Dodaj do ulubionych

Czy ja doczekam,

05.04.07, 13:12
zabudowania czymkolwiek sensownym terenu wokół PKiN?

Szczęki już były, hangary też i tylko na taką swojską zabudowę stać kolejne
władze miasta, wszystko inne jest zbyt ryzykowne.

Czy dopiero pokolenie obecnych 5-latków, da sobie mentalnie radę z kompleksem
PKiN.
Obserwuj wątek
    • warzaw_bike_killerz jedyny sposob na ozywienie tego miejsca, to: 05.04.07, 13:47
      Widze przed PKiNem wielopietrowe garaze, dookola nich duzo malych
      wyspecjalizowanych warsztatow samochodowych. Mala architektura warsztatow
      powinna nawiazywac do hal Marcpolu. Hale oczywiscie wpisac do rejestru zabytkow
      "przemian ustrojowych". Pomiedzy warsztatami nalezy dopelnic detalami
      architektonicznymi z likwidowanego bazaru ze stadionu X-lecia.
      Pomiedzy stworzonymi miejscami pracy dla specjalistow od robienia jednego
      samochodu z dwoch szrotow, utworzy sie fantastyczny folklor z obwoznych
      handlarzy flaczkami, goracymi kielbaskami i pierogami. Gdzieniegdzie moga stac
      budki "piec smakow" ulubiony fastfood milosnikow srodmiescia. Zrobmy ten teren
      przyjazny dla taniej sily roboczej, ktora nam minister pracy chce zwozic z Chin,
      Wietnamu i Indii. Kazdy przyjezdzajacy na 3 m-ce hindus, wysiadajac z pociagu
      intercity Bombaj-Warsaw, bedzie milo wspominal swoj pierwszy kontakt z Europa.
      Niby takie bogactwo ma tu zarobic, a czuje sie tak swojsko.
      • Gość: ppp Re: jedyny sposob na ozywienie tego miejsca, to: IP: *.centertel.pl 05.04.07, 14:09
        Ja bym chciał żeby na pl. Defilad była taka olbrzymia pętla autobusów PKS.
      • warszawianka_jedna Re: jedyny sposob na ozywienie tego miejsca, to: 05.04.07, 14:11
        a w parku rozbić miasteczko namiotowe, żeby wyrobić normę 3 mln mieszkań.
      • tom_aszek Re: jedyny sposob na ozywienie tego miejsca, to: 05.04.07, 14:47
        warzaw_bike_killerz napisał:

        > Gdzieniegdzie moga stac
        > budki "piec smakow" ulubiony fastfood milosnikow srodmiescia.

        W ten sposób zniknie też problem bezpańskich psów w Warszawie.
        A właśnie - słyszałem, że w Korei Płd. wyhodowano rasę psów o smaku bananowym...
        ale nie traćmy wiary w naszych naukowców...
        • raczej_nie_inaczej Re: jedyny sposob na ozywienie tego miejsca, to: 05.04.07, 15:59
          mi sie marzy otwarcie hodowli łosi :)

          teren moze troche nieprzyjazny na pierwszy rzut oka, ale losie sie latwo adaptują.
          • tom_aszek Re: jedyny sposob na ozywienie tego miejsca, to: 06.04.07, 11:12
            raczej_nie_inaczej napisał:

            > mi sie marzy otwarcie hodowli łosi :)
            > teren moze troche nieprzyjazny na pierwszy rzut oka,

            Otwieraj śmiało. Po pierwszej wiosennej burzy centrum Warszawy zamieni się w
            wielkie mokradło a łosie to lubią :)
    • andrzej.sawa Re: Czy ja doczekam, 05.04.07, 16:16
      A dlaczego wokół?
      ROZWALIĆ I BYŁBY MNIEJSZY PROBLEM.
      Niestety, trochę krzyku z trzeba.
    • boruta_wwa Re: Czy ja doczekam, 05.04.07, 19:06
      warszawianka_jedna napisała:
      < zabudowania czymkolwiek sensownym terenu wokół PKiN?

      he he, pytanie za 100 pkt
      blaszaki, domy centrum, dworce wszystko do remontu lub nowej zabudowy..
      lekko licząc ze dwie dekady
      choć biorąc pod uwagę obecne tempo zmian czas to 30-40 lat :(((
      b.
      • warszawianka_jedna Re: Czy ja doczekam, 06.04.07, 10:07
        boruta_wwa napisał:

        > biorąc pod uwagę obecne tempo zmian czas to 30-40 lat :(((

        za tyle lat, jak dożyję, będzie mi zupełnie obojętne co tam jest, jak będę w
        dobrej formie przykuśtykam z laseczką, posiedzieć na ławeczce i pokarmić
        gołębie ;-)


        Wcale nie musi tak być, niech skończą się przepychanki w ratuszu, to inwestorzy
        szybko wezmą się za robotę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka