Dodaj do ulubionych

Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia

    • Gość: cs Precz z PO. IP: 193.111.166.* 08.01.09, 12:56
      Juz nie licze na poprawę, zrezygnujcie i zróbmy nowe wybory.
      • jurek_dzbonie Re: Precz z PO. 08.01.09, 14:55
        > Juz nie licze na poprawę, zrezygnujcie i zróbmy nowe wybory.

        A wybory same wybuduja drogi?
    • Gość: Tragedia Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.chello.pl 08.01.09, 14:27
      Niestety w naszym kraju nie zniko "liberu veto". Wszystkie "zielone" protesty
      wiążą się z przelewem na ich konta odpowiedniej sumy. Widocznie ratusz daje za
      mało i nikt tego nie nazywa korupcją.
      Jest tylko jedno rozwiązanie, poważna katastrofa, śmierć ludzi i to w dużej
      ilości i wtedy nareszcie ktoś z tym zrobi porządek.
      Smutno, że żyjemy w takim kraju.
      • pavle Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 16:24
        > Wszystkie "zielone" protesty wiążą się z przelewem na ich konta

        Widzę, że szkoda dyskutować, bo od razu rozciągasz swoje zdanie na *wszystkich*.

        > śmierć ludzi i to w dużej ilości

        To tak jak z rąk nieodpowiedzialnych kierowców i nie lepszych drogowców którzy
        produkują dla nich fatalne drogi. BTW, w dużej LICZBIE.
    • bobcat0210 Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 14:35
      ZM mieni się być "reprezentantem interesu społecznego". Jest nim wyłącznie z
      nominacji własnej. Otóż nie mają oni ŻADNEGO mandatu na reprezentowanie opinii
      kogokolwiek, poza nimi sami - a to dlatego mianowicie, że nie pochodzą z wyboru
      i nieznana jest procedura ich demokratycznej kontroli przez społeczeństwo. Coś
      jak nieboszczka PZPR, która też kiedyś ogłosiła się była (sama i nie pytając
      nikogo o zdanie) "kierowniczą siłą narodu". Historia powtarza się jako farsa.
      Skoro profesją ZM jest blokowanie ważnych inwestycji poprzez własne warcholstwo,
      pieniactwo i sobiepaństwo - jest to organizacja typu terrorystycznego. Z takimi
      w demokratycznym państwie prawa się nie dyskutuje, tylko traktuje tak, jak
      niedawno siły specjalne Republiki Indii w Bombaju. Szacunek dla Hindusów, niech
      nasi się uczą właściwego stosunku do hołoty.
      • unhappy Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 14:42
        bobcat0210 napisał:

        > Skoro profesją ZM jest blokowanie ważnych inwestycji poprzez własne warcholstwo

        Wejdź na ich stronę i poczytaj zamiast pławić się w stercie bzdur.
        • bobcat0210 Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 14:53
          A Ty przestań pełnić rolę pajacyka na sznurku ZM. Chyba że jesteś ich etatowym
          propagandzistą. Znamy takich z historii.
          • unhappy Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 15:06
            bobcat0210 napisał:

            > A Ty przestań pełnić rolę pajacyka na sznurku ZM.
            > Chyba że jesteś ich etatowym
            > propagandzistą. Znamy takich z historii.

            Po prostu wejdź na ich stronę żebyś był partnerem do rzeczowej dyskusji.

            Kogo WY tam znacie z historii nie jest interesujące z punktu widzenia tego wątku.
            • antybandzior sram na ich stronę i tyle równie dobrze 08.01.09, 15:18
              mogę ci proponowac wejście na stronę Leszka Bubla, ot tam teżsą
              prawdy objawione, co to wypisują debile z ZM mało mnie obchodzi, z
              ekologią mają tyle wspólnego co klocek zrobiony do klozetu
              • unhappy Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze 08.01.09, 15:22
                antybandzior napisał:

                > mogę ci proponowac wejście na stronę Leszka Bubla, ot tam teżsą
                > prawdy objawione, co to wypisują debile z ZM mało mnie obchodzi, z
                > ekologią mają tyle wspólnego co klocek zrobiony do klozetu

                Szkoda, że świadomie rezygnujesz z tego żeby cie traktować poważnie. Tour choice :D
              • unhappy Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze 08.01.09, 15:22
                antybandzior napisał:

                > mogę ci proponowac wejście na stronę Leszka Bubla, ot tam teżsą
                > prawdy objawione, co to wypisują debile z ZM mało mnie obchodzi, z
                > ekologią mają tyle wspólnego co klocek zrobiony do klozetu

                Szkoda, że świadomie rezygnujesz z tego żeby cie traktować poważnie. Your choice :D
                • bobcat0210 Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze 08.01.09, 15:26
                  A Ty będziesz oceniał (na podstawie sobie tylko znanych kryteriów) kto tu jest
                  poważny, a kto bynajmniej?
                  • unhappy Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze 08.01.09, 15:28
                    bobcat0210 napisał:

                    > A Ty będziesz oceniał (na podstawie sobie tylko znanych kryteriów) kto tu jest
                    > poważny, a kto bynajmniej?

                    Masz rację. Jeżeli ktoś wypowiada się na jakiś temat i mówi, że nie zamierza
                    zaznajomić się z faktami związanymi z tym tematem to sam określa stopień swojej
                    "poważności" i mi nic do tego.
                    • antybandzior Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze 08.01.09, 15:33
                      ale ile razy mam czytać ich wypociny???? wystarczy że słyszałem,
                      czytałem w artykułach, daruj mi proszę wchodzenie na ich stronę, to
                      tak jakbym Cię zmuszał do czytania Leszka Bubla... i dopiero wtedy
                      prosił o dyskusję na temat jego poglądów i oceny świata
                      • unhappy Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze 08.01.09, 15:35
                        antybandzior napisał:

                        > ale ile razy mam czytać ich wypociny????

                        Wystarczy raz.
                      • pavle Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze 08.01.09, 16:27
                        ale przecież unhappy nie czepia się Leszka Bubla. a Ty czepiasz się ZM.
                    • bobcat0210 Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze 08.01.09, 15:35
                      Konstatuję, że jesteś kolejnym autorytetem z nominacji własnej.

                      Informuję, że zapoznałem się na stronie ZM z tą porcją bełkotu, którą (w
                      łaskawości swojej) nazywasz faktami i stwierdzam, że nawet przy maksimum dobrej
                      woli nie sposób podjąć z tym merytorycznej dyskusji, albowiem z bzdetami się nie
                      dyskutuje.
                      • unhappy Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze 08.01.09, 15:37
                        bobcat0210 napisał:

                        > Konstatuję, że jesteś kolejnym autorytetem z nominacji własnej.
                        >
                        > Informuję, że zapoznałem się na stronie ZM z tą porcją bełkotu, którą (w
                        > łaskawości swojej) nazywasz faktami i stwierdzam, że nawet przy maksimum dobrej
                        > woli nie sposób podjąć z tym merytorycznej dyskusji, albowiem z bzdetami się ni
                        > e
                        > dyskutuje.

                        Czyli po raz kolejny nie potrafisz podać ani przykładów tego bełkotu o podjęciu
                        merytorycznej dyskusji nie mówiąc. Okey.
                        • antybandzior masz przykład 08.01.09, 15:49
                          "Tymczasowa" rezygnacja z planów przekładania torowiska tramwajowego
                          pomiędzy jezdnie, co wiązałoby się z dwukrotnym krzyżowaniem
                          torowiska z jezdnią i utrudnieniami zarówno dla tramwajów jak i
                          samochodów".

                          Gdzie tu sens? gdzie logika? jakie utrudnienia dla samochodów się
                          pytam???? odkąd to zm dba o samochody??????????
                          • antybandzior Re: masz przykład i następny 08.01.09, 15:53
                            . "Zastosowanie węższych pasów na jezdni (3,0 m zamiast 3,5 m), co
                            pozwala wygospodarować przestrzeń dla pieszych i rowerzystów bez
                            zmiany granic inwestycji. Ponadto węższe pasy stanowić mają element
                            zniechęcający do rozwijania nadmiernych prędkości, a tym samym
                            ograniczający ponadnormatywny hałas".

                            Debilstwo i bełkot, węższe pasy=wolniejsza jazda nosz w mordę jeża
                            to po co na wąskich uliczkach osedlowych kladą spowalniacze???????
                            przecież jest wąsko i wolno się wtedy jeździ :) ot "logika"
                            zielonych pajaców
                            • unhappy Re: masz przykład i następny 08.01.09, 16:01
                              antybandzior napisał:

                              > . "Zastosowanie węższych pasów na jezdni (3,0 m zamiast 3,5 m), co
                              > pozwala wygospodarować przestrzeń dla pieszych i rowerzystów bez
                              > zmiany granic inwestycji. Ponadto węższe pasy stanowić mają element
                              > zniechęcający do rozwijania nadmiernych prędkości, a tym samym
                              > ograniczający ponadnormatywny hałas".
                              >
                              > Debilstwo i bełkot, węższe pasy=wolniejsza jazda nosz w mordę jeża
                              > to po co na wąskich uliczkach osedlowych kladą spowalniacze???????
                              > przecież jest wąsko i wolno się wtedy jeździ :) ot "logika"
                              > zielonych pajaców

                              Daj sobie więcej czasu bo cytaty które wyszukujesz na szybko w żaden sposób nie
                              pozwalają wyciągnąć takich wniosków. To raz.

