Gość: nn policjanci to pieski prokuratury IP: *.de.ibm.com 14.02.08, 11:04 To prokuratura rządzi i jest ponad ludźmi, ponad prawem..zawsze jeden drugiego kryje Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andi Szczesciarz ....Zarobi szmalau nqa cale zycie . IP: *.zetosa.krakow.pl 14.02.08, 11:07 Mysle ze za cierpienia jakies 200 tys zl ,stala renta 2 tys zl .No i spraw3z do prokuratury za niezdolnosc do pracy pow 7 dni ,czyli ciezkie uszkodzenia ciala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: krm milionowe odszkodowanie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 11:07 I ten facet powinien teraz dostać co najmniej milionowe odszkodowanie. A policjanci, którzy weszli do jego mieszkania na kuroniówkę. Nie może tak być, że policja brutalnie rzuca się na niewinnych, nieuzbrojonych i nie stawiających oporu ludzi, nie może tak być, to nie totalitaryzm! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: milionowe odszkodowanie IP: *.187.240.14.ip.airbites.pl 14.02.08, 15:18 Gość portalu: krm napisał(a): ...nie może tak być, to nie totalitaryzm! Jesteś pewien? "Żaden człowiek nie jest z natury ani demokratą, ani zwolennikiem tyranii, ale każdy popiera ten ustrój, który lepiej służy jego interesom". (Lizjasz) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: sharkan Koniec z beakarnością Policji!!!!!!!! IP: 217.11.142.* 14.02.08, 11:11 Brak nadzoru i lekceważenie prawa przez policjantów i policję, pewność że prokuratura zaakceptuje każde działanie doprowadziło po raz kolejny do tragedii. W przeszlości były już podobne przypadki, gdzie brutalność funkcjonariuszy powodowała śmierć młodych ludzi. Ten człowiek zostanie kaleką tylko dlatego, że otworzył drzwi policji. No coż, ostatnio słyszałem, że do policji idą Ci co bali się wojska. To dużo tłumaczy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ./MaTriX'u renta + odszkodowanie IP: 62.29.169.* 14.02.08, 11:11 nie darowalbym, dozywotnia renta + odszkodowanie pomijajac same wtargniecie - kregoslup nie leczy sie tak latwo, i po kilku latach to wyjdzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olek_bolek Dobry prawnik IP: 217.153.186.* 14.02.08, 11:11 Zatrudnić najlepszego prawnika, nawet grupę, (potraktować to jako inwestycję), może rodzina pomoże. I do sądu - można wiele zarobić. Wiem że to nie ludzkie zarabiać na nieszczęściu, ale co innego chłopakowi pozostało? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: titta Co to znaczy zastanawia sie? IP: *.botany.gu.se 14.02.08, 11:12 DO sadu i po odszkodowanie! Niezaleznie jak groznego czlowieka szukaja to nie usprawiedliwia nieprofezjalizmu i nieadekwatnej do sytuacji brutalnoci! Za pobicie powinni isc siedziec! Czy ci ludzie uczyli sie zawodu w kinie? Odpowiedz Link Zgłoś
wolny_najmita A kogo przyjmują do tych służb? 14.02.08, 11:12 Sa to ludzie zwichnięci psychicznie, którzy woleli by najpierw strzelać a później sprawdzać tożsamość. Silni i bez względni z bronią i w grupie. Po cywilnemu przeważnie noszą pampersy i przemykają się pod ścianami. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Me Tak bywa. IP: 194.75.238.* 14.02.08, 11:14 Tez nie lubie informatykow, Ich glownym zadaniem jest psucie klawiatur. Niedoszly informatyk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: grzesio Policjanci wchodzą siłowo IP: *.piotrkow.pilickanet.pl 14.02.08, 11:16 Powinien jak najszybciej zgłosić skargę. Ci goście tylko przez przypadek nie są łobuzami i pewno najchętniej przy wejściu siłowym wytłukliby wszystkich, a dopiero później dochodzili czy to właściwe osoby. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 11:18 Ważne żeby pociągnąć do odpowiedzialności osobę która uznała tego informatyka za przestępcę. Antyterroryści są tu właściwie niewinni - dostali rozkaz i tyle. Mieli wejść do mieszkania i unieszkodliwić osoby w nim przebywające... i to zrobili. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pedro Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 11:21 Nic się nie stało chłopaki nic się nie stało,nic się nie stało chłopaki nic się nie stało...refren na znaną melodię Polskich kibiców... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pyz Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: 213.135.35.* 14.02.08, 11:22 > Antyterroryści są tu właściwie niewinni - dostali rozkaz i tyle. Jasne! Szeregowcy, którzy wpuszczali cyklon B do komór i ci, którzy w Katyniu pociągali za spust też tylko wykonywali rozkazy. Też są niewinni, tak? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 11:28 A co mieli zrobić? Wejść, przywitać się spytać się: czy pan może jest morderca? Czy zabił pan kogoś w ciągu ostatnich kilku lat? Po prostu pomyłka. Zachowali się niezbyt poprawnie nie wzywając karetki skoro poszkodowany się skarżył na bóle i to można im zarzucić. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 11:37 Policja nie ma prawa bić obywateli! Basta! Podejrzany nie miał broni, nie atakował i nie uciekał...To co zrobiono było zwyczajnym pobiciem i tak powinno być postrzegane przez prokuraturę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyz Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: 213.135.35.* 14.02.08, 11:41 Nie zwykłym pobiciem, tylko pobiciem ze szczególnym okrucieństwem i spowodowaniem poważnego uszczerbku na zdrowiu z powodów zasługujących na szczególne potępienie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 11:44 Zgadzam się - ze względu, że tego czynu dopuścili się funkcjonariusze policji, powinni otrzymać maksymalną karę jaką dopuszcza KK. Odpowiedz Link Zgłoś
critto tylko szubienica!! 14.02.08, 22:44 za takie nadużycie władzy w Polsce powinna grozić SZUBIENICA. I nie mówcie że nie ma chętnych na kata; gdyby niezawisły sąd wydał taki wyrok, sam bym chętnie założył stryczek i otworzył zapadnię. Nie mówiąc o bliskich tego chłopaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 12:16 > Policja nie ma prawa bić obywateli! Ciekawe czy groźnych przestępców też byś tak bronił. > Podejrzany nie miał broni, nie > atakował i nie uciekał Czy miał broń to dopiero policjanci mogli określić po przeszukaniu całego mieszkania. Czy uciekał? Dostał w plecy czyli musiał odwrócić się tyłem do policjantów (chyba że otwierał tyłem drzwi), może będąc w szoku (w końcu widok biegających po mieszkaniu zamaskowanych, krzyczących antyterrorystów z długą bronią nie jest czymś normalnym) zaczął uciekać. Gdyby ten informatyk spokojnie podniósł ręce i położył się na ziemi to zapewne nic by się nie stało, a pomyłka szybko naprawiona. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 12:24 Kurczę, może nie uwierzysz, ale większość ludzi nie ma spisanej instrukcji postępowania w takich wypadkach. - tu rządzi stres i szok, niestety. Rzeczywiście broń mógł mieć, w sumie każdy może, nawet zatrzymany przez drogówkę kierowca, zatem każdemu należy się "bomba na początek rozmowy" A to, że dostał w plecy to pewnie dlatego, że policja w twarz pewnie nie biję - jeszcze by podejrzany krwią mundur pna Policjanta zapaskudził.Tfu. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 12:40 W takim razie może to powinna być nauczka dla wszystkich którzy widzą antyterrorystów pukających do drzwi: ręce do góry i żadnych gwałtownych ruchów. > Rzeczywiście broń mógł mieć, w sumie każdy może, nawet zatrzymany przez drogów > kę kierowca, zatem każdemu należy się "bomba na początek rozmowy" Pamiętaj że antyterroryści mieli informacje o uzbrojonych, niebezpiecznych przestępcach w tym lokalu i nie mogli ucinać sobie pogawędki po kolei ze wszystkimi domownikami tylko musieli ich jak najszybciej unieszkodliwić. > A to, że dostał w plecy to pewnie dlatego, że policja w twarz pewnie nie biję Dostał w plecy bo stał tyłem do antyterrorysty - innej możliwości nie ma i dlatego w twarz nie mógł dostać:). A skoro stał tyłem to nie można było przewidzieć czy nie wyciąga jakiejś broni albo daje komuś znaki. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 12:48 Ech, a jakby stał twarzą do funkcjonariusz to zostałby pobity, bo policjant bałby się, że ten może na niego skoczyć? Zawsze można potencjalnego przestępcy bronić, ale może zostawmy to adwokatowi funkcjonariuszy ? Efekt "standardowych działań AT" nie różni się specjalnie od "Random Dres Encounter", więc po co przepłacać ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 12:55 Wcale nie jest powiedziane że ktokolwiek będzie potrzebował adwokata ponieważ pan Piotr "zastanawia się" czy złożyć skargę, więc chyba nie jest pewny swoich racji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 13:02 Jego sprawa czy złoży skargę, ja bym pobicia mojej dziewczyny mendą nie darował. Niestety w Polsce (chyba) pobicie nie jest ścigane z urzędu. A powinno być. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 13:03 Oczywiście jeżeli chodzi o wszy łonowe, miałem na myśli liczbę mnogą ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 13:09 Przed chwilą w RMFie o tym mówili- akcja została przeprowadzona w styczniu, w stosunku do funkcjonariuszy wszczęto śledztwo wyjaśniające, a facet do dzisiaj nie złożył skargi (chyba że coś źle usłyszałem) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 13:12 Przypuszczam, że po prostu się boi - przecież znów mogą się "pomylić" i przez przypadek mogą mu ojca zastrzelić... Jednak jak to mafia, to i podobne metody działania. Dla mnie Policja na mojej "prywatnej drabinie zaufania" stoi tylko o szczebelek wyżej od przestępców. Przykre. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 13:21 Gość portalu: Michaił napisał(a): > Przypuszczam, że po prostu się boi - przecież znów mogą się "pomylić" i przez > przypadek mogą mu ojca zastrzelić... Nie przesadzaj - to byłoby morderstwo z premedytacją i 25 lat więzienia jak nic. Policja nie jest ponad prawem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 13:25 Masz rację, może i przesadzam, ale ze stwierdzeniem czy policjanci nie są w Polsce ponad prawem to bym polemizował. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 13:40 Na pewno czasem zdarzają sie przypadki nieuczciwych policjantów lub policjantów degeneratów, ale ogólnie nie jest chyba źle(chociaż w zasadzie tez nie mam najlepszych wspomnień z kontaktów z policjantami) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.acn.waw.pl 14.02.08, 13:55 Co do rzekomej bezkarności policji: po co komu te bzdury rodem z fantastycznych teorii spiskowych? Mój znajomy jest komendantem policji i płaci mandaty za przekroczenie prędkości jak każdy. Gdyby coś przeskrobał, byłby sądzony jak każdy. Ale ludzie lubią wierzyć w takie dyrdymały, bo wiadomo, zawsze muszą być jacyś "ONI" którzy mają lepiej. Jeśli chodzi o opisaną sytuację - uważam, że policja powinna płacić za swoje błędy i parze należy się odszkodowanie. Łatwo szczuć teraz policjantów, którzy źle ocenili sytuację, ale warto się zastanowić nad specyfiką ich zawodu. Mają zwykle do czynienia z groźnymi uzbrojonymi bandytami, więc ich metody w prawidłowych przypadkach są uzasadnione. Tutaj postąpili źle i powinni za to ponieść odpowiedzialność. Ale 3/4 wpisów na tym forum to albo histeria albo jakieś frustracje. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 14:02 Tu nie chodzi o żadne teorie spiskowe, tylko o zwyczajną obserwację: Sławna sprawa gwałtu ( w sumie serii gwałtów) na posterunku, o której rzecz jasna nikt z policjantów nic nie wiedział - policjantka( kobieta, na miłość boską!), stwierdziła, że nie wierzy w winę policjanta,bo te zgwałcone to "jakieś mało atrakcyjne"...Ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aa Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.acn.waw.pl 14.02.08, 21:46 to o czym mówisz, to konkretna sprawa - nadużycie władzy i nader częsty przykład źle pojętej solidarności zawodowej - konkretne środowisko pomaga ukrywać swoje brudy, wyrządzoną krzywdę. Ale to zjawisko nie dotyczy tylko policji i, co ważniejsze, nie dotyczy całej policji. Nadużycia zdarzają się wszędzie. Z jednym się zgodzę - nigdzie nie powinny być tak mocno karane jak w policji, która jest organem mającym czuwać nad bezpieczeństwem obywateli. Też mam dużo zastrzeżeń - i to poważnych - do pracy policji. Ale zabieram głos w jej obronie w reakcji na rozhisteryzowany, rozjuszony tłum gotów ukamienować ludzi, którzy na co dzień żyją w ogromnym stresie za naprawdę średnie (tak!) pieniądze. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 15.02.08, 07:10 Większość ludzi, którzy się tu wypowiadają nie nawołuje do linczu, tylko wyraża swoje oburzenie na zachowanie stróżów prawa, mając przy tym nadzieję, że sprawą zajmie się prokuratura. I mimo najszczerszych chęci nie jestem w stanie wytłumaczyć połamania kręgów podejrzanemu czy pobicia kobiety "życiem w stresie" czy "średnimi zarobkami"... Mam też dziwne wrażenie, że tak wygląda przeciętne aresztowanie w Polsce, ale to że poturbują kobietę gangstera nie wzbudza oburzenia opinii publicznej "...bo sama sobie, dziwka winna..." pewnie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.187.240.14.ip.airbites.pl 14.02.08, 16:04 Gość portalu: ivulspirit napisał(a): > Przed chwilą w RMFie o tym mówili- akcja została przeprowadzona w styczniu, w > stosunku do funkcjonariuszy wszczęto śledztwo wyjaśniające, a facet do dzisiaj > nie złożył skargi (chyba że coś źle usłyszałem) Ale RMF jest stacją niemiecka i nie powinien wtrącać się w wewnętrzne sprawy Polski. (J. Kaczyński) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 12:28 Owszem "groźnego przestępcę" też bym bronił, o ile zostałby skatowany przez policję mimo ze nie stawiał oporu. I taki ze mnie zwyrodnialec, że pobitej "konkubiny gangstera" też bym bronił. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 12:45 Dostał kolbą w plecy. Ty nazywasz to skatowaniem? Dostał jeden cios po tym jak zapewne odwrócił się tyłem do antyterrorysty zamiast podnieść ręce i położyć się na podłogę. Zakładam że sie odwrócił a nie że jeden z policjantów zaszedł go od tyłu i mu przywalił (chociaż to też jest możliwe) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 12:50 Kurczę, jak te metody obezwładniania się z czasem zmieniają...cioś kolbą? Może garoty ze stalowych linek wprowadzą, szybsze to i broni się nigdy nie uszkodzi... Odpowiedz Link Zgłoś
rlnd Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety 14.02.08, 14:20 A jakby sie polozyl, to dostalby cios w glowe (tak jak narzeczona) ? Skad poza tym mial wiedziec ze ma sie polozyc ? Moze masz jakies dodatkowe informacje z przebiegu akcji (czy wolano do niego ze ma sie polozyc) ? A moze wlasnie sie kladl na podloge i w tym celu sie odwrocil (ciezko sie polozyc jak sie stoi naprzeciwko otwieranych przez siebie drzwi) ? Skatowaniem nazywam np. zlamanie trzech kregow szyjnych lub uderzenie kolba w glowe lezacej, bezbronnej osoby. I tylko nalezy sie cieszyc ze w mieszkaniu nie bylo na przyklad staruszki, ktora pamieta wojne i np. dostalaby zawalu. A swoja droga dlaczego panowie antyterrorysci nie byli zapoznani z portretami osob, ktore maja aresztowac ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyz Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: 213.135.35.* 14.02.08, 13:53 > Dostał w plecy czyli musiał odwrócić się tyłem do > policjantów Jak widywałem filmy z ćwiczeń i akcji antyterrorystów to pierwsze co oni robią z człowiekiem to go łapią i sami odwracają go tyłem do siebie. A jak już jest tyłem, to żaden problem zrobić mu cokolwiek w plecy. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 14:41 W artykule jest napisane że dostał w plecy i poleciał kilka metrów, więc nie mógł najpierw leżeć. Gdyby bili leżącego, skrępowanego, niewinnego człowieka to sprawa byłaby bardzo prosta. Moim zdaniem facet się odkręcił... może chciał iść(pobiec?) po dokumenty, policjant uznał że gość coś kombinuje i go przejechał kolbą po plecach. Gdyby ten informatyk był pewny swoich racji już dawno złożyłby skargę Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.187.240.14.ip.airbites.pl 14.02.08, 15:43 Gość portalu: ivulspirit napisał(a): Czy miał broń to dopiero policjanci mogli określić po przeszukaniu całego > mieszkania. Czy uciekał? Dostał w plecy czyli musiał odwrócić się tyłem do > policjantów (chyba że otwierał tyłem drzwi), może będąc w szoku (w końcu widok > biegających po mieszkaniu zamaskowanych, krzyczących antyterrorystów z długą > bronią nie jest czymś normalnym) zaczął uciekać. Gdyby ten informatyk spokojnie > podniósł ręce i położył się na ziemi to zapewne nic by się nie stało, a pomyłka > szybko naprawiona. Dlatego, aby na przyszłość uniknąć nieporozumień, policja powinna opracować dla obywateli instrukcję postępowania w razie najazdu psów na mieszkanie. Otrzymanie egzemplarza instrukcji winno być potwierdzone własnoręcznym podpisem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zenek blacha Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: 212.160.172.* 14.02.08, 18:22 Oczywiście broń schowana na drugim końcu lokalu wymaga takich środków. Nie wiem, co palicie ale najpierw on dostał strzała na dzień dobry a potem biegali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 11:34 Całe szczęście, że nie kazano im iść i zgwałcić tej kobiety, a informatyka "odwirusować" przy pomocy broni służbowej. Najbardziej wkurza mnie ta kompletna bezrefleksyjność, we wszelakich zresztą służbach mundurowych - jak regulamin by wymagał, że po zatrzymaniu podejrzanych, w miejscu zatrzymania, funkcjonariusz musi zrobić kupę, to wszyscy posłusznie ściągali by gacie.... Pewnie żaden z tych bandziorów nie czuje się źle z tym, że pobili kobietę, płacze w podusię pewnie, że się media czepiają... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wzburzony Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 13:24 No facet chyba cię pogięło. Gość nie stawiał oporu, otworzył drzwi, tak jak otwiera się gościom. Po cóż było to draństwo, czym usprawiedliwiasz użycie środków przymusu bezpośredniego? A prewencyjne walnięcie kolbą kobiety leżącej w łóżku to to przecież już njczystrzej próby skur....... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ivulspirit Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 13:34 >Gość nie stawiał oporu, otworzył drzwi, > tak jak otwiera się gościom. Też się na dzień dobry odwracasz tyłem do gości w kominiarkach? Czy nie stawiał oporu wyjaśni śledztwo. Może wykrzykiwał "o co chodzi" albo "prosze wyjść":) zamiast współpracować z uzbrojonymi "gośćmi" > A prewencyjne walnięcie kolbą kobiety leżącej w łóżku Może leżała, a może zachowywała sie dziwnie w ocenie funkcjonariuszy. Nie wiem, śledztwo wyjaśni kto i gdzie zawinił:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: Pomyłki się zdarzają.... niestety IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 13:40 Może wyjaśni, choć wątpię. Nie zmienia to jednak faktu, że grupa zamaskowanych bandziorów pobiła kobietę w jej własnym domu, a jej chłopakowi uszkodzili kręgosłup. "Może leżała, a może zachowywała sie dziwnie w ocenie funkcjonariuszy. Nie wiem, śledztwo wyjaśni kto i gdzie zawinił:)" Możliwe - mogła, na przykład, trzymać w rękach książkę. przerażony policjant nie rozpoznając obiektu uznał, że to broń i stąd uderzenie kolbą. Tak zapewne było. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc są mocni w gębie i w grupie IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 11:19 mysle ze powinienes załozyc sprawe o odszkodowanie i jezeli trzeba pozwac panstwo polskie .pomysl zniszczyły ci szmaty zdrowie człowieku Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rita Policjanci o świcie IP: *.chello.pl 14.02.08, 11:21 A jeśli facet ze strachu nie otworzyłby drzwi to co, wysadziliby cały budynek w powietrze, a mieszkańców kamienicy - gdyby oczywiście przeżyli - rozstrzelali na miejscu?. Czy celem policji w Polsce jest terroryzowanie porządnych obywateli? Żołnierze w Afganistanie zamiast terrorystów zabijają cywili, a policja w kraju zamiast rozprawiać się z bandydami, gnębi uczciwych ludzi. Strażnik więzienny strzela do wszystkiego co się rusza. Czy w służbach mundurowych broń do ręki dostają psychopaci? Czy jutro policjanci otworzą ogień w jakimś centrum handlowym w godzinach szczytu, bo będą ścigać drobnego złodziejaszka? Kogoś zabiją? Trudno. Człowiek strzela, a pan Bóg kule nosi. No i muszą być straty w sprzęcie oraz ludziach. Aż strach się bać. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gosc rysiek to nie policja to gang IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 11:23 pomysl zostałes pozbawiony zdrowia za nic załuz sprawe panstwu polskiemu zagranica niech bulą ci rente za to co zrobili Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Michaił Re: "Do wesela sie zagoi"?! IP: *.toya.net.pl 14.02.08, 11:53 Może to samo usłyszy ten gliniarz od "współlokatora" po analnym gwałcie w celi ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jacenty Poszkodowany jest jak doopa wołowa IP: *.q-100.pl 14.02.08, 11:35 Podpisał im, że wszystko jest OK. Jakiś niedojeb umysłowy. "był w szoku" - no to niech będzie nadal. Tuman i tyle. I w druga stronę - a co by było, gdyby tam był bandzior uzbrojony po zęby i usiłowałby zabić policjanta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Yut Re: Poszkodowany jest jak doopa wołowa IP: *.breat.com.pl 14.02.08, 13:21 A gdyby tu było przedszkole, w przyszłości? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wzburzony Re: Poszkodowany jest jak doopa wołowa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 13:27 No to przecież wcześniej zauważyłeś pomyłki się zdarzają. A gdzie zasada domniemania niewinnoći?????????????????????????? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Equus Ciekawe kim jest ten, co zaatakował... IP: 217.98.20.* 14.02.08, 11:35 Ciekaw jestem, kim jest gościu, który tak go potraktował i co sobie zrobi z tej informacji. Poczuje się źle? A może odwala takie akcje regularnie i już mu nie robi różnicy czy atakowany jest winny czy niewinny? Wykonuje rozkazy i to zwalnia z myślenia? Nie uczyli go historii, do czego to prowadzi? PS. Jak się zaloguję, to forum mi nie działa - dziwne... Odpowiedz Link Zgłoś
sclavus To była... 14.02.08, 11:36 ... poPiSowa akcja... A może nawet POPiSowa!!! Ech! ... ta Ameryka... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ChWDP policjanci bez mózgu IP: *.adsl.alicedsl.de 14.02.08, 11:39 społeczeństwo się wam na pewno odpłaci Odpowiedz Link Zgłoś
zigzaur A psy policyjne od czego są? 14.02.08, 11:40 Nie mogli wyszukać Rosjan po zapachu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Kagan Policja to bandyci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.02.08, 11:47 Nie wiadomo, kogo sie bardziej bac: bandytow prywatnych czy panstwowych (policji)... :( Odpowiedz Link Zgłoś
tia666 policje do sadu i zaskarzyc na milionowe 14.02.08, 11:50 odszkodowanie, tych debili inaczej sie nie nauczy myslenia i osobny wniosek na przelozonego tych dziarskich policjantow, bedzie ciezko ale warto Odpowiedz Link Zgłoś
allo11 No to czym sie rózniai postępowanie policji z post 14.02.08, 11:54 postepowaniem bandytów, których scigali ?? skoro skutki są podobne.W czyim interesie oni scigają tych przestępców / czyżby nie w interesie nas obywateli.to może podziekować tym panom za takie załatwienie sprawy . Boje się ,że jak zgłoszę kradzież samochodu ,to oni wystrzelą rakiety w jego kierunku, aby w majestacie prawa ująć przestepce....a amochód ....nieważny??? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pyz Re: No to czym sie rózniai postępowanie policji z IP: 213.135.35.* 14.02.08, 12:10 Raczej wystrzelą te rakiety w pierwszy lepszy podobny do Twojego. A jeżeli się okaże, że zamordują np. kobietę w ciąży to się będą tłumaczyli, że nie zachowała się racjonalnie, gdy do niej celowali. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Monarchista Re: To wina PiS IP: *.187.240.14.ip.airbites.pl 14.02.08, 15:31 Gość portalu: Pator napisał(a): > Jak zwykle. Nie, to wina PO. Jak zwykle. Odpowiedz Link Zgłoś
afore1 Czasami sobie myślę, że ci ludzie... 14.02.08, 11:55 ...potrafią tylko jedno: Zatrzymywać tych co nie trzeba, albo gimnazjalistów za ściąganie mp3. Odpowiedz Link Zgłoś