Dodaj do ulubionych

czy slyszeliscie ostatnio o kradziezy samochodow?

20.05.07, 13:11
hej,
mam zamiar zmienic samochod na troche nowszy i wsrod zlodzieji
bardziej "chodliwy" ale z racji faktu, ze nie mam jeszcze garazu to obawiam
sie ewentualnej kradziezy. jak to w ostatnich czasach wyglada w Wawie np. na
Ursynowie albo Mokotowie? slyszeliscie zeby kradli wiecej/mniej?dzieki za
odpowiedzi
Obserwuj wątek
    • Gość: ycbo Re: czy slyszeliscie ostatnio o kradziezy samocho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.05.07, 14:00
      Od czasu jak zapanowało prawo i sprawiedliwość kradzieże ustały całkowicie.
    • Gość: kixx Re: czy slyszeliscie ostatnio o kradziezy samocho IP: *.acn.waw.pl 20.05.07, 15:17
      www.policja.pl/portal/pol/4/187/
      ps.teraz prawdziwych kradziezy juz nie ma
      co najmniej polowa z tych zgloszen to fikcja
    • siedem_z_dziewieciu Yarisy 22.05.07, 10:01
      U mnie na osiedlu kradną ostatnio przede wszystkim Toyoty Yaris. Jak tylko zrezygnowaliśmy z ochrony od razu ukradziono trzy samochody.
      • Gość: gość Re: Yarisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.07, 10:30
        Jakoś musieli Was ukarać za rezygnację z ochrony i wybić innym takie pomysły z
        głowy....
        • siedem_z_dziewieciu Re: Yarisy 22.05.07, 22:56
          No niestety też nam się takie wnioski nasunęły... Tylko akurat ukradli Yarisy, mimo że na osiedlu stało dużo droższych lepszych auto. Pewnie ktoś z okolicznego warsztatu części zamiennych potrzebował...:-/
          • Gość: warszawski cwaniak Re: Yarisy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 10:27
            Pewno dlatego, że im droższe auto, tym lepsze ma zabezpieczenia i tępemu
            ochroniarzowi trudniej je ukraść. A tak przy okazji, to czym jeździła ta firma
            ochroniarska? Czy czasem nie yarisami? Bo to wyjaśni, kto potrzebował części.
            • siedem_z_dziewieciu Re: Yarisy 23.05.07, 22:24
              To by faktycznie wiele wyjaśniało, ale yarisami nie jeździli. No a teraz całe osiedle się zastanawia, co z tym fantem zrobić...
    • Gość: bona Re: czy slyszeliscie ostatnio o kradziezy samocho IP: *.aster.pl 23.05.07, 07:30
      Ukradziono mi kiedyś samochód spod domu (na Mokotowie). Od tej pory samochody
      trzymam konsekwentnie na parkingu strzeżonym. Parking mam dość daleko - jakieś
      6 minut na piechotę, ale trudno. Mam prawie pewność, że rano samochód zastanę,
      a i podrapany jest jakoś mniej.
      • Gość: Tommie Re: czy slyszeliscie ostatnio o kradziezy samocho IP: *.acn.waw.pl 23.05.07, 09:27
        > Ukradziono mi kiedyś samochód spod domu (na Mokotowie). Od tej pory samochody
        > trzymam konsekwentnie na parkingu strzeżonym.

        Mi dwa ukradziono w tym malucha :) I zaczalem trzymac na strzezonym, mimo wykupionego AC. Ale jak sobie policze ze trzymam juz ok 4 lata czyli 48 m-cy po 200 PLN to wychodzi 9600 :( za ta sume mozna juz kupic nienajgorsze kilkuletnie auto. Zastanawiam sie nad rezygnacja ..., bo nawet jak ukradna to - mam AC, a roznice w tradycyjnej "niedoplacie" i tak po kilku, kilkunasty miesiacach sie wyrowna.
      • Gość: on Re: czy slyszeliscie ostatnio o kradziezy samocho IP: 213.17.170.* 23.05.07, 09:50
        Parking strzezony nie daje 100% pewności. U mnie na Woli był taki przypadek, że
        złodzieje upatrzyli sobie na takim parkingu samochód (to było chyba BMW) i w
        nocy zrobili na ten parking "wjazd". Ochroniarz dostał po głowie i zwineli
        upatrzone autko. Widzisz różnie to może być.
        A co do podrapania to takie samochody z parkingów strzeżonych rzeczywiście maja
        lakier w lepszym stanie :)
        • Gość: warszawski cwaniak Re: czy slyszeliscie ostatnio o kradziezy samocho IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.07, 10:34
          Na strzezonym też cię może jakas baba puknąć podczas manewrowania swoim
          krążownikiem, albo drzwiami podczas wysadzania swojego grubego dupska.
          Zwłaszcza, że właściciele parkingów z pazerności wytyczają bardzo ciasne
          miejsca postojowe, żeby się więcej aut zmiesciło.
        • Gość: bona Re: czy slyszeliscie ostatnio o kradziezy samocho IP: *.aster.pl 24.05.07, 11:21
          Gość portalu: on napisał(a):

          > Parking strzezony nie daje 100% pewności.
          Wcale nie twierdzę, że daje. Ale większość złodziei woli wziąć samochód
          niepilnowany, z ciemnej ulicy niż z dozorowanego parkingu. Chyba że złodziej
          napali się na konkretne auto. Wtedy nie ma przebacz.
          • Gość: Yaris Re: czy slyszeliscie ostatnio o kradziezy samocho IP: *.aster.pl 24.05.07, 22:24
            Stracili pracę więc nie mieli wyjścia i mogli wrócić do dawnej branży Hehe
    • Gość: kieler a ja odstawiam auto gdzie popadnie IP: *.dbtec.de 23.05.07, 10:59
      I od kilkunastu lat nikt go nie ukradl, nikt sie nie wlamal, nikt nie uszkodzil
      choc pare razy zapomnialem nawet go zamknac.
      • Gość: szkoda mi was ;) Re: a ja odstawiam auto gdzie popadnie IP: *.aster.pl 23.05.07, 14:36
        Złodzieje potrafią każdy samochód ukraść ,jednak nie każdy się opłaci.
        Widać po tych Toyotach że specjalizowali się w kradzieży i łamaniu zabezpieczeń w Yarisach.
        Proponuję dokupywać oprócz seryjnych dodatkowe zabezpieczenia które są ukryte i na pierwszy rzut oka niewidoczne dla złodzieja. Długi czas kradzieży odstraszy złodzieja i zostawi samochód w spokoju :)
        Jeśli ktoś ma AC to parking strzeżony mało mu potrzebny .
        Bądźcie mądrzy przed szkodą i zabezpieczcie je.
        Pamiętam że znajomemu grupka żuli dach zniszczyła bo nie chciał dać 10 zł na piwo.
        Samochód to wartościowa rzecz i aż się dziwie że tak łatwo chcecie go oddać złodziejom gdyż nie zabezpieczacie go lub nie wykupujecie ubezpieczenia AC.
        • Gość: kasia Re: a ja odstawiam auto gdzie popadnie IP: *.aster.pl 24.05.07, 22:28
          kradna przede wszystkim toyoty yaris i avensis!
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka