simon921
25.03.10, 08:10
Chyba codzienny obrazek w naszych miastach. Ale do tego już się
chyba wszyscy przyzwyczaili. Natomiast w ostatnich dwóch dniach
spotkałem się z przypadkiem parkowania na drodze rowerowej "na
pałę", czyli wjeżdżam nawet nie patrzę, czy jakiś rowerzysta nie
jedzie. Dwa razy takich mundrych ominąłem, ale trzeciemu wjechałem w
drzwi. Oczywiście za każdym razem ja dostałem opieprz, bo powinienem
uważać...
O ile stojące na drodze rowerowej samochody są "tylko" wkurzające,
to takie zachowanie jest już skrajnie niebezpieczne. To w ogóle
jakaś tegoroczna moda, bo wcześniej się z tym nie spotykałem.