Dodaj do ulubionych

Amputowali nogę Filipowi

    • Gość: dziennikrka Amputowali nogę Filipowi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.08, 08:51
      Okrucieństwo i głupota niektórych komentrzy mnie przeraża, czy tak
      trudno zrozumieć że na rekonstrukcję nogi w Szajcarii po miesiącu
      BYŁO ZA PÓŹNO,miasto musi odpowiedzieć za ten wypadek i NATYCHMIAST
      ULEPSZYĆ ZABEZPIECZENIA W METRZE, wystarczy gruba fakturowana
      wykładzina SZEROKOŚCI 1 METRA wyznaczająca linię bezpieczeństwa dla
      wszystkich podróżujących-
      • metron1 Re: Amputowali nogę Filipowi 11.11.08, 21:19
        " Niewiele pamiętam z całego wypadku. Koleżanka mówi, że trzymała mnie za
        łokieć. Ja musiałem jej się wyrwać i powiedziałem: Natalka, wchodzimy do
        pociągu. Nie wiem dlaczego. Może wydawało mi się, że ten pociąg już zahamował.
        Moim zdaniem zrobiłem za długi krok – wspomina 23-letni Filip Zagończyk, który w
        połowie września wpadł pod koła pociągu w metrze. Trwa akcję zbierania pieniędzy
        na leczenie i rehabilitację Filipa w szwajcarskiej klinice."

        Wielka dziennikarko to jest cytat z Uwaga TW Niewiele pamiętam z całego wypadku.
        Koleżanka mówi, że trzymała mnie za łokieć. Ja musiałem jej się wyrwać i
        powiedziałem: Natalka, wchodzimy do pociągu. Nie wiem dlaczego. Może wydawało mi
        się, że ten pociąg już zahamował. Moim zdaniem zrobiłem za długi krok – wspomina
        23-letni Filip Zagończyk, który w połowie września wpadł pod koła pociągu w
        metrze. Trwa akcję zbierania pieniędzy na leczenie i rehabilitację Filipa w
        szwajcarskiej klinice"

        To jest cytat z Uwaga TVN. Zamiast pisać bzdury pomyśl co pomoże taka wykładzina
        jeżeli nawet osoba która nie ma kłopotu ze wzrokiem zamyśli się i da krok bo
        będzie jej się zdawało że pociąg już się zatrzymał jak miało miejsce w tym wypadku


Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka