nocy. Wyluzujcie się trochę, istnieje prawo do zgromadzeń, ja
            traktuję masę jako promocje najefektywniejszego środka transportu i marzy mi
            się Amsterdam Kopenhaga czy Bruksela - zdrowe powietrze i zdrowe społeczeństwo.
            • warzaw_bike_killerz Re: Dostali palec, chcą ręki... 25.09.06, 09:21
              Amsterdam jest wiodacym miastem Europy w zanieczyszczeniu powietrza. Sadze, ze
              to przez ilosc rowerzystow.

              PS. Stwierdzenie jest prawdziwe, wniosek rownie madry jak Twoje madrosci.
              • Gość: wzap Re: Dostali palec, chcą ręki... IP: *.instytut.com.pl 25.09.06, 10:32
                Dzięki ale Twoja logika również jest porażająca. Choć tak śmiało zakładając a
                priori wiodące zanieczyszczenie Amsterdamu, raczej jesteś w błędzie.
                • warzaw_bike_killerz Re: Dostali palec, chcą ręki... 25.09.06, 10:59
                  Widziales to?:
                  www.humanhub.nl/NO2_pollution_europe.gif
                  Czytales to?:
                  www.eeb.org/activities/air/EEB_Snapshot_Report_Air.pdf
                  Wladze Amsterdamu nie chca partycypowac w programie ochrony srodowiska (w
                  przeciwienstwie do Warszawy, ktora od 2002 w nim uczestniczy), ma bardzo skapa
                  polityke informacyjna i nie chce sie przyznac, ze poza zmuszaniem do jezdzenia
                  rowerem, nie osiagneli zadnej poprawy czystosci srodowiska. Uzywaja frazesow,
                  ktorymi takie osoby jak Ty sie karmia i prowadza "szeptany PR" oparty na niczym.
                  Wcale nie lepiej ma Kopenhaga. Czy posiadanie wlasnego rozumu u ekologow jest
                  zakazane?
                  • Gość: wzap Re: Dostali palec, chcą ręki... IP: *.instytut.com.pl 25.09.06, 12:53
                    Zawsze Niderlandy jawiły mi się jako czyste kraje, jestem zatem w szoku. Dzięki
                    za te dane.
                  • Gość: gość Re: Dostali palec, chcą ręki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.09.06, 22:30
                    Tak, bardzo ciekawe dane :-)

                    Tylko że:

                    z mapki zanieczyszczenia wynika, że centrum zanieczyszczen w Holadndii to raczej
                    Rotterdam. Rotterdam jest wymieniony w raporcie jako miasto, które nie
                    wprowadziło ograniczen w ruchu kołowym. Planują za to rozbudowę dróg, za co
                    dostali ujemne punkty :-)

                    A ta czerwona plama po stronie niemieckiej to chyba okolice Essen - wystarczy
                    rzut oka na mapę, żeby zobaczyć gęstość sieci drogowej w tym rejonie.

                    Władze Amsterdamu nie chcą uczestniczyć w programie ochrony środowiska?
                    Mają plan roboczy (draft), który został oceniony na 6 pkt (najwyższa punktacja:
                    Bristol, 9 pkt)?
                    Za to Warszawa ma plan. Oceniony na 0 (zero) punktów, co daje nam _ostatnią_
                    pozycję.

                    Jeszcze o Warszawie, cytuję:

                    "Bad practice - Warsaw
                    The city of Warsaw obtains the worst result: its plan is rated as just outlining
                    broad and general goals without providing concrete measures to achieve them and
                    without explaining how the plan will be financed."
                    :-(

                    Polecam wszystki lekturę raportu, jest krótki. Dziękuję Ci WBK :-)
      • shp80 Re: Dostali palec, chcą ręki... 24.09.06, 23:00
        > Uważam, że należy zakazać wszelkich mas krytycznych wobec tej eskalacji i tłuc
        > pałami łamiących zakaz, rozjeżdżać rowery walcami drogowymi i zamykać
        > towarzystwo na 48 godzin za zakłócanie porządku. Po paru takich lekcjach
        > zrozumieją, że społeczeństwo jest zmęczone ich "dowcipami".

        Sądzę, że Białoruś byłaby odpowiednim miejscem zamieszkania dla ciebie.
    • shp80 Re: Praworzadnosc rowerzystow z masy tetrycznej. 24.09.06, 23:04
      warzaw_bike_killerz napisał:

      > - Kazali nam stanąć, ale nikt nie posłuchał."

      Co to znaczy "NAM"? Co mnie obchodzi, że inny uczestnik ruchu zachowuje się niezgodnie z przepisami? Tzn. obchodzi mnie, ale jak zagraża mojemu zdrowiu lub życiu.
      • warzaw_bike_killerz yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. 24.09.06, 23:22
        IM kazali stanac policjanci. Sprawa dotyczy rowerzystow z masy tetrycznej.
        Nie pisz na forum bez zdejmowania klamerek z nogawek. Odsapnij, napij sie, zjedz
        cos...
        • sceptyk Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. 24.09.06, 23:39
          > Odsapnij, napij sie, zjedz cos...

          Najlepiej olbrzymi, tlusty, polany gestym sosem, kotlet schabowy. Z kartoflami.
          Bez salaty.
          • Gość: corgan Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. IP: *.chello.pl 24.09.06, 23:41
            > Najlepiej olbrzymi, tlusty, polany gestym sosem, kotlet schabowy.
            > Z kartoflami. Bez salaty.

            Ale chyba nie o tej porze... jedzenie teraz wpływa na sen i powoduje wzdęcia :)

            • sceptyk Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. 24.09.06, 23:44
              Wzdety rowerzysta moglby sie jako balon unosic i przestalby marudzic o
              sciezkach.

              Wyobraz sobie mase krytyczna wzdetych rowerzystow nad Warszawa! Okrazajacych w
              protescie iglice PKiN.
              • Gość: corgan Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. IP: *.chello.pl 25.09.06, 00:27
                > Wzdety rowerzysta moglby sie jako balon unosic i przestalby marudzic o
                > sciezkach.

                Raczej jako zepelliny >:))

                > Wyobraz sobie mase krytyczna wzdetych rowerzystow nad Warszawa! Okrazajacych
                > w protescie iglice PKiN.

                Tyle że wtedy w ramach protestu mogliby spuszczać różne własne wydzieliny na
                głowy przechodniów >:)) Potem milicja i SM aby ich "zdjąć" musiałaby wynająć
                antyterrorystów aby ich zestrzelili :) Pewnie warsaw_b_k sam wziąłby duletówke
                na śrut i zestrzelałby wzdetych jak kaczki a oni potem spadaliby na hale
                blaszane pod pałacem robiąc dziury w dachu >:) a wtedy hale nadawałyby się do
                wyburzenia.

                W sumie nie pomyślałem że ze wzdetych rowerzystów bylyby takie korzyści hehe
        • shp80 Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. 25.09.06, 14:43
          > IM kazali stanac policjanci. Sprawa dotyczy rowerzystow z masy tetrycznej.

          Czytanie ze zrozumieniem nie jest chyba twoją najmocniejszą stroną..
          Skąd ta pewność polycjantów, że wszyscy, będący tam na rowerach, byli uczestnikami jakiegoś nielegalnego zgromadzenia?
          • warzaw_bike_killerz Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. 25.09.06, 14:50
            Nie zatrzymywali ich na nielegalnosc zgromadzenia.

            Poza tym na wezwanie policjanta z reguly obywatele sie zatrzymuja. Jesli sie nie
            zatrzymuja, to policjant moze skutecznie uniemozliwic mu jakiekolwiek ruchy w
            przyszlosci.

            Jesli uwazasz, ze kierowca samochodu jadacy 200 km/h nie musi sie zatrzymywac na
            wezwanie policjanta, to w zasadzie pozostaje mi Tobie przytaknac. Masz racje.
            Podobnie moze olac obywatel pieszy przelazacy na czerwonym swietle. W zasadzie
            policja jest nam niepotrzebna.
            • shp80 Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. 25.09.06, 19:59
              warzaw_bike_killerz napisał:

              > Nie zatrzymywali ich na nielegalnosc zgromadzenia.

              To za co? I czemu tylko rowerzystów?

              > Poza tym na wezwanie policjanta z reguly obywatele sie zatrzymuja.

              Jeśli policjant nakazuje MI się zatrzymać, to się zatrzymuję. Jeśli policjant stosuje odpowiedzialność zbiorową, na zasadzie: "wszyscy na rowerach się macie zatrzymać", to nie mam podstaw, by się zatrzymywać. Jakoś nie kojarzę, by policja krzyczała na wszystkich kierowców jadących powyżej dopuszczalnej prędkości: "proszę wszystkich o zjechanie na pobocze, celem nałożenia mandatu". Z reguły zatrzymują tylko jednego kierowcę.

              > Jesli sie nie
              > zatrzymuja, to policjant moze skutecznie uniemozliwic mu jakiekolwiek ruchy w
              > przyszlosci.
              >
              > Jesli uwazasz, ze kierowca samochodu jadacy 200 km/h nie musi sie zatrzymywac n
              > a
              > wezwanie policjanta, to w zasadzie pozostaje mi Tobie przytaknac.

              Widzisz. Właśnie tego nie zrozumiałeś.
              • warzaw_bike_killerz Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. 25.09.06, 20:19
                Czego nie zrozumialem? Tego, ze policja nie powinna zatrzymywac lamiacych prawo?
                Juz zrozumialem.. przez chwile zapomnialem, ze rozmawiam z ideorowerzysta.

                PS. Policji zdarza sie zatrzymywac wszystkich kierowcow. Przynajmniej jeden
                przypadek zasiekow na wyjazdowce w kierunku Zabek pamietam osobiscie.
                Policjant ma prawo zatrzymac 100 sprawcow zbiorowego napadu na supermarket. To
                nie ma zadnego zwiazku ze zbiorowa odpowiedzialnoscia.
                Widzialem policje zatrzymujacych kilka samochodow jadacych nadmierna predkoscia
                na raz. Jakbys wytarl komary z okularow, pewnie zauwazylbys, ze czasami stoi
                jeden policjant z radarem i zatrzymuje, a drugi na poboczu spisuje nawet
                czterech "przestepcow".
                Policja potrafi zatrzymac kierowce tylko do kontroli dokumentow. Zdarza sie.

                PPS. W Szczecinie macie marnych policjantow...
                • rosebud68 Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. 25.09.06, 20:46
                  w zasadzie ostatnio nie widuje rowerzystow nie lamiacych pord, w zwiazku z czym
                  jesli policja ma te same doswiadczenia to zatrzymywanie wszystkich przy byle
                  okazji jest uzasadnione i rozsadne
                  • shp80 Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. 26.09.06, 02:33
                    rosebud68 napisał:

                    > w zasadzie ostatnio nie widuje rowerzystow nie lamiacych pord, w zwiazku z
                    > czym jesli policja ma te same doswiadczenia to zatrzymywanie wszystkich przy
                    > byle okazji jest uzasadnione i rozsadne

                    Ja też nie widziałem, by policja zatrzymywała sama siebie (a nierzadko łamią przepisy bez wyraźnego powodu).. Jak to szło z tymi kamieniami?
                • shp80 Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. 26.09.06, 02:51
                  warzaw_bike_killerz napisał:

                  > Czego nie zrozumialem? Tego, ze policja nie powinna zatrzymywac lamiacych prawo
                  > ?

                  No właśnie tego. Żeby zatrzymać łamiących przepisy, trzeba mieć najpierw podstawę do nałożenia mandatu. Trzeba udowodnić, że dana osoba nie stosowała się do przepisów, a nie strzelać w całą grupę tylko dlatego, że poruszała się rowerami. Jeśli ktoś łamał przepisy, należało wywołać go z tłumu, spisać i ukarać.

                  > Juz zrozumialem.. przez chwile zapomnialem, ze rozmawiam z ideorowerzysta.

                  Przyganiał kocioł garnkowi. Tylko, że prawdopodobnie różnię się tym od Ciebie, że do samochodu wsiadam i nim jeżdżę, natomiast nie sądzę, żebyś Ty ostatnio jeździł rowerem (a kto wie, czy kiedykolwiek :)

                  > Policja potrafi zatrzymac kierowce tylko do kontroli dokumentow. Zdarza sie.

                  Oczywiście, że kontrola jest zrozumiała. Szkoda tylko, że tak rzadko sprawdzają rowerzystów np. pod kątem legalności posiadanego pojazdu. Sporo jeżdżę, ale jeszcze nikt nie sprawdził, czy nie mam przypadkiem kradzionego roweru.

                  Natomiast sprzeciw budzi we mnie niemal zaoczone wystawienie mandatów i "rozdanie" jej grupie. I dobrze, że mandatów nikt nie przyjął, bo oznaczałoby to przyznanie się do winy, a ciężko się przyznać, jeśli nie zrobiło się nic złego. Utrudnianie ruchu? A kto ukara kierowców blokujących miasto, stojących w korkach? Powiesz, że to nie zależy od nich. Od rowerzystów też nie zależy, że nie mogą rozwijać takich samych prędkości, jak samochody.

                  > PPS. W Szczecinie macie marnych policjantow...

                  Jak wszędzie.. Ostatnio w ramach niemożności ukarania kierowców nielegalnie parkujących na ścieżkach, likwiduje się ścieżki. To tak, jak u was z prędkością 50km/h :)
                  • Gość: srututu Re: yhm..yhm... taki znaczek " oznacza cytat. IP: *.icm.edu.pl 26.09.06, 16:56
                    PPS. W Szczecinie macie marnych policjantow...
                    >
                    > Jak wszędzie.. Ostatnio (...) likwiduje się ścieżki.

                    Jak widać, władze Szczecina zaczęły myśleć :) Kiedy w Warszawie?
    • gdaczacy_z_kurami Re: Praworzadnosc rowerzystow z masy krytycznej. 25.09.06, 10:26
      > Dziwne, ze policjanci nie wyciagneli pistoletow i nie strzelali. Podobnie
      > niedawno bylo z jakims motocyklista, co jechal bez prawa jazdy do swojej
      > dziewczyny. Nie zatrzymal sie i wacha teraz kwiatki od spodu.

      Zapewne widok ociekającego krwią asfaltu i kilkudziesięciu trupów
      usatysfakcjonowałby niektórych forumowych psychopatów, którzy to z radością
      zbieraliby krew do buteleczek celem dodawania sobie jej jako przyprawy do obiadu.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka