Dodaj do ulubionych

ANALNE PRZYJEMNOŚCI cz. 2

IP: 10.0.0.* / 217.96.16.* 27.06.01, 11:15
Dlaczego żadna kobieta nie wypowiedziała się na temat seksu analnego? Czy to
nadal wstydliwy temat? Czy seks oralny powinien byś szczytem marzeń mężczyzn?
Obserwuj wątek
    • Gość: o Re: ANALNE PRZYJEMNOŚCI cz. 2 IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 27.06.01, 16:54
      Jest juz wiele wątków na ten temat, wystarczy poszukać.
      A jeśli chodzi o kobiety, jedne to lubia a inne wrecz przeciwnie. I to z
      różnych powodów: jedne czują się wykorzystywane, poniżanie, źle się z tym
      psychicznie czują, a inne fizycznie, nie sprawia im to takiej przyjemności jak
      seks waginalny, czują dyskomfort przez wiele dni w tylnej części ciała,
      zwłaszcza jeśli partner miał członka dużych rozmiarów. Poza tym wiąże się z tym
      większa ilość przygotowań (to w końcu nie jest super sterylne miejsce).
      Piszę to na podstawie przeczytanych przeze mnie wypowiedzi kobiet z innych
      wątków dot. seksu analnego, a nie własnych doświadczeń (nigdy tego nie robiłam).
      Jednakże (jak zdążyłam się zorientować przy lekturze tychże wątków) są też
      zwolenniczki tego typu "miłości". Traktują to jednak nie jako źródło cudownej
      rozkoszy lecz jako pewnego rodzaju innowacje we współżyciu.
      Mam nadzieję, że zaspokoiłam Twoją ciekawość. Jeśli nie - poszukaj innych
      wątków (tak jak pisałam wcześniej).

      Pozdrawiam
      o
      • Gość: analis Re: ANALNE PRZYJEMNOŚCI cz. 2 IP: *.szczecin.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 23:11
        Gość portalu: o napisał(a):

        > Jest juz wiele wątków na ten temat, wystarczy poszukać.
        > A jeśli chodzi o kobiety, jedne to lubia a inne wrecz przeciwnie. I to z
        > różnych powodów: jedne czują się wykorzystywane, poniżanie, źle się z tym
        > psychicznie czują, a inne fizycznie, nie sprawia im to takiej przyjemności jak
        > seks waginalny, czują dyskomfort przez wiele dni w tylnej części ciała,
        > zwłaszcza jeśli partner miał członka dużych rozmiarów. Poza tym wiąże się z tym
        >
        > większa ilość przygotowań (to w końcu nie jest super sterylne miejsce).
        > Piszę to na podstawie przeczytanych przeze mnie wypowiedzi kobiet z innych
        > wątków dot. seksu analnego, a nie własnych doświadczeń (nigdy tego nie robiłam)
        > .
        > Jednakże (jak zdążyłam się zorientować przy lekturze tychże wątków) są też
        > zwolenniczki tego typu "miłości". Traktują to jednak nie jako źródło cudownej
        > rozkoszy lecz jako pewnego rodzaju innowacje we współżyciu.
        > Mam nadzieję, że zaspokoiłam Twoją ciekawość. Jeśli nie - poszukaj innych
        > wątków (tak jak pisałam wcześniej).
        >
        > Pozdrawiam
        > o
        Ale się asekurujesz. Tylko cytujesz! A jesli dobrze pamiętam:
        "O nosiła w sobie ebonitowy pręt przytrzymywany trzema łańcuszkami do paska tak,
        aby nie mógł się z niej wysunąć. Kązdego dnia zmieniano ten pręt na grubszy, aż
        siódmego dnia nie musiała już nosić żadnego a jej pan cieszył się jej podwójną
        otwartością"
    • Gość: Kobieta Re: ANALNE PRZYJEMNOŚCI cz. 2 IP: *.bialystok.sdi.tpnet.pl 28.08.01, 10:02
      Seks analny jest bajeczny(chyba,że ma sie hemoroidy!!!-PROBLEM).
      Seks oralny jeszcze lepszy.Jak się jest z tym partnerem , z którym sie chce być
      to można robić absulutnie wszystko,na co ma się ochotę.
      To było zdanie Kobiety!!!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka