Dodaj do ulubionych

Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylwes...

IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.08, 21:39
A kogo to obchodzi
Obserwuj wątek
    • Gość: Mieszkaniec W-wy Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.chello.pl 02.01.08, 22:06
      Mnie.
      • Gość: mieszkanka W-wy Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.spray.net.pl 02.01.08, 22:24
        A mnie średnio obchodzi, czy byłam jedną z 1500000 czy jedną z
        1600000 warszawiaków, których tam nie było ;-)
        • Gość: cs Statystyki złe tym gorzej dla statystyk. IP: 193.111.166.* 03.01.08, 09:32
          Sylwester był słaby a nagłośnienie fatane , dlugie przewrwy między
          występami i tak chwalone sztuczne ognie, których nie było widac zza
          mgły i dymu ( z tych sztucznych ogni).
          Wcale nie dziwi wielki zawiedziony tłum po północy opuszczajacy
          plac defilad.
          • Gość: rodowity warsowiak Re: Statystyki złe tym gorzej dla statystyk. IP: *.chello.pl 04.01.08, 11:38
            hahahaha, chyba nawet przy swietokrzyskiej nie stales, bo akurat naglosnienie
            bylo rewelacyjne, bass kopal pod Domami Centrum, czego nie pamietam z zadnej
            innei imprezy pod Palacem. A to ze byly przerwy, to fakt - takie sa prawa
            realizacji telewizyjnej "live". Sztucznych ogni nie bylo zbytnio widac ze
            wzgledu na pogode!!! mgla i snieg towarzyszyly imprezie przez kilka godzin, wiec
            raczej trudno miec do Miasta o to pretensje... Oczywiscie, jezeli byles naje..ny
            to nie miales szans wejsc do strefy pod scena, choc i tam widzialem sporo
            napitych osob w okolicach polnocy, ale dzieki ochronie bylo duzo bezpieczniej
            niz poza strefa obarierkowana. Ja z przyjaciolmi bawilem sie pod PKiN do
            drugiej, choc wyszlismy tylko z zamiarem obejrzenia fajerwerkow wlasnie. Koncert
            T.LOVE, Kasia Kowalska i reszta byly naprawde niezle i sound byl rewelacyjny od
            sceny do domow centrum, czyli tam gdzie mialo grac
            • poszeklu Statystyki pokazuja, ze te 3.5 mln zlotych poszlo 04.01.08, 15:06
              Spor jest o to, ze wedlug statystyk, te 3,5 miliona zlotych,
              ktore niby mialy kosztowac balowanie, poszlo sobie bokiem
              we mgle i sniezycy. Takie sa prawa dzungli. Teraz potrzebny
              jest tlum, zeby uzasadnic te kwote.

              Gość portalu: rodowity warsowiak napisał(a):

              > naglosnienie bylo rewelacyjne
              > Sztucznych ogni nie bylo zbytnio widac ze wzgledu na pogode!!!
              >
              > Ja z przyjaciolmi bawilem sie pod PKiN do drugiej, choc
              > wyszlismy tylko z zamiarem obejrzenia fajerwerkow wlasnie.
        • Gość: Michał Jelonki Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: 193.201.167.* 03.01.08, 10:32
          Za to mnie interesuje dlaczego na idiotyczną zabawę dla 20 tysięcy
          ludzi HGW wydała 3,5 mln także MOICH pieniędzy. Jeszcze rozumiem
          jakby to było faktycznie 200 tysięcy - dla takiej ilości ludzi
          inaczej ta kwota wygląda, ale nie dla ilości która jeszcze w latach
          90 tych potrafiła zasiąść na meczu ligowym na Legii.
          • Gość: zdzich Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 10:51
            Gość portalu: Michał Jelonki napisał(a):

            > Za to mnie interesuje dlaczego na idiotyczną zabawę dla 20 tysięcy
            > ludzi HGW wydała 3,5 mln także MOICH pieniędzy

            Chodziło o to, żeby mogła przemówić do zadowolonego tłumu (wybory na
            prezydenta RP zbliżają się).
            Tłum nie okazał się ogromny i baba z promocji dostała histerii - boi
            się, że ją Hanka POgoni.
          • pierre_ogi Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 03.01.08, 10:57
            no nie ma co ukrywac jest to dosc smieszny spor dla obserwatora...

            ja akurat spedzilem sylwestra spiac w... Krakowie... i nie obchodzi mnie ile
            bylo tu a ile w mojej Warszawie. Sam bym sie chyba wkurzyl gdyby moja praca
            maturalna z polskiego zostala oceniona przez nauczyciela PO wbrew temu ze golym
            okiem widac ze to brednie... bo przeciez na zadnej imprezie pod palacem nigdy
            chyba nie bylo tak malo ludzi.. no moze jak RMF cos robil...

            dziwie sie natomiast temu ze czepiaja sie Krakowa... nie wejdzie tyle na rynek?
            no moze nie wejdzie... zostawcie Krakow jego wlasnemu sosowi... Krakusy sie
            zawsze czepialy Warszawy... i kazda, nawet sluszna rzecz wyolbrzymiaja do
            niebotycznych rozmiarow bo maja od lat kompleks Warszawy... Jad sie bierze z
            kompleksow, zawisci i zazdrosci... i my... robmy to co zwykle... nie rozumiejmy
            o co im chodzi ;) nie musimy wcale czerpac z nich wzoru...

