Dodaj do ulubionych

Subiektywny ranking warszawskich stoków

IP: *.itpp.pl 04.01.04, 21:29
He he, to najlepszy ranking w dziejach Stołecznej ;)
Ale zapomnieliscie jeszcze o mini-górce w parku przy Garwolińskiej na
Grochowie. Wielka to ona faktycznie nie jest, ale za to co za lokalizacja -
między szpitalem i kościołem, najlepsza ze wszystkich :))
Obserwuj wątek
    • Gość: zoliburz Re: Subiektywny ranking warszawskich stoków IP: *.chello.pl 05.01.04, 19:50
      ja osobiscie uwazam ze najlepsza lokacja do zjezdzania
      na sankach iwszelkiego rodzaju sprzetu sa tzw. "Górki" na sadach zoliborskich.
      widok nie jest ich mocna strona ale przedewszystkim liczy sie tylko dobra
      zabawa.
      Sa to poprostu "Alpy" na zoliborzu. :))
    • Gość: mimi Re: Subiektywny ranking warszawskich stoków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 21:27
      ja i tak najbardziej lubię górkę w Parku Czechowickim, mała ale ma wielu
      zwolenników
    • chaladia Re: Subiektywny ranking warszawskich stoków 06.01.04, 21:34
      Zapomnieli też o górce przy Carrefour Głębocka...
    • Gość: Poznańczyk Re: Subiektywny ranking warszawskich stoków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 21:43
      Pomimo, iż jestem z Poznania jestem pod dużym (pozytywnym) wrażeniem tego
      artykułu.
      Pozdrawiam
      • Gość: Erasoldier Re: Subiektywny ranking warszawskich stoków IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 21:55
        Zapomnieli o gorce Delmacha wysokiej jak Gubałowka w Lasku Aninskim .Kiedys
        przyjezdzaly tam tłumy ludzi nawet na narty. Teraz ja troche zabudowali i z
        nartami jest gorzej ale na saneczki jest w sam raz.Wysoka i szeroki stok.
        • robertrobert1 Za malo... 06.01.04, 22:13
          ...sztucznych gorek jest w Warszawie. Takich gorek jak Szczesliwicka to powinna
          sie dorobic kazda dzielnica. Byc moze wtedy sport zimowy bylby dostepny dla
          niezej uposazonych narciazy. Jak na razie narciarstwo zjazdowe jest sportem
          elitarnym a stok Szczesliwice jeszcze to poteguje. A czy zauwazyliscie, ze w
          Warszawie (i na Mazowszu) w ogole nie uprawia sie narciarstwa biegowego?
          Dlaczego? Przeciez Mazowsze to wielka rownina a wiez idealny teren do
          uprawiania narciarstwa biegowego (zwlaszcza rekreacyjnego).
    • Gość: aaa Inne propozycje IP: *.crowley.pl 07.01.04, 07:59
      Przypominam też o górce z Ursynowa, z osiedla Kazury. Ale i tak moją ukochaną
      jest ta pomiędzy Gocławiem i Przyczułkiem Grochowskim - całe dzieciństwo tam
      spędziłam :)
      • Gość: Robert Re: Inne propozycje IP: 212.76.52.* 07.01.04, 08:16
        Ale teraz jest tam znacznie niebezpieczniej niz kilkanascie lat temu. Na dole w
        poprzeg gorki powstal chodnik a od strony Przyczółka zamontowano przy schodach
        zelazne barierki. Oczywiscie nalezy jeszcze dodac do dolow w ziemi
        systematycznie robionych przez ekipy ziemmne.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka