ukos
09.06.03, 19:21
Dzięki nowej ustawie warszawskiej pan twice-president Lech Kaczyński mógł się
wyróżnić w referendum europejskim. Powołana przez niego obwodowa komisja
wyborcza pracowała w pocie czoła do południa dnia następnego po referendum
próbując się uporać z wypełnieniem jednej z rubryk formularza. Dzięki temu
Państwowa Komisja Wyborcza zdążyła odbyć nie jedną, ale kilkanaście kolejnych
konferencji prasowych wielce się przyczyniając do wyborczej edukacji
obywateli. Gdyby decydowała tutaj wyłącznie praca komisji obwodowej, to tego
sukcesu nie można byłoby jeszcze przypisać wyłącznie twice-presidentowi, bo
przecież kandydatów do komisji obwodowych kierują głównie partie polityczne.
Zasługi twice-presidenta są jednak nie do pominięcia. Niedawne jego
posunięcia na polu polityki kadrowej sprawiły, że wszyscy ludzie twice-
presidenta nie byli w stanie w żaden sposób wpłynąć na prace komisji
obwodowej, spowodować, że przedwcześnie zliczy ona do trzech tracąc możliwość
pobicia wiekopomnego rekordu czasu poświęconego na tę czynność. Brawo twice-
president!