            Ze co? Warszawa opustoszala bo wszyscy pojechali do domu? A Krakow to co? Sami
            potomkowie Kraka co? heheh tak sie sklada ze wszystkie Krakusy jakich znam nie
            sa rdzennymi Krakusami i wszyscy jak jeden maz gadaja ze w Wawce to sami
            przyjezdni i wiocha... z calym szacuneczkiem dla moich zaiste supcio znajomych...

            bul... szit.... ju nou?
            • Gość: anvill Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: 81.219.116.* 03.01.08, 11:08
              hihhi smieszne to po co pojechałeś do Krakowa żeby wyspać się w
              sylwestra? za duzo alko czy może pojechałeś za warszawskim tłumem
              który z się ostatnio dowiedział od kolegów irlandczyków ze zmywaka
              że teraz "trzeba" jezdzić do krakowa :) - będąc warszawiakiem mam
              niestety zupełnie inne opinie niż ty co do kompleksów otóż ja
              odniszę wrażenie że to warszawiacy mają lekki kompleks miasta nie do
              końca jednak stołecznego... - a że cała polska a nie tylko kraków
              śmieje się z warszawiaków, którzy np śpia w sylwestra w krakowie,
              tudzież ze świrtnymi nartami na plecach poza krupówki nie wychodza
              to inna sprawa. Zaufaj mi wiem co mówie wychowałem się w Warszawie -
              mój ojciec warszawiak matka krakuska - znam jednych i drugich :)
              • lucusia3 Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 03.01.08, 12:17
                Ja też jestem mieszanką - wielkopolsko-małopolską i tez mnie bawi takie zacietrzewienie.
                Warszawie rzeczywiście potrzeba "metropolitalności", mnie sie więc wydaje, że to dobrze, że wróciły tam Sylwestry z rozmachem. Każdy krok w kierunku poprawy atrakcyjności naszej stolicy mi się podoba.Ona musi stworzyć swoją tożsamośc od nowa, była wspaniałym miastem przed wojną, zamieniono ja potem w pasozyta całego kraju, ale nie dano szansy na zbudowanie nowego ducha, zaduszając przy okazji wszystko co zostało ze starego. Teraz ten nowy duch się tworzy, nie przeszkadzajmy więc.
                A Kraków, Kraków ma już swój styl, a wielu sie ten styl i atmosfera podoba. To dobrze. Chciałabym, by było więcej tolerancji i przyjęcia róznorodności, żeby móc wyspać się w Krakowie, albo balować we Wrocławiu, czy wzruszać sie w Warszawie, albo w zupełnie innej kolejności wyspac się we Wrocławiu, balowac w warszawie itd. - jak kto woli.
                • Gość: 0815 Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.merinet.pl 03.01.08, 15:42
                  pani mieszanko lucuś czy jakoś tam , szczerze mówiąc nic mnie nie obchodzi ilu było tu a ilu tam ale bardzo mnie śmieszy a nawet żenuje czytanie tych bredni oceniajacych prezydenta warszawy przez pryzmat jakiejs durnej potańcówki pod chmurka lub jak kto woli pod pekaienem. Zaś twoje zdanie o tym , że warszawa byla po wojnie pasożytem na ciele kraju to totalny bełkot wynikajacy prawdopodobnie z tego , iż wiedzy historycznej dostarcza ci periodyk bravo i pewne seriale z ameryki południowej .
                  • Gość: z kuriera wyciety 100-120 tys jest na kazdym sylwestrze w Krakowie IP: *.icpnet.pl 03.01.08, 19:57
                    Od co najmniej 10-15 lat.
                    A kobieta sie obudzila i twierdzi, ze "bylo max 45 tys bo wiecej nie wjedzie" ;)))))
                    Fajne tez jest upominanie sie o ludzi pod domami centrum i rownoczesne
                    zapominanie, ze do Rynku w Krakowie dochodzi, bagatela, 12 ulic a obok sa
                    jeszcze spore planty i kilka mniejszych placow (m.in. szczepanski, maly rynek).
                    190 tys to wg mnie rowniez liczba nieco na wyrost ale to swiete stoleczne
                    oburzenie jest tak zabawne, ze nie moglem odmowic sobie przyjemnosci
                    skomentowania :)
                    Ech, kompleksiki ;))))
                    • Gość: Sopocianin Re: 100-120 tys jest na kazdym sylwestrze w Krako IP: *.chello.pl 03.01.08, 20:29
                      Kompleksiki? A o co? Myślę, że głupota i tyle!
                    • Gość: ccc Platformersi nie mogo znieść porażki IP: 193.111.166.* 04.01.08, 09:05
                      Ciężko sie przyznać , że warszawski sylwester za nasze pieniądze był
                      klapą, a miał być kolejną propagandą HGW.
                    • darkraj Re: 100-120 tys jest na kazdym sylwestrze w Krako 04.01.08, 15:17
                      Gość portalu: z kuriera wyciety napisał(a):

                      > Od co najmniej 10-15 lat.
                      > A kobieta sie obudzila i twierdzi, ze "bylo max 45 tys bo wiecej
                      nie wjedzie" ;
                      > )))))
                      > Fajne tez jest upominanie sie o ludzi pod domami centrum i
                      rownoczesne
                      > zapominanie, ze do Rynku w Krakowie dochodzi, bagatela, 12 ulic a
                      obok sa
                      > jeszcze spore planty i kilka mniejszych placow (m.in. szczepanski,
                      maly rynek).
                      > 190 tys to wg mnie rowniez liczba nieco na wyrost ale to swiete
                      stoleczne
                      > oburzenie jest tak zabawne, ze nie moglem odmowic sobie
                      przyjemnosci
                      > skomentowania :)
                      > Ech, kompleksiki ;))))
                      ================================================== Naprawde 100-120
                      tysiecy?
                      A ilu widzow pomiescilo na Rynku w czasie wizyty Bialego Tatki?

                      Odkrecasz kota ogonem, bo warszawscy gliniarze podali wyraznie, ze
                      bylo 20 tysiecy TYLKO przed estradami.

                      Te 12 krakowskich uliczek i Planty, w Warszawie zastapi tylko ulica
                      Swietokrzyska i parki przy fontannach od tej strony.
                      Marszalkowska i DT "Centrum" i pozostalosci Placu Defilad, to jak
                      dwa krakowskie rynki.
                      A na obu tych warszawskich ulicach, byly tlumy.

                      Caly teren wokol Palacu Kultury mozna smialo porownac do Madison
                      Square Garden, gdzie w tym roku bawilo sie poltora miliona
                      Nowojorczykow.
                      I o czym tu gadac?
              • pierre_ogi Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 04.01.08, 10:03
                no wiec wlasnie... problem tkwi w tym ze ja zacietrzewiony nie jestem. w
                Krakowie bywam bardzo czesto bo moja kobita jest z Krakowa, w zwiazku z tym
                czesto jezdze pociagiem z Krakusami... Nie wyobrazacie sobie ile sie nasluchalem
                zwlaszcza od tych ktorzy w Wawie byli raz i zacietrzewienie to widze i slysze
                kiedy sie wreszcie wygadam ze jestem z Warszawy... a jak jada po Wawce wczesniej
                niz sie przyznam to nawet potem im powieka nie drgnie...

                dla mnie osobiscie jest to przyklad zachowania kibicow...

                nie zna, nie chce poznac bo wie i tak... i tu w Krakowie to samo... nie byl
                nigdy... ale wie. heh..

                i jestem absolutnie pewien ze fakt ze ja przestaje lubic Krakusow jest wylacznie
                wtorny. Nikt nie lubi jak sie stale musi tlumaczyc z tego ze sie gdzies urodzil,
                a jak jestes z Warszawy to kimkolwiek bys nie byl i czegokolwiek soba nie
                reprezentowal to i tak masz metke.

                a to jest ciasnota... niestety... kibica... kogos oceniac po szaliku.
            • Gość: mwrona Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.01.08, 15:05
              pierre_ogi napisał:
              > dziwie sie natomiast temu ze czepiaja sie Krakowa... nie wejdzie tyle na rynek?
              > no moze nie wejdzie... zostawcie Krakow jego wlasnemu sosowi... Krakusy sie
              > zawsze czepialy Warszawy... i kazda, nawet sluszna rzecz wyolbrzymiaja do
              > niebotycznych rozmiarow bo maja od lat kompleks Warszawy... Jad sie bierze z
              > kompleksow, zawisci i zazdrosci... i my... robmy to co zwykle... nie rozumiejmy
              > o co im chodzi ;) nie musimy wcale czerpac z nich wzoru...

              jako krakus nie lubię być obrażany, co prawda mamy czego zazdrościć, ale na
              pewno nie Warszawie, bardziej już Wrocławowi. Głównie to widzę (już historyczną)
              niechęć ze strony Warszawy (zobacz dlaczego powstała Nowa Huta, lub domyśl się
              dlaczego tyle wydano na ten sylwester).

              Co do tematu, to Kraków wyrobił sobie markę poprzednimi sylwestrami i ludzie
              bawili się nie tylko na rynku, ale i w sąsiednich uliczkach, więc tyle mogło
              wejść mimo iż według obliczeń z Warszawy każdy potrzebował 1m^2 (jeśli liczyć
              sam rynek).
      • arius5 Zawisc polaczkow jest nieograniczona 03.01.08, 08:07
        jeden drugiego utopi w szklance wodki
        ot tak, dla zasady
        • a.k.traper O kurka, ale dylematy?:))))) 03.01.08, 09:28
          To sprawozdanie z magla czy bazaru? Wniosek jeden, obnizyć pensje bo
          za sieczkę na giełdzie towarowej mniej płacą.
      • springbok Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 03.01.08, 08:28
        Gość portalu: Mieszkaniec W-wy napisał(a):

        > Mnie.

        Moze mieszkancow Warszawy to obchodzi ale nie Warszawiakow. Kto mial sie bawic w
        Warszawie skoro wszyscy 'Warszawiacy' wyjechali do domow ?
        Do przebywania pod Palacem nie zachecalo obmacywanie przez milicje i sprawdzanie
        jakby mialo sie wejsc do wielce strzezonego miejsca.

        Ja akurat postanowilem spedzic Sylwestra w Krakowie. Przeszedlem sie na Rynek i
        nie bylo spawdzania przed wejsciem na niego, przelewania napoi do kubkow
        plastikowych i mimo to byl spokoj. Krakow potrafi sie bawic i usmiechac, anie
        jak towarzystwo, ktore tylko w Warszawie mieszka i nie ejst do niego
        przywiazane. Zabijacie to miasto...
        • mariuszdd Wydali około tyś zł na łebka,żeby sobie tam posta 03.01.08, 08:43
          :) Postał z 30 minut na mrozie .
          Ani nie wypił ,ani nie zjadł :)
          • Gość: szmatan Re: Wydali około tyś zł na łebka,żeby sobie tam p IP: 91.198.246.* 03.01.08, 11:48
            w życiu bym się na rynek na sylwestra nie wybrał
      • Gość: Obserwator HGW i warszaFka... IP: *.atmgrupa.pl 03.01.08, 16:18
        ...oraz ich ukochany TVN-WSI dostaly w dupe od Wrocka i Krakusow i teraz jest
        wielki placz. Wracac na pole kartofle sadzic, a nie Sylwestra obchodzic. Macie
        wasza Bufetowa, tunel wzdluz rzeki i Piskorskiego w Brukseli - to juz i tak
        szczyt waszych mozliwosci. Jak to mowia u was na wsi mazowieckiej: 'mata costa
        chcielista'.
        • Gość: aaa Re: HGW i warszaFka... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 18:49
          Obserwator jesteś nienormalny.
          Powiem Ci tak:
          pomyśl...
          potem znowu pomyśl (uważaj żebyś się nie przegrzał),
          następnie skup się pomyśl jeszcze raz, podsumuj i...
          lepiej nic nie pisz!
          Za to postaraj się pozbyć swoich kompleksów, albo się nie odzywaj.
        • Gość: marcin-m Re: HGW i warszaFka... IP: *.range86-129.btcentralplus.com 03.01.08, 22:23
          hhehee frajer :)
        • darkraj Re: HGW i warszaFka... 04.01.08, 15:37
          Gość portalu: Obserwator napisał(a):

          > ...oraz ich ukochany TVN-WSI dostaly w dupe od Wrocka i Krakusow i
          teraz jest
          > wielki placz. Wracac na pole kartofle sadzic, a nie Sylwestra
          obchodzic. Macie
          > wasza Bufetowa, tunel wzdluz rzeki i Piskorskiego w Brukseli - to
          juz i tak
          > szczyt waszych mozliwosci. Jak to mowia u was na wsi
          mazowieckiej: 'mata costa
          > chcielista'.
          ============================================ Ciekawe zjawisko:
          odwiedzalem wczesniej strony Krakowa i Wroclawia, ale tam trudno
          bylo znalezc glos w obronie pretensji Warszawy o medialne
          manipulacje.

          Na stolecznej stronie natomiast, mnostwo szczekajacych
          nienawiscia "innostrancow", ktorzy nachalnie okazuja swoje
          frustracje z nieznanych mi blizej przyczyn.
          Co ciekawe, prawie zawsze pod tymczasowym nickiem.

          Gdybym byl, na przyklad: Gdanszczaninem lub Poznaniakiem, zawsze i
          wszedzie wychwalalbym pod niebiosa te (piekne zreszta) miasta i
          ludzi (z pelnym Szacunkiem) tam zamieszkujacych.

          Jestem jednak pewien, ze nigdy nie wchodzilbym na Ich portale w celu
          bruzdzenia i prob dokuczania Im.
          To jest ponizej godnosci lokalnego nawet (jak ja) Patrioty.
          Pozdro4all.
      • Gość: julka Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.aster.pl 03.01.08, 16:41
        Nie liczy się ilość, tylko jakość. W Warszawie- wstyd i hańba
        pokazać coś tak okropnego. Kiedy prezydentowa zacznie myśleć,
        szkoda, że nie powiedziała, że to wina PIS-u. Co tylko jest nie tak,
        to wina poprzedników. Śmiechu warte, obrzydliwe.
    • dorsai68 Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 02.01.08, 22:29
      - W przyszłości dla świętego spokoju w ogóle nie będziemy ujawniać naszych statystyk - zapewnia Marcin Szyndler.
      =============

      I słusznie. Nagdorliwość jest gorsza od faszyzmu.
      • Gość: mich typowo warszawski styl IP: *.sferanet.pl 03.01.08, 09:09
        To niemożliwe,że w Krakowie było więcej!!! Przeciez to my jesteśmy
        Warszawa!!! Szkoda,że nie dodali ile to sie warszawa nacierpiaław
        czasie wojny itp... zenua
        • krwe Re: typowo warszawski styl 03.01.08, 10:39
          Warszawa, to sie bawiła w klubach, przy muzyce o wiele lepszej niż lady pank czy
          budka suflera...bez policji, na luzie i wśród swojaków.
          Na wyjeżdzie w apartamentach,pensjonatach i kurortach tego świata.
          Kto w ogóle tam był, pod patykiem to ja nie wiem,chyba tylko wietnamczycy
          warszawscy:P
        • Gość: . typowo krakowski styl IP: *.tktelekom.pl 03.01.08, 11:53
          kompleksy, które wyłażą przy każdej okazji. Zupełnie spontanicznie i od
          niechcenia. Niby pieprzenie o "warszawskim" stylu, że u nas to musi być
          największe itd. Nie musi - było sporo ludzi, podano złe informacje i dlatego
          organizatorzy się zezłościli bo włożyli w organizację imprezy sporo wysiłku.

          Twoja wypowiedź jest typowa dla mieszkańca Krakowa, lub jakiegoś
          małomiasteczkowego zacietrzewionego lokalnego patrioty.
          • Gość: mich-GOP Re: typowo krakowski styl IP: *.sferanet.pl 03.01.08, 20:17
            HEHEHE... Nie jestem z Krakowa i go nie lubie;P. Ale zwróć uwagę na
            ton i styl tej wypowiedzi... "To kwestia smaku... Tak, smaku" To
            cytat z wiersza takiego poety - Zbigniewa Herberta
      • darkraj Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 04.01.08, 15:59
        dorsai68 napisał:

        > - W przyszłości dla świętego spokoju w ogóle nie będziemy ujawniać
        naszych stat
        > ystyk - zapewnia Marcin Szyndler.
        > =============
        >
        > I słusznie. Nagdorliwość jest gorsza od faszyzmu.
        ================================================ Doris, nie smarkaj
        ogniem.
        Ten chloptas boi sie o wlasny tylek, bo za podanie niepelnych
        informacji wywala go z cieplutkiej posadki na zbity ryj, i dobrze
        zrobia.
        Przy nim powinien poleciec tez ten, ktory zatwierdzil opublikowanie
        bzdurnego komunikatu.

        Dwadziescia tysiecy ludzi na terenach w Centrum Warszawy, to taka
        gestosc, jak sztachety w parkanie u biednego chlopa.
        Uczestnicy musieliby do siebie telefonowac, zeby sie porozumiec lub
        zlozyc sobie zyczenia.
        • darkraj Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 04.01.08, 16:05
          ======================================== Sorki, powinno byc:
          dorsai...
    • Gość: afera mostowa Bufetowa, dwa razy ruskie prosze IP: *.chello.pl 02.01.08, 22:30
      wracaj na swoje miejsce
      • Gość: krajan Re: Bufetowa, dwa razy ruskie prosze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 01:54
        Zlych wiadomosci prosze nie przynosic do ratusza, taka to dyrektywa
        obowiazuje od dzisiaj, jesli maja byc zle wiesci to nie bedziemy ich
        publikowac.
        System rodem z czasow komuny.
        Przed kampania prezydencka ktora co prawda zacznie sie za dwa lata
        nie moga sie pojawiac zle fakty zwiazane z PO.
        Zlo nalezy wiazac i kojarzyc z PiSem.
        Dobro, sukces i CUD wylacznie nalezy do PO.
        Wczesnie zaczynaja tak aby opornych przekonac a latwowiernych
        zmanipulowac w takim stopniu by mysleli i mowili ze czarne jest
        bialym.
        Pijarowcy z PO juz przcuja nad nowymi sformuloawniami i tak;
        1. powszechna smiertelnosc zwiazana ze zla opieka zdrowotna PO
        zamieni na upragniony odpoczynek od demonow kaczorow.
        2. prezydent RP nie jest reprezentatywny z woli narodu, glosowalo na
        niego tylko wiekszosc polakow, ale nie znaczna wiekszosc naszych
        zwolennikow Donalda. Zatem nalezy dziada kaczora uciszyc bo tego
        chce wiekszosc, nie wazne jaka, ale chce.
        Czekam na zblizajace sie czasy jak donaldowi i jego przydupasom
        zacznie wzrost opadac do calkowitego zwiotczenia, kiedy? zapewne na
        wiosne tego roku.
        • ms.proper Re: Bufetowa, dwa razy ruskie prosze 03.01.08, 08:00
          > Czekam na zblizajace sie czasy jak donaldowi i jego przydupasom
          > zacznie wzrost opadac do calkowitego zwiotczenia, kiedy? zapewne
          na
          > wiosne tego roku.

          oj boli boli...

          wiesz co cieszy? bezradnosc takich safandul jak ty.
          • Gość: hehe Re: Bufetowa, dwa razy ruskie prosze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 10:54
            ale cieszy cię "zaradność" (hahhahaha) Kopacz i innych "fachowców"?
      • wronskipacewicz Re: Bufetowa, dwa razy ruskie prosze 03.01.08, 16:47
        Zlych wiadomosci prosze nie przynosic do ratusza, taka to dyrektywa
        obowiazuje od dzisiaj, jesli maja byc zle wiesci to nie bedziemy ich
        publikowac.
        System rodem z czasow komuny.
        Przed kampania prezydencka ktora co prawda zacznie sie za dwa lata
        nie moga sie pojawiac zle fakty zwiazane z PO.
        Zlo nalezy wiazac i kojarzyc z PiSem.
        Dobro, sukces i CUD wylacznie nalezy do PO.
        Wczesnie zaczynaja tak aby opornych przekonac a latwowiernych
        zmanipulowac w takim stopniu by mysleli i mowili ze czarne jest
        bialym.
        Pijarowcy z PO juz przcuja nad nowymi sformuloawniami i tak;
        1. powszechna smiertelnosc zwiazana ze zla opieka zdrowotna PO
        zamieni na upragniony odpoczynek od demonow kaczorow.
        2. prezydent RP nie jest reprezentatywny z woli narodu, glosowalo na
        niego tylko wiekszosc polakow, ale nie znaczna wiekszosc naszych
        zwolennikow Donalda. Zatem nalezy dziada kaczora uciszyc bo tego
        chce wiekszosc, nie wazne jaka, ale chce.
        Czekam na zblizajace sie czasy jak donaldowi i jego przydupasom
        zacznie wzrost opadac do calkowitego zwiotczenia, kiedy? zapewne na
        wiosne tego roku.


    • Gość: rany boskie Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.adsl.inetia.pl 02.01.08, 22:53
      Ale o co chodzi? Czy naprawdę pani prezydent nie ma poważniejszych problemów.
      Jak przeczytałem, że interweniowała na najwyższych szczeblach w policji w
      sprawie liczby uczestników ulicznej popijawy, to się za głowę złapałem... Ani to
      polityka, ani zarządzanie; może cyrk??

      Nie było imprezy źle, jest - jeszcze gorzej. Ktoś to wszystko jeszcze rozumie?
      Proponuję od przyszłego roku wprowadzić obowiązek zabawy pod PKiN albo w innym
      miejscu ustalonym w porozumieniu z psychologami społecznymi i specjalistami od
      przestrzeni publicznej. I będzie jak w Nowym Jorku! Oczywiście, przy założeniu,
      że nasze gwiazdy estrady dożyją albo będą jeszcze w stanie wejść na scenę.
      • Gość: tomson Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.infinity.net.pl 03.01.08, 08:31
        To nie jest taka niepoważna sprawa. Po pierwsze do imprezy dorzucili
        się sponsorzy teraz sobie popatrzą na statystyki - Warszawa 20tyś,
        Kraków 190tyś to gdzie będzie łatwiej o sponsora za rok? Po drugie
        miasto daje kase na swoją promocję, a tu się okazuje, że
        przepłacili ;)
      • Gość: zorro_zx Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 11:05
        Dwa darmowe piwa na łebka i frekwencja murowana. A swoją szosą, co to za radocha
        spędzać Sylwestra na mrozie? Tego typu imprezy mają sens bliżej równika...
      • wronskipacewicz Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 03.01.08, 16:49

        Zlych wiadomosci prosze nie przynosic do ratusza, taka to dyrektywa
        obowiazuje od dzisiaj, jesli maja byc zle wiesci to nie bedziemy ich
        publikowac.
        System rodem z czasow komuny.
        Przed kampania prezydencka ktora co prawda zacznie sie za dwa lata
        nie moga sie pojawiac zle fakty zwiazane z PO.
        Zlo nalezy wiazac i kojarzyc z PiSem.
        Dobro, sukces i CUD wylacznie nalezy do PO.
        Wczesnie zaczynaja tak aby opornych przekonac a latwowiernych
        zmanipulowac w takim stopniu by mysleli i mowili ze czarne jest
        bialym.
        Pijarowcy z PO juz przcuja nad nowymi sformuloawniami i tak;
        1. powszechna smiertelnosc zwiazana ze zla opieka zdrowotna PO
        zamieni na upragniony odpoczynek od demonow kaczorow.
        2. prezydent RP nie jest reprezentatywny z woli narodu, glosowalo na
        niego tylko wiekszosc polakow, ale nie znaczna wiekszosc naszych
        zwolennikow Donalda. Zatem nalezy dziada kaczora uciszyc bo tego
        chce wiekszosc, nie wazne jaka, ale chce.
        Czekam na zblizajace sie czasy jak donaldowi i jego przydupasom
        zacznie wzrost opadac do calkowitego zwiotczenia, kiedy? zapewne na
        wiosne tego roku.




        Gość portalu: rany boskie napisał(a):

        > Ale o co chodzi? Czy naprawdę pani prezydent nie ma poważniejszych
        problemów.
        > Jak przeczytałem, że interweniowała na najwyższych szczeblach w
        policji w
        > sprawie liczby uczestników ulicznej popijawy, to się za głowę
        złapałem... Ani t
        > o
        > polityka, ani zarządzanie; może cyrk??
        >
        > Nie było imprezy źle, jest - jeszcze gorzej. Ktoś to wszystko
        jeszcze rozumie?
        > Proponuję od przyszłego roku wprowadzić obowiązek zabawy pod PKiN
        albo w innym
        > miejscu ustalonym w porozumieniu z psychologami społecznymi i
        specjalistami od
        > przestrzeni publicznej. I będzie jak w Nowym Jorku! Oczywiście,
        przy założeniu,
        > że nasze gwiazdy estrady dożyją albo będą jeszcze w stanie wejść
        na scenę.
        • darkraj Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 04.01.08, 16:22
          =================================================== Spamujesz, i to
          nieumiejetnie, partaczu.
          Nie potrafisz obslugiwac kompa, czy tylko idziesz na czas i latwizne
          w publikowaniu wierszowki?
          A'propos: ile i jak teraz placa?
          Od posta, czy od ilosci znakow?
          Czy tez macie juz "gotowce"?
    • Gość: kajet Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylwes.. IP: 195.164.28.* 02.01.08, 23:21
      dlaczego policja nie podała ilośći osób bawiących się poza
      barierkami na Świętokrzyskiej, Marszałkowskiej, w alejach
      Jerozolimskich i jeszcze może w kiażdym warszawskim domu, dzielnicy
      i podwórku. widocznie owi niewliczeni do statystyk p.prezydent nie
      mieli ochoty wchodzić na tę imprezę.... no a jeszcze dlaczego miasto
      uzyskało pozwolenie na organizację imprezy (jak się spodziewali) na
      100 tysięcy osób na placu mieszczacym 25 tysięcy??????????????????
      czyżby z góry zakładano że ludzie się staranują?????????
      • Gość: Hanka Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 11:05
        W przyszłym roku poleciłam policmajstrom do liczby bawiących się po
        Pekinem dodać wszystkich zameldowanych w Śródmieściu i pomnożyć sumę
        przez 4. Acha - do informacji muszą dodać ciepłe słowa o mnie, żeby
        wszyscy wiedzieli, że naród mnie kocha.
      • darkraj Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 04.01.08, 16:58
        Gość portalu: kajet napisał(a):

        > dlaczego policja nie podała ilośći osób bawiących się poza
        > barierkami na Świętokrzyskiej, Marszałkowskiej, w alejach
        > Jerozolimskich i jeszcze może w kiażdym warszawskim domu,
        dzielnicy
        > i podwórku. widocznie owi niewliczeni do statystyk p.prezydent nie
        > mieli ochoty wchodzić na tę imprezę.... no a jeszcze dlaczego
        miasto
        > uzyskało pozwolenie na organizację imprezy (jak się spodziewali)
        na
        > 100 tysięcy osób na placu mieszczacym 25 tysięcy??????????????????
        > czyżby z góry zakładano że ludzie się staranują?????????
        ================================================ A skad ty sie
        urwales?
        Bo chyba nie z choinki.

        Tylko na Placu Defilad spokojnie moze sie zmiescic 50 tysiecy ludzi,
        nawet z tymi obrzydliwymi blaszakami.
        Pierwotnie zakladano, po stronie TYLKO trybuny dla widzow, bylo 30-
        40 tysiecy miejc.
        Pozostala powierzchnia na formowanie batalionow defiladowych,
        orkiestr, czolgow, samobieznych wyrzutni rakiet i calego wojskowego
        badziewia zajmowala 60 procent pasa wzdluz ulicy Marszalkowkiej.
        Mowa tu WYLACZNIE o otwartym terenie.

        A wokol Palacu Kultury parki z fontannami i strony ulic
        Swietokrzyskiej, Marszalkowskiej i Aleji Jerozolimskich to miejsca
        dla setek tysiecy "biesiadnikow".
        Pozwolenie powinno byc wydane na minimum 200 tysiecy, to fakt.
    • Gość: krak looo co to warszowioki IP: *.autocom.pl 02.01.08, 23:45
      zazdroszcze ze w krakowie moze byc lepiej ??? trudno krakowski
      sylwester ma juz marke wyrabianai od lat, podczas gdy warszawski
      sylwester nie jest nikomu znany
      • Gość: myślacy byles w krakowie ? IP: *.sggw.waw.pl 03.01.08, 00:02
        jak moze tam wejsc 190 tys ludzi, zart ? kto byl w krakowie ten chyba uswiadomi sobie poibalnosc tych statystyk, eh
        • springbok Re: byles w krakowie ? 03.01.08, 08:31
          Gość portalu: myślacy napisał(a):

          > jak moze tam wejsc 190 tys ludzi, zart ? kto byl w krakowie ten chyba uswiadomi
          > sobie poibalnosc tych statystyk, eh

          Bylem o godz. 24:00 na Rynku. Tam moze sie zmiescic powyzej 200 tys. Tego
          wieczora liczba mogla byc zblizona. Poza tym jakie to ma znaczenie. Wazne, zeby
          bylo milo, a Bufet musi wszystko zepsuc.
          • svetomir Re: byles w krakowie ? 03.01.08, 09:03
            > Bylem o godz. 24:00 na Rynku. Tam moze sie zmiescic powyzej 200
            tys.
            Chyba nie bardzo może.
            Rynek na 4 ha, połowe zajmuje infrastruktura (przejścia, sukiennice,
            Wojciech, stragany, scena, droga dookoła etc.)czyli zostają 2 ha.
            Na 1 m2 mieści sie 5 osób, a więc na 2 ha miesci sie 100 tys. a nie
            więcej.
            • Gość: wrr Re: byles w krakowie ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 10:51
              połowa to infrastruktura? puknij sie w glowe
          • Gość: inka Re: byles w krakowie ? IP: *.chello.pl 03.01.08, 09:04
            Do krakowskiego Rynku moze wejsc nawet pol miliona... Poczytajcie
            ile osób było na bialych papieskich marszach....
        • dluga_rurka Rzecz w tym, że może... 03.01.08, 08:54
          Krakowski Rynek Główny jest ok. 10 razy większy od warszawskiego.
          Razem z uliczkami dochodzącymi do rynku daje wystarczającą przestrzeń
      • Gość: michal Re: looo co to warszowioki IP: *.allegro.com.pl 03.01.08, 09:28
        no wlasnie, a w Warszawie trzeba zaczynac od nowa. jak na pierwszy
        raz bylo ok. zreszta kto byl, ten wie ze bylo na pewno wiecej niz 20
        tys. osob..
      • Gość: . "Warszowioki" to właśnie prowincjonalny element IP: *.tktelekom.pl 03.01.08, 12:04
        "Warszowioki" to właśnie prowincjonalny element napływowy, który stanowi dziś
        przytłaczającą większość w naszym mieście.

        Po prostu podkrakowskie chłopki, którym słoma dalej z butów wystaje robią szum
        wokół siebie przynosząc Warszawiakom niechlubną opinię.

        Przez taki incydent wylazły kmiocie twoje kompleksy. Nikt z nas nie atakuje
        mieszkańców innych miast, ty ujadasz za to jak burek na łańcuchu.
        • Gość: wrc Re: "Warszowioki" to właśnie prowincjonalny eleme IP: *.autocom.pl 03.01.08, 23:43
          nie atakuje ??? a ta wasza baba z waszego urzedu miasta to co
          robi ??? wymysla, ze klamiemy w statystykach, bo ma kompleksy, ze w
          krakowie moze byc wiecej osob na sylwka niz w wawie
    • Gość: zpragi Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 02.01.08, 23:59
      to już wiadomo za co poleci komendant
      szkoda
    • morfeusz_1 Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylwes.. 03.01.08, 00:00

      Ale debilny spór
    • Gość: fdk Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylwes.. IP: *.mlociny.waw.pl 03.01.08, 00:00
      To nie można się było z Policją dogadać, co kto ma mówić i kiedy? Ludzie! Kto
      pracuje w tym biurze promocji i za co bierze pensję?
      • Gość: mumio Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.acn.waw.pl 03.01.08, 02:09
        Ludzie! Kto
        > pracuje w tym biurze promocji i za co bierze pensję?

        Taka jedna dwójka kombinatorów Hanna i Krzysztof.
        Wszystko, za co się wezma kosztuje drogo i w efekcie wychodzi z tego odpust,
        a nie profesjonalna impreza. Za to na boku zarobek ho ho!
    • perculator ksiegowy 03.01.08, 01:19
      3.5 miliona polecialo z kieszeni Warszawiakow na jakies idiotyczne
      wystepy idiotycznych "artystow" i dziwicie sie, ze bufetowa
      panikuje, ze tak malo ludzi przyszlo?

      Za decyzje trzeba ponosic konsekwencje. Prosze o zwrot 3.5 miliona
    • Gość: ... Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.acn.waw.pl 03.01.08, 01:57
      Mnie tez.
    • borys_waw Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylwes.. 03.01.08, 02:16
      Bufetowa panikuje, bo wywaliła tyle kasy na imprezę, która miała być fetą na cześć odsunięcia Kaczorów i dojścia do władzy jedynie słusznej opcji.

      I teraz się obraziła na policję i pewnie na mieszkańców, że mało ich było.
    • nessie-jp Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylwes.. 03.01.08, 02:22
      Co za różnica? I tak za dużo pieniędzy poszło z dymem na marne. A można było je
      mądrzej wydać, niekoniecznie gonić centusi.

      Ponadto bardzo dobrze, że policja zreflektowała się i przestanie mieć długi
      ozór. Cóż to za zwyczaje, żeby ujawniać bez zastanowienia wyniki badań
      policyjnych (nieważne, że banalnych, chodzi o zasadę)? Policja wykonała badanie,
      policja na własny użytek powinna te dane zachować, a ujawnić tylko na pisemny
      wniosek stosownych organów. Ciekawe, czy dane o morderstwach, napadach i
      gwałtach też tak radośnie ujawniają każdemu, kto zechce słuchać.
      • Gość: pipi Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.adsl.inetia.pl 03.01.08, 09:33
        Ciekawe, czy dane o morderstwach, napadach i
        > gwałtach też tak radośnie ujawniają każdemu, kto zechce słuchać.
        >

        tak, ujawiniają, wejdź sobie na oficjalne statystyki policji na ich
        www:-)
    • Gość: Ufo Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylwes.. IP: 195.150.133.* 03.01.08, 07:43
      Ojej, ale mają problem... co za różnica czy było 20.000 czy 200.000
      czy 2.000.000?
      • Gość: mnietek Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 08:38
        W chęci sponsorów w następnych latach.
    • Gość: Ufo Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylwes.. IP: 195.150.133.* 03.01.08, 07:47
      Aha, a we Wrocławiu miało być 200.000 czyli 10 razy więcej niż w Wa-
      wie. Tego urzędnicy sie nie czepiają? Skoro wg nich na Rynku w
      Krakowie mieści się tylko 45.00 to ile zmieści się na trochę
      mniejszym Rynku we Wrocławiu? Biedna urzędniczka, którą omal "szlag
      nie trafił" - pani prezydent stolicy powinna wykupić jakieś sesje u
      psychologa, może to pomoże na warszawskie kompleksy!
      • symela Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 04.01.08, 00:13
        rynek we Wrocławiu jes najwiękzy w europie
        • Gość: Finwal Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.net.autocom.pl 04.01.08, 11:12
          Jesteś pewna ?
        • Gość: Finwal Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.net.autocom.pl 04.01.08, 11:22
          Rynek we Wrocławiu jest (podobno) drugim pod względem wielkości (po krakowskim)
          średniowiecznym placem w Europie. Jednak w przypadku Rynku wrocławskiego dużo
          większa część zajęta jest przez stałą zabudowę.
    • Gość: Dziadzio Waldzio Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylwes.. IP: 213.180.137.* 03.01.08, 07:55
      Kogo to obchodzi ile bezmózgich Yeti przyjdzie na techno-polo łomot syf? Weźta
      sie lepiej za posprzątanie tego co do was należy matołki z magistratu...
      • marcelam Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 03.01.08, 08:34
        Sztab PO obchodzi. Przecież to ich elektorat.
    • Gość: Racjonalizator Zimno było, to mało ludzi przyszło!!! IP: *.chello.pl 03.01.08, 07:58
      Niech następnym razem HGW zrobi Sylwestra latem, to nie będzie problemu!
    • Gość: Oset Puk puk w czułko!!! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 07:59
      Ale warszawka ma problemy Boże!
      • Gość: aaa Re: Puk puk w czułko!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 18:57
        Raczej wy macie problemy (jak przychodzicie na czyjeś forum się dowartościować)
        i redaktor
      • darkraj Re: Puk puk w czułko!!! 04.01.08, 17:17
        Gość portalu: Oset napisał(a):

        > Ale warszawka ma problemy Boże!
        ====================================================== Za to
        Warszawa nie ma problemow z polska ortografia.

        Ale razi Warszawiakow, tak samo zreszta jak Krakowiakow,
        Poznaniakow, lub Gdanszczan brak poszanowania dla lokalnego poczucia
        przywiazania do miejsca urodzenia lub wychowania.

        O Narodowych powiazaniach Kultury i wynikajacych z tego
        powiazaniach, pewnie nie warto wspominac.

        Powiem Ci krotko: >oset<, ty glupi orczyku.
        I tyle.
    • Gość: PC Ile diabłów mieści się na główce szpilki... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.01.08, 08:08
      nie wiedziałem, że wróciliśmy do tego starego sporu...

      A 3,5 mln zł mnie nie razi w końcu odbijaliśmy sobie poprzednie dwa lata, gdy
      miasto olało obywateli ;)
    • drugi_donek tylko bufetową 03.01.08, 08:22
    • neuroup Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylwes.. 03.01.08, 08:26
      Witam!
      Może i było 20 tyś a może i było 100 tyś. Prawda jest taka, że ktoś w ratuszu
      zawalił w kwestii PR. Teraz nawet jakby ratusz stanął na głowie i pokazał setki
      zdjęć i ekspertyz to i tak poszło w eter liczba 20 tyś i odkręcić się tego nie
      da. Więc może za rok warto skonsultować się i żeby był jeden przemyślany i
      wiarygodny komunikat??
      Pozdrawiam
      • Gość: PRPO Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw IP: *.internetdsl.tpnet.pl 03.01.08, 11:19
        Jeszcze warto zwrócić uwagę, ze nie udało się wpuścić w eter
        informacji, że zgromadzeni pod Pekinem wiwatowali na cześć Hanny i
        wznosili okrzyki "Donald Tusk" o północy.
        Spore zaniedbanie - tym bardziej, że transmisję prowadziła
        zaprzyjaźniona telewizja i coś takiego z przyjemnością by podawali
        przez cały następny dzień.
    • wesoly_siewca_pesymizmu Re: Spór o liczbę uczestników na warszawskim sylw 03.01.08, 08:26
      " Hanna Gronkiewicz-Waltz sypnęła groszem na organizację zabawy sylwestrowej,
      ale w statystyce wypadliśmy dużo gorzej niż Kraków."

      Fajną macie prezydentową, że wam z własnej kieszeni sponsoruje sylwestra.
    • dym80 przyzwyczaiłem się do tej cieknącej piany pani HGW 03.01.08, 08:35

    • Gość: soren Gdyby nie Wietnamczyki i przyjezdni IP: *.171.85.231.crowley.pl 03.01.08, 08:37
      to nawet 5 tys. by nie było...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka