laukas
12.08.09, 13:32
Dziś rano na Sadybie straż miejska zaatakowała cztery stragany z owocami przy
Powsińskiej. Zawsze tam kupuję rano świeże owoce w drodze do pracy, zakupy
robi też wiele starszych osób z okolic i młodzi ludzie, którzy śpieszą się do
pracy. Chodnik był szeroki, komu oni przeszkadzali? Można było pobierać od
nich jakieś opłaty, przecież to obrzeże miasta a nie ścisłe centrum, komu oni
przeszkadzali? Jeszcze niech zlikwidują bazarek przy Bonifacego (bo
nieestetyczny), zostaną tylko drogie supermarkety, w których traci się dużo
czasu i pieniędzy.