Gość: Wawiak
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
21.05.07, 20:09
Jak sięgam pamięcią kilka lat wstecz to wydaje mi się, że nasze Metro było znacznie cichsze.
Teraz w pociągach jest nieznośnie głośno. Wiem, że w wyniku eksploatacji szyny i koła się zużywają, ale od tego są masszyny szlifujące. Czy nasze metro takie ma? Jeżelitak, to czy ktoś wie, jak często są używane?