Dodaj do ulubionych

Mega chamstwo cierpów

26.05.08, 21:25
Przykład chamstwa i złośliwości (to najłagodniejsze co ciśnie mi się
na usta) warszawskich cierpów:
-miejsce akcji ul. Kwitnąca/Brązownicza na Chomiczówce.
- godzina: 20.55
- główny bohater: cierp z korporacji Wawa Taxi w ciemnozielonej
Vectrze B
- akcja: wyżej wspomniany cierp wysadza pasażera na ul. Kwitnącej,
ja jadę za nim. Jedzie wzdłuż zaparkowanych prostopadle do jezdni
samochodów, ja za nim szukam pomiędzy nimi miejsca do zaparkowania.
Widzę przed jego autem jedno wolne miejsce, włączam prawy
kierunkowskaz (nie ma żadnej uliczki w prawo, więc logiczne jest że
chcę zaparkować). Cierp zatrzymuje się blokując jedno, jedyne wolne
miejsce i niespiesznie zaczyna rozliczać się z pasażerem. Stoję za
nim z włączonym kierunkowskazem (obaj trochę blokujemy wąską w sumie
ulicę) i widząc, że nie kwapi się aby przesunąć się o 2-3m naprzód
lekko i krótko używam klaksonu. Widzę w jego tylnej szybie machanie
łapami, więc ruszam do przodu, staję obok niego i pytam: "człowieku
czy możesz przesunąć się do przodu żebym mógł zaparkować?" W
odpowiedzi słyszę "pasażera k...wa wysadzam, a nie jestem wróżką
żeby k..wa wiedzieć co ty (czyli ja) zamierzasz robić". Po czym
cierp wrzuca wsteczny i łamiąc się na trzy razy wjeżdża w to jedyne
wolne miejsce żeby zawrócić (choć 50m dalej ma poprzeczną uliczkę w
której może się "złamać" 10 x łatwiej). Ja ponieważ blokuję ruch i
ludzie na mnie trąbią podjeżdżam do tej uliczki żeby zawrócić.
Niestety gdy to uczyniłem ktoś już władował się w to jedyne wolne
miejsce. A cierpiarska menda ok. 50-tki z Wawa Taxi odjeżdża sobie
zadowolona w stronę ul. Conrada.
Oj, od dziś będę ich "strzygł" przy każdej nadarzającej się okazji,
ze szczególnym uwzględnieniem Wawy...
----------------------------------------
www.bielany.waw.pl
www.chomiczowka.iq.pl
Obserwuj wątek
    • etov Re: Mega chamstwo cierpów 26.05.08, 21:32
      grodek75 napisał:

      > Przykład chamstwa i złośliwości (to najłagodniejsze co ciśnie mi
      się
      > na usta) warszawskich cierpów:
      > -miejsce akcji ul. Kwitnąca/Brązownicza na Chomiczówce.
      > - godzina: 20.55
      > - główny bohater: cierp z korporacji Wawa Taxi w ciemnozielonej
      > Vectrze B
      > - akcja: wyżej wspomniany cierp wysadza pasażera na ul.
      Kwitnącej,
      > ja jadę za nim. Jedzie wzdłuż zaparkowanych prostopadle do jezdni
      > samochodów, ja za nim szukam pomiędzy nimi miejsca do
      zaparkowania.
      > Widzę przed jego autem jedno wolne miejsce, włączam prawy
      > kierunkowskaz (nie ma żadnej uliczki w prawo, więc logiczne jest
      że
      > chcę zaparkować). Cierp zatrzymuje się blokując jedno, jedyne
      wolne
      > miejsce i niespiesznie zaczyna rozliczać się z pasażerem. Stoję
      za
      > nim z włączonym kierunkowskazem (obaj trochę blokujemy wąską w
      sumie
      > ulicę) i widząc, że nie kwapi się aby przesunąć się o 2-3m
      naprzód
      > lekko i krótko używam klaksonu. Widzę w jego tylnej szybie
      machanie
      > łapami, więc ruszam do przodu, staję obok niego i
      pytam: "człowieku
      > czy możesz przesunąć się do przodu żebym mógł zaparkować?" W
      > odpowiedzi słyszę "pasażera k...wa wysadzam, a nie jestem wróżką
      > żeby k..wa wiedzieć co ty (czyli ja) zamierzasz robić". Po czym
      > cierp wrzuca wsteczny i łamiąc się na trzy razy wjeżdża w to
      jedyne
      > wolne miejsce żeby zawrócić (choć 50m dalej ma poprzeczną uliczkę
      w
      > której może się "złamać" 10 x łatwiej). Ja ponieważ blokuję ruch
      i
      > ludzie na mnie trąbią podjeżdżam do tej uliczki żeby zawrócić.
      > Niestety gdy to uczyniłem ktoś już władował się w to jedyne wolne
      > miejsce. A cierpiarska menda ok. 50-tki z Wawa Taxi odjeżdża
      sobie
      > zadowolona w stronę ul. Conrada.
      > Oj, od dziś będę ich "strzygł" przy każdej nadarzającej się
      okazji,
      > ze szczególnym uwzględnieniem Wawy...
      > ----------------------------------------
      > www.bielany.waw.pl
      > www.chomiczowka.iq.pl

      trzeba było mu posłać parę razy k..wa k...wa i by Ciebie posłuchał
      bo pomyślał by że ma doczynienia ze swoim.. czyli chłopokiem z
      warszewa :]
      • grodek75 Re: Mega chamstwo cierpów 26.05.08, 21:56
        Nigdy nie wdaję się w pyskówki z idiotami. Najpierw próbowałby mnie
        sprowadzić do swojego cierpiarskiego poziomu, a potem pokonałby
        doświadczeniem (w chamstwie, buractwie, etc.)
        A ty etov...
        Cóż, prosty ćwok oderwany granatem od pługa jesteś i tyle.
        A kompleksy masz tak wielkie jak Himalaje...

        ----------------------------------------
        www.bielany.waw.pl
        www.chomiczowka.iq.pl
        • marwoj23 Re: Mega chamstwo cierpów 26.05.08, 22:36
          Tak. Dziwię się, że dopiero teraz to zauważyłeś. To największe chamy
          w mieście. Ja już dawno przestałem spuszczać głowę i udawać, że nic
          się nie dzieje. Jak korzystam z ich usług to zawsze zero napiwków -
          rozliczanie co do grosza, nigdy też nie wchodzę z nimi w te
          prowokowane gadki. Co mnie obchodzi podejście ciecia do życia i
          spraw, albop zakąłdam słuchawki albo udaję, że nie słyszę. Kiedy
          cierpiarz chce wjechać a ja mogę go wpuścić przypominam sobie ich
          zachowanie i oczywiście nigdy go nie wpuszczam. Tylko raz w życiu
          wyzwałem kogoś publicznie, oczywiscie to był cierpiarz. To
          prawdopodobnie jedna z najgorszych grup zawodowych w Polsce,
          zawistne, złośliwe chamskie polaczkowo. Polecam, nie wpuszczać ich,
          trąbić !!! Pomaga
          • grodek75 Re: Mega chamstwo cierpów 26.05.08, 22:49
            To nawet nie jest to, że dopiero teraz zauważyłem jakie są cierpy.
            Oni zawsze stanowili dla mnie osobny, inny gatunek.
            Jednak nigdy jeszcze nie spotkałem się z aż taką tępotą, chamstwem i
            złośliwością. Zawsze traktowałem złotówy jak ludzi, którzy mają dość
            ciężki zawód i siłą rzeczy mogą popełniać więcej błędów, choćby
            nawet ze zmęczenia. Ja przecież nie mam pretensji do burasa z Vectry
            o to, że stanął tam gdzie stanął. Mógł nie zauważyć mnie i mojego
            kierunkowskazu. Chodzi o to co zrobił później.
            Ale cóż, od jutra wojenka. Ja jeżdżę służbowym autem i wisi mi to
            czy je obetrę. On będzie miał z bańki kilka dni jazdy...

            ----------------------------------------
            www.bielany.waw.pl
            www.chomiczowka.iq.pl
    • milleniusz Re: Mega chamstwo cierpów 26.05.08, 23:14
      grodek75 napisał:

      > Przykład chamstwa i złośliwości

      A nie przyszło Ci do głowy, że zatrzymał się właśnie tam, żeby pasażerowi było
      łatwiej wysiąść (otworzyć drzwi)?

      Skoro i tak wszyscy stali, bo taksówkarz zablokował drogę, to co Ci szkodziło
      poczekać, aż się rozładuje i odjedzie? A przecież ci z tyłu to trąbili na niego
      bardziej, niż na Ciebie. No chyba, że coś nie zrozumiałem.

      Pomijam słownictwo taksówkarza, bo to rzeczywiście ukazuje jego klasę, ale może
      trzeba też trochę bardziej starać się zrozumieć zachowania innych kierowców,
      zanim ich strąbimy. :)
      • Gość: Ania Re: Mega chamstwo cierpów IP: *.aster.pl 26.05.08, 23:51
        Nie musiał rzucać przekleństwami,tylko umożliwić Ci parkowanie.To
        chyba nie jest wielki wysiłek.To,że zawracał akurat w jedynym wolnym
        do zaparkowania miejscu świadczy o braku liczenia się z innymi
        użytkownikami jezdni(poinformowałeś go o swoim zamiarze).Król
        szosy.Dzięki za informację.
      • Gość: kudlaty Re: Mega chamstwo cierpów IP: 81.255.90.* 27.05.08, 14:18
        raczej, nie podejrzewałbym cierpa o tak abstrakcyjne myślenie " żeby
        klientowi było wygodniej" raczej zapłać i sp...

        innym tematem jest współużytkowanie drogi. czy komuś się zdażyło, że
        taryfa wpuściła go w korek przed siebie? ja mam wrażenie, że cierp,
        tak jak blonynka, "wiesza się" na zderzaku poprzednika i nie
        popuszcza ani na milimetr.
        • milleniusz Re: Mega chamstwo cierpów 27.05.08, 15:22
          Gość portalu: kudlaty napisał(a):

          > raczej, nie podejrzewałbym cierpa o tak abstrakcyjne
          > myślenie " żeby klientowi było wygodniej" raczej zapłać i sp...

          Ja tylko przedstawiam jak powstają drogowe nieporozumienia - ktoś coś robi, nie
          zawsze złośliwie, ktoś inny to interpretuje jak chce, a więc trąbi i się
          buldoczy i wtedy ten pierwszy - nawet jak zrobił to "coś" przypadkiem, to też
          się zapienia i już pyskówka gotowa.

          A co do uprzejmości wzgledem klienta - może i nie o uprzejmość chodzi. Tylko o
          to, żeby mu nie pocharatał drzwi o zaparkowane auto. Tym też można wytłumaczyć
          stanięcie obok jedynego wolnego miejsca.

          Ale kolega bulgoczący zinterpretował to na niekorzyść przeciwnika, bo taką ma
          pieniacką naturę - sądząc po tych kilku postach. No i dlatego jeździ się u nas
          jak się jeździ.

          > czy komuś się zdażyło, że
          > taryfa wpuściła go w korek przed siebie? ja mam wrażenie, że cierp,
          > tak jak blonynka, "wiesza się" na zderzaku poprzednika i nie
          > popuszcza ani na milimetr.

          Ja nie pamiętam, bo nie dzielę świata na taksówkarzy i nietaksówkarzy. Bronię
          ich trochę, bo taki bezpardonowy atak jest z pewnością niesprawiedliwy. A już
          traktowanie ich jak podludzi świadczy o stanie psychicznym dyskutanta.

          Cieprliwości życzę. I tak wszyscy stoimy w tych samych korkach.
        • Gość: Złota 20 Re: Mega chamstwo cierpów IP: *.subscribers.sferia.net 28.05.08, 22:04
          Gość portalu: kudlaty napisał(a):

          > raczej, nie podejrzewałbym cierpa o tak abstrakcyjne myślenie "
          żeby
          > klientowi było wygodniej" raczej zapłać i sp...
          >
          > innym tematem jest współużytkowanie drogi. czy komuś się zdażyło,
          że
          > taryfa wpuściła go w korek przed siebie? ja mam wrażenie, że
          cierp,
          > tak jak blonynka, "wiesza się" na zderzaku poprzednika i nie
          > popuszcza ani na milimetr.


          Kudlaty, podobno każdy sądzi według siebie:)
          • Gość: kudlaty Re: Mega chamstwo cierpów IP: 81.255.90.* 03.06.08, 13:48
            akurat zlota 20, nie staję w korku na przejściu dla pieszych, staram
            sie jeździc na zakladkę, nie wpycham się na początek korka, z pod
            świateł ruszam energicznie - by jak najwięcej samochodów za mną
            zdążyło przejechać. staram się jeździć tak, jakbym chciał żeby
            jeździli wszyscy, co i oczywiście Tobie polecam, może będzie nas
            więcej.
            • Gość: Złota 20 Re: Mega chamstwo cierpów IP: *.subscribers.sferia.net 05.06.08, 23:02
              Gość portalu: kudlaty napisał(a):

              > akurat zlota 20, nie staję w korku na przejściu dla pieszych, staram
              > sie jeździc na zakladkę, nie wpycham się na początek korka, z pod
              > świateł ruszam energicznie - by jak najwięcej samochodów za mną
              > zdążyło przejechać. staram się jeździć tak, jakbym chciał żeby
              > jeździli wszyscy

              Jeżeli posądziłem niesłusznie przepraszam i to naprawdę szczerze. Czasem niestety bywa tak, że podczas dyskusji "chlapnie się" coś za szybko.
              Pozdrawiam i nie chowaj urazy.
        • Gość: Złotówa Re: Mega chamstwo cierpów IP: *.acn.waw.pl 04.08.08, 12:39
          Poczytajcie swoje odpowiedzi i pomyślcie , że tak miły i
          przyjacielski naród siedzi za twoimi plecami :) Ile ciepła i
          wyrozumiałości bije z tylniego siedzenia , aż się chce iść do pracy.
          Wstaje i myślę że znowu się dziś z wami spotkam :) Jeśli nie
          dojedziesz na czas , pasażer będzie biadolił cała drogę , że
          zamawiał wcześniej itd.. Jak to się mówi punkt widzenia zależy od
          punktu siedzenia. Jak się spieszycie to wtedy jest „super” że
          złotówa łamie przepisy wymija korki , wjeżdża na trzeciego , ale jak
          stoicie w korkach widzicie tylko „buraka chama itd.. „ Jak jedziesz
          przepisowo słychać z tylniego siedzenia że w takim tempie to można
          jechać tramwajem i nie za to płacicie. To napiszcie jak to jest bo
          już nie rozumiem, czy mamy być na czas i wypuszczać was tam gdzie
          chcecie ??? Czy może często być spóźnionym i wypuszczać was tylko
          tam gdzie będzie to możliwe i zgodne z przepisami??
          Co do początku tej rozmowy. Pomyślcie że może pasażer chciał się
          wysiąść w tym miejscu , wystarczyło poczekać a złotówa by odjechała.
          Co do słownictwa człowieka z vectry, rozumiem że tylko my klniemy i
          wszystko co najgorsze , niezłe podejście , a nawet prezydent
          powiedział „spieprzaj dziadu” :) Jeżdżę na noce i jeżeli miał bym
          osadzać wszystkich ludzi po zachowaniu klientów wracających z
          weekendowych imprez to uwierzcie , że złotówy wypadają o niebo
          lepiej od
          was :)
          Pozdrawiam Złotówa
        • Gość: Złotówa Re: Mega chamstwo cierpów IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 13:53
          Witam ponownie
          Odpowiedz dla użytkownika „Grodek”
          Zrobię to tak jak Ty :
          Nie podoba się ?
          - Jedź tramwajem, metrem, nocnym autobusem albo na piechotę.
          - Jak już jedziesz zachowuj się jak Człowiek
          Odpowiedź dla użytkownika „xxx”

          Bardziej pytanie do Ciebie.
          Młody kierowca zostaje złotówą i nagle zmienia mu się charakter ??
          Coś chyba nie tak, rozumiem że skoro byś jutro został złotówą to byś
          był chamem bydłem itd...Wasz tok rozumowania mnie poraża, coś ala
          hitler „tylko rasa aryjska się liczy, zabić resztę” Sądzicie że 120
          tyś ludzi pracujących jako złotówy zachowuje się tak jak piszecie ?
          To co powiemy o lekarzach? Politykach? Adwokatach?
          Jedyne co widzę w tych postach to to jakie zachowanie ma naród
          polski, oceniać jest prosto ale sami pokazaliście najwyższy poziom
          kultury.
          Nie potraficie nawet mieć poglądów za i przeciw , tylko osąd


          Co do całej rozmowy zaczynam się zastanawiać czy
          użytkownik „grodek75” czasami nie pierwszy to zaczął, i posłał
          ciepły epitet , dlaczego nie poczekał aż straszny cierp który na
          złość zastawił mu drogę nie odjedzie , spokojnie by zaparkował i po
          sprawie ???

          Powiem Ci „grodek 75” dlaczego tak się denerwujesz najbardziej Cię
          boli to, że to ty byłeś na tyle tępy by poczekać tę chwile i
          spokojnie zaparkować, po zrobieniu kółka nie było już tego miejsca
          i to Cię najbardziej boli. Gdyby tam stała karetka, śmieciarka czy
          cokolwiek, po prostu post by miał inny tytuł

          Jeszcze jedno użytkowniczka „Ania” ma racje są tacy i tacy
          taksówkarze , ale to dotyczy się wszystkich zawodów i wszystkich
          ludzi , co widać w tym poście.




          Pozdrawiam złotówa
          • Gość: xxx Re: Mega chamstwo cierpów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.08, 14:40
            > Młody kierowca zostaje złotówą i nagle zmienia mu się charakter ??

            Nie. Widocznie ma predyspozycje do zostania taksiarzem. Normalny człowiek by nim
            nie został.

            > Coś chyba nie tak, rozumiem że skoro byś jutro został złotówą to byś
            > był chamem bydłem itd...

            Nie. Nie zostałbym nigdy taksiarzem

            Oczywiście może znaleźć się jakiś jeden wyjątek od czasu do czasu, co tylko
            potwierdza regułę.
            • Gość: Złotówa Re: Mega chamstwo cierpów IP: *.acn.waw.pl 05.08.08, 15:39
              Predyspozycje do zostania taksówkarzem hmmm.... nie złe, pierwsze
              słyszę , bo rozumiem, że nie mówimy tu o kierowaniu pojazdem tylko o
              charakterze.
              Nigdy nie mów nigdy to naprawdę złota zasada. Mówiłem dokładnie to
              co ty ,że nie zostanę nigdy złotówą tylko że ja ich nie osądzałem,
              bo nadal twierdze że to zależy od człowieka , a nie zawodu.
              Wystarczyło żeby każdy z takich zagorzałych przeciwników pojeździł
              rok , i okazało by się że prawda leży po środku

              Co do reguł i wyjątków człowiek to nie równanie matematyczne i jest
              nieprzewidywalny wiec nie podciągaj ludzi pod to, bo się nie da




              Pozdrowienia Złotówa

              Ps. Ja uważam się za normalną osobę
Inne wątki na temat:

Nie pamiętasz hasła

lub ?

 

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

Nakarm Pajacyka