Gość: gość
IP: *.acn.waw.pl
02.11.06, 12:41
czy jest etyczne, by prominentny działacz PiS, kandydujący do rady miasta z Bielan z dobrej 2 pozycji, załatwił (bo trudno mi uwierzyć, że mogło być inaczej) pierwsze miejsce na liście do rady dzielnicy Bielany swojemu jednemu synowi (24 lata) i miejsce na liście bielańskiej drugiemu swojemu synowi (21 lat). Kto nie wierzy, polecam stronę Państowej Komisji Wyborczej - wybory2006.pkw.gov.pl/kbw/geoGmina.html?id=146504&type=0.