mieszkanie.i.wspolnota
09.11.03, 17:29
Niejaki łomiarz napisał: "Złodziejskie spółdzielnie znowu podskakują"
Nie wiem, co miał na myśli, ale podam swoją interpretację:
Jak Polska długa i szeroka, spółdzielnie mieszkaniowe (niekoniecznie
złodziejskie, NIE NA WSZYSTKICH MAM KWITY) organizują walne zebrania. Głównym
celem tych zebrań mają być "zmiany w statucie" - co w istocie oznacza
dostosowanie statutu do nowelizacji ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych z
grudnia 2002, która weszła w życie 15 stycznia b.r.
Cały ten ogólnopolski trud jest bezsensowny, bo nowelizacja została
zaskarżona do Trybynału Konstytucyjnego. Ta skarga wejdzie na wokandę
Trybunału w najbliższym czasie (sprawdzajcie pod www.trybunal.gov.pl )
a ponieważ jest bardzo starannie przemyślana i mądrze napisana - odwołuje się
do wcześniejszych orzeczeń TK w tych sprawach - więc jest bardzo
prawdopodobne, że przynajmniej niektóre przepisy tej nowelizacji przestaną
wkrótce obowiązywać, jako niezgodne z konstytucją. A wtedy cały obecny
WYSIŁEK FINANSOWY I ORGANIZACYJNY ZWIĄZANY Z POPRAWIANIEM STATUTU PÓJDZIE NA
MARNE - bo będzie trzeba uchwalać nowe zmiany, dostosowujące statut do nowego
stanu prawnego.
Więcej - dużo więcej - na ten temat w czasopiśmie "Mieszkanie i Wspólnota"
(nr 9/2003) i na jego stronie internetowej: www.miwspolnota.waw.pl