Gość: grochowiak
IP: 80.72.40.*
17.06.09, 09:20
To nie trzeci a czwarty świat.Większość tandetnego towaru z przemytu,
"sprzedawcy " na czarno bez pozwoleń na pracę i handel ,pełno szczurów , syf i
to wszystko parę kilometrów od centrum miasta i jego włodarzy.A tak na
poważnie to ile miasto na tym zarabia? Bo uważam że to "skórka za wyprawkę" HGW!