pis_to_pic
11.01.07, 21:15
W Warszawie trzeba zagęszczać zabudowę, skąd Ty się urwałeś?
Jedyną, pozytywną spuścizną Warszawy jest właśnie pozostawiona przestrzeń,
która powoduje, iż nawet w środku miasta możesz poczuć trochę wolności.
Przytłaczający beton, stal i asfalt, są zepchnięte na drugi plan.
Ostatni okres budowy miasta to istny horror, podczas którego każdy metr wolnej
powierzchni projektanci wykorzystują do granic możliwości. Kiedy połączymy to
z brakiem jakiekolwiek spójności architektonicznej, ba kolorystycznej, możemy
śmiało docenić wizję i rolę naczelnego architekta.
Nowe ściśnięte osiedla, oraz nowe wspaniałe wieżowce za parę lat będą chełpiły
się identyczna popularnością jak dzisiaj bloki z wielkie płyty.
Dobrze, że powstał taki artykuł, dzięki niemu wiemy iż nawet dobre i ciekawe
osiągnięcia architektoniczne nie pozwalają na przekazanie wizji miasta jednej
osobie…