Dodaj do ulubionych

Miał ratować życie - został ukradziony

IP: *.chello.pl 05.01.09, 23:24
Gdyby defibrylator był za szybą którą trzeba by zbić przed wyjęciem
defibrylatora, a sam defibrylator podłączony do prostego alarmu i sygnału
świetlnego toby go nikt nie rąbnął. Nikt w Metrze Warszawskim nie wie w jakim
kraju żyjemy?
Obserwuj wątek
    • Gość: zniesmaczony Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 23:41
      Tak, tak, tłumaczcie złodziejowi, że zrobił źle a na pewno się zreflektuje...
      ech, naiwność...
      • tvtotal2 Re: Miał ratować życie - został ukradziony 06.01.09, 07:35
        Gość portalu: zniesmaczony napisał(a):

        > Tak, tak, tłumaczcie złodziejowi, że zrobił źle a na pewno się
        > zreflektuje...
        > ech, naiwność...


        Żebyś sie nie zdziwił. Jak Kopernikowi skradziono astrolabium naspnego dnia
        grzecznie odniósł pod biuro konserwatora zabytków :p
        • anuszka_ha3.agh.edu.pl Re: Miał ratować życie - został ukradziony 14.01.09, 09:45
          > Jak Kopernikowi skradziono astrolabium naspnego dnia
          > grzecznie odniósł pod biuro konserwatora zabytków :p

          ?

          Możesz podać więcej szczegółów?

          A tak w ogóle, kradnie się po to, żeby sprzedać. Ale kto potrzebuje kupić
          defibrylator?!?
          • anuszka_ha3.agh.edu.pl Defibrylatory na allegro 14.01.09, 09:50
            > A tak w ogóle, kradnie się po to, żeby sprzedać. Ale kto potrzebuje kupić
            > defibrylator?!?

            No może...

            allegro.pl/search.php?sg=0&string=defibrylator
          • pavle Re: Miał ratować życie - został ukradziony 14.01.09, 16:04
            www.google.com/search?q=skradziono+astrolabium
          • kamilo_82 Re: Miał ratować życie - został ukradziony 15.01.09, 22:36
            No a kto i po co kradnie astrolabium :P Żeby sprzedać? Albo żeby badać sfery
            niebieskie>

            anuszka_ha3.agh.edu.pl napisała:

            > > Jak Kopernikowi skradziono astrolabium naspnego dnia
            > > grzecznie odniósł pod biuro konserwatora zabytków :p
            >
            > ?
            >
            > Możesz podać więcej szczegółów?
            >
            > A tak w ogóle, kradnie się po to, żeby sprzedać. Ale kto potrzebuje kupić
            > defibrylator?!?
            >
    • Gość: sandra A na ch**ja... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.09, 23:44
      za przeproszeniem to naglasniacie, zeby kolejni potencjalni zlodzieje sie
      dowiedzieli ile taki sprzet kosztuje?! Kolega koledze i ten kto trzeba w koncu
      sie dowie jak drogocenny sprzet wisi sobie na stacjach metra...
      • pavle Re: A na ch**ja... 06.01.09, 10:44
        daj spokój, przecie tego nie da się później nijak sprzedać. to jest sprzęt medyczny.
        • Gość: 4g63 Re: A na ch**ja... IP: *.chello.pl 06.01.09, 17:38
          o naiwności, jak się nie da?... ech
          • kroliklesny Re: A na ch**ja... 14.01.09, 13:18
            Pamietam, ze w latach 70-tych w W-wie ukradziono cala karetke "R".
            Dla kawalu... Tez sie nie dala sprzedac, ale byla wyszabrowana.
          • pavle Re: A na ch**ja... 14.01.09, 16:06
            a po co to komu? do domu dla teściowej?

            takie rzeczy kupuje się, jak sądzę, z nakazu prawa, do miejsc w których są być
            może wymagane. w takich wypadkach pochodzenie z legalnych źródeł (a także
            certyfikaty, itp) jest raczej nieodzowne.

            sądzę że ktoś to ukradł żeby powiesić sobie nad łóżkiem.
            to wyjątkowo karygodne.
      • Gość: Jonek Re: A na ch**ja... IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 12:01
        Nagłaśnia się to po to aby potencjalni nabywcy wiedzieli, że może im się trafić
        zakup trefnego towaru po atrakcyjnej cenie. Pomyśl baranie zanim zaczniesz
        pierdzieć.
    • ritzy Miał ratować życie - został ukradziony 06.01.09, 00:09
      > To nie tylko bezmyślny wandalizm, ale lekceważenie dla ludzkiego
      życia

      Dziesiatki tysiecy kierowcow tak postepuje kazdego dnia - lekcewaza
      ludzkie zycie.
      • patman Re: Miał ratować życie - został ukradziony 06.01.09, 22:37
        Dziesiatki tysiecy rodziców tak postepuje kazdego dnia - lekcewaza
        ludzkie zycie. Gdyby dzieci nie urodziły się, to później na starość by nie umarły.
      • Gość: mm Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.polkomtel.com.pl 14.01.09, 08:52
        bezmyslne to ty masz komentarze! co ci kierowcy zawinili ? zawsze
        się zdaży jakiś idiota na drodze to jest nie ukniknione, więc nie
        oskarszaj wszystkich
      • jantar15 Re: Miał ratować życie - został ukradziony 14.01.09, 10:12
        ritzy: " Dziesiatki tysiecy kierowcow tak postepuje kazdego dnia - lekcewaza
        ludzkie zycie. ".... Czy ci
        kierowcy kradną defibrylatory? Bo jeśli nie, to piszesz absolutnie nie na
        temat...
    • tvtotal2 Re: Miał ratować życie - został ukradziony 06.01.09, 07:32
      skoro zajumali sprzęta - znaczy że zwykłe włożenie do skrzyneczki pod
      monitoringiem można o kant **** rozbić. W takich wyjątkowo haniebnych
      kradzieżach należałoby przywrócić kary rodem ze średniowiecza. za kradzież
      obcinamy dłonie i cwaniak nie dość żenie ukradnie więcej, to i daleka widać kto zacz
      • kroliklesny Re: Miał ratować życie - został ukradziony 14.01.09, 13:20
        Kaczora takiemu obciac a nie tylko lapy!
    • Gość: skudi Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: 217.17.38.* 06.01.09, 08:26
      Jest tam zamontowany prosty system alarmowy. W przypadku otwarcia skrzynki z defibrylatorem włacza się taki buczek.
      Defibrylator skradziono w biały dzień. Nikt jednak z pasażerów nie zainteresował się tym a straż ochrony metra na tak dużej stacji jak centrum nie może być w każdym miejscu w jednym momencie.
      Czasem pasażerowie też mogliby zainteresować się tym dlaczego włączył się alaram w skrzynce z defibrylatorem. Jednak lepiej jest udawać że nic się nie stało.
      • Gość: wef zly pomysl, zle wykonanie, sa skutki. IP: *.k.omnitec.pl 06.01.09, 08:57
        buczek?
        wyjecie defibrylatora oznacza, ze ktos umiera. jezeli ta skrzynka nie jest
        sprzezona z obsluga, ktora powina:
        1. wezwac pogotowie,
        2. biegiem udac sie na peron,
        to jest zwyczajne ignorowanie ludzkiego zycia, podobnie jak w wypadku
        niewidomych w metrze.
        kradziez nalezy potraktowac jako ostrzezenie. skutki bezmyslnosci moga byc duzo
        gorsze. jak widac 2 poprzednie ostrzezenia zignorowano.

        a to Warszawa wlasnie...
        • em_obywatel Trafne spostrzezenie 14.01.09, 10:20
          Trafne spostrzezenie - skrzyna z defibrylatorem powinna byc podlaczona do system
          alarmowego i automatycznie powinna informowac odpowiednie sluzby.

          Co do zabezpieczenia samego defiblylatora - mozna go oznakowac RFID-em albo isc
          na calosc i dac obiornik GPS + polaczenie GSM zeby moc namierzyc ten defibrylator.
          • pavle Re: Trafne spostrzezenie 14.01.09, 16:09
            > biornik GPS + polaczenie GSM

            zakup i wdrożenie czegoś takiego a także procedur obsługi przekroczyłyby na oko
            kilkukrotnie koszt nowych defibrylatorów na wszystkich stacjach metra ;-)

            ja wiem, że "na drutach" to wygląda jak 100 PLN max, ale w praktyce tak nie ma
            niestety.
    • Gość: z rana Miał ratować życie - został ukradziony IP: 91.201.45.* 06.01.09, 09:40
      Defibrylacja jest zabiegiem medycznym który znajduje zastosowanie jedynie w
      niektórych przypadkach arytmii. Wbrew powszechnej opinii, rytm zwany asystolią
      (wyglądem przypominający na wykresie EKG płaską linię) oraz PEA (ang.
      pulseless electrical activity) aktywność elektryczną bez tętna (prawidłowa
      czynność elektryczna, ale bez przepływu krwi) nie poddają się defibrylacji.
      • Gość: mde Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 14.01.09, 14:51
        dokładnie tak: szybki kurs 1 pomocy dla bardziej odważnych:
        rytm serca jest rozpoznawany przez to urządzenie (poniekąd niekiedy błędnie, ale
        się sprawdza).

        Wyłącznie migotanie komór daje radę z defiblyratorem, przy zatrzymanym sercu
        wykonujemy masaż serca a jednocześnie głośno domagamy się pomocy pogotowia (może
        jakiś samarytanin pomoże...)
      • Gość: Luca Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 14.01.09, 16:32
        Wlasnie mialem cos na ten temat napisac ale widze ze mnie kolega/kolezanka
        wyprzedzil/a :-) Szczegolnie mnie smieszy jak w wielu "medycznych" serialach
        telewizyjnych, lekarze "defibryluja" pacjenta gdy jest PEA albo asystole :-) Co
        nie ma pokrycia w realnym swiecie w szpitali jak i w "pre-hospital care"
        Pozdrawiam
        • kamilo_82 Re: Miał ratować życie - został ukradziony 15.01.09, 22:43
          Na stacjach jest monitoring. Przejrzeć zapisy z rejestratora.

          Nie przyniosło efektu => system jest wadliwy => wyrzucono kasę w błoto (niedawno
          wymieniano system monitoringu w metrze) => ktoś powinien odpowiedzieć

          A swoją drogą to trzeba było trochę pomyśleć. Dlaczego nikt nie zamontował
          szafki na defibrylator w polu widzenia kamery??? !!!

          Poza tym nie wiem jak jest z tym na prawdę ale na niektórych szafkach jest
          napisane, że "otwarcie powoduje alarm". Chyba, że to tylko tak dla picu...
    • Gość: ? Miał ratować życie - został ukradziony IP: 91.201.45.* 06.01.09, 09:51
      czyli błąd w arcie...?
    • lactum Miał ratować życie - został ukradziony 06.01.09, 19:51
      Tego nie mogli zrobic Polacy, boto narod wybrany.
      • Gość: Mac Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.ericsson.net 14.01.09, 09:47
        Lactum, dam Ci darmowa lekcje.
        1)uzywaj slowa "poniewaz" zamiast "bo to".
        2)Jesli juz musisz uzyc "bo to" pamietaj o spacji.

        • sokolasty Re: Miał ratować życie - został ukradziony 14.01.09, 12:28
          Twój post wnosi wiele.
      • Gość: makjus Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.csk.pl 14.01.09, 10:07
        Żartujesz sobie chyba z nas,Polaków. Jesteśmy szczególnym narodem -
        to jedno - wybranym,jak słusznie stwierdziłeś. Ale uwadze Twojej
        umknął fakt,że mały złodziej, czy duży złodziej może pójśc do
        spowiedzi,walnąc się w miechy,mea culpa - wydukac i...byc znowu
        czystym jak łza oseska.Kumasz teraz wyższośc naszą, nadwiślańską,
        polską nad tymi różnymi, innymi,czy nie bardzo..?
        • Gość: Jonek Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 12:31
          Nie dodałeś jaszcze, że "wrzucenie" na tacę odpuszcza katolikom wszelkie winy.
    • Gość: rr Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.adsl.alicedsl.de 07.01.09, 11:09
      w tym bogobojnym kraju same kraty,alarmy,drzwi antywlamaniowe firmy ochroniarskie- i tak na darmo,rzad potrzebuja przestepcow do odwrocenia uwagi od wlasnych wielomiliardowych machloji
      • Gość: c Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.chello.pl 08.01.09, 23:46
        Taaa. Załóżmy kraty, pancerne szyby i system alarmowy, a jak będzie trzeba użyć
        defibrylator to wtedy się mocujmy z zabezpieczeniami.

        Nie popadajmy w paranoję.
      • Gość: PO rulz Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: 193.201.167.* 14.01.09, 09:22
        Machloje to robila (i robi dalej) ta pedalska ciota z pisu - AFERA TELEGRAFU!
    • Gość: men Cud od Boga - niewidzialny złodziej IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 09:44
      To pewnie był cud od Boga - niewidzialność podarowana złodziejowi.
      Tylko dlaczego On to zrobił? Jaki mógł być w tym boski zamysł?
      Ja jednak pozostanę na gruncie racjonalizmu - złodziejowi należy się
      całkowicie ziemski, długi pobyt za kratkami. Oby tylko go dorwali.
      Obawiam sie jednak, że tym razem cudu nie będzie i łubuz nie wpadnie
      w łapy policji.
    • Gość: Elo <--------------------== IP: *.geol.agh.edu.pl 14.01.09, 10:03
      Zastanawiam się skąd na świecie biorą się hieny, które łakomią się na takie
      urządzenia...

      Gumowe węże spręże i rozprężę. guma.bubb.pl
    • Gość: Jonek Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 10:07
      Gdyby karano złodziei to kradzieży było by mniej. Ale sędziowie z niewiadomych
      przyczyn nie chcą karać przestępców.
    • sir.drinkalot Re: Miał ratować życie - został ukradziony 14.01.09, 10:13
      Wiedzialem, wiedzialem! I wcale nie mam z tego powodu satysfakcji :| Bylem
      ciekaw na ile dojrzalym spoleczenstwem jestesmy ale w glowie kolatala mi sie
      mysl "Pamietaj, jestesmy Polakami" i sie nie mylilem :(
    • Gość: viki2lav Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.30-87-b.business.telecomitalia.it 14.01.09, 10:31
      moge zasponsorowac siekiere do uciecia rak zlodziejowi!
    • hehenio To katolicki kraj - tu się kradnie! 14.01.09, 10:40
      ...I niech się wstydzą ci, co prowokują Naród, Królewski Szczep
      Piastowy, przez wystawianie w skrzyneczkach jakichś medycznych
      świecidełek na pokuszenie!
      A potem opluwają Naród w Gazetkach Koszernych!
      • Gość: Jonek Re: To katolicki kraj - tu się kradnie! IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 12:36
        Koszerny - oznacza czysty, nieskalany. Chcesz powiedzieć, że uważasz wyborczą za
        nieskalaną?
      • Gość: AllyGator Re: To katolicki kraj - tu się kradnie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 13:05
        Mniemam, że jesteś przekonany, że sprawcą tej kradzieży był katolik. Ciekawi mnie skąd pochodzi Twoja wiedza?
    • kroliklesny Zlodziej zrobi sobie dobrze? 14.01.09, 11:19
      Jestesmy EUROPA!
    • Gość: cube Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 11:43
      i dobrze że go ktoś ukradł bo może ten ktoś zrozumie że tym czynem zabił
      człowieka i skazał swą duszę na wieczne kradnięcie tego urządzenia bez
      zrozumienia co zrobił

      cube
      • Gość: wardog1 Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.versanet.de 14.01.09, 13:07
        Gość portalu: cube napisał(a):

        > i dobrze że go ktoś ukradł bo może ten ktoś zrozumie że tym czynem zabił
        > człowieka i skazał swą duszę na wieczne kradnięcie tego urządzenia bez
        > zrozumienia co zrobił

        Piękna teoria:)
        wybieram piekło, żyć nie umierać całą wieczność

        cudzołożyłem, łajdaczyłem, od obżarstwa i opójstwa również
        nie stroniłem.
        krótko mówiąc dusza moja przez całą wieczność...

        :) :) :)
    • zalobanarodowa Miał ratować życie - został ukradziony 14.01.09, 11:43
      To teraz i w metrze będzie śmierdzieć jak na Centralnym jak te filtry ukradli!
      Polska hołota..
    • Gość: hahaha Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.lubin.dialog.net.pl 14.01.09, 11:44
      bravo cfaniaki warszafiaki!!!siara!
      • Gość: Collonna Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.pool.einsundeins.de 14.01.09, 12:08
        Kto te defi.. produkuje i kto je rozprowadza?
        Czy w Polsce jest to juz obowiazek i przepis?
        Czy wiarygodnie to-to gdzies kiedys kogos uratowalo?
        Albo jest to PR i przymiarka do super geszeftu na motto
        "Ratujmy ludzi)...".Potem tylko kupic sejmowe lobby i Lets go.
        • Gość: dzul Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: 82.84.79.* 14.01.09, 12:14
          Sa badania pokazujace, ze defibrylatory w miejscach publicznych ratuja zycie.
          Oczywiscie, ze nie jest to obowiazek. Myslenie tez nie jest obowiazkowe.
          • Gość: wardog1 Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.versanet.de 14.01.09, 13:19
            Gość portalu: dzul napisał(a):

            > Sa badania pokazujace, ze defibrylatory w miejscach publicznych ratuja zycie.
            > Oczywiscie, ze nie jest to obowiazek. Myslenie tez nie jest obowiazkowe.


            dla collonna wóz drabiniasty jest szczytem technologicznego osiągnięcia i tylko
            ten powinien być powszechnie dostępny
    • Gość: Gratia 2 Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.business.telia.com 14.01.09, 12:15
      A co robi policja? Dlaczego nie sprawdza tych co sprzedaja
      defibrylatory w internecie? To nie sa plasterki ktore mozna kupic w
      aptece.
      • Gość: Jonek Pogięło Cię?? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 12:21
        Policja nie jest od szukania złodziei. Kiedy mi skradziono poduszki powietrzne z
        samochodu to policjanci wprost powiedzieli, że najpóźniej za 2 tygodnie sprawa
        zostanie umorzona. Zauważyłem, że poduszki takie maja swoje numery seryjne i
        może uda się je odzyskać na giełdzie samochodowej na ul. Długiej (Wrocław,
        giełda znajduje się ok 1,5 km od komendy dzielnicowej), wyśmiali mnie i
        powiedzieli, że to niemożliwe. Rozumiem dlaczego niemożliwym jest odzyskanie
        skradzionych rzeczy - bo się psom nie chce dupy ruszyć. Pytałeś co robi policja
        - policja bierze pensje z Twoich podatków ale nie uważa, że jest wobec Ciebie
        zobowiązana.
      • Gość: Collonna Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.pool.einsundeins.de 14.01.09, 12:23
        Pisze to tylko dlatego , bo ten atak jest globalny.
        Ta grupa probuje to wszedzie i przedstawia zawsze jakies badania.
        Za tym musi stac bardzo wielki biznes- oni sa w stanie wydawac
        wielkie srodki i kupowac wielu ludzi.
        Jestem przekonany , ze im sie uda.
        • Gość: Jonek Re: Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.internetdsl.tpnet.pl 14.01.09, 12:29
          A w Klewkach wylądowali talibowie.
          Jest świetny film z Brucem Willisem o takiej mani prześladowczej i o węszeniu
          wszędzie wokoło siebie spisków.
          Jeszcze sprecyzuj o jaką grupę chodzi i o jakie badania. Twój opis jak ulał
          pasuje do grupy 'biedronek' z pobliskiego przedszkola badających wpływ wyrywania
          nóżek motylom na ich słuch. Czy dobrze trafiłem?
    • pnti Złodziej = potencjalny morderca ! 14.01.09, 13:30
      Dzień dobry,

      Przypomina mi się historia z USA, gdzie za zniszczenie znaku drogowego, w
      wyniku czego ktoś poniósł śmierć, sędzia skazał wandali jak za morderstwo.

      I dokładnie tak samo, powinno być w tym przypadku.
    • Gość: WelcomeToHell Bo sa potrzebne przy warszawskich drogach ! :) IP: 193.254.155.* 14.01.09, 13:31
      .. i drozkach - szczegolnie kur.. RANO / a nie tylko w metrze.
      Takze na Centralnym by sie przydaly. No i w urzedzie skarbowym

      Co to za podzial obywateli na metrowcow z szansa przezycia i reszta co ma
      zdechnac ???
      • Gość: set Re: Bo sa potrzebne przy warszawskich drogach ! : IP: *.171.116.178.static.crowley.pl 14.01.09, 15:58
        Hmm, może to kwestia tego, że metrem podróżuje najwięcej mieszkańców
        W-wy? Aut w mieście jest sporo, ale w każdym po jednej osobie,
        natomiast żeby wsiąść do wagonu metra trzeba wziąć rozbieg z połowy
        peronu i wbić się w niego na chama, bo nie ma tam w godzinach
        szczytu nawet miejsc wiszących, o stojących i siedzących nie
        wspominając.
        Może też dlatego akurat w metrze, że po ruchomych schodach nie
        wjedzie tam karetka? Hmm?
        Na centralnym też by się przydały.
    • Gość: aaa Miał ratować życie - został ukradziony IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.01.09, 14:05
      ddaqsqd2f23f3f
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka