Dodaj do ulubionych

Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grzejecie

01.02.09, 17:43
Hipermarkety takie jak Carrefour, Tesco, Real, Media Markt itp., Dla
kogo wy tak mocno u siebie grzejecie? Chyba tylko grzejecie dla
obsługi żeby w koszulkach z krótkim rękawkiem chodziła. Artykułom
spożywczym szkodzi to grzanie, Klienci przychodzą ubrani w zimowe
ubiory to im takie mocne grzanie jest niepotrzebne, bo po pewnym
czasie są spoceni rezygnują z dalszych zakupów i muszą, czym prędzej
od was uciekać.
Obserwuj wątek
    • Gość: tola Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze IP: 85.195.123.* 01.02.09, 18:10
      Po to grzeją żeby mieć mniej klientów.
    • uzman Racja! 02.02.09, 09:52
      Byłem w sobotę z córkami w Tesco i omal nie zostaliśmy stratwoani
      przez wybiegające ze środka spocone tłumy łaknące, świeżego,
      ożywczego mrozu!
      • jan-w Re: Racja! 02.02.09, 15:34
        uzman napisał:

        > Byłem w sobotę z córkami w Tesco

        Żartujesz? Zdradziłeś KDT i marnowałeś pieniądze oddając je wrednym zachodnim
        kapitalistom? A krajowy handel krwawi...
    • Gość: gość Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze IP: *.chello.pl 02.02.09, 10:29
      W centrach handlowych typu Galeria Mokotów itp. jest podobnie. Wszyscy w T
      shirtach i jak chcesz to idź do szatni.
      • sibeliuss Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze 02.02.09, 12:01
        A gdzie tam jest szatnia?
        • warzaw_bike_killerz Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze 02.02.09, 14:06
          W Galerii Mokotow? Na ostatnim pietrze.
        • Gość: galerian Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze IP: 167.202.222.* 02.02.09, 16:13
          i na samym dole rowniez przy wyjsciu z parkingu podziemnego.
        • Gość: galerian Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze IP: 167.202.222.* 02.02.09, 16:13
          i na samym dole rowniez przy wyjsciu z parkingu podziemnego.
    • Gość: uburama Dla tych co mają forsy jak lodu IP: *.acn.waw.pl 02.02.09, 17:01
    • Gość: kixx To wolalbys,zeby bylo zimno jak w psiarni? IP: *.acn.waw.pl 02.02.09, 17:37
      w autobusach nie grzeja-zle
      w centrach handlowych grzeja-tez zle
      moze zacznij robic zakupy na bazarach-zmrozone owoce to jest to
      swiadomi swych prawa konsumenci lubia najbardziej
      • Gość: gość Re: To wolalbys,zeby bylo zimno jak w psiarni? IP: *.chello.pl 02.02.09, 23:26
        Nie musi być tam 28 stopni w zimie, a 20 i już jest ok. Pewnie tego nie zrozumiesz.
        • Gość: ela23 Re: To wolalbys,zeby bylo zimno jak w psiarni? IP: *.anonymouse.org 03.02.09, 07:05
          Tam jest wiecej jak 20 ale dla artykułów spozywczych i dla klientów
          ubranych w ubiór zimowy to 20 jest za dużo.
        • Gość: kixx Re: To wolalbys,zeby bylo zimno jak w psiarni? IP: *.acn.waw.pl 03.02.09, 12:59
          nie sadze,zeby bylo w znaczacym stopniu wiecej niz 20C
          po prostu temperatura odczuwalna w takim sklepie dla klienta,ktory
          wszedl do niego z mroznego powietrza wydaje sie zblizona do
          tepemratury takiej o jakiej piszesz
          ale ty pewnie tego nie zrozumiesz,wiec marny moj trud
          • Gość: ela23 Re: To wolalbys,zeby bylo zimno jak w psiarni? IP: *.anonymouse.org 04.02.09, 15:38
            Jeśli tam nie ma wiecęj jak 20 stopni to ustaw sobie w domu 20 i
            cały dzień przesiedź w koszulce z krótkim rekawkiem i napewno będzie
            ci zimno.
            • Gość: kixx Re: To wolalbys,zeby bylo zimno jak w psiarni? IP: *.acn.waw.pl 04.02.09, 17:22
              ja mam w domu 19-20 i siedze caly dzien w koszulce z krtokim rekawem
              a w momencie kiedy wchodze do mieszkania z zewnatrz wydaje mi sie,ze
              jest w mieszkaniu za cieplo

              mi sie nie chce,ale kiedys przy okazji ktos moglby pojsc z
              termometrem do takiego sklepu i rozwiac wszelkie watpliwosci
              • szaser Re: To wolalbys,zeby bylo zimno jak w psiarni? 05.02.09, 08:30
                Zawsze lepiej jak za chłodno, niż za ciepło. Zawsze można się
                cieplej ubrać. Jak za gorąco, to skóry juz nie zejmiesz!
                Poza tym takiej sauny, jak w Biedronce na Wspólnej Drodze róg
                Kordeckiego, to nie uświadczysz.
                Tam nawet w upalne lato jest włączony gorący nadmuch.
                w mroźny dzień ludzie z tewgo sklepu wychodzą mokrzy na mróz i zaraz
                przeziębienie gotowe. Lekarze alarmują, żeby się nie przegrzewać,
                przegrzanie gorsze od wychłodzenia. W wyższej temperaturze organizm
                tracji odporność. Przypomnijcie sobie historię siostry Antka, która
                zamknięta w piecu chlebowym na trzy zdrowaśki p0rzez rodzoną matkę,
                wzięła i umarła.
              • Gość: ela23 Re: To wolalbys,zeby bylo zimno jak w psiarni? IP: *.anonymouse.org 05.02.09, 19:12
                Ki xx zadałeś mi pytanie „To wolałabyś, żeby było zimno jak w
                psiarni?” Mnie się wydaje, że ty wolisz żeby było jak w psiarni, bo
                masz w domu 19-20 ciepła a ja mam w domu cały czas przy uchylonym
                oknie 25-26 ciepła.
                Dziś właśnie byłam w Hipermarkecie z termometrem, który leżał w
                wózku i cały czas mi wskazywał temperaturę +20.5 a temperatura tylko
                się obniżyła, do +18 gdy byłam przy chłodniach. Dziś chyba była
                mniejsza temperatura w Hipermarkecie niż zwykle, bo personel nie był
                ubrany w koszulki z krótkim rękawkiem.
                • Gość: kixx Re: To wolalbys,zeby bylo zimno jak w psiarni? IP: *.acn.waw.pl 06.02.09, 17:23
                  cdzieki za tak pelna odpowiedz i zadanie sobie trudu pomiaru
                  temperatury w hipermakecie
                  pomierzone przez Ciebie w hipermarkecie 20 C jest optymalne
                  natomiast odnosnie temperatury w Twoim domu jestem szczerze mowiac
                  przerazony-ja w takiej temperaturze bym sie udusil.Dziwi mnie ona
                  tym bardziej,ze jestes Zwolenniczka niskich temperatur w sklepach
                  Oto link do jednej z wielu stron traktujacych o optymalnej
                  temperaturze w mieszkaniu/domu
                  www.dlarodzinki.pl/artykul/czytaj/zdazyc-przed-infekcja,632/
                  takich stron jest tysiace,w malo ktorej zalecaja temperature o 2-3
                  stopnie wyzsza
                  26 stopni nie znalazlem-choc to jaka temperature Ty chcesz miec w
                  domu to wylacznie Twoja sprawa.
                  A ze lekarze zalecaja mieszkanie w pomieszczeniach dogrzanych max do
                  temperatury tej psiarni,w ktorej mieszkam to w sumie tez moja i tych
                  lekarzy sprawa
    • uasiczka Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze 03.02.09, 12:06
      a dla mnie to ok:

      jeśli chodzi o hiperus to jak jest parking podziemny - zostawiam
      odzienie w samochodzie i dalej chodzę swobodnie, nie obciążona
      płaszczydłem.
      a jak nie ma - to płaszcz ląduje w wózku, i wtedy... jak powyżej.

      nienawidzę jak w sklepie jest zimno i muszę chodzić w kurtce lub
      płaszczu

      jeśli chodzi o CH to zawsze zostawiam płaszcz w aucie, nawet jak
      trzeba przejść trochę. nie lubię wybierać ubrań i kitować się w
      płaszczu do przymierzalni.

      no i nie wyobrażam sobie rozbierania się w przymierzalni przy np. 10
      stopniach.

      czasy zakupów na stadionie, gdzie w mróz człowiek na dworzu dżinsy
      mierzył - bo tanio, już dawno dla mnie na szczęście minęły.
      • billy.the.kid Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze 05.02.09, 11:55
        JESZCZE TAM WRÓCISZ.
    • Gość: celina Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze IP: *.anonymouse.org 06.02.09, 17:03
      Stanowczo jest za ciepło w hipermarkietach a szatni nie ma żeby się
      rozebrać.
      • Gość: zbik Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze IP: *.anonymouse.org 06.02.09, 18:22
        Nie wiesz Celino co zrobić? Kup sobie samochód i w samochodzie się
        rozbieraj.
        • Gość: piotr21 Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze IP: *.foebud.org 08.02.09, 11:51
          W Media Markt to jak w Afryce bo dodatkowo grzeją właczone telewizory i inny sprzet.
          • Gość: małgoś Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze IP: *.anonymouse.org 10.02.09, 23:54
            Ja tam lubię ciepło.
            • Gość: brakloginu Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.02.09, 14:50
              A zatem na przykładzie sklepu żabka bo o takim wiem sporo. Ogrzewania nie posiadamy a temp w sklepie wynosi 26 stopmiC gdy na zewnątrz jest około 0. Nagrzewają tak lampy oświetleniowe, radiator, i wszystkie urządzenia chłodzące, które emitują ciepło. co jakiś czas uruchamiam klimę albo otwieram okno by trochę ochłodzić ale też nie będę w kurtce chodził po sklepie. Więc tak to wygląda w mniejszym sklepie.
              • Gość: pan34 Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze IP: *.anonymouse.org 18.02.09, 18:43
                Byłem dziś w Tesco na ul Górczewskiej i strasznie się spociłem
                pomimo że byłem rozebrany i ciuchy leżeli w wózku. Nie rozbiorę się
                do koszuli i kaleson z siebie nie zdejmę. Pracownicy Tesco miejcie
                litość nad swymi klientami.
    • Gość: magda Re: Hipermarkety dla kogo mocno tak u siebie grze IP: *.anonymouse.org 23.02.09, 07:58
      Dla swych pracowników grzeją.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka