sloggi 16.01.02, 12:45 Pytam Was o zdanie, bo może to złagodzi moje ostre, ortodoksyjne wręcz poglądy, które wyłuszczę po 10-15 poście, żeby nie podjudzać i nic nie sugerować. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
d.z. Re: DLACZEGO LUDZIE STAJĄ SIĘ BEZDOMNI ??????????????? 16.01.02, 13:14 1. z biedy (eksmisja na bruk) - ale to chyba jakieś ostateczności, 2. z wyboru (jak się okazuje znaczna część z bezdomnych jakieś zameldowanie gdzieś posiadała ale tak im wygodniej i nawet nie chcą za długo w noclegowni przebywać), 3. z życiowych zawichrowań (po raz dziesiąty żona pijaka skatowana w pijackim amoku bierze dzieci pod pachę i ucieka do dobrych ludzi, panny z dziećmi wyrzucane przez "uczciwe" rodziny), Odpowiedz Link Zgłoś
crack66 Z własnego wyboru!!! 16.01.02, 15:19 Z własnego wyboru!!! Mniej czy bardziej świadomego, ale jednak. Sądzę, że 95 procent bezdomnych ciężko na tę bezdomność zapracowało całą swoją drogą życiową. Pozostałe 5% może nie było winne, ale w tej swojej bezdomności znowu przestaje cokolwiek robić i biernie, całkowicie biernie oczekuje na coś co rzekomo im się należy. A prawda jest taka, że nic nikomu nie powinno się "należeć". Masz tyle na ile sobie zapracowałeś, mieszkanie to przecież taki sam towar jak KAŻDY INNY. Obowiązujący obecnie ustawowy zapis o obowiązku zapewnienia przez gminy mieszkań osobom, które ich nie posiadają uważam za CHORY! Dlaczego ten kto umie zapracować na mieszkanie ma jeszcze fundować je nieudacznikom bądź mentom?! (Żeby ukrócić podejrzenia w mojej rodzinie nie ma lokalu DANEGO przez państwo). Pełna liberalizacja tzw. mieszkalnictwa jest jedyną metodą by przywrócić normalność. By z centrum stolicy zniknęły rozmaite lumpy dewastujące swoje lokale bądź nie będące w stanie udźwignąć kosztów remontu budynków. Wtedy centrum ma szansę zacząć wyglądać jak stolica europejska. I TYLKO WTEDY!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam81 Re: Z własnego wyboru!!! IP: *.sggw.waw.pl 16.01.02, 19:25 crack66 napisał(a): > A prawda jest taka, że nic nikomu nie powinno się "należeć". > Masz tyle na ile sobie zapracowałeś, mieszkanie to przecież taki sam towar jak > KAŻDY INNY. Czyli Twoim zdaniem dzieci na nic nie zasługują, bo jeszcze sobie na to nie zasłużyły? Odpowiedz Link Zgłoś
crack66 Re: Do adam81! 16.01.02, 19:34 Moim zdaniem dzieci zasługują na to co są w stanie dać im ICH RODZICE!!! To przecież takie proste!!!!!!!!!11 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: adam81 Re: Do adam81! IP: *.sggw.waw.pl 17.01.02, 14:43 One się na świat nie pchały, więc czemu mają cierpieć za cudze winy. Może też sądzisz, że jak ojciec dziecka miał dług wobec kogoś i zmarł to należy komuś sprzedać dziecko, aby spłacić ten dług? Twoja mentalność mnie przeraża! Odpowiedz Link Zgłoś
arktur Re: Do adam81! 17.01.02, 14:57 Zazdroszcze Ci w takim prostym swiecie zyjesz... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzechu Re: DLACZEGO LUDZIE STAJĄ SIĘ BEZDOMNI ??????????????? IP: 193.178.143.* 16.01.02, 19:36 Sporo bezdomnych to byli pensjonariusze zakladow penitencjarnych Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska Re: DLACZEGO LUDZIE STAJĄ SIĘ BEZDOMNI ??????????????? IP: *.ports.pol.pl 16.01.02, 20:57 Tak naprawde to nie wiem dlaczego - kazdy z nich ma pewnie swoja historie i swoje powody. Wydaje mi sie, ze to ludzie, ktorzy utracili (lub nigdy jej nie mieli) wiare w siebie, w ludzi i dlatego nie maja sily (psychicznej) aby sprobowac zyc inaczej. Z czasem zreszta pewnie juz nie potrafia i nie chca. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: albert Re: DLACZEGO LUDZIE STAJĄ SIĘ BEZDOMNI ??????????????? IP: 10.128.137.* 16.01.02, 22:03 Udowodniono juz, że ilośc bezdomnych i bezrobotnych zależy od poziomu świadczeń socjalnych. Im są lepsze tym szybciej przyrasta ilość bezdomnych/bezrobotnych.. Patrz przykłady Niemiec i USA. Niedawny przykład z Polski. Jedno z miast na Śląsku podało, że zatrudni bezrobotnych do odśnieżania. O co ? Zgłosiło się tylko parę osób !!!!! Gdyby odebrać im zasiłki to byłoby chętnych aż za dużo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: precious Re: DLACZEGO LUDZIE STAJĄ SIĘ BEZDOMNI ??????????????? IP: *.waw.ppp.coolnet.pl 16.01.02, 22:14 brawao albert, swiete slowa, im bardziej panstwo opiekuncze tym wiecej ludzi z tej opiekunczosci korzysta. w Stanach wynagradza sie tych, ktorzy podejma jakas inicjatywe, u nas daje sie tym, ktorzy leza pod murem i tak sie nie podniosą. słynne już dawanie wędki, a nie ryby to chyba najistotniejsze. inna sprawa, że nie każdy jest zaradny, przebojowy i pewny siebie. niektorzy ludzie chcą po prostu żyć spokojnym życiem, chodzić do pracy na osiem godzin i nie mają żadnych wybujałych ambicji. a u nas obecnie bardzo trudno być osobą przeciętną i życ na takim przeciętnym poziomie. Odpowiedz Link Zgłoś
arktur Re: DLACZEGO LUDZIE STAJĄ SIĘ BEZDOMNI ??????????????? 17.01.02, 14:56 Gość portalu: albert napisał(a): "Udowodniono juz, że ilośc bezdomnych i bezrobotnych zależy od poziomu świadczeń socjalnych. Im są lepsze tym szybciej przyrasta ilość bezdomnych/bezrobotnych.. Patrz przykłady Niemiec i USA." Heh zawsze znajdzie sie na cos przyklad... W Szwecji ktora jest krajem totalnie opiekunczym nie zauwazylem problemu bezdomnosci acz pewnie tez tacy sie zdarzaja... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: DLACZEGO LUDZIE STAJĄ SIĘ BEZDOMNI ??????????????? IP: 192.168.100.* 17.01.02, 11:33 Niestety z moich obserwacji wynika, że bezdomni to po prostu zwykłe pijaki, których pozbyły się rodziny, bo już nie mogły z nimi wytrzymać. Łażą cały dzień po okolicy i wciskają ludziom tanie kawałki, że to jakoby za chwilę umrą z głodu a tak naprawdę to zbierają sobie na kolejną flachę. Do ośrodka nie chca iść, bo tam nie dają im chlać, więc melinuja się na klatkach schodowych. Widziałem już wiele razy jak wygląda miejsce w którym sobie przenocowali - naśmiecone, nabrudzone, naplute a bardzo często nasikane i nasrane. Śmierdzą tak, że aż trudno do nich podejść a rozmowa z nimi nic nie daje, bo i tak zrobią swoje. Policja nie reaguje, bo brzydzi się takiego do radiowozu zabrać. Wiele razy już sprzątałem po nich odchody na klatce. W Polsce czują się dobrze bo mają przyzwolenie społeczeństwa na to co robią i są praktycznie wyjęci spod prawa. Odpowiedz Link Zgłoś
crack66 Sloggi!!! Obiecałeś, że... 17.01.02, 16:31 ...wyłuszczysz swój pogląd po 10-15 poście. Czekam z niecierpliwością. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crack66 Sloggi czy Ty śpisz? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 17.01.02, 19:15 Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Sloggi czy Ty śpisz? 18.01.02, 17:46 no wlasnie. gdzie obiecane wyluszczenie kontrowersyjnych poglądów? my tu czekamy :-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Grzechu Re: Sloggi czy Ty śpisz? IP: 193.178.143.* 18.01.02, 17:49 no wlasnie, slogii bez jaj.. Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Od Sloggiego 18.01.02, 23:08 Ok. Uważam, że większośc bezdomnych to nieudacznicy, ludzie życiowo nie zaradni, w dodatku skonfliktowani z prawem, a w ogromnym stopniu rasowi alkoholicy. Bezdomni to ludzie z dworców, bo Ci z ośrodków są bezdomnymi poszkodowanymi przez życie - ich nie wolno krytykować. Ludzie z dworca są śmierdzielami, bo alkoholizm spowodował u nich wodowstręt, są nosicielami groźnych chorób n.p. gruźlicy; i to jest mój pogląd. Myślę, że należy ich przymusowo leczyć, myć i mieć pod baczną opieką. Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Od Sloggiego 19.01.02, 02:36 sloggi, muszę przyznać, że wcale nie jesteś ani radykalny, ani kontrowersyjny. bezdomni czesto nie chcą by im pomagać. przymusowe mycie to sprawa doraźna. jestem troche społecznie zaangażowana i widzę jak to wygląda. można to porównać do sytuacji gdy ty wolisz spędzać czas leżąc do góry brzuchem i słuchając muzyki, a koleżanka będzie cie usilnie namawiać na bieganie po górach (załóżmy, że tego nie lubisz). zdarzyło mi się kilka razy, jak każdemu zresztą, że podszedł do mnie koleś młody, albo stary - nagminnie przyciągam ten typ - i chce kasę. i zdarzyło mi się kilka razy podać konkretne miejsca gdzie osoba może się udać, umyć, odwszawić, etc. i co? i nic. spotykam na te same osoby po kilku dniach - albo przy przejściu podziemnym, albo na dworcu. poznałam ludzi, którzy z tego wyszli i teraz mają się dobrze. ale wyszli, bo chcieli i ponieważ ktoś stworzył warunki, gdzie oni mogli sobie pomóc, ale chcieli. jeśli ktoś nie chce to przymus nie pomoże. koło się zamyka. Odpowiedz Link Zgłoś
precious Re: Od Sloggiego 19.01.02, 02:38 jeszcze jedno. co zrobić, żeby chcieli? żeby chcieli zmienić swoje życie? nie ma prostej odpowiedzi. ale jestem ciekawa co o tym sądzicie, bo to bardzo indywidualna sprawa. Odpowiedz Link Zgłoś
arktur Re: 19.01.02, 19:57 sloggi napisał: "Myślę, że należy ich przymusowo leczyć, myć i mieć pod baczną opieką." Czytałem kiedyś, że na Kubie utworzyli obozy gdzie trzymaja chorych na AIDS. Ludzie Ci sa "pod baczną opieką" czyli nie moga tych obozów opuszczać... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crack66 I czy tak jest źle?! IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 20:53 I czy tak jest źle?! Ludzi chorych na żółtaczkę przymusowo się izoluje, byłeś kiedyś na Wolskiej w szpitalu zakaźnym? Jeśli nie to przejdź się i zwróć uwagę na rygory bezpieczeństwa. A żółtaczka NIE JEST W TAKIM STOPNIU CHOROBĄ ŚMIERTELNĄ JAK AIDS. Tyle tylko, że na fali politpoprawności akurat chorobie AIDS przypisuje się jakieś szczególne, metafizyczne wręcz walory. I nie można spokojnie powiedzieć, że jako chorobę śmiertelną należy ją mieć pod szczególną kontrolą a ogniska ograniczać nawet przymusowo. Odpowiedz Link Zgłoś
arktur Re: I czy tak jest źle?! 19.01.02, 21:02 Pewnie, to po co robic te obozy koncentracyjne dla ludzi jak mozna ich normalnie rozwalic nie? Ale zoltaczka latwiej sie zarazic niz HIV'em. A w szpitalu na Wolskiej bylem.... A co powiesz o grypie? Tez mozna umrzec.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: crack66 Przy grypie MOŻNA... IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 19.01.02, 21:17 przy AIDS NIE MA WYJŚCIA! To jest ta różnica. Poza tym uważam, że aids jest naprawdę chorobą zdecydowanie wynoszoną ponad inne, zupełnie tak jakby ci którzy na niego zapadają byli lepsi, wrażliwsi itd. Bzdura, choroba (każda) to po prostu objaw niewydolności organizmu, a niektóre z nich dodatkowo to "podziękowanie" ciała jego właścicielowi za tryb życia (aids, rak płuc, zawał i in.). Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: Do arktur IP: 192.168.100.* 21.01.02, 11:11 I właśnie przez takich ludzi jak Ty problem jest nie do ruszenia. Bo zawsze znajdą się obrońcy "praw ludzkich" i od razu wyciagną problem "obozów koncentracyjnych" i "fizycznej zagłady". A tu chodzi po prostu o to by taka menda nie szwędała się bez celu cały dzień po osiedlu, by nie zaczepiała ludzi wysiadających z samochodów. Żeby nie brudziła odchodami klatek i nie zatruwała życia normalnym ludziom. Bo gdyby taka menda wiedziała, że nieuchronnie zgarnie ją policja czy straż miejska, zawiezie do ośrodka, czy izby wytrzeźwień, tam umyje i przenocuje i że wystawi się jej rachunek za który trzeba będzie nieuchronnie zapłaćić albo go odpracować i że nie pomoże tu fakt,że się smierdzi i nie ma żadnych dokumentów to by taka menda zastanowiła się nad swoim życiem a nie łaziła bezczelnie po ulicach. Zrozum człowieku, że oni wszyscy korzystają z bezkarności tyko dlatego, że wiedzą że ludzie Tobie podobni będą ich bronić w imię wolności, demokracji, przywołując reżim kubański itd. Nie chodzi przecież o to by tych bezdomnych katować fizycznie, ale by prawnie zagwarantować społeczeństwu równą odpowiedzialność. Zaczepiacz innych, brudzisz, pijesz w miejscu publicznym to znaczy łamiesz prawo i musisz zapłacić grzywnę. Nie masz pieniędzy to musisz to odpracować i to nie w żadnym tam obozie koncentracyjnym, tylko zwyczajnie pod okiem strażnika odśnieżasz ulice polskich miast. To takie proste. Chyba teraz jarzysz o co mi biega? Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Społeczeństwo jest zbyt liberalne. 21.01.02, 11:33 Zgadzam się ze zdzisiem w 100 %. Przy całym zrozumieniu wielu aspektów prawda jest oczywista. Odpowiedz Link Zgłoś
arktur Re: od arktura 21.01.02, 14:41 Gość portalu: zdzisio napisał(a): "Zaczepiacz innych, brudzisz, pijesz w miejscu publicznym to znaczy łamiesz prawo i musisz zapłacić grzywnę. Nie masz pieniędzy to musisz to odpracować i to nie w żadnym tam obozie koncentracyjnym, tylko zwyczajnie pod okiem strażnika odśnieżasz ulice polskich miast. To takie proste. Chyba teraz jarzysz o co mi biega? To nie do obroncow "praw czlowieka" tylko do organow, ktore powinny sie zajmowac przestrzeganiem prawa. A na miejscu bezdomnego to wolalbym spedzic te kilkanascie dni w areszcie gdzie dmialbym jedzenie, cieplo i dach nad glowa niz odsniezac. A skad wziasc tych straznikow, ktorzy pilnuja co? Nic nie jest proste.... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zdzisio Re: do arktura IP: 192.168.100.* 21.01.02, 15:02 No właśnie - takie gadanie, że to należy do takich organów a tamto do innych. A bezdomny to wolałby to a nie tamto. A skąd wziąść strażników ?. I cała sprawa sie rozmywa w potoku słów i nic juz nie jest proste. Zapewniam Cię, że jakbyś parę razy sprzątnął kupę zrobioną przez takiego menta na klatce przylegajacej do Twego mieszkania to bys napewno tak nie filozofował. Odpowiedz Link Zgłoś
crack66 Re: do zdzisia 21.01.02, 18:59 Zgoda 100%. Na szczęście zdrowy rozsądek jeszcze nie umarł. Precz z tymi, którym "się należy". Każdy ma to na co sobie zapracował, jeśli nie zapracował TO NIE MA. To przecież takie oczywiste... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Aska Re: I czy tak jest źle?! IP: *.ports.pol.pl 19.01.02, 22:40 Gość portalu: crack66 napisał(a): > I czy tak jest źle?! Ludzi chorych na żółtaczkę przymusowo się izoluje, byłeś > kiedyś na Wolskiej w szpitalu zakaźnym? Jeśli nie to przejdź się i zwróć uwagę > na rygory bezpieczeństwa. A żółtaczka NIE JEST W TAKIM STOPNIU CHOROBĄ > ŚMIERTELNĄ JAK AIDS. Przeciez tego nie mozna porownywac - po pierwsze zoltaczka mozesz zarazic sie znacznie latwiej i szybciej niz AIDS - wystarczy przebywanie w obecnosci chorej osoby. Po drugie - osoby chore na zoltaczke na ogol z tego wychodza, wiec ich izolacja nie trwa wiecznie. > Tyle tylko, że na fali politpoprawności akurat chorobie AIDS przypisuje się > jakieś szczególne, metafizyczne wręcz walory. I nie można spokojnie powiedzieć, Prawde mowiac nigdy nie spotkalam sie z "metafizycznym walorem" przypisywanym AIDS - co masz na mysli??? :-))) > że jako chorobę śmiertelną należy ją mieć pod szczególną kontrolą a ogniska > ograniczać nawet przymusowo. AIDS to nie epidemia, ktora dopadnie kazdego znajdujacego sie w poblizu jej "ogniska" - i to od kazdego z nas zalezy, czy sie to zlapie, czy nie. (nie mowie o nieszczesliwych przypadakach...) Odpowiedz Link Zgłoś