Dodaj do ulubionych

BRYNDZA-NACKI I KŁOPOTY Z NETEM!!!

11.10.03, 18:09
Drodzy forumowicze. Dziś jestem pierwszy raz w necie od dwóch tygodni i nie
zapowiada się, bym szybko pojawił się tu ponownie. Mój komp całkowicie siadł
i dlatego nie mam netu w domu. Jest mi oczywiście znana sprawa Kliniki
Bryndza-Nackiego i próbuję się czegos dowiadywać. Nie zapomniałem również o
idei spotkania, tylko, przez ten internet, nie mozemy się jakoś umówić. Za
jakiś tydzień mój komp powinien wrócić do życia, ale przez ten czas nie wolno
zapomnieć nam o sprawie kliniki i koniecznie trzeba o nią walczyć, nawet
siłą! W ostateczności jednak, deklaruję swoją pomoc przy ratowaniu częsci
wystroju kamienicy. Pozdrawiam wszyskich zainteresowanych forumowiczów i jak
najszybciej wskoczę na forum.
Obserwuj wątek

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka