Dodaj do ulubionych

Fatalny rozkład 506

IP: *.chello.pl 02.04.09, 22:50
Dziś kolejny raz musiałam czekać prawie pół godziny na pętli na 506,
bo dwa kursy z rzędu mu "wypadły". Sytuacja powtarza się dość
regularnie. Naprawdę szlag trafia człowieka jak podjeżdża pięć
kolejnych 114 albo jedzie pusty wypierdkowaty i nikomu niepotrzebny
202. Czy nie da się zasilić linii 506 częstszymi kursami? Zdarza się
jeden autobus na godzinę :(
Dodam, że sytuacja miała miejsce o 12 w południe, więc korków raczej
o tej porze nie ma, a skoro autobus wypada, to można by podstawić
zastępczy.
Obserwuj wątek
    • Gość: szymciolo Re: Fatalny rozkład 506 IP: *.chello.pl 02.04.09, 23:38
      Niestety kochane ZTM stawia na przesiadki. Więc najpierw wspomniane 202,
      wycieczka objazdowa gratis, po godzinie jazdy wypuszczą Cię gdzieś do tramwaju
      na linii Rębielińskiej, a potem to już 3 dni wołami i jesteś w centrum!
      A tak na serio to powinni podstawić inne busy, zwłaszcza, że ostatnio coś kombinują!
    • w357 Re: Fatalny rozkład 506 03.04.09, 00:07
      Gość portalu: Lizawietka napisał(a):

      > Dziś kolejny raz musiałam czekać prawie pół godziny
      > na pętli na 506,
      > bo dwa kursy z rzędu mu "wypadły".

      Hmmm
      Czyli ten "TRZECI" miał niezłe "przyspieszenie" !!!
      Jeżeli oficjanie 506 jeździ co 20 minut, to na tego trzeciego
      powinnaś poczekać następne ~~(ponad)30 minut !
      • Gość: Lizawietka Re: Fatalny rozkład 506 IP: *.chello.pl 03.04.09, 01:42
        To całkiem możliwe. Jazda zależy także od kierowcy. Jeden grzeje
        wisłostradą aż miło, a inny wlecze się jakby wyjechał na przejażdżkę
        krajoznawczą.
        Parę razy autobus zwiał mi z pętli kilka minut przed planowanym
        odjazdem. Ale to było zwykle w godzinach szczytu, co jeszcze można
        usprawiedliwić korkami.
        Ale żeby w samo południe takie historie? Komu można to zgłosić?
        Pisać do ZTM? Mają czas na pisanie o pierdołach typu pech w piątek
        trzynastego czy kolor nowych przystanków, to może zajęliby się także
        wazniejszymi kwestiami...
        • w357 ? 03.04.09, 07:35
          Gość portalu: Lizawietka napisał(a):

          >
          > Parę razy autobus zwiał mi z pętli kilka minut przed planowanym
          > odjazdem.

          A jesteś PEWNA, że to był TEN autobusik/Brygada,
          która miała by być o tejże godzinie ???

          W innym wątku napisałem, że pewnego razu miałem opóźnienie
          99 minut...
          Innego razu na 108 odjeżdżając z pl. Trzech Krzyży miałem opóźnienie
          jedynie 15 minut i jaki był tego efekt ???
          Jakiś PALANT w garniturku (którego nie wiem po co wpuściłem
          parę metrów od przystanku)zrobił Mi awanturę,
          że odjeżdżam "przed czasem" nie przyjmując do wiadomosci,
          że autobus którego się spodziewa
          (o czasie) w ogóle jeszcze nie przyjechał na "pętle" !!!

          Ot taka skłonność do znalezienia sobie "kozła ofiarnego" !
          ps
          Ja już się nie spóźniam !!!
          Porzuciłem tą "pracę".
          Pachołka z Siebie nie dam robić !

          A może Ty masz chęć pracować jako Kierowca w MZA ?
          Cały czas są ogłoszenia , że przyjmą do pracy (ale tylko tych
          punktualnych)i nie jest ważna płeć (gdyby ktoś miał wątpliwości).
          :-)
          • Gość: Lizawietka Re: ? IP: *.chello.pl 03.04.09, 16:21
            Już napisałam, że rozumiem takie opóźnienia, tudzież "ucieczki" w
            godzinach szczytu. Ale jeżdżę wisłostradą o różnych porach dnia,
            więc nie rozumiem czemu akurat ten o 12.32 jest taki felerny.
            Pozostałe o 12.12 lub 12.52 zazwyczaj są.
            Nie winię za to kierowców, bo wiem jaka to wpieniająca praca. Ale
            skoro problem jest notoryczny, o może decydenci z ZTM mogliby
            oderwać się od pisania idiotyzmów na swojej stronie i zająć się
            ulepszaniem życia pasażerom.
            W końcu - gdybym miała prawo jazdy, nie jeździłabym komunikacją,
            tylko własnym autem.
            • w357 Re: ? 03.04.09, 17:40
              Gość portalu: Lizawietka napisał(a):

              > - gdybym miała prawo jazdy, nie jeździłabym komunikacją,
              > tylko własnym autem.

              :-)
              Jam mam i Prawo Jazdy, i własny samochód, ale po W-wie jeżdżę
              Komunikacja Miejską !
              Po prostu nie chce Mi się niepotrzebnie stać w "korkach", marnować
              pieniądze na paliwo i do tego jeszcze poszukiwać miejsca do
              zaparkowania (bezpłatnego).
              Samochodu używam tylko do "wycieczek" za miasto lub na zakupy
              (siatek nie trzeba dzwigać i do bagażnika można więcej załadować)
            • sibeliuss Re: ? 05.04.09, 10:20
              Dokąd jedziesz tym 506?
              • Gość: Lizawietka Re: ? IP: *.chello.pl 05.04.09, 17:47
                Jeśli to pytanie było do mnie, to odpowiem, że jest to dla mnie
                najlepsze połączenie z centrum. Jadę na uniwerek, do BUW, dalej do
                mojej mamy, do dentysty na Bemowie. Wieczorami jest to dla mnie
                najlepsze połączenie do domu. Wsiadam w centrum i wysiadam pod
                domem, a tak wieczorami nie mam ochoty sterczeć np. przy
                Rembielińskiej czy Kondratowicza czekając aż łaskawie jakiś autobus
                mnie stamtąd zabierze.
                Próbowałam już kombinacji 114+metro, ale to wychodzi dwa razy dłużej
                niż poczciwe 506. Z przesiadką jedzie się min. 40 minut + dojście. A
                tak mam wygodne połączenie.
                • sibeliuss Re: ? 06.04.09, 09:30
                  Korzystasz wymiennie ze 118?
                  • Gość: Lizawietka Re: ? IP: *.chello.pl 06.04.09, 21:11
                    Jedynie wracając z okolic BUWu, do śródmieścia wolę jechać 506 z
                    pętli, poza tym jedzie dużo szybciej. Ponieważ rozkłady 506 i 118
                    się w zasadzie pokrywają pod BUWem i tak wolę minutę dłużej zaczekać
                    niż wlec się 118 po krzakach wzdłuż Wisły, a potem objazdem po
                    Bródnie.
                    Szczerze mówiąc braku tej linii nie odczułabym jakoś dotkliwie. Ale
                    nie mogę wypowiadać się za mieszkańców okolic Wyszogrodzkiej, choć
                    oni mają często kursujące 114.
                    • sibeliuss Re: ? 07.04.09, 08:55
                      Przejaskrawiasz, bo 118 wszystkie przystanki na Wisłostradzie ma "na
                      żądanie", ale pewnie zasypiasz i zawsze Ci się spieszy - zatem
                      milkne.
                      • Gość: Lizawietka Re: ? IP: *.chello.pl 07.04.09, 11:00
                        Niestety, nie wszystkie - staje przy Gdańskim i przy Podzamczu
                        obowiązkowo. Niestety resztę przystanków też objeżdża, bo zawsze
                        znajdzie się jakiś amator nadwiślanych krzaków, po którego trzeba
                        jechać na przystanek.
                        Nie chcę być złośliwa, ale nie każdy jest tak jak Ty miłośnikiem
                        podróżowania po Warszawie różnymi liniami. Ja i tak tracę ponad
                        godzinę na dojazd do centrum, więc liczy się nawet piętnaście minut
                        zaoszczędzone na braku przesiadek.
                        • sibeliuss Re: ? 07.04.09, 11:07
                          Wracając do domu wolę jechać te 15 minut dłużej bez przesiadek i
                          siedząc. Wsiadając przy BUW w 118 i jadąc na Bródno nie mija mnie
                          żadne 506.
                      • Gość: szymciolo Re: ? IP: *.chello.pl 07.04.09, 22:18
                        To chyba coś się zmieniło! Bo ostatnio to miało kilka zwykłych. A po za ty, to
                        jednak jeżdżą trochę inną trasą w centrum. Tak około kilometra różnicy.
                        • sibeliuss Re: ? 08.04.09, 10:18
                          Jesteś też z Bródna, czy zauważyłeś że u nas wszyscy jadą jedną
                          linią, po tym jak ZTM zabiera jakąś mniej ważną linię zaczyna się
                          krzyk, że ludziska zostają tylko z jedną linią w okolicy - no bo jak
                          się chce raz na rok pojechać tą rzadszą to już jej nie ma. Czy
                          wszyscy musimy po pracy jechać szybko?
                          • Gość: szymciolo Re: ? IP: *.chello.pl 08.04.09, 21:28
                            Tak jestem z Bródna, od 30 lat.

                            Jeżeli jest wygodna, to jadą jedną linią, zamiast się 3 razy przesiadać. A
                            biorąc pod uwagę lata, to jest tak, że jest korzystna linia (która teraz jeździ
                            z Bródna ul. Odrowąża?) ale jej częstotliwość pozostawia wiele do życzenia.
                            wtedy jest małe obciążenia, to jest argument do likwidacji.
                            • sibeliuss Re: ? 09.04.09, 16:12
                              Częstotliwość 176 to skandal.
    • Gość: Rychu Re: Fatalny rozkład 506 IP: *.spray.net.pl 03.04.09, 00:33
      Będą bus-pasy pilnowane przez policje, to bedzie 506 jezdzic
      punktualnie.
      • Gość: Bermard Hanaoka Re: Fatalny rozkład 506 IP: 193.0.117.* 03.04.09, 16:45
        506 raczej zmierza do morgi, a nie na bus-pasy...
    • dennis_lance Re: Fatalny rozkład 506 09.04.09, 14:34
      Nie po to kochany ZTM pociął 506 sztukując go na Woli i Jelonkach
      E6 /przy czym koordynacja obu linii jest jedynie papierowa/, żeby
      teraz zwiększać jego częstotliwość. ZTM nie od tego jest, żeby
      pasażerom jeździło się szybko i wygodnie, proszę o tym pamiętać.
      Nadrzędnym zadaniem ZTM jest wprowadzanie w życie zamysłów swoich
      nawiedzonych pracowników. Przy czym konsekwencji również nie należy
      odeń wymagać. 106 i 184 chcieli ostatnio zastępować kosmicznym 189,
      bo "jedna linia jest lepsza, niż dwie" (i generalnie się z tym
      zgadzam, tyle że przy podobnym poziomie opóźnień; na pewno nie w
      sytuacji, gdy owa jedna linia mieć będzie opóźnienia równe mniej
      więcej sumie opóźnień obu linii zastępowanych). W przypadku 506/E6
      okazało się, że jednak dwie linie są lepsze, niż jedna. Normalka.
      Wprowadzenie 13 na Jelonki i uruchomienie 23 jest podobnym
      przykładem "konsekwencji", kiedy aż prosiło się skrócić 13 do Cm.
      Wolskiego i puścić 26 co 3 minuty. Ale po co ludziom ułatwić życie.
      To samo z 28, 47 itp. itd. Szkoda gadać!
      • atami3 Re: Fatalny rozkład 506 10.04.09, 02:07
        jak mam jechac 189 to nawet nie sprawdzam kiedy bedzie, zawsze za chwile bedzie
        i to jest w tej linii dobre.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka