edek40
05.07.10, 11:28
Jakos wczoraj musialem troszke pojezdzic. Zajrzalem rowniez na chlube wyjazdu z Warszawy, szose na Bialystok, ktora kilka lat temu poszerzono i obwiedziono w okolicach Radzymina, a teraz wyciagnieto i ominieto Wyszkow. No, Jewropa pelnom gembom. Jedzie wiec sobie rodak z polnocnego wschodu, ostatnie kilkadziesiat kilometrow bez zaciec i stresu i........ No coz, przed Markami, gdzie czesc ruchu moze sie rozjechac w celu oniniecia tego miasteczka, stoi sobie powazna wies. Ma ona dwa skrzyzownia o zageszczeniu ruchu mniej wiecej 1 pojazd na pol godziny w poprzek naszej nowoczesnej krajowki. No i te swiatla, tak liberalne dla tubylcow, niwecza wszelkie zyski z rozbudowy szosy do Wyszkowa. Korek na oko na pol godziny na dwoch pasach. Swiatla tak "odcedzaja" ruch, ze w Markach korka nie uswiadczysz. Tylko czy na pewno wlasnie o to chodzi i czy aby te jedne swiatla nie przekreslaja nakladow poniesionych na rozbudowe szosy?