                              Druga sprawa to kultura dyskusji - źle i nieprzyjemnie dyskutuje się z kimś kto
                              nie zna podstawowych zasad kultury. Robisz to celowo bo na chama nie wyglądasz.
                              Jeśli to są jedyne przykłady "debilstwa" jakie znalazłeś to się chętnie do nich
                              odniosę - ale po owym "czasie" bo a nóż uda ci się znaleźć autentyczne błędy na
                              ich stronie.
                            • Gość: bolo Re: masz przykład i następny IP: *.chello.pl 08.01.09, 16:11
                              Węższe pasy = większe prawdopodobieństwo kolizji w razie czyjegoś błędu lub
                              czynnika losowego (pies na drodze, kolizja z ptakiem itp).

                              Niestety, ZM od zawsze miało bezpieczeństwo ludzi głęboko w dupie i dlatego chce
                              dróg kolizyjnych zamiast bezkolizyjnych, przejść dla pieszych w durnych
                              miejscach, broni drzew przydrożnych itp.
                              • pavle Re: masz przykład i następny 08.01.09, 16:29
                                a od kiedy Ty bolo dbasz o psy na drodze i ptaki!? :-o
                            • Gość: Bartek Re: masz przykład i następny IP: *.tsi.tychy.pl 08.01.09, 17:05
                              3,5 m pasy stosuje się na autostradach a nie w miastach. Tak
                              szerokie pasy są zaproszeniem dla rajdowców.
                      • pavle Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze 08.01.09, 21:50
                        > Konstatuję, że jesteś kolejnym autorytetem z nominacji
                        > własnej.

                        Na szczęście jest bobcat0210, który w pokorze rozważa racje
                        wszystkich stron, i jest oczywiście autorytetem z nominacji
                        cudzej.

                        W to ostatnie akurat byłbym skłonny uwierzyć, chociaż właśnie
                        wypowiedzi bobcat0210'a w odróżnieniu od paru innych
                        uczestników dyskusji nie zalatują tańczeniem pod cudzą
                        muzyczkę.
                      • Gość: nick Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze IP: 165.72.200.* 09.01.09, 14:11
                        > Konstatuję, że jesteś kolejnym autorytetem z nominacji własnej.
                        >
                        > Informuję, że zapoznałem się na stronie ZM z tą porcją bełkotu,
                        którą (w
                        > łaskawości swojej) nazywasz faktami i stwierdzam, że nawet przy
                        maksimum dobrej
                        > woli nie sposób podjąć z tym merytorycznej dyskusji, albowiem z
                        bzdetami się ni
                        > e
                        > dyskutuje.

                        jak coś jest bełkotem to łatwo to na konkretach w logiczny sposób
                        wykazać

                        niestety nie jesteś w stanie wyjść poza pieniactwo i trolowanie
                  • Gość: nick Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze IP: 165.72.200.* 09.01.09, 13:49
                    > A Ty będziesz oceniał (na podstawie sobie tylko znanych kryteriów)
                    kto tu jest
                    > poważny, a kto bynajmniej?

                    kryterium jest dość proste - logika i kultura
              • Gość: zielony Argumentacja antybandziora IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 15:25
                Argumentacja antybandziora jest powszechna w naszym pięknym kraju
                nie bo nie i już. nie przeczytam bo to bzdury a w ogóle
                komunożydowski spisek za pieniądze polaków i to katolików!
              • Gość: nick Re: sram na ich stronę i tyle równie dobrze IP: 165.72.200.* 09.01.09, 14:02
                skoro nie masz nic do powiedzenia tylko chcesz komuś przyłożyc to
                troche pomyliłes adresy

                może warto by jakiegos specjalistę odiwedzić? W końcu taka agresja
                ma swoje podłoże. Po co czekać aż komus krzywde zrobisz...
      • Gość: nick Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: 165.72.200.* 09.01.09, 13:44
        radzę sprawdzić wpierw jaką rolę pełnią w państwie demokratycznym
        dobrowolne zrzeszenia obywateli (czyli stowarzyszenia i fundację) a
        później mieszać ja z działalnością partii politycznych i bóg wie
        czego tam jeszcze
    • funia81 Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 14:48
      Nie daloby sie rozszerzyc dzialania specustawy, zeby przetarg i budowa mogly
      trwac mimo protestow, a gdyby taki protestujacy wygral w sadzie, dostawalby
      odszkodowanie? Przeciez w ten sposob mozna w Polsce sparalizowac doslownie
      wszystko.
      • unhappy Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 15:09
        funia81 napisał:

        > Nie daloby sie rozszerzyc dzialania specustawy, zeby przetarg i budowa mogly
        > trwac mimo protestow, a gdyby taki protestujacy wygral w sadzie, dostawalby
        > odszkodowanie?

        W tej sprawie - co to odszkodowanie by dało? ZM miało by samo przebudować za nie
        wiadukt?

        > Przeciez w ten sposob mozna w Polsce sparalizowac doslownie
        > wszystko.

        Coś sensownego w zamian?
        • antybandzior Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 15:19
          nie chodzi o jakiś wiadukt tylko o KASĘ i jeszcze raz KASĘ, nie siej
          propagandy i demagogii że chodzi o dobro ludzi, myślisz że ktoś w to
          uwierzy?
          • unhappy Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 15:20
            antybandzior napisał:

            > nie chodzi o jakiś wiadukt tylko o KASĘ i jeszcze raz KASĘ, nie siej
            > propagandy i demagogii że chodzi o dobro ludzi, myślisz że ktoś w to
            > uwierzy?

            Takie jest twoje zdanie. Ale czy potrafisz je w jakikolwiek sposób uzasadnić
            poza twoim wewnętrznym przekonaniem, że "tu MUSI chodzić o KASĘ"?
            • antybandzior Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 15:28
              proszę bardzo to jeden przykład, resztę sobie wygoogluj
              serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,4333061.html
              • unhappy Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 15:36
                antybandzior napisał:

                > proszę bardzo to jeden przykład, resztę sobie wygoogluj
                > serwisy.gazeta.pl/kraj/1,34397,4333061.html

                A co ma niejaki Arent do ZM?
                • antybandzior Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 15:43
                  :)) nie no nic, poza tym że to "ekolodzy" i "zieloni"
                  • pavle Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 21:52
                    > :)) nie no nic, poza tym że to "ekolodzy" i "zieloni"

                    No, a Hitler Adolf też budował autostrady. Zupełnie jak GDDKiA,
                    a SISKOM to wspiera!

                    Dajcie spokój z taką nędzną retoryką.

          • pavle Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 16:31
            > nie chodzi o jakiś wiadukt tylko o KASĘ

            Bredzisz. Kto miałby w tym przypadku niby wyłożyć tę kasę? Miasto? Wolne żarty.

            Gdyby ZM faktycznie liczyło na wymuszenie łapówki, to musieliby być ciężkimi
            idiotami żeby próbować tego akurat w takiej inwestycji.
            • Gość: płyń z Wisłą! Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 16:38
              Owszem miasto może wyłożyć kasę. Ciężko aż policzyć ile nagród i dotacji łyknęło już ZM, ile tłustych zleceń na badziewne pseudo-opracowania łyknęli działacze ZM.
    • cykler Zanim skrytykujesz Zielone Mazowsze.... 08.01.09, 14:56
      ... obejrzyj ten archiwalny fragment z TVP3 słuchając uważnie, co miał do powiedzenia dyr. ZDM
      www.dailymotion.pl/group/ZieloneMazowsze/video/x7yrgi_andersa-do-remontu-zielone-mazowsze_news
      Postaraj się nie zwracać uwagi na datę i potem spróbuj ją odgadnąć i sprawdź, jak bardzo się pomyliłeś/aś.
      • cykler ERRATA lunku do filmu TVP3 08.01.09, 15:14
        www.dailymotion.pl/video/x7yrqo
    • Gość: zielony Propozycja do wszystkich krytyków ZM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 15:07
      Propozycja do wszystkich krytyków ZM i innych samochodowych
      pieniaczy. Skoro jest was tak wielu dlaczego nie założycie własnego
      stowarzyszenia. Mogło by się np. nazywać Asfaltowe Mazowsze lub
      Betonowa Warszawa. Czytając wasze wypowiedzi na forum i widząc waszą
      internetową aktywność wróżę sukcesy w realnej walce o swe racje.
      • antybandzior Re: Propozycja do wszystkich krytyków ZM 08.01.09, 15:21
        co ty powiesz mądralo, a może do głowy ci nie przyszło że normalni
        uczciwi i pracujący nie muszą zakładać stowarzyszeń, stowarzyszenia
        szczególnie z nazwą "zieloni" zakładają głownie nieroby i popareńcy
        umysłowi
        • Gość: zielony Re: Propozycja do wszystkich krytyków ZM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 15:27
          To weź się do uczciwej roboty a nie na forach przesiadujesz za
          pieniądze podatników leniu patentowany!
          • antybandzior Re: Propozycja do wszystkich krytyków ZM 08.01.09, 15:29
            za czyje pieniądze gnomie???? :) pies cię trącał
            • Gość: zielony Re: Propozycja do wszystkich krytyków ZM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 15:32
              Nie doczytałeś to powtórzę. PODATNIKÓW urzędasie znudzony!
              • antybandzior Re: Propozycja do wszystkich krytyków ZM 08.01.09, 15:34
                uuuuuuuuurzędasie???????? che,che,che chciałbym mieć taką posadkę :)
                • Gość: zielony Re: Propozycja do wszystkich krytyków ZM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 15:46
                  W okienku przy obsłudze interesantów nie dziękuję wolę dostać raz w
                  tygodniu przelew od międzynarodowej organizacji eko lewackiej z
                  siedzibą w Moskwie.
                  • unhappy Re: Propozycja do wszystkich krytyków ZM 08.01.09, 15:51
                    Gość portalu: zielony napisał(a):

                    > W okienku przy obsłudze interesantów nie dziękuję wolę dostać raz w
                    > tygodniu przelew od międzynarodowej organizacji eko lewackiej z
                    > siedzibą w Moskwie.

