wolfgang87
13.02.10, 00:23
Gruzinski_saneczkarz_zmarl
Pędził 140 kmh. Nie było ograniczeń na jego trasie. Wypadł. Nie miał szans. Żadnych.
Zastanówmy się jakie mogą być nasze szanse przy 140 w zderzeniu z ... czymkolwiek. Np z szybą przy niezapiętych pasach...
Dlatego przyznam się szczerze, że strasznie się boję, żeby mi ktoś nie zjechał na mój pas. "Z nieznanych przyczyn". Bo wtedy będzie zderzenie sumaryczne z 180 kmh co najmniej. I nawet gdyby pomoc przyszła w ciągu kilkunastu sekund (taaa...) to by nic nie dało. A to jest coś czego przy najlepszych umiejętnościach można nie uniknąć.