Gość: ^^
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
13.03.08, 09:29
jak widać pani pani teresa nie jest w stanie poszanować cudzej pracy.
osobiście wolę być informowany na bierząco o promocjach i jedna niewielka kartka papieru raz na miesiąc nie rujnuje mojego zdrowia psychicznego, nie niszczy klamki i nie powoduje agresji którąkoniecznie muszę manifestować w lokalu pizzerii...
pani tereso, łykać deprim i popijać melisą a będzie lepiej.