asztet
13.03.03, 21:25
Gdzie ten głos, ten komentator??? Ja rozumiem, że trzeba wpuścić świeżą krew,
że wychować następców (chociaż ta kretyńska instytucja, jaką jest telewizja
publiczna wypusciła z rąk jeden z większych talentów - Jacka Laskowskiego),
ale czy naprawdę każdy mecz musi być komentowany przez komentatorów z drugiej
ligi? Może jak już Darek odpoczął, to przestanie opowiadać ciągle te same
rzeczy, może zacznie mówić troszkę bardziej z sensem.
Nie mówię już o zasłużonym komentatorze, Andrzeju Zydorowiczu, który został
już kompletnie zaszczuty. Nie mogę się oprzeć wrażeniu, że w nowej sytuacji
najmniejszych szans nie miałby nawet Jan Ciszewski. A nie do ruszenia zdaję
się być chyba król komentatorów, komentator wszech dyscyplin i niewątpliwy
mistrz w pleceniu trzy po trzy ("komputerowanie monitorowania chodu") -
Włodek Szaranowicz.