Dodaj do ulubionych

Odchodzę.

29.09.03, 13:54
Nie wrócę.
Obserwuj wątek
    • niech Re: Odchodzę. 29.09.03, 13:57
      Gdzie nie wrocisz?
      • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 14:01
        SKĄD NIE WRÓCISZ? DLACZEGO NIE WRÓCISZ?
        • niech Re: Odchodzę. 29.09.03, 14:03
          Dokad odchodzisz? Z kim?
          • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 14:12
            JEŚLI Z TEGO ŚWIATA, TO JESTEŚ OSTATNI TCHÓRZ!!!WYJRZYJ PRZEZ OKNO - POPATRZ,
            ILE ŚWIAT MA BAJECZNYCH KOLORÓW!!!ŚWIAT NIE JEST TAKI ZŁY, ŚWIAT NIE JEST WCALE
            MDŁY!!! WRACAJ!
            • omar1 Re: Odchodzę. 29.09.03, 17:53
              Gość portalu: ELŻBIETA napisał(a):

              > JEŚLI Z TEGO ŚWIATA, TO JESTEŚ OSTATNI TCHÓRZ!!!WYJRZYJ PRZEZ OKNO - POPATRZ,
              > ILE ŚWIAT MA BAJECZNYCH KOLORÓW!!!ŚWIAT NIE JEST TAKI ZŁY, ŚWIAT NIE JEST
              WCALE
              >
              > MDŁY!!! WRACAJ!
              Drogi Normalsie!
              tym razem MUSISZ wymysleć cos lepszego bo na ten text juz NIKOGO nie
              naciągniesz.
              Wiec,że odpisuję Ci tylko z grzecznosci.
              Pozdrawiam serdecznie
              • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 18:18
                No Elzbiete jednak naciagnal. Nawet sie przejela.
                • aniela Re: Odchodzę. 29.09.03, 18:21
                  aha ja sie zastanawialam jak zrozumiec fakt, ze post o niemoznosci naciagniecia
                  zilustrowany zostal postem Elzbiety wlasnie. i nie mialam zadnego pomyslu na
                  rozwiazanie tj zagadki, a Ty wzielas rzeczy jakimi sa, po prostu widze ;))
                  • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 18:26
                    Podejrzewalas w tekscie Omara glebie czy drugie dno? Che, che.
                    • aniela Re: Odchodzę. 29.09.03, 18:33
                      hyyh no. a co, zle zrobilam? ;)
                      • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 18:37
                        Twoja wiara w czlowieka jest budujaca.
                        • aniela Re: Odchodzę. 29.09.03, 18:41
                          aha nie zdazylam prawdopodobnie poznac jego jednej, jesiennej strony, ta wiara
                          to z braku czasu wiec.
                          • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 18:44
                            Skredytowalas zaufaniem te jego jesienna strone, jak widze.
                            • aniela Re: Odchodzę. 29.09.03, 18:46
                              to zwykla naiwnosc byla, nie zaufanie. mozna powiedziec wiec ze jestesmy
                              kwita ;)
                              • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 18:55
                                No nie wiem. Kredyt bez pokrycia, przez naiwnosc udzielony i uwazasz, ze
                                jestescie kwita?
                                • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 19:11
                                  ECH, NADĘTE BUFONY...ŻE TEŻ TYLKO SWOJE POSTY UWAŻACIE ZA PRZEWROTNE...A TEN
                                  CYNIZM, TO PEWNIE TYLKO POZA, BO "...MY Z DRUGIEJ POŁOWY DWUDZIESTEGO WIEKU,
                                  ROZBIJAJĄCY ATOMY, ZDOBYWCY KSIĘŻYCA...WSTYDZIMY SIĘ CIEPŁYCH SPOJRZEŃ, CZUŁYCH
                                  GESTÓW..." Kto to napisał, no, kto. "twardziele"?
                                  • aniela Re: Odchodzę. 29.09.03, 19:20
                                    bede strzelac: szymborska?

                                    a teraz oglaszam fajrant, wyja fabryczne syreny
                                  • niech Re: Odchodzę. 29.09.03, 19:48
                                    ELZBIETA. Daruj sobie nagrode, mam ich cala szafe.
                                    • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 20:20
                                      A KTO MÓWIŁ O NAGRODZIE? HEJ, "NIECH"! STĘSKNIŁAM SIĘ ZA TWOIM CIĘTYM, A CZASEM
                                      NAWET ZBYT CIĘTYM, JĘZYKIEM. ALEŻ TY MASZ TWARZY...SAM (a) pewnie nie zliczysz?
                                      OTO NOWY FRAGMENT ZAGADKI LITERACKIEJ:
                                      "...SILNI, CYNICZNI, Z IRONICZNIE ZMRUŻONYMI OCZYMA
                                      I D Z I E M Y P R Z E Z Ż Y C I E!
                                      Dopiero późną nocą, przy szczelnie zamkniętych oknach
                                      gryziemy z bólu ręce i...umieramy z miłości,,," ( ?? )
                                  • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 20:15
                                    Moglabys Elzbieto jasniej powiedziec o co Ci chodzi? Czy zawsze taka jestes
                                    napastliwa? Jesli tak, to trafilas we wlasciwe miejsce i szybko znajdziesz
                                    kompanie. Tyle, ze zamiast poezji poczytaj moze slownik wulgaryzmow, bardziej
                                    Ci sie tutaj przyda.
                                    • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 20:27
                                      każdy mówi, jak chce, a wulgaryzmów-ci u mnie dostatek, więc żadnego nie
                                      przyjmuje więcej moja percepcja, a akurat teraz mam wilczy apetyt na poezję i
                                      co? Zabronisz mi? A niby jak? Mnie strasznie trudno sprowokować...ludzie,
                                      mający pełne gęby ekskrementów, po prostu mnie w żaden sposób nie rajcują, ale
                                      np. "I'M ON FIRE" BRUCE'A SPRINGSTEEN'A - nieziemsko!
                                      • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 20:44
                                        A mialam zamiar Ci czegokolwiek zabraniac? Czytaj co chcesz. Tyle, ze nie
                                        rozumiem o co Ci tak naprawde chodzilo w poprzednim poscie.
                                        Ps. To mile, ze nie rajcuja Cie ludzie plujacy ekskrementami, chociaz bedzie Ci
                                        trudno ich uniknac.
                                        • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 20:52
                                          NA WULGARNE BEŁKOTY REAGUJĘ JAK POJAZD OPANCERZONY NAJNOWSZEJ GENERACJI...
                                          NO, JAK TAM PIĘKNY WIERSZ O NAS? NIE WIESZ NAPRAWDĘ, KTO TO NAPISAŁ?
                                          OCZYWIŚCIE - BABA, OCZYWIŚCIE - NIE SZYMBORSKA.
                                          • Gość: water Re: Odchodzę. IP: *.acn.pl 29.09.03, 20:55
                                            Kopernik. Zgadłem?
                                            • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:03
                                              JESTEŚ NIEZŁY ZGRYWUS, WALTER! A PROPOS KOPERNIKA - PODZIWIAM GO ZA "RUSZENIE
                                              ZIEMI", ALE ŻE WYMYŚLIŁ TEORIĘ "ZŁEGO PIENIĄDZA", CHOLERA, NIGDY! NIE MOGĘ SIĘ
                                              DOLICZYĆ TYCH GROSZY DO 1-szego!
                                              • kixx Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:04
                                                Fajnie się Ciebie czyta Elżbieto.
                                                Tylko uszy bolą
                                                • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:06
                                                  przestań dłubać w uszach, Kixx!
                                                  • kixx Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:07
                                                    ja zatykam
                                                  • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:08
                                                    TO NATYCHMIAST WYCIĄGNIJ TE STOPPERY!
                                                  • kixx Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:09
                                                    To ogłuchnę do końca
                                                  • kixx Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:10
                                                    Aha,i takie konkursy w Internecie nie maja sensu.
                                                    Wyszukiwarki są dosyć sprawne
                                                  • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:17
                                                    oj, Kixx, z jednej strony jesteś, jak ten smurf, który mówi " to się mie może
                                                    udać", a z drugiej - jak cyborg, co to tylko wirtualny świat zna...a "ziemska"
                                                    pamięć? A ździebełko ciepełka z lat szkolnych i te wieczory poezji? A
                                                    najlepiej - PIWA, JAZZU I POEZJI...ECH, ŁZA SIĘ W OKU KRĘCI...YO SE NE VRATI...
                                                  • kixx Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:18
                                                    Jazz?
                                                    Moje uszy ,ratunku!!!!!!
                                                  • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:25
                                                    obśmiałam się, jak norkaaaaachachacha...jesteś cudny, Kixx!
                                                  • kixx Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:30
                                                    Hm.

                                                  • kixx Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:33
                                                    Ps.
                                                    Do hm.
                                                    Opuszczam ten wątek na zawsze.
                                                    Z powodów wiadomych dla większości
                                                  • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:40
                                                    no to pa, Kixx...kurczę, gdzie ja jestem, co to za "większość"? Nieważne.
                                                    Ważne, że macie klasę i ciekawą pracę...
                                                  • spinkaa Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:46
                                                    Wielkieś zamieszanie uczynił na forum tym odejściem swoim. Pełno nas, a ciebie
                                                    jakoby nie było - jednym słowem Normalsa tyle emocji przybyło...

                                                    Normals - zdecyduj sie - umierasz, czy nie, bo zawracasz głowe!!!!
                                                    <<<~~~~~~~~~~~>>>
                                                  • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:48
                                                    wróci jutro rano i znów nas wciągnie!
                                          • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:08
                                            Gość portalu: ELŻBIETA napisał(a):

                                            > NA WULGARNE BEŁKOTY REAGUJĘ JAK POJAZD OPANCERZONY NAJNOWSZEJ GENERACJI...
                                            > NO, JAK TAM PIĘKNY WIERSZ O NAS? NIE WIESZ NAPRAWDĘ, KTO TO NAPISAŁ?
                                            > OCZYWIŚCIE - BABA, OCZYWIŚCIE - NIE SZYMBORSKA.

                                            Oczywiscie, ze wiem. Tyle ze zazwyczaj w quizach, konkursach i czym tam jeszcz
                                            nie biore udzialu. Ale jesli to nie konkurs, to poetka, ktora zacytowalas jest
                                            Malgorzata Hillar.
                                            • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:11
                                              WIEDZIAŁAM, ŻE TRAFIŁAM TU NA BRATNIE DUSZE! ALE CO TAM Z jam_normals? Coś nie
                                              wraca...
                                              • kixx Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:13
                                                Normals pracuje od 7.30 do 17.00
                                                W porywach dłużej
                                              • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:22
                                                Wroci jutro. Jak zawsze, moze w bardziej nostalgicznym nastroju, bo liscie
                                                opadly.
                                                A to znasz?

                                                My - rocznik powojenny otwarty na osciez-
                                                w pelnokomfortowym stanie swojego ciala
                                                czytamy Sartre'a i ksiazki telefoniczne.
                                                rozwazamy uwaznie wielkie trzesienia ziemi.
                                                My. Rocznik powojenny ze spokojnych doniczek.
                                                Wyprowadzony z bezspornych statystycznych wyliczen.
                                                [...]

                                                Aha, autorke wskaze Ci wyszukiwarka, jakby co.

                                                • kixx Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:25
                                                  Nie sądzę.
                                                  Jest zauważalna istotna różnica między Elżbietą i Tobą.
                                                  Jaka?
                                                  Tu wyszukiwarka nie pomoże
                                                • Gość: aniela Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:32
                                                  szymborska?

                                                  ps. pusccie cos szymborskiej zebym i ja mogla wygrac
                                                • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:34
                                                  Kurczę, nigdy nie słyszałam! Uśmiejesz się, ale co tam - ja się na razie nie
                                                  znam na wyszukiwarkach, dopiero od niedawna mam internet, cieszę się nim, jak
                                                  dziecko, ale też podchodzę, jak pies do jeża. To pewnikiem poeta-mężczyzna..
                                                  powiedz, Miltonio, zanim Kixx odetka uszy i nie popędzi nam kota, please...
                                                  • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:47
                                                    To moze i lepiej, ze sie na wyszukiwarce, tej gazetowej nie znasz. To jest
                                                    poetka, dosc znana. Zaraz Ci ktos odpowie, co zna sie na wyszukiwarce i na
                                                    czytaniu cudzej korespondencji.
                                                  • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:55
                                                    Szymborska,Świrszczyńska, Kozioł? A co do drugiej części - czy myślisz, że ci,
                                                    którzy czytają cudzą korespondencję, znają się na dobrej poezji? Jeśli nie - to
                                                    ten wątek może ich zainteresuje również od tej strony? Oby! ale praca jest
                                                    praca...bo gdy się milczy, milczy, milczy, to apetyt rośnie wilczy na poezję,
                                                    co, być może, drzemie w nas...więc teraz trochę pomilczę i poczytam mego
                                                    ukochanego Koftę. Hej!
                                                  • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 22:10
                                                    Ewa Lipska

                                                    Ci co czytaja cudza korespondencje i osmielaja sie jeszcze zadawac pytanie
                                                    bezposrednio jej dotyczace na niczym sie nie znaja. Wiedza jedynie jak komus
                                                    ublizyc. Poznasz ich niebawem, a wlasciwie juz poznalas.
                                                    Pozdrawiam.
                                                  • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 22:21
                                                    Dzięki, Miltonio! Wiem o tym od soboty, ale dobrze się bawię. Teraz odchodzę,
                                                    jak jam_normal...
                                                  • Gość: kixx Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 22:30
                                                    miltonia napisała:

                                                    > Ewa Lipska
                                                    >
                                                    > Ci co czytaja cudza korespondencje i osmielaja sie jeszcze zadawac pytanie
                                                    > bezposrednio jej dotyczace na niczym sie nie znaja. Wiedza jedynie jak komus
                                                    > ublizyc. Poznasz ich niebawem, a wlasciwie juz poznalas.
                                                    > Pozdrawiam.
                                                    €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                                                    Teraz już jestem pewny,że pijesz do mnie.Jaką korespondencje?
                                                    Walnij się kobieto cegłowką w łeb.


                                                    Ps.Przez wzgląd na przeszłość,nie powiem co teraz o tobie pomyślałem.
                                                    Powiem tylko tyle,że nawet w realu nigdy,powtarzam nigdy nie spotkałem kogoś o
                                                    takim charakterze.
                                                    Dzięki Bogu.
                                                    życie mnie oszczedzało.
                                                  • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 23:24
                                                    Gość portalu: kixx napisał(a):

                                                    > Teraz już jestem pewny,że pijesz do mnie.Jaką korespondencje?
                                                    > Walnij się kobieto cegłowką w łeb.

                                                    Jak nie wiesz jaka, to dlaczego bierzesz to do siebie?
                                                    >
                                                    >
                                                    > Ps.Przez wzgląd na przeszłość,nie powiem co teraz o tobie pomyślałem.

                                                    Mysl co chcesz, nie obchodzi mnie, co mysla o mnie ludzie, ktorymi pogardzam.

                                                    > Powiem tylko tyle,że nawet w realu nigdy,powtarzam nigdy nie spotkałem kogoś
                                                    o takim charakterze.

                                                    Mylisz sie. Spotkales kogos o wiele gorszego - siebie.

                                                    > Dzięki Bogu. życie mnie oszczedzało.

                                                    I mnie. Na szczescie nie poznalam cie w realu.

                                                    Mozesz nietrudzic sie wylewaniem kolejnych pomyj na moja glowe, tak jak to
                                                    robiles wcesniej. Bo podobnie jak poprzednio nie bede na nie odpowiadala.
                                                  • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 23:43
                                                    Ech, ludzie...no, nie da się z Wami po...ludzku...na koniec zawsze sobie
                                                    jakichś jobów nawtykacie...ale nic to! Do jutra! Może jutro też będzie ciekawie?
                                                  • kixx Re: Odchodzę. 29.09.03, 23:45
                                                    miltonia napisała:


                                                    > >
                                                    > >

                                                    >
                                                    > Mysl co chcesz, nie obchodzi mnie, co mysla o mnie ludzie, ktorymi pogardzam.

                                                    €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                                                    Podzielam to uczucie,ale w stosunku do ciebie
                                                    >

                                                    >
                                                    > Mylisz sie. Spotkales kogos o wiele gorszego - siebie.
                                                    €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                                                    Powtórzę :walnij się w ten głupi leb cegłówką,może przynajmniej echo będzie w
                                                    środku
                                                    >
                                                    €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                                                    Daj mi dowód na te kłamstwa co teraz wypisujesz w stosunku do mnie.
                                                    Do tej pory miałem cię za kobietę,z którą przestałem się dogadywać.Teraz uważam
                                                    cię za wstrętną ochydną babę rzucającą podłe oskarżenia.
                                                    określenie ciebie szmatą byłoby komplementem.
                                                    Nie odpowiadaj,jak czytam twoje wpisy to mi się zbiera na wymioty
                                                  • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 23:57
                                                    Kixx, wyluzuj się! Wyjmij zatyczki z uszu, posłuchaj przed snem "Misty",
                                                    albo "The man, I love" i od razu poczujesz bluesa, hej!Doooobraaanoooc.......
                                                  • kixx Re: Odchodzę. 30.09.03, 00:02
                                                    Nie wiem ,kim jesteś,i pewnie prędko sie nie dowiem,ale jak ktoś mnie opluwa
                                                    wobec osób,które znam osobiście uważam,że musze się bronić.

                                                    No:)
                                                    I dobranocc
                                                  • kixx Re: Odchodzę. 29.09.03, 23:59
                                                    Mam wątek na podstwie którego ta kobieta
                                                    ,znana także jako miltonia doszła do wniosku,jakobym dobrał się do jej poczty
                                                    forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=51&w=4861232&v=2&s=0
                                                    _______________________________________________________________________
                                                    kixx 07.03.2003 15:12 zarchiwizowany


                                                    miltonia napisała:

                                                    > Co to znaczy stangretowany?


                                                    Zupełnie co innego niż Normals miał na myśli.

                                                    Ps.Jak tam siostra?



                                                    • Re: Kim jest ta miotła błochowiak?
                                                    miltonia 07.03.2003 15:16 zarchiwizowany


                                                    kixx napisała:

                                                    > Ps.Jak tam siostra?

                                                    Ok. Czyżbyś dobrał się do mojej poczty?



                                                    • Re: Kim jest ta miotła błochowiak?
                                                    kixx 07.03.2003 15:18 zarchiwizowany


                                                    Nigdy w życiu::


                                                    Intuicja.
                                                    ______________________________________________
                                                    To jest dowód koronny tej kobiety?Na podstawie pytania o siostrę stwierdziła,że
                                                    włamałem się do jej poczty.
                                                    Przeprosin nie oczekuję,tej pani na nie nie stać
                                                  • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 30.09.03, 00:04
                                                    Ok, Kixx. Wierzę Ci, bo dlaczego mam nie wierzyć? Może jutro się Wam dogadać?
                                                    Szkoda nerwów, świat i tak daje nam tyle stresowych wyborów...dobrej nocy, Kixx.
                                                    I koniecznie polub mainstreamowy jazz, ten stary, dobry jazz...hej..
                                                  • miltonia Re: Odchodzę. 30.09.03, 00:02
                                                    kixx napisała:

                                                    > Powtórzę :walnij się w ten głupi leb cegłówką,może przynajmniej echo będzie w
                                                    > środku

                                                    Powtarzasz sie prostaczku


                                                    > Daj mi dowód na te kłamstwa co teraz wypisujesz w stosunku do mnie.
                                                    > Do tej pory miałem cię za kobietę,z którą przestałem się dogadywać.Teraz
                                                    uważam cię za wstrętną ochydną babę rzucającą podłe oskarżenia.
                                                    > określenie ciebie szmatą byłoby komplementem.

                                                    Ohydna pisze sie przez h. Jasne najlepiej sie wyprzec odbijajac pileczke.
                                                    Dziwnym trafem zadales mi pytanie dotyczace bezposrednio tresci jednego z moich
                                                    mejli. I co myslales, ze sie nie domysle? A teraz zgrywasz niewinna dziewice.
                                                    widze, ze repertuar inwektyw ci sie powieksza. Zawsze jakis postep.

                                                    > Nie odpowiadaj,jak czytam twoje wpisy to mi się zbiera na wymioty

                                                    Nie czytaj, mozesz wlaczyc opcje, ktora ich ci nie pokaze. Twoje przypadlosci
                                                    gastryczne malo kogo obchodza, choc zapewne ilosc wydzielanej zolci ma wplyw na
                                                    nie.
                                                  • kixx Re: Odchodzę. 30.09.03, 00:11
                                                    miltonia napisała:

                                                    >
                                                    > Ohydna pisze sie przez h. Jasne najlepiej sie wyprzec odbijajac pileczke.
                                                    > Dziwnym trafem zadales mi pytanie dotyczace bezposrednio tresci jednego z
                                                    moich
                                                    >
                                                    > mejli. I co myslales, ze sie nie domysle? A teraz zgrywasz niewinna dziewice.
                                                    > widze, ze repertuar inwektyw ci sie powieksza. Zawsze jakis postep.
                                                    €€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€€
                                                    Repertuar inwektyw w stosunku do ciebie mam jednak niewystarczający.
                                                    Brak mi słów na takie wstrętne maglowe oskarżenia.
                                                    "Pytanie dotyczące jednego z meili":jak tam siostra??????????
                                                    Nie żebym sie tłumaczył,ale powiem wszystko do końca:podejrzewałem,że ty i
                                                    zarlaczka jesteście siostrami,ona wtedy coraz rzadziej pisała,pytanie było
                                                    podchwytliwe,a że trafione(może w inną tarczę) to nie moja wina.
                                                    Ale ty wolisz sądzić ludzi po sobie.

                                                    Ps.A cudza korespondencja obchodzi mnie tyle samo co i ty.
                                                  • miltonia Re: Odchodzę. 30.09.03, 00:22
                                                    To moze trzeba bylo to wyjasnic od razu a nie poslugiwac sie obelgami. Dla mnie
                                                    skojarzenie bylo proste. Niedlugo potem, gdy wyslalam mejla gdzie sporo pisalam
                                                    o siostrze zadales mi to pytanie. Skad moglam wiedziec, ze masz jakies
                                                    podejrzenia ze Zarlacka to akurat moja siostra?
                                                    Jesli chodzi o sadzenie ludzi po sobie, to ty osiagnales mistrzostwo. Nie
                                                    spotkalam kogos tak zacietrzewionego, przepelnionego nienawiscia, bez
                                                    jakiegokolwiek dystansu do siebie i innych.
                                                    Aha, bardo sie zmartwilam, ze cie nie obchodze, no normalnie tak, ze chyba cala
                                                    noc przerycze z zalu.

                                                  • kixx Re: Odchodzę. 30.09.03, 00:24
                                                    Teraz to już mi ręce opadły.
                                                    Ty piszesz o zacietrzewieniu,przepełnieniu nienawiścią,braku dystansu?
                                            • Gość: water Re: Odchodzę. IP: *.acn.pl 29.09.03, 21:13
                                              miltonia napisała:

                                              > to poetka, ktora zacytowalas jest Malgorzata Hillar.

                                              No tu wim, dlaczego ta poezja jest pisana wielkimi literami.
                                              • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:20
                                                BO JEST WIELKA - ZDETERMINOWAŁA MOJE ŻYCIE NA WIELE LAT, A MAM ICH..HO, HO...
                                                • Gość: water Re: Odchodzę. IP: *.acn.pl 29.09.03, 21:23
                                                  a gdzie masz swoje okulary?
                                                  • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:27
                                                    nie widzisz????Na nosie!!!Mam jeszcze jedną parę "na wynos" Pożyczyć Ci?
                                                • Gość: aniela Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:25
                                                  o. to jest pierwszy od dawna czytany w "gazeta" rymowany utwor ktorego nie
                                                  napisala szymborska.
        • Gość: Janusz Karolak Re: Odchodzę. IP: 195.94.207.* 16.12.03, 12:14
          Z reala. Bo to fajny supermarket.
    • spinkaa Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:15
      ...umierasz???
      • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:23
        PODOBNO PRACUJE OD 7.30 DO 17.00. PEWNIE MIAŁ KACA...jam_normal! Zobacz, ile
        zadymy tu narobiłeś, smoku...jutro napisz, jak się czujesz i co jest dobre na
        kaca, który ma kaca
        • miltonia Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:28
          Wrzuc go sobie na wyszukiwarke, to zobaczysz jakie zadymy robil i jakie jaja z
          niektorych.
          Ps. Ode mnie ostatno caly posag wyludzil, ale mu wybaczylam.
          • Gość: ELŻBIETA Re: Odchodzę. IP: *.acn.waw.pl 29.09.03, 21:43
            A ja bym wszystkim na tym wątku wszystko wybaczyła...cudownie się z Wami
            bawiłam! Dzięki!
    • basia Re: Odchodzę. 29.09.03, 21:39
      Cześć Jam_Normalsie.

      ps.takie "cześć" jest odpowiednie na każdą okazję.
      • Gość: leper Re: Odchodzę. IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 30.09.03, 09:05
        Rzygam juz na ciebie osle patentowy.Wróciłes ze szpitala?
        • basia Re: Odchodzę. 30.09.03, 12:46
          Gość portalu: leper napisał(a):

          > Rzygam juz na ciebie osle patentowy.

          skoro musisz...ale odsuń się trochę ode mnie.Proszę.
    • Gość: ELŻBIETA WRACAJ NATYCHMIAST!!! IP: *.acn.waw.pl 30.09.03, 12:58
      Wracaj natychmiast, jam_normals i uspokój Miltonię i Kixxa, bo się za chwilę
      pozabijają!Jak widzisz, w życiu jest jeszcze wiele do zrobienia - jak nie dla
      siebie, to dla ludzi, a więc i dla siebie chyba, co? Wracaj, no, wracaj już!
      • Gość: jms Re: WRACAJ NATYCHMIAST!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.03, 13:45
        Chyba za późno...
        • Gość: ELŻBIETA Re: WRACAJ NATYCHMIAST!!! IP: *.acn.waw.pl 30.09.03, 15:16
          Chyba jednak w porę! Zobacz - ucichli. Może "niech" ich godzi?...
          • niech Re: WRACAJ NATYCHMIAST!!! 30.09.03, 15:19
            Witaj Elzbieto.
            • Gość: ELŻBIETA Re: WRACAJ NATYCHMIAST!!! IP: *.acn.waw.pl 30.09.03, 15:32
              Witaj, Niechu! Już się martwiłam, że coś złego się z Tobą stało. Stęskniłam się
              za Tobą, ale , jeżeli już dałeś znak życia, przynajmniej spokojnie zabiorę się
              do pracy. Muszę napisać relację z pewnego spotkania samorządowego. Powiedz mi,
              czemu Miltonia z Kixxem, i Ty z Maciuni_o - tak się nie lubicie? Jeżeli to nie
              dla moich uszu, to wycofuję pytanie...cieszę się, że jesteś.
              • niech Re: WRACAJ NATYCHMIAST!!! 30.09.03, 15:37
                Moge pisac jeno za siebie. Wrzuc do wyszukiwarki login maciuni-o. Zobaczysz ze
                jakis - niewatpliwie mily i inteligentny w realnym zyciu - forumowicz zalozyl
                go wylacznie w jednym celu. Zobaczysz tez w jakim. A ja odplacam mu szczerym
                wspolczuciem. Bom milosierny.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka