sloggi 06.11.03, 15:47 Jestem Warszawiakiem, tu się urodziłe, tu się wychowałem i jestem z tego dumny. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
wawerka_vel_wawerka Re: Warszafka to my 06.11.03, 17:04 Również jestem rodowita, co prawda z prawej strony Wisły, ale za to z jakiej dzielnicy!:) Pozdro dla wszystkich z warszafki Odpowiedz Link Zgłoś
ela_maja Re: Warszafka to my 06.11.03, 19:42 Tiaaa, ja tez "z dziada, pradziada" w Warszawce i wcale bym nie chciala mieszkac w innym miejscu. Tu mi dobrze, tu mi cieplo, tu sie bede rozmnazac... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: egon Re: Warszafka to my IP: 80.51.247.* 07.11.03, 09:25 Znaczy się z podwarszawskiej miejscowości Praga dojeżdżasz?? ;))))) To taki witz przedwojenny. A tak poważnie to ja też jestem Warszawiakiem i jestem z tego dumny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek A. Re: Warszafka to my IP: *.man.polbox.pl 06.11.03, 23:18 Nie urodziłem się w Warszawie i nie tu się wychowałem. Mieszkam w wawce od 10 lat i kocham to miasto. Czuję się warszawiakiem. A duma z czegoś, na co nie miało się żadnego wpływu, trochę mnie śmieszy. Odpowiedz Link Zgłoś
artur.dent Re: Warszafka to my 06.11.03, 23:47 Gość portalu: Krzysiek A. napisał(a): > A duma z czegoś, na co nie > miało się żadnego wpływu, trochę mnie śmieszy. A ja jestem dumny z ludzi, ktorzy walczyli w Powstaniu Warszawskim. I wcale nie mialem na to wplywu. I wcale mnie to nie smieszy. adent Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Krzysiek A. Re: Warszafka to my IP: *.man.polbox.pl 07.11.03, 17:37 Ja też jestem dumny z wielu ludzi, którzy żyli przede mną. Śmieszy mnie co innego: duma z miejsca urodzenia/wychowania. Jakby można było w tym odnaleźć jakąkolwiek zasługę. Swoją drogą, czy nie jest zastanawiające, że wielu warszawiaków podkreśla właśnie ten (nazwijmy go: plemienny) aspekt "warszawskości"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rodak z prowincji Re: Warszafka to my IP: 65.38.217.* 07.11.03, 00:33 Ludzi, czy wy wogole rozumiecie temet dyskusji? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maćkos Re: Warszafka to my IP: *.gdynia.mm.pl 07.11.03, 11:38 Jak sie jest z warszawki to nie strzepi sie o tym jezora tylko sie normalnie zyje...i jest się dumnym że się jest z wawy....mimo iż pare razy w ryj się dostało...nigdy nie ukrywałem żem warszawiak z dziada pradziada. pzdr warszafskie towarzystwo Odpowiedz Link Zgłoś
sloggi Re: Warszafka to my 07.11.03, 11:40 Gość portalu: Maćkos napisał(a): > pzdr warszafskie towarzystwo Szufla-da :' Odpowiedz Link Zgłoś
randia Re: Warszafka to my 07.11.03, 13:36 Też Warszawianka z pokolenia na pokolenie i dopiero teraz jestem pewna, ze w innym miejscy niż warszawa żyć nie umiem.... Od marca mieszkam na Dolnym Śląsku jest miło, ale nie czuję sie tu u "siebie w domu".....dlatego wszelkimi sposobami namawiam męża na powrót... I love Warsaw...:)))))))))))))) Odpowiedz Link Zgłoś