                    A to raczej dziwne bo gros oszołomów przez aferę z Przyjaznym Miastem raczej
                    stawia na kasę wyłudzaną od inwestorów :D
                  • bobcat0210 Re: Propozycja do wszystkich krytyków ZM 08.01.09, 15:53
                    Klasyczna odpowiedź eko-oszołomów i zielonych inaczej. Jeśli ktoś nie podziela
                    ich spojrzenia na świat - ani chybi pozostaje na garnuszku Moskwy. Zapomniałeś
                    jeszcze dodać coś o agenturze KGB i instrukcjach płynących z ambasady przy ul.
                    Belwederskiej.
                    Stany obsesyjne i urojenia można leczyć.
                    • Gość: zielony lewak Re: Propozycja do wszystkich krytyków ZM IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.01.09, 16:05
                      Powszechnie wiadomym jest że gdy cała postępowa ludzkość zajada
                      hamburgery i jeździ wszędzie wypasionymi furami eko-lewacy za
                      moskiewskie lub ukradzione srebrniki knują jak zmusić wszystkich do
                      jazdy na rowerach i chodzenia po chodnikach. Oczywiste jest również
                      to że żaden z tych darmozjadów nie utrzymałby się bez złodziejstwa w
                      dżungli naszego rodzimego kapitalizmu wolnorynkowego zapomniałem
                      dodać.
                      • bobcat0210 Re: Propozycja do wszystkich krytyków ZM 08.01.09, 16:12
                        Kulą w płot. Mylisz się Szanowny Przedmówco. To właśnie rozpasany liberalizm a
                        la Polonaise pozwala istnieć takim instytucjom jak ZM. W USA, Rosji, Niemczech,
                        Chinach, Francji, Japonii, itd, poradzono by sobie "w try miga" w każdą próbą
                        blokowania ważnej społecznie inwestycji infrastrukturalnej przez jakieś
                        samozwańcze grupki fanatyków.
                        • unhappy Re: Propozycja do wszystkich krytyków ZM 08.01.09, 16:14
                          bobcat0210 napisał:


                          Dobrze antyrozpasany antyliberalisto. Więcej nie dam się sprokować :*
    • Gość: T Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: 87.105.164.* 08.01.09, 16:18
      Trzeba brać przykład z Rosji. Z terrorystami sięnie negocjuje. Niech
      natychmist zacznąremont a za karę niech wykarczują kilka drzew. Z
      ekologami trzeba walczyć!
      • pavle Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 16:35
        oj jedź już do tej swojej ukochanej Rosji i daj nam spokój :-)
        • bobcat0210 Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 16:59
          Pisałem powyżej, że w Indiach również poradzono sobie z terrorystami w bardzo
          spektakularny sposób.

          Gdzie byli tzw. "ekolodzy" gdy wprowadzano obowiązek jazdy na światłach przez
          cały rok? Austria właśnie od tego obowiązku odeszła. Obliczono bowiem że przez
          trzy lata obowiązywania tego idiotycznego przepisu wpompowali do atmosfery (z
          samego tylko tego tytułu) 100000 (słownie: sto tysięcy) ton dwutlenku węgla
          DODATKOWO.
          • pavle Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 17:59
            > Gdzie byli tzw. "ekolodzy" gdy wprowadzano obowiązek jazdy
            > na światłach przez cały rok?

            Widzę że gdy już nawet lichych argumentów brak, to przechodzi się
            do techniki "a u was murzynów biją".

            A w zasadzie to gdzie Ty wtedy byłeś?
            • bobcat0210 Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 18:09
              No tak. Typowa odpowiedź kogoś, kto się uważa za depozytariusza jedynie
              słusznych racji. Gdzie wtedy byłem? Tu, na miejscu. Brałem udział w dyskusji na
              łamach Motoru, prezentując stanowisko przeciw jeżdżeniu w dzień na światłach.
              Byłem jednym z tym co pisali do Komisji Palikota likwidującej prawnicze bzdury
              (podobno podobnych głosów otrzymali kilkaset tysięcy). Czego jeszcze oczekujesz?
              Żebym się przykuł do komina, albo zamieszkał w szałasie na drzewie, jak różni
              eko-debile? A co Ty zrobiłeś dla tej Twojej (przepraszam za wyrażenie) ekologii,
              poza ujadaniem na forum? Ocknij się i przejrzyj na oczy. Ta cała "ekologia" to
              manipulowana histeria, na której ktoś robi giga-kasę. A ty biedaku stałeś się
              pajacykiem i nawet nie widzisz, że ktoś pociąga za sznureczki. Tylko fikasz
              nóżkami.
              • pavle Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 18:20
                > Brałem udział w dyskusji na łamach Motoru, prezentując
                > stanowisko przeciw jeżdżeniu w dzień na światłach.

                To ładnie. Żeby nie było, ZM też nie przechodzi obok tematu zupełnie obojętnie,
                ale jeśli oczekujesz żeby zajmowali się wszystkim, to ... po prostu sam przyjdź
                i pomóż.

                forum.zm.org.pl/viewtopic.php?f=2&t=89
                > A co Ty zrobiłeś dla tej Twojej (przepraszam za wyrażenie)
                > ekologii

                Co ja zrobiłem? Kilka drobiazgów, ale nie lubię się chwalić publicznie. Jeśli
                koniecznie chcesz wiedzieć, pisz na maila.

                Za to brzydzi mnie mówienie "gdzie oni byli jak działo się to i to?" które niby
                ma być dowodem, że obecne czyjeś działania są nieszczere.

                A giga-kasę to na razie widzę akurat "po drugiej stronie". Pociąganie za
                sznureczki i lichą propagandę też dostrzegam raczej "tam".
                • bobcat0210 Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 18:30
                  NA pewno do nich nie przyjdę, bowiem brzydzę się tym towarzystwem. Podobnie jak
                  wszystkimi nawiedzonymi fanatykami, którzy nie pytając innych o zdanie sami
                  siebie mianują reprezentantami ich interesów. Albowiem uważają, że oni mają
                  rację z definicji i tylko głupi plebs tego nie jest w stanie tego pojąć, a co za
                  tym idzie docenić. Uważam niezmiennie ZM, PM i inne podobnego autoramentu
                  zbiegowiska za terrorystów i cwaniaków, którzy z oprotestowywania wszystkiego
                  jak leci uczynili sobie sposób na życie, gdyż za stosowną gratyfikację odstępują
                  od swoich protestów (vide: Arkadia, Złote Tarasy i inne)
                  • pavle Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 22:01
                    > NA pewno do nich nie przyjdę, bowiem brzydzę się tym
                    > towarzystwem.

                    Szkoda, bo Twoje wypowiedzi mimo wszystko wydają mi się być
                    efektem samodzielnych przemyśleń, a nie jakichś dziwnych nacisków
                    i ciemnych interesów.

                    Może jeśli na spokojnie przyjrzysz się trochę działalności ZM,
                    zmienisz o nich zdanie i zauważysz pozytywy. Czego życzę.
                    • bobcat0210 Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 09.01.09, 10:32
                      > Może jeśli na spokojnie przyjrzysz się trochę działalności ZM,
                      > zmienisz o nich zdanie i zauważysz pozytywy. Czego życzę.

                      Ja Tobie źle nie życzę Pavle, wprost przeciwnie - więc czemu Ty mnie? Powtórzę
                      więc to co już (powyżej) pisałem.

                      (1) Uważam sytuację, w której w imieniu społeczeństwa wypowiadają się gremia nie
                      pochodzące z demokratycznego wyboru i nie poddane demokratycznym procedurom
                      oceny - za wielce nienormalną. A gremia te uzurpują sobie monopol na posiadanie
                      prawdy, więc tym samym przyznają sobie same prawo do reprezentowania tych,
                      którzy im de facto takiego mandatu nie powierzyli. W tym sensie ZM jest godnym
                      kontynuatorem szkoły myślenia nieboszczki PZPR, która też, uznawszy się za
                      posiadacza "jedynie słusznej racji", sama siebie mianowała "kierowniczą siłą
                      narodu".

                      (2) Uważam prawo, które nakazuje rozpatrywać każdy tego typu protest i umożliwia
                      sytuację, że jedno wrzaśnięcie "liberum veto" (skąd my to znamy...) wstrzymuje
                      na długo budowę ważnej inwestycji infrastrukturalnej - za prawo głęboko chore,
                      które musi być najspieszniej zmienione.

                      W demokratycznych państwach prawa kwestie te rozwiązano:

                      (a) Jest nadzór państwowy, który baczy, aby inwestycja przebiegała zgodnie z
                      prawem. I tylko oni mają prawo wstrzymać inwestycję, jeśli stwierdzą, że projekt
                      lub wykonawstwo naruszają obowiązujące przepisy.

                      (b) Obywatele mają oczywiście prawo formułować swoje wnioski i postulaty, także
                      sprzeciwy - ale procedura ich przekazywania jest taka, że muszą to czynić
                      poprzez demokratyczne organa przedstawicielskie (rady miejskie, gminne, itp.).
                      Żadna Zielona Nadrenia, czy inne Towarzystwo Płaskiej Ziemi nie mają mocy
                      sprawczej, aby zablokować urzędowo zatwierdzoną inwestycję. A nie mają dlatego,
                      że nikt nie ma obowiązku uwzględniać ich zdania. Chyba, że jest przekazane
                      zgodnie z w/w procedurą.

                      (c) Wspomniane organa przedstawicielskie patrzą na ręce urzędom i je kontrolują.
                      A czynią to o wiele skuteczniej niż u nas, mimo że (jak śpiewa Kazik Staszewski
                      w utworze "Cztery Pokoje") Los Angeles ma 20 radnych, a Warszawa 700.

                      Pozdrawiam.
    • Gość: kaczor Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.chello.pl 08.01.09, 17:04
      A odpalić ZM parę milionów na działalność statutową /tak jak to było
      z Przyjaznym Miastem i Arkadią / ,wrzucić je w koszta naprawy
      wiaduktu i po sprawie.
    • Gość: MR Przecież Zielone Mazowsze ma rację! IP: *.aster.pl 08.01.09, 17:22
      Oni chcą zmiany kilku drobiazgów, które są bardzo potrzebne dla
      pieszych i rowerzystów, tj. m.in. zejścia na peron i ścieżki
      rowerowej. Jak zostanie to wpisane do projektu, to protest wycofają.
      Tymczasem w odpowiedzi od inżyniera bezruchu imć Galasa czy PKP-
      owskiego niedasizmu wciąż słychać "nie, bo nie". Dlaczego więc
      wszyscy się wściekają na ekologów? Nie za łatwo dajecie się
      podburzać?
      • Gość: bolo Sprawa przejścia dla pieszych rzuca nowe światło! IP: *.chello.pl 08.01.09, 17:29
        > Tymczasem w odpowiedzi od inżyniera bezruchu imć Galasa czy PKP-
        > owskiego niedasizmu wciąż słychać "nie, bo nie".
        Przejście dla pieszych na szczycie wiaduktu to absolutny debilizm i potwierdzi
        to każdy kierowca. Galas w razie zatwierdzenia tego gniota mógłby być pozwany do
        sądu przez ofiary wypadków (lub ich rodziny), więc nie da na to zgody. Galas
        zawsze bronił bezpieczeństwa i to nieraz w sposób zupełnie przesadny. A tu
        chodzi o bezpieczeństwo pieszych!
        • pavle Re: Sprawa przejścia dla pieszych rzuca nowe świa 08.01.09, 18:03
          > Przejście dla pieszych na szczycie wiaduktu to absolutny
          > debilizm i potwierdzi to każdy kierowca.

          Twoim zdaniem przejście dla pieszych, jak nazwa wskazuje, jest dla kierowców?

          Ja wiem, że niektórzy by chcieli, żeby przejść dla pieszych, a najlepiej
          pieszych w ogóle nie było.

          Dalej, bolo, do dzieła: "chodzenie pieszo po mieście to absolutny debilizm, i
          potwierdzi to każdy kierowca!"
          • jurek_dzbonie Re: Sprawa przejścia dla pieszych rzuca nowe świa 08.01.09, 18:25
            > Twoim zdaniem przejście dla pieszych, jak nazwa wskazuje,
            > jest dla kierowców?

            Wymaganie robienia przejsc w miejscu, gdzie zagrozi to
            bezpieczenstwu uczestnikow ruchu (bo pieszy tez nim jest) jest
            mowiac delikatnie nierozsadne.
            • pavle Re: Sprawa przejścia dla pieszych rzuca nowe świa 08.01.09, 21:32
              No jasne, to lepiej zostawić bez przejścia i bez świateł, żeby
              ludzie sobie przebiegali. Oj, mistrzu!
              • jurek_dzbonie Re: Sprawa przejścia dla pieszych rzuca nowe świa 09.01.09, 15:25
                > żeby ludzie sobie przebiegali.

                Idac tym blyskotliwym torem myslenia trzeba zrobic jedno wielkie
                przejscie dla pieszych - wszak ludzie wszedzie przebiegaja.
                • unhappy Re: Sprawa przejścia dla pieszych rzuca nowe świa 09.01.09, 19:12
                  > Idac tym blyskotliwym torem myslenia trzeba zrobic jedno wielkie
                  > przejscie dla pieszych - wszak ludzie wszedzie przebiegaja.

                  Może niedokładnie dla pieszych ale dla pieszych i samochodów.
                  I jest to niezły pomysł.
          • Gość: bolo Re: Sprawa przejścia dla pieszych rzuca nowe świa IP: *.chello.pl 08.01.09, 18:26
            > Twoim zdaniem przejście dla pieszych, jak nazwa wskazuje, jest dla kierowców?
            No tak... argument za trudny do zbicia, więc zaczyna się filozofowanie,
            kręcenie, miganie się. A potem będzie, że "atakują nas!".
            • pavle Re: Sprawa przejścia dla pieszych rzuca nowe świa 08.01.09, 21:30
              Sami wypisujecie absurdy i kiedy Wam to pokazać, to
              oznajmiacie że to filozofowanie. Cieniutko.

              Czekam na to "atakują nas!" ze strony Zielonego Mazowsza,
              o którym tak z kolegami chętnie piszesz. ZM zachowuje się
              w obliczu tej nagonki na czarownice niesłychanie spokojnie
              i, szczerze mówiąc, STRASZNIE mi tym imponuje.
            • Gość: tex.nick argument za trudny do zbicia? IP: *.centertel.pl 08.01.09, 22:00
              A dlaczego przez tę samą ulicę w innych miejscach mogą funkcjonować przejścia
              przez jezdnię, a na wiadukcie nie? W czym tkwi to zagrożenie, że już sądami
              straszysz?

              Chciałbym ten "argument za trudny do zbicia" najpierw poznać, bo ogólniki znane
              z polskiej inżynierii ruchu mnie nie przekonują.
              • bambussi Re: argument za trudny do zbicia? 09.01.09, 11:02
                to chyba jasne jak słońce - wiadukt w tym miejscu ma bezkolizyjnie
                wyprowadzić ruch na "małą" obwodnicę centrum i zapewnić szybkie
                połączenie zoliborza ze śródmieściem

                przejście ze światłami (bez świateł to już byłaby kompletna masakra)
                opóźni ruch, wygeneruje korki i zwiekszy zanieczyszczenie -
                mniejszym koszem jest jak pieszy się przespaceruje te 20 metrów
                więcej to jestto mniejszy koszt społeczny i ekoogiczny niż
                zatrzymywanie co chwila sznura samochodów (i AUTOBUSÓW też)

                jakoś wcześniej przejścia nie było, nikt nie przebiegał bo i po
                co??? i wszytsko działało dopóki ZM się nie wtraciło...

                w cywilizowanej europie taki remont trwałby 3 miesiące (w wakacje, a
                albo tylko nocami z ruchem wahadłowym) i ruch zostałby przywrócony a
                takie ZM mogłoby sobie np. w Wielkiej Brytanii pod oknami poszczekać
                jak by chcieli blokować remonty ulic w Londynie
                • Gość: matriksiński Re: argument za trudny do zbicia? IP: *.matrix.pl 09.01.09, 11:32
                  > to chyba jasne jak słońce -
                  Ale "argument za trudny do zbicia" dotyczył bezpieczeństwa a nie tego o czym teraz piszesz i ściemniasz - nie na temat.

                  > jakoś wcześniej przejścia nie było, nikt nie przebiegał bo i po
                  > co???

                  Przyjrzyj się dokładniej: oba obecnie przystanki tramwajowe i jeden autobusowy SĄ SKOMUNIKOWANE W POZIOMIE 0. W nowej wersji już nie będą. Poza tym przechodzenie przez jezdnię obserwowałem tam wielokrotnie. Najwyraźniej nie masz pojęcia o tym miejscu.

                  > i wszytsko działało dopóki ZM się nie wtraciło...
                  ...i nie wstrzyknęło rdzy w konstrukcję płyty nośnej. Tylko patrzeć a zrzucą stonkę na cały Żoliborz.
      • bobcat0210 Re: Przecież Zielone Mazowsze ma rację! 08.01.09, 17:31
        Piszesz (celowo?) informacje niepełną. Bo oni chcą również nie dopuścić do
        budowy drugiej jezdni ul. Andersa. Czyli - wobec dwóch jezdni na Marszałkowskiej
        i na Mickiewicza - celowego pozostawienia tam wąskiego gardła.
    • Gość: jakub53 Wytluc ekoterrorystow! IP: *.80-202-206.nextgentel.com 08.01.09, 18:28
      No moze nie doslownie;) - ale koniec poblazania dla oszustow
      polujacych na kase. Mielismy juz przyklady (nie tylko ukryta kamera)
      ale i oficjalnie - haracz zamyka gebe ekowojownikom:(

      I te nieuczciwe szuje trzeba wyeliminowac. Przypomne tylko
      Greenpeace i Brent Spar hece. Straty ponad 1 miliard owczesnych DM,
      zginal czlowiek. A za 3 lata Greenpeace oswiadcza - klamalismy, ale
      bylo nam to potrzebne. Tak ze jak widzisz drogowa/morska pikiete
      Greenpeace - nie zdejmuj nogi z gazu, no i dobrze wylicz kat
      zderzenia:)) No zeby uniknac;)), to moze byc jak dzuma.

      Szkoda tylko tych mlodych idiotow co ida z lancuchami na drzewa.
      Stary szuler z ekoterroru dupy nie ruszy...

      Nie dajcie sie wrobic w akcje bezzawodowych narkomanow ktorzy cwicza
      zrodla dla draga.

      Mam nadzieje ze zwyciezy ta inteligentna polska mlodziez - J
    • olias Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 08.01.09, 18:33
      znaczy .. zielone mazowsze złapało Bufetową za jaja! ale jaja!
    • Gość: z Białołęki Zieloni terroryści IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.01.09, 18:37
      Takie organizacje jak ta i inna, które blokują inwesycje dla dobra
      ogółu według mnie to są terroryści w imię czegoś tam, np ochrony
      ptaków, jakie mogą odczuwać dyskomfort z powodu mostu lub wiaduktu
      lub drogi, itp. Z terrorystami wiadomo co się robi. Nie negocjuje !
      Ale czy to ich wina ? Nie bo dano im takie narzędzie do ręki i oni
      to wykorzystują. Absurd polega na tym, że ze środków miast chcą
      uczynić skanseny i rezerwaty dla podobnych do siebie. Ale
      mniejszość nie może decydować o większości. Prawo w tym wypadku jest
      do du..y. Liberum Veto to taka polska specyfika.
      Ekologia jest ważna, ale ta odpowiedzialna, a nie nastawiona
      nie "NIE - bo NIE" ! Dlaczego ekolodzy nie przywiążą się do
      śmieciarek lub bram wysypisk śmieci, gdzie segregowane śmieci są
      mieszane i składowane i zasypywane ziemią. Gdzie tu ekologia ?
      Dlaczego nie blokują urzędów miast i gmin, gdzie nie ma wysypisk
      smieci z prawdziwego zdarzenia, gdzie nie ma oczyszczalni ścieków ?
      Dlaczego ... i tak dalej ? Tylko blokują i wrzeszczą, że miłują tą
      ziemię i wodę i to drzewko i tego ptaszka. Bujda !!!
      Oni są jak Samoobrona przed laty. Na karbie górnolotnych sloganów
      chcą się dochapać, dostać lewiznę lub zyskać rozgłos i może potem
      dostać się do parlamentu jak lewak i ćpun, który został kiedyś
      ministrem spraw zagranicznych w Niemczech, bo wstąpił do Partii
      Zielonych. A.... tam szkoda gadać.
      • unhappy Re: Zieloni terroryści 08.01.09, 19:10
        Gość portalu: z Białołęki napisał(a):

        > Ekologia jest ważna, ale ta odpowiedzialna, a nie nastawiona
        > nie "NIE - bo NIE" !

        A to stanowisko ZM miało formę "NIE - bo NIE" ?
        • Gość: bolo Re: Zieloni terroryści IP: *.chello.pl 08.01.09, 19:17
          > A to stanowisko ZM miało formę "NIE - bo NIE" ?
          Tak, bo ZM doskonale wie, że nikt nie podpisze takiego przejścia dla pieszych
          zagrażającemu bezpieczeństwu pieszych. Kto chciałby potem odpowiadać w sądzie
          pozwany przez rodziny ofiar?
          • unhappy Re: Zieloni terroryści 08.01.09, 19:22
            Gość portalu: bolo napisał(a):

            > > A to stanowisko ZM miało formę "NIE - bo NIE" ?
            > Tak, bo ZM doskonale wie, że nikt nie podpisze takiego przejścia dla pieszych
            > zagrażającemu bezpieczeństwu pieszych.

            A to ZM żądało TYLKO tego przejścia? Czy może być może nitrafione żądanie
            znalazło się tam obok innych, całkiem sensownych? I czy koniec końców ZM nie
            dogadało się z miastem? Czy ów konsensus nie dowodzi, że teoria jakoby "NIE bo
            NIE" jest jednak bzdurna?
            • bobcat0210 Re: Zieloni terroryści 08.01.09, 19:30
              Z Twoich wypowiedzi dorozumieć się można, że jesteś etatowym propagandystą ZM.
              Pozdrowienia od Józefa Goebelssa (szef propagandy u Adolfa H.) i Andrieja
              Żdanowa (szef propagandy u Józefa S.)
              • unhappy Re: Zieloni terroryści 08.01.09, 19:32
                bobcat0210 napisał:

                > Z Twoich wypowiedzi dorozumieć się można, że jesteś etatowym propagandystą ZM.
                > Pozdrowienia od Józefa Goebelssa (szef propagandy u Adolfa H.) i Andrieja
                > Żdanowa (szef propagandy u Józefa S.)

                Żeby przyznać się do błędu trzeba mieć jaja. Zamiast tego można obrazić
                dyskutanta i kompletnie nie odnieść się do tego co napisał. Ale wychodzi na to
                samo :D
            • Gość: bolo Re: Zieloni terroryści IP: *.chello.pl 08.01.09, 19:32
              ZM zaczęło od takich postulatów, które miasto mogło spełnić, poprzez takie dość
              debilne, ale jeszcze do przełknięcia dla miasta (brak zatoki autobusowej).
              Widocznie szło za dobrze, więc nastąpiła eskalacja żądań, do takich, których
              spełnić nie można. Teraz ZM może zwalić winę na miasto.
              • unhappy Re: Zieloni terroryści 08.01.09, 19:37
                Gość portalu: bolo napisał(a):

                > ZM zaczęło od takich postulatów, które miasto mogło spełnić, poprzez takie dość
                > debilne, ale jeszcze do przełknięcia dla miasta (brak zatoki autobusowej).
                > Widocznie szło za dobrze, więc nastąpiła eskalacja żądań, do takich, których
                > spełnić nie można. Teraz ZM może zwalić winę na miasto.

                Jakie żądania pojawiły się jako dowód "eskalacji" żądań?

                Pomijam, że w twoim matriksie ZM nie dogadał się z miastem.
                • bambussi Re: Zieloni terroryści 09.01.09, 10:44
                  > debilne, ale jeszcze do przełknięcia dla miasta (brak zatoki
                  autobusowej)

                  to nie jest do przełknięcia - to robienie mega korków i trucie ludzi
                  spalinami z PREMEDYTACJĄ!!! blokowanie skrętu kilkunastu aut z
                  powodu postoju jednego autobusu na przystanku w sytuacji kiedy oba
                  rodzaje transportu mogłyby spokojnie wspólgrać (gdyby była zatoczka)
                  to idiotyzm do kwadratu!!!!
    • Gość: ja opublikować adresy domowe ekologów w internecie IP: *.adsl.inetia.pl 08.01.09, 19:11
      albo powiesić te adresy na tym wiadukcie. Napisane dużymi literami
      • robert_c Studium dla Dw. Gdańskiego 09.01.09, 02:37
        Zamiesciliśmy własnie na stronie SISKOM Studium obsługi komunikacyjnej dla
        okolic Dw. Gdańskiego (dział Komunikacja)
        Okazuje się, ze to, dlaczego ZM blokuje odbudowę wiaduktów (rzekome zwiększenie
        ruchu w centrum), nie będzie miec miejsca i jest od dawna już to wiadome.
        Miasto planuje poszerzyć Andersa tylko do Stawki. Planowane są też ścieżki
        rowerowe w ciągu Słomińskiego i Andersa (też jeden z zarzutów ZM).

        Czyli o co chodzi? O jedno przejście dla pieszych w niebezpiecznym miejscu za
        zgodę na które Inżynier Ruchu mógłby pójść siedzieć, gdyby doszło do potrącenia
        pieszego? Wątpię.
        • unhappy Re: Studium dla Dw. Gdańskiego 09.01.09, 07:26
          > Okazuje się, ze to, dlaczego ZM blokuje odbudowę wiaduktów (rzekome zwiększenie
          > ruchu w centrum), nie będzie miec miejsca i jest od dawna już to wiadome.

          Czy zwiększenie ruchu w centrum to JEDYNY powód protestów ZM?
          > Czyli o co chodzi? O jedno przejście dla pieszych w niebezpiecznym miejscu za
          > zgodę na które Inżynier Ruchu mógłby pójść siedzieć, gdyby doszło do potrącenia
          > pieszego? Wątpię.

          A teraz sam sobie przeczysz bo podajesz drugi powód dla którego ZM blokowało
          inwestycję. Najpierw pisałeś, że blokuje z powodu ruchu w centrum a teraz, że z
          powodu przejścia dla pieszych. To może znajdziesz jeszcze kilka powodów dla
          których ZM ta inwestycja się nie podoba?

          Czy jeśli jakiekolwiek stowarzyszenie zażąda żeby ów wiadukt został pomalowany
          nma pomarańczowo - to czy spowoduje to zablokowanie inwstycji? Czy patowa
          sytuacja nie była spowodowana, że kilka z postulatów ZM MA SENS???

          Czy ZM spowodowało czy nie wprowadzenie zmian do planów inwestycji?
          • bambussi Re: Studium dla Dw. Gdańskiego 09.01.09, 10:48
            unhappy napisał:
            > Czy patowa
            > sytuacja nie była spowodowana, że kilka z postulatów ZM MA SENS???

            drogi rzecznku ZM, czy mógłbyś podać nam choć JEDEN taki SENSOWNY
            postulat?????
            • unhappy Re: Studium dla Dw. Gdańskiego 09.01.09, 12:18
              bambussi napisał:

              > drogi rzecznku ZM, czy mógłbyś podać nam choć JEDEN taki SENSOWNY
              > postulat?????

              A nie umiesz czytać?
    • Gość: freeman Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.chello.pl 09.01.09, 04:25
      A pogonić kijem tych ekooszołomów!! Co to jest że jakiś kretyn
      będzie blokował kluczową dla dzielnicy decyzję.
    • alan.ski Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 09.01.09, 08:15
      Do diabła, co jest grane? Jest prawo budowlane i warunki techniczne
      jakim powinny odpowiadać budowle. Jeżeli warunki są spełnione to co
      do tego mają ekolodzy. Konia kują a żaba łapę podnosi. W końcu
      trzeba to towarzystwo pogonić!
      • unhappy Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 09.01.09, 09:27
        alan.ski napisał:

        > Do diabła, co jest grane? Jest prawo budowlane i warunki techniczne
        > jakim powinny odpowiadać budowle. Jeżeli warunki są spełnione to co
        > do tego mają ekolodzy.

        A jeśli NIE SĄ spełnione i ekolodzy na to wskazują?

        > Konia kują a żaba łapę podnosi. W końcu
        > trzeba to towarzystwo pogonić!

        A może najpierw wypadałoby się zaznajomić z faktami?
        • bambussi a może tak zdelegalizować ZM 09.01.09, 10:41
          jak dla mnie to prowadzą obstrukcyjną, szkodliwą wobec miasta i jego
          mieszkańców działalność...

          priorytetem jest teraz walka z korkami - wiadukt powinien zostać
          wyremontowany i przywrócony do ruchu z maksymalną możliwoą
          przepustowością - to jest teraz najważniejsze a nie drobiazg i typu
          zebra tu lub tam - jest takie przysłowie "nie czas żałować róż,
          kiedy itd."

          ZM robi czarny PijaR całemu ruchowi ekologicznemu
        • alan.ski Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 09.01.09, 11:03
          unhappy napisał:
          A może najpierw wypadałoby się zaznajomić z faktami?

          Fakty są takie, że to urząd odpowiada za spełnienie wszystkich
          warunków zgodnie z procedurami. Jeżeli nie są spełnione to nie
          wydaje zgody na realizację inwestycji i nakazuje uzupełnienie
          braków. Tak czy owak ekolodzy nie mają nic do tego. Wszyscy chcą
          rządzić tylko nie ma chętnych do brania odpowiedzialności. Co to
          znowu za figury, że czują się reprezentantami społeczeństwa, niech
          staną do wyborów. A zatem nie wiadomo o co chodzi, czyli wiadomo!!;)
          • unhappy Re: Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia 09.01.09, 12:17
            alan.ski napisał:

            > unhappy napisał:
            > A może najpierw wypadałoby się zaznajomić z faktami?
            >
            > Fakty są takie, że to urząd odpowiada za spełnienie wszystkich
            > warunków zgodnie z procedurami. Jeżeli nie są spełnione to nie
            > wydaje zgody na realizację inwestycji i nakazuje uzupełnienie
            > braków.

            Chyba, że wydaje zgodę MIMO braków.

            > Tak czy owak ekolodzy nie mają nic do tego.

            Mają jak najbardziej.

            > Wszyscy chcą
            > rządzić tylko nie ma chętnych do brania odpowiedzialności. Co to
            > znowu za figury, że czują się reprezentantami społeczeństwa, niech
            > staną do wyborów.

            Jak wyobrażasz sobie ową odpowiedzialność? I czyją? Tych który nie lubisz czy
            tych którzy popełnili błędy?

            > A zatem nie wiadomo o co chodzi, czyli wiadomo!!;)

            Nie, to TY nie wiesz o co chodzi. A to duża różnica.
    • felicjan15 @robert_c czy znasz się na węzłach komunikacyjnych 09.01.09, 11:02
      Zielone Mazowsze zwraca uwagę na dyletanctwo w projektowaniu dużego
      węzła komunikacyjnego jakim jest skrzyżowanie Słonimskiego z
      wiaduktem, dworcem Warszawa Gdańska, stacją metra, przystankami
      kilkunastu linii tramwajowych i autobusowych. Takie miejsce wymaga
      zapewnienia sprawnego przemieszczania się tysięcy ludzi w czasie
      godziny. W nowoczesnych systemach określa się czas odległość i
      dostępu pomiędzy różnymi środkami transportu.
      Zielone Mazowsze wykazuje, że w tym węźle moźliwe są przesiadki w
      czasie wynoszącym 3-7 minut. Projekt w ogóle nie bierze pod uwagę
      przyjazność dla pieszych i pasażerów komunikacji publicznej. Cza
      przesiadek sięga kilkunastu minut - schody na dół, schody do góry,
      jedne światła, drugie światła.
      Jeśli masz teraz 20 lat i nie widzisz problemu, postaw sie w
      sytuacji swoich rodziców a lepiej dziadków.
      • bambussi Re: @robert_c czy znasz się na węzłach komunikacy 09.01.09, 11:08
        felicjan15 napisał:

        > Czas
        > przesiadek sięga kilkunastu minut - schody na dół, schody do góry,
        > jedne światła, drugie światła.

        chyba kpisz, w ciągu kilkunastu minut to można spacerkiem na Prage
        dojść... jakoś do tej pory wszytsko działało - wysiadałeś z kierunku
        żoliborskiego schodziłeś w dól skarpa i byłeś na Gdańskim,
        wysiadałeś z kierunku centrum schodziłeś schodami w dół i pod
        wiaduktem do Gdańskiego (GÓRA 1,5 minuty)

        i wszystko działało i nikomu nie przeszkadzało i kierowcy i piesi
        byli zadowoleni (tak, tak kierowcy są takim samym pełnoprawnym
        uczestnikiem ruchu miejskiego i tak samo mają prawo do płynnego
        poruszania sie po mieście jak piesi, bo tak samo płacą podatki)...

        niech ekooszołomy przestaną narzucać innym swój punkt widzenia i
        swoją wizję świata bo tylko kompromitują ruch ekologiczny i powodują
        że dzisiaj każdy normalny mieszkaniec Warszawy na hasło "ekolog"
        dostje piany....
      • jurek_dzbonie Re: @robert_c czy znasz się na węzłach komunikacy 09.01.09, 15:30
        Mysle, ze zna sie lepiej od specyalistow z Zielonego Roszczeniowsza.
        • Gość: Jaro Re: @robert_c czy znasz się na węzłach komunikacy IP: *.aster.pl 09.01.09, 16:14
          jurek_dzbonie napisał:
          > Mysle, ze zna sie lepiej od specyalistow z Zielonego Roszczeniowsza.

          ROTFL! On chyba też tak myśli - to jest już Was dwóch.

          Przy okazji - czy "roszczeniowiec" to ma być obelga? Coś w stylu "wichrzyciel"?

          Obywatele świadomi swoich praw, orientujący się w przepisach, nie dający się
          spławić krótkim "niedasię" - to faktycznie musi być koszmar dla pierdzących w
          stołki urzędników i niedouczonych projektantów.
          • Gość: stalowy szczur Aleś pojechał! Hehehehe... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 20:20
            Urzędnicy pierdzą w stołki, projektanci niedouczeni i tylko w ZIelonym Mazowszu spotkały się najwybitniejsze umysły świata, Alfy i Omegi w dziedzinach projektowania, zarządzania i inżynierii środowiska.

            tylko jedno pytanie - KTO WAS KU... O POMOC PROSIŁ?!
            • unhappy Re: Aleś pojechał! Hehehehe... 09.01.09, 21:32
              Gość portalu: stalowy szczur napisał(a):

              > Urzędnicy pierdzą w stołki, projektanci niedouczeni i tylko w ZIelonym Mazowszu
              > spotkały się najwybitniejsze umysły świata, Alfy i Omegi w dziedzinach projekt
              > owania, zarządzania i inżynierii środowiska.

              Ciekawe czemu sprowadzasz sprawę do absurdu. Urzędnicy niechętnie konsultują z
              ludźmi swoje pomysły.

              > tylko jedno pytanie - KTO WAS KU... O POMOC PROSIŁ?!

              Ale piszesz od rzeczy - przecież nikt nie musiał ich o pomoc prosić.
              • dorsai68 Drobny feler panie unhappy 09.01.09, 23:41
                Nie ma znaczenia czy urzędnik hętnie czy niechętnie konsultuje inwestycję, bo to jego psi obowiązek by taką konsultację przeprowadzić.
                Nie oznacza to jednak, że wyniki tej konultacji są dla urzędu wiążące. I tu problem, a jednocześnie szczęście. Już sobie wyobrażam jak wyglądałby wiadukt, gdyby inwstor musiał uwzględnić wszystkie uwagi. Na wiadukcie zabrakłoby miejsca na jezdnie.
    • zegrz A można było pomyśleć... 09.01.09, 11:05
      I np. zrobić projekt wiaduktu dwupoziomowego - na niższym poziomie ruch pieszy
      i rowery, i nie byłoby problemu z krzyżowaniem się ruchu pieszego i
      samochodowego. a i udogodnienia dla niepełnosprawnych tez łatwiej byłoby zrobić.
      No, ale to trzeba pomyśleć i nie szczypać się z każdą złotówką gdy buduje się
      coś co będzie stało w centrum miasta przez dziesięciolecia.
    • felicjan15 Zielone Mazowsze zwraca uwagę dyletantom 09.01.09, 11:07
      Zielone Mazowsze zwraca uwagę na dyletanctwo w projektowaniu dużego
      węzła komunikacyjnego jakim jest skrzyżowanie Słomińskiego z
      wiaduktem, dworcem Warszawa Gdańska, stacją metra, przystankami
      kilkunastu linii tramwajowych i autobusowych. Takie miejsce wymaga
      zapewnienia sprawnego przemieszczania się tysięcy ludzi w ciągu
      godziny. W nowoczesnych systemach określa się odległość i dostępu
      pomiędzy różnymi środkami transportu.
      Zielone Mazowsze wykazuje, że w tym węźle możliwe są przesiadki w
      czasie wynoszącym 3-7 minut. Projekt w ogóle nie bierze pod uwagę
      przyjazność dla pieszych i pasażerów komunikacji publicznej. Czas
      przesiadek sięga kilkunastu minut - schody na dół, schody do góry,
      jedne światła, drugie światła.
      Jeśli piszący i krytykujący ZM mają teraz 20 lat i nie widzą
      problemu, proponuję postawienie się w sytuacji swoich rodziców a
      lepiej dziadków. Być może duża część piszących jeździ tylko
      samochodami i nie wyobraża sobie, że będą kiedykolwiek korzystali z
      komunikacji miejskiej.
      Poska kiedyś będzie jak EU, więcej komunikacji miejskiej, mniej
      samochodów.
      • bambussi Re: Zielone Mazowsze zwraca uwagę dyletantom 09.01.09, 11:12
        felicjan15 napisał:

        > Poska kiedyś będzie jak EU, więcej komunikacji miejskiej, mniej
        > samochodów.

        pozwól że może kazdy sam o tym zdecyduje, nie potrzebuję ZM żeby
        mówiło mi czym mam jeździć po mieście - mamy wolny kraj i każdy
        niech żyje jak chce - ja ci nie gadam ze rower w mieście do dla mnie
        idiotyzm, a zbiorkom to bydlece wagonu do których normalny człowiek
        wsiada z obrzydzeniem, to i ty się odstosunkuj od mojego samochodu...

        co to robicie zaczyna ocierać się o faszyzm - ein volk, ein reich
        ein zbiorkom :):):)
        • felicjan15 Re: Zielone Mazowsze zwraca uwagę dyletantom 09.01.09, 11:47
          bambussi,
          wyobrażasz sobie Warszawę bez metra, z którego korzysta pół miliona
          ludzi dziennie?
          poczytaj sobie co robią ludzie rozsądni:
          www.rynek-kolejowy.pl/10417/800%2Bpi%25EAtrus%25F3w%2BBombardiera%2Bdla%2BDB%2Bwi%25EAcej%2Bszczeg%25F3%25B3%25F3w.htm
          www.rynek-kolejowy.pl/10409/1%252C6%2Bmld%2Bz%25B3otych%2Bna%2Btabor%2Bw%2BPolsce%253F.htm
          www.rynek-kolejowy.pl/10396/Dostarczenie%2Bdodatkowych%2B72%2Bwagon%25F3w%2Bpi%25EAtrowych%2BM6%2Bdla%2BSNCB.htm
          www.rynek-kolejowy.pl/10394/DB%2Bzam%25F3wi%25B3y%2B800%2Bwagon%25F3w%2Bpi%25EAtrowych%2BBombardiera.htm
          • Gość: ktoś Re: Zielone Mazowsze zwraca uwagę dyletantom IP: *.chello.pl 09.01.09, 11:53
            Mylisz 2 sprawy, przecież nikt nie mówi, że KM nie ma być rozwijany.
            Byle nie zamiast dróg i nie z cudzej kasy. Jeśli ZTM ma za mało kasy, można by
            np. podnieść ceny biletów.
          • Gość: stalowy szczur Nie 0,5 mln ale 0,25 mln pasażerów dziennie! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 20:31
            Wy w tym ZM, we wszystkich opracowaniach macie 100% tolerancję dla błędów? Nic dziwnego, że nikt z wami nie chce merytorycznie rozmawiać.... z taaaakimi fachowcami...
            hehehe...
            • unhappy Re: Nie 0,5 mln ale 0,25 mln pasażerów dziennie! 09.01.09, 21:33
              Gość portalu: stalowy szczur napisał(a):

              > Wy w tym ZM, we wszystkich opracowaniach macie 100% tolerancję dla błędów? Nic
              > dziwnego, że nikt z wami nie chce merytorycznie rozmawiać.... z taaaakimi facho
              > wcami...
              > hehehe...

              Hehehe... czyżbyś znalazł błąd na ich stronie? Rozumiem, że popełnienie błędu
              skreśla kogoś jako partnera w dyskusji?

              No to mam nadzieję, że spotykasz w swoim życiu tylko nieomylnych ludzi.
              • Gość: stalowy szczur Co prawda, IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.01.09, 23:43
                tylko ten się nie myli, kto nic nie robi, ale z drugiej strony mylić się o cały rząd wielkości, potrafią tylko niektózy "specjaliści".
                • radoslawdobry Matematyka stalowego szczura - rząd wielkości 10.01.09, 01:36
                  Rząd wielkości to różnica 10x a nie 2x.
                  Ponadto metro wozi w dni powszednie 500 tys ludzi a nie 250 tys. o
                  tym sobie poczytaj.
                  www.wirtualnemedia.pl/article/2116105_Warszawskie_metro_przewiozlo_rekordowa_liczbe_pasazerow.htm
            • radoslawdobry Re: Nie 0,5 mln ale 0,25 mln pasażerów dziennie! 10.01.09, 01:34
              Stalowy szczurze - dlaczego kłamiesz?
              miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6035898,Metro_bije_rekordy_tloku.html
              www.zw.com.pl/artykul/315250_Metro_czeka_bezczynnie.html
              pl.wikipedia.org/w/index.php?title=Plik:Metro-wykres2.svg&filetimestamp=20071103135444
              Od dokończenia I linii metra jeździ nim ponad 450 tys. ludzi w dni
              powszednie, a od zamknięcia wiaduktu przy dw. Gdańskim ponad 500
              tys. ludzi dziennie.
              O tym pisały wszystkie warszawskie gazety. A 250 tys. pasażerów
              dziennie to metro woziło już 5 lat temu.
      • alan.ski Re: Zielone Mazowsze zwraca uwagę dyletantom 09.01.09, 12:04
        felicjan15 napisał:

        > Zielone Mazowsze zwraca uwagę na dyletanctwo w projektowaniu
        dużego i.t.d.

        ZM nie jest od zwracania uwagi. Jest ustalone prawo i należy go
        przestrzegać. Warunki jakim powinny odpowiadać budowle są ustalone.
        Inaczej będziemy mieli anarchię (już mamy). Może lepiej zacząć
        upodabniać się do UE pod względem przestrzegania prawa. ZM jako
        organizacja społeczna może zgłosic swoje postulaty do zmiany w
        Prawie Budowlanym aby wszystkie inwestycje drogowe były takie
        świetne. Tyle tylko, że na tym nie da się wyrwać kasy. I tu, jak
        ktoś kiedyś słusznie zauważył, ist der Hund begraben.
        • pananatol2 Re: Zielone Mazowsze zwraca uwagę dyletantom 09.01.09, 13:45
          Zobacz co proponują projektanci
          www.zm.org.pl/?a=andersa-08a-projekt
        • Gość: Jaro Re: Zielone Mazowsze zwraca uwagę dyletantom IP: *.aster.pl 09.01.09, 16:30
          alan.ski napisał:
          > ZM nie jest od zwracania uwagi. Jest ustalone prawo i należy go
          > przestrzegać.

          Twierdzisz, że ZM nie przestrzega prawa?

          > Warunki jakim powinny odpowiadać budowle są ustalone.

          Nie wszystko da się uregulować szczegółowymi przepisami. Czasem przydaje się
          także zdrowy rozsądek.

          > Może lepiej zacząć
          > upodabniać się do UE pod względem przestrzegania prawa.

          Jestem za - warto przenieść np. wieloetapowe konsultacje społeczne, albo
          przesiadki "drzwi w drzwi" zamiast ganiania 300 m przez błoto (bo jakiś
          specjalista w stylu jurka_dzbonca wymyślił że ludzie się nie będą przesiadać).

          > ZM jako
          > organizacja społeczna może zgłosic swoje postulaty do zmiany w
          > Prawie Budowlanym aby wszystkie inwestycje drogowe były takie
          > świetne.

          Google twierdzi, że ZM zgłasza postulaty zmian w przepisach, np.:

          www.zm.org.pl/?a=pgr-086
          Ale oczywiście nie wszystkie możliwe sytuacje i rozwiązania da się zapisać w
          ustawach, to by była jakaś biurokratyczna paranoja.

          > Tyle tylko, że na tym nie da się wyrwać kasy. I tu, jak
          > ktoś kiedyś słusznie zauważył, ist der Hund begraben.

          Nie mierz innych swoją miarą.
    • Gość: ekolog Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.ssp.dialog.net.pl 09.01.09, 11:19
      Niech zatrudnią jakiegoś zielonego mazowszanina jako konsultanta, sypną kasą i
      po problemie.
    • Gość: bolo Remont dw. Gdańskiego - krótka piłka do ZM IP: *.chello.pl 09.01.09, 12:42
      Schody z wiaduktu na perony są w obecnej chwili zbędne - wystarczy zejście
      schodami na teren między torami a ulicą i można przejść po ziemi na każdy peron.
      Tymczasem za sprawą ZM miasto i mieszkańcy tracą czas na przepychanki o takie
      pierdy: www.zm.org.pl/?a=andersa-091-schody

      Skoro sprawa dotyczy PKP, to CZY ZM OPROTESTOWAŁO TAKŻE PRZEBUDOWĘ DWORCA? Bo
      jeśli nie, to może ZM zwyczajnie wykorzystuje sytuację, by blokować przebudowę
      ulicy i tylko ulicy, tak jak blokuje wiele innych inwestycji drogowych, i nie
      chodzi tak naprawdę o żadne schody, windy itp, tylko żeby DOPIEPRZYĆ BLACHOSMRODOM?
      • unhappy Re: Remont dw. Gdańskiego - krótka piłka do ZM 09.01.09, 12:57
        Gość portalu: bolo napisał(a):

        > Schody z wiaduktu na perony są w obecnej chwili zbędne - wystarczy zejście
        > schodami na teren między torami a ulicą i można przejść po ziemi na każdy peron
        > .

        Ale dlaczego ma być trudniej skoro może być łatwiej? Nie będziesz korzystał z
        tych schodów jeśli powstaną?

        > Tymczasem za sprawą ZM miasto i mieszkańcy tracą czas na przepychanki o takie
        > pierdy: www.zm.org.pl/?a=andersa-091-schody
        >
        > Skoro sprawa dotyczy PKP, to CZY ZM OPROTESTOWAŁO TAKŻE PRZEBUDOWĘ DWORCA? Bo
        > jeśli nie, to może ZM zwyczajnie wykorzystuje sytuację, by blokować przebudowę
        > ulicy i tylko ulicy, tak jak blokuje wiele innych inwestycji drogowych, i nie
        > chodzi tak naprawdę o żadne schody, windy itp, tylko żeby DOPIEPRZYĆ BLACHOSMRO
        > DOM?

        A to teraz dopieprzają blachosmrodom. Czyżby zarzut czyhania na kasę dało się
        zbyt łatwo obalić? Ale jak tu obalić zarzut "dopieprzania blachosmrodom"? Nie
        wiem - nie siedzę w głowie ludzi z ZM. Ty widocznie tak.
        • Gość: bolo Re: Remont dw. Gdańskiego - krótka piłka do ZM IP: *.chello.pl 09.01.09, 13:04
          > Ale dlaczego ma być trudniej skoro może być łatwiej? Nie będziesz korzystał z
          > tych schodów jeśli powstaną?
          Nie przekonuje mnie to, że "łatwiej".
          Oszczędzi się może 20 metrów do przejścia (czyli kilka sekund), a w zamian
          musimy tracić czas na przepychanki między ZM, miastem a PKP.
          W dodatku jeśli z wiaduktu będzie prowadzić całe stado schodów na różne strony,
          to taki układ będzie nieczytelny i prowadzący do pomyłek i ganiania wte i we
          wte. Układ z jednymi schodami i przejściem po ziemi na poszczególne perony jest
          zwyczajnie prostszy.

          > A to teraz dopieprzają blachosmrodom. Czyżby zarzut czyhania na kasę dało się
          > zbyt łatwo obalić?
          Kasa (konsultacje, dotacje, nagrody) to swoją drogą.
          Ale pytam i proszę o odpowiedź jasno i wprost, bez kręcenia: czy ZM oprócz
          wiaduktu oprotestowało przebudowę dworca? TAK CZY NIE?
          • unhappy Re: Remont dw. Gdańskiego - krótka piłka do ZM 09.01.09, 13:13
            Gość portalu: bolo napisał(a):

            > Oszczędzi się może 20 metrów do przejścia (czyli kilka sekund), a w zamian
            > musimy tracić czas na przepychanki między ZM, miastem a PKP.

            Nie musimy tracić czasu. To instytucje które wymieniłeś tracą czas. Mój, twój.
            • Gość: bolo Re: Remont dw. Gdańskiego - krótka piłka do ZM IP: *.chello.pl 09.01.09, 13:21
              > Nie musimy tracić czasu. To instytucje które wymieniłeś tracą czas.
              > Mój, twój.
              Przecież w ten sposób gada każdy terrorysta:
              "Nikt nie musi zginąć. Jeśli ktoś zginie, to tylko przez Twoją
              głupotę/opieszałość/udawanie bohatera etc.".

              To co z tym oprotestowaniem dworca? Czyżby pytanie było z tych za trudnych dla ZM?
      • radoslawdobry Bolo - pomyśl co proponujesz ! 10.01.09, 01:19
        cytuję "wystarczy zejście schodami na teren między torami a ulicą i
        można przejść po ziemi na każdy peron"
        Przecież to nielegalne by na dworcu kolejowym przechodzić torami na
        perony.
        • Gość: bolo Re: Bolo - pomyśl co proponujesz ! IP: *.chello.pl 10.01.09, 03:12
          > Przecież to nielegalne by na dworcu kolejowym przechodzić torami na
          > perony.
          Przecież tak jest teraz.
          • radoslawdobry Re: Bolo - pomyśl co proponujesz ! 10.01.09, 14:48
            Dworzec Gdański ma być przebudowany i rozbudowany. Będzie tam więcej
            pociągów, zarówno dalekobieżnych jak i aglomeracyjnych. Remontowana
            jest linia w stronę Odolan, budowane trzy nowe przystanki
            (Powązkowska, Górczewska, Połczyńska). To, że teraz chodzi się po
            torach nie znaczy, że tak będzie zawsze. Przepisy wymagają, że w
            przypadku remontu należy zastosować sie do obecnych wymagań.
            W projekcie jest tylko jeden tunel na perony, łączący też stację
            metra z Żoliborzem. ZM udawadnia, że jeden tunel dla takiej liczby
            pasażerów to za mało. Na dw. Gdańskim aż prosi się by z każdego
            peronu można było bezpośrednio dojść do każdego przystanku na
            wiadukcie.
            • Gość: bolo Re: Bolo - pomyśl co proponujesz ! IP: *.chello.pl 10.01.09, 15:10
              > W projekcie jest tylko jeden tunel na perony, łączący też stację
              > metra z Żoliborzem.
              Rozumiem więc, że ZM oprotestowało też przebudowę dworca, i tak jak domaga się
              przejścia dla pieszych na wiadukcie, pomimo zagrożenia dla pieszych, tak też
              będzie się domagało pozostawienia przejścia przez tory na każdy peron?
    • Gość: Edward Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: 83.2.244.* 09.01.09, 13:21

      Czy Zielone Mazowsze ustaliło już kwotę za jaką może odstąpić od protestu?
    • Gość: E. Wiadukt się sypie, a ratusz w punkcie wyjścia IP: *.chello.pl 09.01.09, 13:36
      Wk...wiają mnie Ci cholerni ekolodzy. Blokują wszystko co sie da , a jedynie
      czego chcą to wyciągnąć kasę. Znaleźli sobie sposób na zarabianie. Nie ważne, ze
      blokują normalne życie ludziom. Oni nawet nie chcą negocjować, mają to głęboko w
      d.... Chcą jakiejś dziwnie pojętej sławy. Gdyby na czymkolwiek im zależało już
      dawno doprowadziliby do porozumienia. Widocznie pieniążki nie trafiły na
      odpowiednie konto.

      Cóż cennego mamy w okolicach dworca gdańskiego? Jakieś rzadko spotykane gatunki,
      ptactwa, wodorostów, traw, jakiś rezerwat przyrody?

      To już zaczyna trącić absurdem. Zmieniają pozytywną ideę, w coś co wkurza,
      mierzi i zatraca swoje znaczenie.
    • dobroslawa2 Samochody w miastach niemieckich 09.01.09, 14:25
      transinfo.pl/text.php?id=21965

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka