Dodaj do ulubionych

umarł mit naszego forum?

11.06.02, 02:32
chyba gdzies po drodze umarł mit naszego forum... Jako miejsca gdzie mozna
sobie bylo porozmawiac w milej atmosferze, czasem ponarzekac, w trosce o los
naszego rodzinnego miasta. Miejsca gdzie nikogo nie spotkalo nic przykrego...
Mam takie wrazenie ze wszyscy przychodzimy tu coraz mniej chetnie, pojawiaja
sie za to coraz bardziej zjadliwe wpisy (vide wpis osobnika z Rzeszowa, ktory
przyszedl sobie chyba wyleczyc kompleksy) Pogorszenie atmosfery zawdzieczamy
kanaliom(nie bojmy sie uzyc tego slowa) szukajacym poularnosci i rozroby, w
rodzaju lelum1 itd... Szkoda, bo chyba cos stracilismy.
Pozdrawiam cierpko
Napiszcie co robic, a moze nie mam racji?
Obserwuj wątek
    • wook Re: umarł mit naszego forum? 11.06.02, 08:41
      To jest cena "popularności" że odwiedza nas więcej osób o różnych "zapędach",
      moja propozycja to "takie wpisy" ignorować.
      A my co mamy robić? - po prostu: róbmy swoje:)))
      • georghe Re: umarł mit naszego forum? 11.06.02, 09:09
        Olew dla prowokatorów. Takie naloty czasem się zdarzają , a potem znowu jest
        spokój.
        :)
        • ga Re: umarł mit naszego forum? 11.06.02, 09:30
          Jasne, że ignorować!!! Jeden gorzki orzech w torcie i tyle!
          • Gość: gofa Re: umarł mit naszego forum? IP: *.dialog.net.pl / *.bielsko.dialog.net.pl 11.06.02, 11:04
            smutne...ale wiele prawdy w tym co napisal beskider...po tym jak pokazal(a)
            sie tutaj lelum1...to zrobilo mi sie przykro i stracilam chec do czestego
            odwiedzania forum...juz nie jest tak milo...ale potem pokazal sie kolejny
            oszolom...zagladnelam do jasła tam tez sie kilku takich znalazlo...i...doszlam
            do wniosku, a dlaczego nam ma byc przykro? dlaczego jedna czy dwie osoby maja
            psuc humor kilkunastu?...mam ich w nosie...trzeba zrozumiec co kieruje takimi
            ludzmi, pomyslcie...jakze im ciezko musi byc w zyciu skoro caly jad wylewaja
            na forum...bo tutaj moga sie czuc bezkarni, a w realu to sa pewnie grzeczne
            dzieci...wiec od tej chwili ja zaczynam i Was prosze o to samo -
            IGNORACJA...pomijajmy te watki nie odpowiadajmy i robmy swoje, niech dalej
            bedzie tak milo jak bylo...pewnie ignorowani dalej beda pluli zloscia i
            jadem...ale to dlatego ze nikt nie bedzie zwracal uwagi na to co
            pisza...wiec... niech bedzie tak jak kiedys :))))
            • gosia-s Re: umarł mit naszego forum? 11.06.02, 11:52
              To, że u Was fajnie to nie mit, tylko fakt. I wcale nie umarł. Nie przejmujcie
              się agresywnymi forumowiczami, wszędzie się zaplączą. Olać.
              • Gość: Muminek Re: umarł mit naszego forum? IP: *.polpak-karton.pl 12.06.02, 07:35
                I w kazdym raju jest jakaś mucha,
                Co tylko drażni brzęcząc do ucha.
                Całkiem nie groźny jest owad taki,
                Pożytek jeden - na ryby robaki.
    • ssaczek Re: umarł mit naszego forum? 12.06.02, 22:09
      Witam po przerwie.
      Widzę, że fala zakompleksionych frustratów dotarła do Przemyśla, pewnie
      zwabieni sielanką na forum. Na tych biednych chłopczyków bojących się nawet
      oddychać, gdy stoją twarzą w twarz z ludźmi jest tylko jedna metoda -
      ignorancja.
      We Wrocku przez pewien czas pełno było ołów i innych dupków psujących ludziom
      nastroje, aż do momentu, gdy totalnie ich olano, więc podwinęli ogony i
      wynieśli się z forum.

      Pozdro.
      • beskider Re: umarł mit naszego forum? 12.06.02, 23:34
        Miło Cie znów widzieć :))))))
        Zalala nas fala frustratów, ale może jakoś sobie poradzimy....
        pozdrawiam!
        • ssaczek Re: umarł mit naszego forum? 13.06.02, 07:10
          Spoko jak przyszli tak się i wyniosą w końcu ile można pisać do siebie samego.
          Pozdro.
          • gofa Re: umarł mit naszego forum? 13.06.02, 09:53
            OOO!!! ssaczek :) jeju...witaj....juz sie martwilismy o Ciebie...doszlismy do
            wniosku ze pewnie miales wczesniejsze wakacje :)))
            • wook Re: umarł mit naszego forum? 13.06.02, 15:31
              frustraci to detal, ssaczek nawijaj co sie z Toba działo, jak gofa
              stwierdziła, zaczęlismy się martwić:) a to pewnie były wczasy co? schudłeś czy
              przytyłeś?
              • ssaczek Re: umarł mit naszego forum? 14.06.02, 07:34
                Oj takich wczasów to nikomu!
                Tyrałem jak qń. I nerwy poszarpałem, bo chciałem sobie sam (myślałem, że już
                taki dobry jestem w te klocki)swą nieposkromioną maszynę odnowić i władowałem
                się tylko w nerwicę i koszty, ale już rany wylizałem i jestem z taką szybką
                maszyną, że aż sam się jej biję!
                A na wczasy to dopiero na przełomie lipiec-sierpień jadę nad nasze piekne
                morze a końkretnie to do Sianożętów więc na pifko i kebase z rusztu zapraszam!
                • gofa Re: umarł mit naszego forum? 14.06.02, 10:32
                  no ssaczek, to teraz niebezpieczny jestes ;) jade w przyszlym tygodniu do
                  wrocka wiec chyba musze uwazac na pedzace maszyny ;)
                  • ssaczek Re: umarł mit naszego forum? 14.06.02, 23:25
                    To nie o tą maszynę mi chodziło to mego wysłużonego kompa rasowałem.
                    A tym Ci chyba nie zagrożę.
                    • wook Re: umarł mit naszego forum? 15.06.02, 09:20
                      gofa pewnie przerażona tym że jedzie do wrocka i pomyliła sobie maszyny:)))
                      • Gość: ssaczek Re: umarł mit naszego forum? IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 15.06.02, 12:01
                        O tak! Strach ma wielkie oczy! Przy czym czasami całkiem ładne!
                        • wook Re: umarł mit naszego forum? 15.06.02, 13:26
                          No to masz szczęście, będziesz mógł we wrocku te oczy wypatrywać:), tylko
                          przydałoby się więcej informacji np. gdzie i kiedy :)))
                          • gofa Re: umarł mit naszego forum? 15.06.02, 16:40
                            hahaha...no ladnie...teraz juz wiem ze maszyna to nie samochod ;)
                            podkrecalismy cos, co? i jak i jak? co sie zmienilo? ...
                            ...uff...wiec bede mogla spokojnie biegac po ulicach wrocka...oby tylko pogoda
                            dopisala...:)
                            • wook Re: umarł mit naszego forum? 15.06.02, 20:19
                              gofciu! z tym bieganiem to proszę ostrożnie, bo wiesz... niektóre maszyny
                              jednak jeżdżą po ulicach:)
                              • gofa Re: umarł mit naszego forum? 15.06.02, 23:51
                                alez oczywiscie, bede uwazac...chociaz to wlasnie wrocek nauczyl mnie
                                stanowczego przechodzenia przez ulice i biegania za tramwajem ;)
                                • wook Re: umarł mit naszego forum? 16.06.02, 09:53
                                  a co to we wrocku tramwaje nie zatrzumują się na przystankach, że trzeba za
                                  nimi biegać?
                                  • Gość: Muminek Re: umarł mit naszego forum? IP: *.polpak-karton.pl 16.06.02, 11:59
                                    Wiesz jak Gofcia nie przechodzi w miejscach do tego przeznaczonych to ze
                                    wzgledów bezpieczeństwa musi przez ulicę przebiegać,:)))
                                    a jeszcze jak nie wsiada na przystanku to musi biegać za tramwajem. Trzeba jej
                                    to po prostu wytłumaczyć:
                                    - Gofciu tak robić nie wolno bo albo zostaniesz kaleką albo zapłacisz mandat
                                    panu policjantowi który będzie na ciebie krzyczał!
                                    A przez jezdnię to przechodź po pasach i najlepiej tam gdzie światła no i
                                    oczywiście na zielonym... hahaha
    • millenik1 Re: umarł mit naszego forum? 16.06.02, 23:19
      sposob jest jeden-totalne olanie ...olana osoba ma pare wyjsc:zmyc
      sie,spokorniec albo zmienic nicka i jeszcze raz sprobowac(bo jak mowili
      przodkowie:NET WSZYSTKO PRZYJMIE)...
      • gosia-s Re: umarł mit naszego forum? 17.06.02, 09:38
        Kochani, grunt się nie przejmować. Na Świnoujskie forum też przychodzi ze
        Szwecji niezły element. Każdy post pod innym nickiem (imieniem). Albo jego
        rodzicom szajba odbiła, albo on sam ma problemy z osobowością.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka