Dodaj do ulubionych

Kodeks reklamy batem na chaos

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.06.07, 23:35
Nareszcie ktos sie za to bierze! A spece od reklamy sa specami od klamstwa!
Nie wierze zeby chociaz jednak osoba na 10 spotkanych na ulicach Warszawy
powiedziala ze lubi reklamy. Za to jestem pewien ze gdyby ten madry spec
powtorzyl swoje zdanie np przed studentami Riviery ktorym zaslonieto wlasnie
okna to skonczyloby sie na linczu!
Obserwuj wątek
    • Gość: gh67 Kodeks reklamy batem na chaos IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.06.07, 23:36
      Proponuję jeszcze akcję walczącą z badziewnymi kolorowymi taśmami i wszelkiego rodzaju naklejkami które oblepiają coraz więcej autobusów miejskich, także tych najnowszych - momentami Indie wysiadają. O ile naklejki są bezsensem totalnym, o tyle taśmy mają niby zapobiegać oślepianiu kierowców przez słońce (co najwidoczniej nie jest prawdą, ponieważ nowe Solarisy z MZA mają zamontowane takie ciemne taśmy fabrycznie, a mimo to kierowcy doklejają swoją radosną twórczość), ale przez brak uregulowań zaczyna to przypominać wiejski jarmark - byle dużo, tandetnie i kolorowo. W innych duzych miastach takie "tradycje" jakoś nie wystepują, a mnie szlag zaczyna trafiać...
    • Gość: PW Te monstra na słoniowej nodze należą do Agory! IP: *.polskieradio.pl 15.06.07, 08:51
      Te monstra na słoniowej nodze należą do Agory a dokładnie do jej spółki - córki AMS. Połowa śmietnika reklamowego stolicy to Agora! Więc może zamiast pisać te artykuły zdejmiecie swoje reklamy i już będzie o połowę lepiej...
      • robert_wwa Re: Te monstra na słoniowej nodze należą do Agory 15.06.07, 08:57
        A jakie to ma znaczenie? Nawet gdyby zdjęli połowę swoich billboardów które wg
        ciebie stanowią 50% wszystkich w mieście, czyli defacto zdjęli 25% billboardów w
        stolicy to co? Myślisz że reszta poszła by ich śladem, czy może jednak reszta
        rzuciła by się jak sępy na "lukę na rynku" i zajęli to co zajmuję AMS? Więc jaki
        głębszy sens by to miało, oprócz twojej nienawiści do Agory, bo przez chyba sam
        nie wierzysz ze to by ograniczyło ilość reklam?
    • Gość: Jan Kodeks reklamy batem na chaos IP: 195.8.217.* 15.06.07, 08:52
      A kiedy ktoś wreszcie się weźmie za tych ulotkarzy, którzy rozlepiają to
      badziewie wszędzie, gdzie się da oraz tym samym zaśmiecają i szpecą miasto?
      • Gość: KS Re: Kodeks reklamy batem na chaos IP: 82.214.130.* 15.06.07, 12:37
        A ja lubię te reklamy. Zobacznie jak by wyglądał budynek NETIA bez reklamy. Jest
        obskurny i to w samym centrum.
        • Gość: Tomasz Gamdzyk Re: Kodeks reklamy batem na chaos IP: *.um.warszawa.pl 15.06.07, 13:38
          Przykład budynku Uniwersalu z reklamą Netii jest dobrym pozytywnym przykładem,
          ale dlatego, że reklama która wisiała na tym budynku była specjalnie dla tego
          budynku i tego miejsce zaprojektowana. Stanowiła wartość dodaną. Tego typu
          reklamy można spotkać też i w Europie Zachodniej - gdzie są dla danego miejsca
          projektowane, z dobranymi kolorami i formą grafiki, nie są zaś powiększonym
          layoutem prasowym. Bo reklama zewnętrzna to nie jest powiększona gazeta!
          Według mnie reklama Netii jest jedyną tego typu w Warszawie. Nigdy bym zatem nie
          napisał, że reklama zewnętrzna jest fajna, bo "na przykład reklama Netii zakrywa
          brzydki budynek". Wyjątek nie może stanowić o regule.
    • janfranciszek ZDM toleruje warcholstwo 15.06.07, 15:01
      Na Wawelskiej na wysokości Skry na latarniach powieszone są olbrzymie reklamy
      (przypominające w swojej formie informacyjne znaki drogowe) o usługach
      wulkanizacyjnych. Przecież ZDM powinno zdejmować / liwkwidować / wywozić
      wszelkie ogłoszenia znajdujące się w pasie drogowym. Bez względu na formę, czy
      to znak, tablica, przyczepa.
    • siedem_z_dziewieciu Re: Kodeks reklamy batem na chaos 15.06.07, 19:35
      Wreszcie coś z tym może zrobią. To miasto jest ze swoimi reklamami jest po prostu brzydkie :-/
    • Gość: Maciek Kodeks reklamy batem na chaos IP: *.adsl.inetia.pl 15.06.07, 21:40
      Nieco niepokojące jest zestawienie planów miasta z całkowitą niemocą wykonawczą,
      ale niewątpliwie jest to krok w dobrą stronę. Reklama co sto metrów to i tak
      sporo, ale przynajmniej pojawiają się propozycje jakichś zasad.
    • allgau Re: Kodeks reklamy batem na chaos 17.06.07, 23:57
      A od czego do cholery jest w strukturze Biura Naczelnego Architekta Miasta
      Wydział Estetyki Przestrzeni Publicznej dowodzony przez niejakiego Tomasza
      Gamdzyka, jak widać po latach nieroba kompletnego i dlaczego nic o nim Gazeta
      nie napisze? Za co ten facet od 5 lat bierze pieniądze z naszych podatków?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka