Gość: tu-166
IP: *.chello.pl
05.01.09, 23:24
Gdyby defibrylator był za szybą którą trzeba by zbić przed wyjęciem
defibrylatora, a sam defibrylator podłączony do prostego alarmu i sygnału
świetlnego toby go nikt nie rąbnął. Nikt w Metrze Warszawskim nie wie w jakim
kraju żyjemy?